ďťż
Wstęp na ziemie elfów


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

*Na wyspie rozchodzi się wieść o najnowszej decyzji Rady Elfów. Rada postanowiła, że rasy wszelakie z wyjątkiem drowów wstęp na ich ziemię będą mieć. Jednakże wszyscy przebywający na tych ziemiach poleceń elfich wojowników winni się słuchać i na życzenie owych wskazany rejon opuścić. Goście zbliżać się do siedzib elfich nie powinni ani też w uroczystościach religijnych nie powinni przeszkadzać.*


*Katrist słysząc wiesc usmiechnela sie zachwycona niczym dziecko. I czym prędzej pobiegła do domu by zabrać pewną dwójkę na zwiedzanie Aluoru*

*Aenyv słysząc o nowym postanowieniu tylko mruknela cos pod nosem o zdecydowaniu elfów*
*Kruk zasłyszał o wieściach w karczmie, wzruszył ramionami i mruknął pod nosem*

I tak zawsze omijałem elfickie ziemie szerokim łukiem...

*po czym pociągnął nosem bazgrząc coś na kartce i kwitując to kolejną kolejką księżycówki*
*Derthen wieść skwitował wzruszeniem ramion* Ale jak będą mieli problem z nieumarłymi to zaraz pobiegną po Kelemvorytów. A tak swoją drogą, ja myślałem że na tej wyspie rządzą jakowyś wysocy lordowie a nie spiczastousi. *wymruczał sarkastycznie*

Pierwsze dobre posunięcie nowej Rady. Szkoda, że jest to jedno z nielicznych dobrych działań *skomentował Saeval*



*Unen usłyszawszy w obozie wieści rzucił tylko*
Cóż za wspaniałomyślna decyzja.
*Qual jedynie westchnęła i poszła dalej*

OOC: coś mi się nie zgadza. Ziemie Elfów? To traktem z polany nie można już wejść drowom? Teraz mają nadkładać drogi?
*Ilryn jedynie pokręcił głową i poszedł w swoją stronę*
*Ubrany po królewsku złoty elf, zasłyszawszy wieści, mruknął po elficku z niedowierzaniem:*

Rada...? To decyzja... rady?

*popatrzył po twarzach otaczających go Ar-Tel'Quessir i zmarszczył brwi*

Rada.

*Płaszcz wyszywany złotym aksamitem zatrzepotał na wietrze, a elf zwrócił swe kroki do Ziem Elfów*
*Storn usłyszawszy wieści powiedział* Hmpf, wszędzie teraz jakieś prawa dodatkowe wymyślają...
*Khalum usłyszawszy o tym, na wieczorny spacer udał się do Thalii i powiedział*

- Sonn Thalio... Jak to jest. Drowów nie wpuszczacie... A co z duergarami? Tych psow tez nie winno się wpuszczać.
OOC: *Zastanawia się czy Thalia i ktoś jeszcze niedelikatnie wyproszą Sinzyne.*
OOC: To poproszę go o zerknięcie do tematu Sinzyne
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl