ďťż
Kapłan Cienia


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Witam wszystkich, jestem tu nowy, znalazłem pewien "bug fabularny"...
W forcie Locke (podstawka), jest Quest, żeby uratować tutejszego komendanta... podczas niego zabija się pierwszego kapłana Cienia.... podczas trzeciego przechodzenia podstawki po prostu go olałem, od razu poszedłem do Highciff, podczas Questu ze Slaanem (nie zabiłem go, sprawę chciałem rozwiązać pokojowo), przechodziłem obok pokoju z Kapłanem Cienia i Gariusem (oczywiście Garius nie był tam osobiście )
Włączyła się rozmowa
Kapłan: Wystąpiły pewne problemy, kapłan z okolic Fortu Locke został zabity
(...)
Garius: (nie pamiętam co dokładnie powiedział)- O obcy, może to zabójcy kapłana z fortu Locke.
!!!!!
No jakim cudem mogłem go zabić, skoro w ogóle nie wykonywałem tego "kłesta"
A pan Cormick, po przybyciu do Neverwinter, traktował mnie jakby tego kłesta z Fortu Locke wykonał...
Maska Zdrajcy: kolejny bug, kiedy uzyskałem Lojalność Kaelyn Gołębicy, PRZED walką z Okku, porozmawiałem z nią, a ona powiedziała mi że uzyskałem "Błogosławieństwo Menażeri", powiedziała mi że ten atut pomoże mi się zmagać z klątwą....
JAKĄ KLĄTWĄ ???? Przecież ja nic nie wiem o żadnej klątwie, cholercia, nikt o niej nie wie, ona się ujawni dopiero po walce z Okku, czyżby Kaelyn była mistrzem szkoły magi "Poznania" ?


Wychodzi liniowość i badziewiarstwo 1 aktu, nie? Co poradzisz, nie mogli przewidzieć wszystkiego, nie?
A tak BTW: słaby jestes. Ja właśnie po raz 25 zaczynam grę i po raz 16 przechodze cmentarz (pozostałe postacie na cmentarz nie doszły )
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl