ďťż
Ostrzeżenie przed nieumarłymi


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

*duże ogłoszenie umieszczone w widocznych miejscach w Port Aulos i Silwood*

Ostrzeżenie przed nieumarłymi!

Ostrzegamy wszystkich przebywających na wyspie przed nieumarłymi, którzy o w ostatnich dniach zaczęli pojawiać nie tylko w otoczeniu cmentarzy, grobów i krypt, ale również w pobliżu miast. Osoby podróżujące po wyspie zachęcamy do zaopatrzenia się w butelki święconej wody, czary i amulety odstraszające nieumarłych. Odradzamy również podróżowanie po zachodzie słońca.

*poniżej trochę mniejszymi literami*

W dniu wczorajszym, 11-go Tarsakha 1376RD na farmach koło Port Aulos wielka horda nieumarłych (szkieletów, zombich, ghouli) doprowadziła do śmierci wielu osób, w tym jednego z oficerów straży.

Wszystkie osoby, które moga pomóc w wyjaśnieniu sprawy proszone są o zgłoszenie się do przedstawicieli Straży Aeris lub do świątyni Sune w Silwood.


*zamaszysty podpis*
Burmistrz Port Aulos, Marvdon Ancrown

Edit: Dark Muse (zmieniłem końcówkę)


*Fribo czyta ogłoszenie*
No tak, a jak mówiłem, że coś jest nie w porządku to strażnicy powiedzieli, że nic się nie stanie. Tak to jest jak się nie słucha gnoma...
*Fribo odchodzi od ogłoszenia, po czym idzie zaopatrzyć się w butelki z wodą święconą*
*Terian podchodzi i czyta z sroga mina po czym wyjmuje z torby kartkę i wiesza ją tuż pod ogłoszeniem*

W związku z ostatnimi ogłoszeniami i sprawą związana z moja skromna osobą pragnę poinformować iż nie miałem nic wspólnego z ostatnimi dziwnymi zdarzeniami w kryptach jak i dokonanym mordzie. Poprzez zaufanie i fałszywą przyjaźń zostałem podstępnie wrobiony co pozwoliło wrogowi na poszerzenie swoich działań poprzez skupienie wzroku straży na mojej osobie. Apeluje o zachowanie ostrożności i rozwagę! nie dajmy się omamić inaczej w/w tragedia może się powtórzyć!.

Terian Nosteer

*Tuż pod nią widnieje kolejna kartką napisana starannym pismem*



Pragnę poinformować że ja Terian Nosteer w dniu 11-go Tarsakha 1376RD

Na mocy zesłanej przez Matkę Wszelakiej Magii, kierowany ścieżką Pani Szczęścia Ślubuje!,

Że nie spocznę dopóki plugawy mrok i podstępne zło nie zostanie wyplewione z tych ziem.

Ślubuje iż, poświecę ostatnią krople krwi na znalezieniu winowajców ostatnich zajść,

ścierając ich dotyk z tych krain!.

Niech moja krew przypieczętuje przysięgę, i jeżeli kiedykolwiek z mej drogi ustąpię niech gorące ognię Otchłani pochłoną mą dusze!!


Terian Nosteer
*klika kropel wsiąkniętej już krwi malowniczo widnieje pod podpisem*

*poniżej jeszcze widnieje drobnym pismem...*

Szczerzcie się plugawcy, dzień waszej zagłady jest blisko!
*Kyrusek zerknął na górnolotne obwieszczenie i doczepił swoją kartkę*

Świetnie, teraz tylko wyjaśnij w jaki sposób zniknąłeś w czarnej mgle, gdy chciała Cię pojąć straż...?

/Kyrus/



OOC: Niemniej Terian wciąż musi się zgłosić do straży w celu wyjaśnienia włamywania się do krypt. Ma to związek z wcześniejszym questem prowadzonym przez Morrie (przed atakami na silwood i Aulos) oraz ucieczką przed Strażą.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl