ďťż
Epilog - Rozwój


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny



- A ze dwa miesiące temu podeszła do mnie ta lunatyca - stary marynarz klepnął się w pośladek - A słusznej urody dziewuszka, nie powiem. Odprawiła wszelakie modły, cobyśmy łacnie wypłynęli. A podróż wielce miła była, rzekę Ci. Selune czuwa nad nami.

Nie sposób odmówić Lordowi Namiestnikowi słuszności, jeśli chodzi o kontakty z Faerunem. Gdy tylko otworzono bramy miasta Aulos - a przecież powszechnie wiadomo, że to on sprowadził robotników, że to on zarządzał budową, że to on trzymał nad wszystkim pieczę - udało się uczynić z niego kosmopolityczną perełkę.

Na zagrożenie ze strony kultów odpowiedziano we właściwy sposób. Niejeden widział, jak oficjalnie witano w porcie piękne Lunatyczki z zakonu Mieczy Panienki, pozostające w Selune. Ten i ów spostrzegł również grupę wojowników o srogich twarzach, którym przewodził kapłan Niosącego Zagładę. Grupa Rycerek Mrocznej Pieśni pojawiła się wkrótce potem, niosąc pieśń i miecz ku chwale Eilistraee.

Konsorcja handlowe - Liga Kupiecka oraz Rundeen także pojawiły się na wyspie. Ich przedstawiciele na dobre osiedlili się w Aulos, a lady straganów kupieckich ugięły się pod ciężarem zamorskich towarów. Przyprawy, herbaty, perfumy, wszelakie stroje ubrania, materiały, a gdzieniegdzie nawet tytoń, kawa i czekolada. Jakby tego było mało, domy posiadające szerokie spektrum wpływów na Wybrzeżu Mieczy postanowiły robić interesy w stolicy. Do portu często zawijają statki z Amn, Calimportu czy Waterdeep - jest to tym samym wyraz rosnącego dobrobytu.

Namiestnikowi przypisuje się jeszcze jedną rzecz - choć tu zdania są podzielone, a niektórzy krzywo na to patrzą, wśród budynków Aulos pojawia się enklawa Czerwonych Czarodziejów, thayański akcent na Morzu Mieczy. Wiatr niesie wieści ze wschodu, wieści o wojnie, a przebiegli magowie skwapliwie skorzystali z okazji.

Aulos żyje - żyje turkotem kół i łopotem żagli. Tchnięto w nie energię, której nie sposób zaprzeczać. A jeśli kto by próbował naruszyć porządek, jaki z trudem udało się uzyskać Magistratowi, niech lepiej połamie sobie nogi, tym samym wyręczając skrupulatny Garnizon.

Autorka tekstu: Devvra


Czekolada z Maztiki, kawa z Maztiki bądź Anauroch...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl