Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Nazwa konta postaci: Naharim
Nazwa postaci: Evennith
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa postaci: Człowiek
Wiek postaci: 21
Wyznanie postaci: Sune
Charakter: Praworządny Dobry
Klasa: Paladyn
Pochodzenie: Silverymoon
Wygląd:
Evennith jest wysokim, dobrze zbudowanym i niezwykle przystojnym mężczyzną. Jego duże, zielone oczy oraz piękne złote włosy idealnie współgrają z jego mocno opaloną skórą.
Historia:
Pochodzę z Silverymoon. Moi rodzice posiadają tam sklep z księgami oraz różnego rodzaju amuletami.
Jako ludzie wykształceni chcieli bym został kapłanem. Jednak ja oprócz chęci do nauki czułem także – i posiadałem niemały talent – do ćwiczenia walki mieczem.
Ponieważ nie stawiano mi żadnych ograniczeń to najprawdopodobniej ten talent zadecydował o moim przyszłym wyborze.
Wieczorami do naszego domu przychodzili dość często przyjaciele rodziny.
Często przysłuchiwałem się ich rozmowom, szczególnie, kiedy dotyczyły one opowieści o miejscach poza miastem. Gdy ich słuchałem świat poza Silverymoon wydawał się być pełen zła, przemocy i plugawych potworów.
Oczywiście istniały miasta gdzie było bezpiecznie, ale i same miasta były czasem siedliska zła, nierządu i chaosu.
To po jednej z takich opowieści postanowiłem pozostać paladynem. Walczyć ze złem i ratować to, co piękne ku chwale mojej Pani Sune.
Droga, aby to osiągnąć nie była krótka. Jednak moja wiara jak i niezłomność w ćwiczeniu zarówno ciała jak i ducha pozwoliły mi przejść okres prób i złożyć śluby paladyńskie.
Na moją pierwszą placówkę została wybrana wyspa Aeris – miejsce tajemnicze i z mroczną historią.
Oczywiście wybór ten wzbudził mój entuzjazm – możliwość sprawdzenia swoich umiejętności i podróż w nieznane był tym, o czym marzył niejeden młody mężczyzna.
Teraz, gdy płynę w kierunku wyspy zastanawiam się, co tak naprawdę czeka mnie na miejscu…
Brakuje mi informacji o rodzicach (w końcu to aasimar).
I nie, nie jest to podchwytliwe czepianie się.
Masz racje - mój błąd.
Mam jednak prośbę - chciałbym z Evennitha zrobić "zwykłego" człowieka. Czy w takim wypadku reszta historii była by ok?
Bynajmniej nie kapituluję ale w najbliższym czasie niestety będę miał więcej pracy i w związku z tym mniej czasu na grę na OPS...
A odgrywanie postaci która rozwija się z racji rasy powoli i dodatkowo wolniej z racji niezbyt częstego grania może odebrać mi część przyjemności z gry a o radość z grania i odgrywania tutaj chodzi.
Wiem, mogłem pomysleć o tym wcześniej - no coż, człowiek czy się przez całe zycie
Podmieniłem rasy.
Akceptuję
Akceptuję.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL