Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Przechodzę sobie Legendę Gith Czarodziejem (elf słoneczny) i spotkała mnie nieprzyjemna niespodzianka. Po zabiciu Lograma (dowódcy orków znad Studni Starej Sowy) i uwolnieniu Issaniego, udałem się w głąb jaskini, aby pozbyć się Kapłana Cieni (przy okazji załatwić ten wątek z Quarą). No i po małej "bitwie na słowa" zaczęliśmy się naparzać z zaklęć. Rzuciłem na siebie Tarczę, Zbroje Maga, Zbroja Śmierci (czy jakoś tak), Tarcza Żywiołów i Mniejszą Opończę Czarów. W wirze walki (a raczej ciągłego naparzania Kuli Ognia/Lodowych Nawałnic/Mniejszej Burzy Pocisków Izaaka) zabiłem przypadkowo (był w polu rażenia w/w czarów) jednego z pachołków Kapłana, gdy nagle pojawił się pas wirujących mieczy i wpadłem w agonię... Pomimo pełni życia i tych wszystkich wspomagaczy, jakie na siebie rzuciłem! W dzienniku nie miałem zapisanej żadnej informacji dotyczącej rzucenia czaru przez ów Kapłana, czy jego podwładnych. I tu zadaję pytanie: wie, lub może domyśla się ktoś, co to był za czar? I czemu nie miałem odnotowanej żadnej czynności w dzienniku?
Bariera Ostrzy, bodajże 7 krąg kapłana, całkiem niezłe zaklęcie, sporo obrażeń zadaje. Możesz uniknąć biegając albo rozpraszając(ale tu dostaniesz obrażenia).
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL