Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Macie moze jakies rady jak zrobić czystego mnicha? pakowac w sile czy w zrecznosc, a moze madrosc? Jakie brać atuty? Czyli ogolnie jak zrobic dobrego czystego mnicha
DObry czysty mnich to albo elf/nizioł na zręczności ewentualnie półork na sile (jak ktoś go odegra jest bogiem rp ) mądrości daj koło 14-16 i pakuj w siłe w gruncie rzeczy jak będziesz trzaskał obrażenia duże to ci nawet nie oddadzą więc po kiego kp W wypadku zręcznosci to masz i kp i premie do ataku tylko obrażenia słabe... zależy co wolisz oba mocne...
Rasa: Człowiek lub drow.
Charyzma i Inteligencja na minimum, 14 wiedzy (nie rozwijamy jej dalej, daje nam +2 do rzutów obronnych lecz po osiągnięciu 20 poziomu to i tak bez znaczenia). Mnich będzie miał modyfikacjie do ataku bardzo duże więc rezygnujemy z dużej siły. Rozwijamy zręczność by dobić 20.
Mnich jest najlepszy po osiągnięciu 20 poziomu więc nie warto go multiklasować.
Mnich nadaje się świetnie na zabójcę magów, po zainwestowaniu w wiedzę Więc tutaj należy się zastanowić nad przeznaczeniem naszej postaci. Jeśli ma on raczej służyć do pokonywania niemagicznych przeciwników to wiedza na 14 wystarczy, podobnie jak siła, zręczność to w tym wypadku podstawa.
eee. według mnie nie opłaca się czystego mnicha gdyż zadaje za małe obrażenia, nie da się go trafić ale przeciwko czarom jest [cenzura]
Nie opłaca sie ? Właśnie czysty mnich jest najlepszy, bo jak go z czymś złamiesz to stracisz atuty, a to już poważna niedogodność
Dokładnie.
Mnich jest dobry tylko w 2 wersjach:
- jako czysty mnich.
- jako 1 level do jakiegoś powerbuilda.
Kilka poziomów mnicha i kogoś innego wielka pomyłka, to jak by mieszać barszcz z rosołem
Ja zawsze gralem Mnich / Zabojca / Tancerz Cieni, ale to bylo w NWN1, a tam jest 40 lvli
Druid 19 Mnich 1 lub 2 zalezy na którym ma odskok. Oczywiście posługujemy się postacią żywiołaka.
Atut Finezja dziala takze podczas walki bez broni, wiec jesli idzie sie w zrecznosc to ten atut i tak jest zalecany. Czy sie myle?
Z tego co wiem to nie
No to czytaj i placz

Kto ma płakać i dlaczego??
Przeciwnicy, ktorzy zostana w finezyjny sposob sprowadzeni do pozycji choryzontalnej przez naszego mnicha
Buuuuu!!! ;(
No, też prawda .
a co powiecie na mnicha jako glembinowy gnom ma bonuska do dexa i wiz?? nie nadawalby sie czasem obizasz mu tylko sile int i cha na maxia i dokladasz do kondycja i czysty mnich z niego zrobic?
Na 17 lvlu to troche słaby mnich jest jeszcze... ECL jednak nie przeskoczysz...
Chyba że eksportuje postać na 7 lvl (uwzględniłem ECL) i zacznie nią grać od nowa Jeśli się nie pomyliłem to powinien dobić do 20 lvl
Pomyliłeś się (jeśli chodzi o kampanię). Nie potrafię w tej chwili tego policzyć (a nie chce mi się teraz przeglądać obszaru po obszarze), ale tak w granicach 11-12 poziomu gnoma głębinowego musiałbyś zacząć, żeby mieć szansę na osiągnięcie 20 poziomu (skale wyzwania itp. sprawy o tym przesądzają).
hmmm... zapomniałem o skali wyzwania mój błąd *bije się w pierś*
e chyba goblin nie jest taki mocny zeby taki duze opuznienie lvl bylo pozatym gralem drowem i z przerazeniem stwierdzilem ze np nie ma umiejetnosci bron egzotyczna lub finezja w walce przeczytalem kilka ksazek z gatunku FR i znalalem wzmianke bodajze o 1 Unterhant czy jakos tak z Mezoberazan ktory bylby zeczywiscie silny reszta to typowi wojownicy na zrecznosc
Aua...
Nie goblin, a svirfneblin (gnom głębinowy). Zajrzyj do podręczników do Zapomnianych Krain i zauważ, że zwykłe elfie biegłości w broni zostały zastąpione przez rapier, miecz krótki, ręczną i lekką kuszę.
I konia z rzędem temu, kto wynajdzie, w oficjalnych kampaniach, przygodach i książkach, w miarę normalnego drowa władającego inną bronią egzotyczną niż lekka kusza, ew. bicz.
W głównych kampaniach D&D (Greyhawk i Zapomniane Krainy) - broń egzotyczna oznacza praktycznie broń charakterystyczna tylko dla danej rasy (np. krasnoludzka) lub pochodzącą spoza obszaru kampanii (np. kama, katana, shuriken pochodzą z Kara-Tur, sieć i bolas)
tak wiem ze gnom glebinowy to svirfnebli a znajde ci kliku drowow kturzy uzywaja nie bicza i nie kuszy np. Zakanafein (2 sejmitary) Drizzt i chyba Dinn to samo Jarlaxle (sztylety ktore zucal a walsce bezposredniej nie pamietam ale napewno 2 krotkie bronie moze rapier albo krotki miecz)
Argh. Różowe słonie potrzebne, w dużej ilości.
Sejmitar, rapier i krótki miecz to bronie żołnierskie, nie egzotyczne.
Zajrzyj do głównych podręczników, srd, opisu Zapomnianych Krain, Ras Faerunu i naucz się czytać ze zrozumieniem.
moze moze ja biore egzotyczne zeby moc uzywac kathany ma najwieksze obrazenia jako bron 1 reczna przynajmiej ja nie widzialem wiekszego raiery maja chyba 1k6 a katana 1k10 ciekawi mnie tylko czy w nwn2 jest uwzglednione cos takiego jak szybkosc ataku czy szybkosc broni bo z tego co widze dawanie na finezje w walsce czyli teoretycznie na szybkosc jest zuopelnie nieoplacalne....
Jest opłacalne jak ktoś ma 20 zręczności i 10 siły... Poczytaj opis atutu zanim go zjedziesz...
no tak ale nie oplaca sie dawac na zrecznosc poprostu o to mi chodzi wojownik na sile bedzie mial zdecydowanie wieksze obrazenia
Valgav, felek_00, sprawdzcie sie tutaj
http://neverwinter2.gram....topic.php?t=734
Ale finezja w walce, wprawdzie umozliwia korzystanie z modyfikatora zrecznosci, gdy jest większy, ale nie zwiększa obrażeń (tak jak siła). Dlatego jej nie lubię
Ja myślałem, by pograć tak na serwerze RPG.
Posiadać 19. poziomów mnicha + 1. poziom tancerza cieni, elf leśny, zrobiony na zręczność i bić dwoma kamami, bo wg. mnie to pięści aż za bardzo... standartowe są
Poza tym zdaję mnie się iż postać mnicha jest całkiem miła do odgrywania.
Pozdr.
Raczej żaden server rp bez super hiper tła fabularnego nei zgodzi się na takiego munchkina...
i to jest najgorsze z serwerami pseudoRPG całe to gadanie o nieklimatyczności tego czy tamtego. Właśnie to jest klimatyczne że nie biega 100 takich samych papierowych postaci. A w systemie już jest zabezpieczenie na nieklimatyczność przez wymagania co do cech lub charakteru. Klimatyczność to sposób na odgrywanie postaci i to nie tylko w ramach takich że jestem magiem to jestem wyniosły jestem złodziejem to jestem ubranym na czarno gościem, pamiętam kiedyś jak jeszcze w drugiej edycji AD&D miałem nekromantę udającego barda ubierającego się w kolorowy strój z lutnią na plecach. Postać jest klimatyczna jeśli jej motywacje i zachowanie trzymają się kupy a nie to jakie ma klasy bo taki Woj widząc potęgę magii a nie będącym głupim rębajłem może stwierdzić że dobrze się podszkolić u jakiegoś maga.
[ Dodano: Pon Sty 01, 2007 11:10 pm ]
co do TC to nawet w opisie klasy jest sugestia by łączyć z mnichem
AA gdyby przesunąć TC ukrycie na widoku na 8 lvl? to by się nagle zrobił mnich12/TC8, a tak bierze tylko jeden, bo mu szkoda lvli...
A ja TC biorę zawsze dwa poziomy. Kto nie wie dlaczego niech sobie dokładnie poczyta rozpiskę TC.
No fakt, odskok, widzenie w ciemności a na deser ulepszony niezwykły unik...
Warte są te 2. poziomy... Wpadnę zaraz na jakąś arenke i stestuje .
9 mnicha 1 barda 10 ucznia-postac robiona na zrecznosc
mnichem albo walczymy bez broni albo jedna kama albo kijkiem,tylko te bronie(chyba tylko te) pozwalaja wykozystac grad ciosow
Moim zdaniem grad ciosów jest dość słaby. Do tego kama w porownaniu z walką wręcz ma o wiele słabsze premie (zwłaszcza na wyższych poziomach)
walczac kijem przy wlaczonym gradzie ciosow mam AB= 20.20.20.15.10.5(sila 10 ,kij +5)
grad ciosow w 2 dziala troche inaczej :)mianowicie
od 9 lev nie ma kary( - 2) do trafien a na 20 levelku mam 3 dodatkowe ataki
Przydałoby się odświeżyć temat, ponieważ mam parę pytań i mam nadzieję, że ktoś mi pomoże, a mianowicie...
Problem z atutami, wiadomo, że jest ich od groma. Nie potrafie tego jakoś 'sprawiedliwie' rozdysponować. Wiadomo, tak, by było jak najlepiej na początek.
No i wciąż za mną chodzi ta kama...
Jesli Kama, to na pewno ul.bron, ul.traf.kryt, ewentualnie walka dwoma broniami (jesli 2 Kamy). Poza tym mocna budowa, zelazna wola i wielka wytrwalosc (dla lepszej walki z magami,tzn. wyzsze rzuty obronne), uniki, mobilnosc i na 1 lvl szczescie bochaterow. Polecalbym te atuty chociaz nie wszystkie dasz rade wziac, ale powinienes miec juz latwiejszy wybor
Imo nie oplaca sie brac mobilnosci, bo bonusy do kp dostaje sie tlyko podczas attack of opportunity
sory ludziska ale troche kwasicie ;/...
po pierwsze primo:nie oplaca sie brac walki na dwie bronie grajac mniechem...to poprostu bezsensowne poniewaz mnich w nwn2 ma dodatkowe ataki tylko wowczas gdy wlaczy jedna bronia(kama),walczy bez broni,lub walczy kijkiem...gdy damy mu dwie bronie nie mozna wlaczyc gradu ciosow i tym samym wszystkie dodatkowe ataki przestaja dzialac.
Inwestowanie w atuty typu zelazna wola tez jest bez sensu pniewaz mnich jest odporny na czary dzialajace na umysl.
po 2-gie primo ULTIMO:moim skromnym zdaniem inwestowanie tylko w mnicha jest malo oplacalne a to dlatego ze po uzyskaniu pustej polowki(nie mowie o wypiciu ciwiary)mnich nie ma nic ciekawego do zaoferowania(tak mowie o samodoskonaleniu ktore daje ochrone przed lapkami i nic poza)czyli lepij wydac przynajmniej jeden levelek na lotra aby nieco zwiekszyc nasze dmg poprzez atak z zaskoczenia(mowa tu o mnichu zrecznosciowcu).
jednym z wazniejszych atutow dla mnicha jest atak z doskoku wiec mobilnosc jest atutem jak najbardziej wskazanym.
Reasumujac:
Mnich to bardzo wszechstronny wojownik...tyle ze jak cos jest do wszystkiego to przewaznie jest do d#@%!
A sprawdzal ktos czy na najnowszym patchu dziala grad ciosow na kijku? Gram teraz na serverze h'n's i nie dalo sie wlaczyc(moze zmianione tylko na tym serv.) ,ale dziala tez na shurikenach, wiec mozna z nimi pokombinowac i rasą niziolek waleczniak (+1 do atakow dystansowych)
Moim zdaniem, mnich jest bardzo potężną postacią.
Nie powinno się go mieszać z innymi klasami, ponieważ traci wtedy atuty jakże mocne. Ochrony przeciw czarom, obrażeniom... - brzmi prosto, choć w praktyce te umiejętności są bardzo przydatne.
Mnich na zręczność czy siłe? (RPG).
Lepszym wyborem chyba jest mnich na zręczność, który przy dobrym rozdysponowaniu punktów (ogółem) ma dużo KP ale wtedy odbija się to na obrażeniach.
Mnich na siłe pozostawia wiele do życzenia. Prócz mocnych obrażeń to niczego godnego nie może zaproponować (chodzi mi tu o to, że wydajniej jest mieć te większe KP i użerać się dłużej, niż uciekać co cios czy dwa. )
Broń. Co Wy byście preferowali? Bez broni, kamą czy kijem (choć na ten temat nie wiem nic.) Ogólnie mi chodzi w przypadku mnicha na zręczność... Postawie na pięści, lecz mogę zrobić jakiś błąd, a czemu? Ponieważ np. opłacalniejsze okaże się bicie kamą lub kijem.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
pozdr.
Jak czysty mnich to lepszym wyborem sa zdecydowanie piesci. Na 20 lvlu mnicha podstawowe obrazenia mnicha to 2k10 a kama tylko 1k6. Jak sie chce walczyc na 2 kamy to trzeba zmarnowac 2 atuty, ktore mozna przeciez lepiej wykorzystac a i tak mamy dmg dalej mniejszy.
Właśnie grałem na jakiejś zachodniej arence i stwierdzam, że mnich na piąstki to niezły siepacz... Jednak wciąż mam problem z jednym... Czy znajdzie się jakiś spec, który doradziłby mi, jak najlepiej dobierać atuty od samego początku (serwer RPG). Będe wdzięczny, za wszelaką pomoc.
pozdr.
Ja bym dobierał te które zwiększą obronę i atak:
Szczęście bohaterów, Uniki, Mobilność, Mocna Budowa, Wytrawny taktyk, Ulepszona inicjatywa, Walka na oślep.
No i jeżeli zamierzamy ciągle biegać, a nie stać i młócić to Atak z doskoku.
Ciekawią mnie przez Ciebie wymienione atuty... tj. 'ulepszona inicjatywa', 'wytrawny taktyk', 'walka na oslep'. Chyba wszystkie rzuty (chodzi mi tu o 'ulepszoną inicjatywę') to mnich ma sam z siebie. Co do walki na oślep czy wytrawnego taktyka... może można je zamienić na coś innego, bardziej przydatnego?
CytatCiekawią mnie przez Ciebie wymienione atuty... tj. 'ulepszona inicjatywa', 'wytrawny taktyk', 'walka na oslep'. Chyba wszystkie rzuty (chodzi mi tu o 'ulepszoną inicjatywę') to mnich ma sam z siebie. Co do walki na oślep czy wytrawnego taktyka... może można je zamienić na coś innego, bardziej przydatnego?
Ulepszona inicjatywa - przykład jeżeli jest to dwóch mnichów na ogłuszające łapki to ulepszona inicjatywa sprawi, że zaatakujesz jako pierwszy. Jak twój przeciwnik zostanie pierwszy ogłuszony to łatwo przewidzieć co będzie później. Oczywiście jest to tylko drobny dodatek przyspieszający wyprowadzenie ataku. Nie doczytałem się żeby mnich miał ten atut za darmo.
Walka na oślep - konieczność na arenkach. Jeżeli nie masz tego atutu i wychodzisz walczyć na arenkę to tylko licz na swoje szczęście. Atut jak dla mnie niezbędny.
Wytrawny taktyk - daje premie do ataku w niektórych sytuacjach. Jeżeli przeciwnicy niekiedy mają ponad 70 KP to to może być Twój dodatkowy zastrzyk z andrenaliną który może zadziałać w pewnych sytuacjach wkorzystujących okazje do ataku.
W sumie postać pod kątem RPG. Z resztą i ta walka na oślep z pewnością się zda, bo kto wie co może być przy bliższym spotkaniu z jakimś magiem?
Co do ulepszonej inicjatywy. Wybacz, myślałem, że jest to jakiś atut na wzór siły woli etc.
Dzięki za pomoc (nie wiem gdzie kliknąć.)
nie wiem czy zostało już to napisane ,ale odkrylem fajną rzecz
mnich ktory wziął jeden lvl szermierza ,dostaje jeden pkt kp ( jesli ma 12 inta) , i co najwazniejsze może nosić strój harcownika ( +3 do kp , power attack . 3x haste na dzień)
nie tracąc bonusów mnicha (!) tak na 9 lvlu swoja postacia (tiefling, 10 str,18 zr,10 kon,18 mąd,12int) w polowie 1 aktu mialem z ringiem +2kp , i amuletem +2 kp i butami nashera kp 31!!! , na dodatek majac haste nie uzywamy gradu ciosów tylko np wyspecjalizowanie co nam daje kolejnego kopa do kp
swietna sprawa
ps od razu polecam ustawić poziom trudności na very hard
Kup sobie jeszcze chyba w świątyni Tyra jakieś porządne buty duszy słonca, ale nie wiem czy są tam +5. Poprawi Ci to jeszcze kp.
nie chodzilo mi tu o dalsze windowanie kp i podniecanie sie tym (zabawa w singla przestaje miec sens z kp powyzej 35 ) , a buty duszy slonca +4 sa dostepne w drugim akcie dopiero , chcialem tylko zwrocic uwage na to ze moja ulubiona zbroja w grze moze byc uzywana przez mnicha co pozwala na wymyslanie bardzo ciekawych buildow
zapomnialem napisac ze piszę to grając w singla, bo z arenkami nic nie mam wspolnego narazie
zreszta z nwn2 narazie skonczylem i wkraczam do jadeitowego imperium , a pozniej stalker czeka ... (a czasu nie mam w nadmiarze niestety )
Tak, ale jakby to była postać na arenę to tracisz wielką redukcję obrażeń i odporność na zaklęcia umysłowe które mnich dostaje na 20 lvlu.
Kukri nie jest bronią egzotyczną.
Kaplanki Eilistraee - i ich miecze półtoraręczne.
Fakt, jeszcze miecz półtoraręczny, ale nie katana może być charakterystyczny dla drowów. I to ulubiona broń wybranek Eilistraee.
Ryld Argith, podobnie jak Arylin walczy oburącz zwykłym długim mieczem.
A jakie polecacie cechy postaci na początek - tak by postać miała i wysokie KP jak i mocno biła. Czyli czy lepiej mnich na siłę czy na zręczność (finezja w walce) czy pół na pół bez finezji ?
Ja bym polecał Zręczność + Mądrość. Chociaż wiem, że niektórzy uważają, że mnich w pełnej płycie robiony na siłę jest lepszy. Sam spróbuj i zobacz jaka postać Ci bardziej pasuje. Obie są dobre.
Dobre jak na mnicha, bo trudno o gorszą klasę.
No póki co zrobilem formę mieszaną. S16 Z14 K12 I10 M16 i bede pakował w siłę by magów dobrze lał. Jak widać premie z ZR i MĄDR też spore - taki uniwersalny mnich (oczywiście bijacy na siłę)
E tam, ja na PvP servie zrobiłem czystego mnicha zręczniowcowca na pięści i ładnie sobie radził.
Ale obrażenia tak małe że jak ktos ma odpornosc to mu nic nie zrobisz, albo bedziesz urywal bo pare HP. Wolę mieszanego j/w S16 Z14 K12 I10 M16 i potem w siłę i to na toge, bez zadnej zbroi
Czy mnich przypadkiem nie traci wszystkich premii przy jakimkolwiek pancerzu z wyjątkiem ubrań?
Hmm.. Zastanowiło mnie coś. Czy aż tak wielka róznica w sile zadawnych ciosów jest pomiedzy mnichem na siłe i na zrecznosc ? Mnich na siłe ma na 20 lvlu 2-20+5, mnich na zrecznosc ma 2-20+2 (siła 14) czyli wychodzi na to że nie az tak wielka różnica. A KP zreczniak ma o 3 wiecej. Opinie ?
Zgadza się. Mnich na sile ma jednak większą szansę na powalenie (a biorąc pod uwagę że mnich ma ataków jak mrówków w jednej rundzie, to powalanie jest jedną z rzeczy do których się nadaje).
A jesli jedziesz Finezja w walce ze zrecznosci to do powalenia nie liczy sie wtedy Zrecznosc ?
Nie. Powalenie nie jest zwyczajnym atakiem, ponieważ automatycznie trafia ale nie zadaje obrażeń - ty wykonujesz test siły (z modyfikatorem +4 jak masz ulepszone i +-4 za każdą różnicę wielkości pomiędzy tobą a celem), przeciwnik siły albo zręczności, w zależności co ma większe.
W jedynce działało zupełnie inaczej - powalenie w dwójce przynajmniej jest już bliższe prawdziwym zasadom przewracania w DND.
Czyli maga (ma malo siły i raczej też nie za wiele zręczności) mozna powalić raczej bez problemu ?
Zazwyczaj - nie bez kozery spamowanie powalenia to typowa taktyka pvp.
Ja proponuję tak:
Leśny elf
STR. 17 (20 lub 22)
DEX. 16
Kon. 12
Int. 8
Mądr. 16 (jak nie bedzie w siłę wszystko to tutaj 18)
CHA.8
W nawiasach podane cechy po dodaniu punktów z awansów co 4 lvle
Umiejętności: przewrót (wysoki to nie potrzeba atutu Atak z doskoku +1 kp za 5 pkt umiejętn.), Wiedza i parowanie (może się przydać)
Atuty: Mocna budowa, kop z obrotu a reszta jak chcesz aha i moze dodatkowa piesc ogluszająca
Postać na srerva RPG - polecam - fajnie można odegrać osobliwego mnicha a i niezle daje kopa wrogom
Leśny elf mnichem? Wybacz, ale to czysta kpina
mnich...
Nawet jeśli nie jest to postać pod Faerun, leśny (czy sylwański) elf i mnich, to połaczenie mocno problematyczne.
Co do półorków, to potwierdzam, zarówno w Faerunie są półorkowie mnisi (bodajże w "Sons of Gruumsh" jest też wzmianka) i to nie tylko Luthic.
W innych swiatach (Eberron, Greyhawk) mnich ork lub półork nie jest niczym specjalnie dziwnym..
Wedug mnie najlepszy mnich koniecznie musi miec atuty kopniecie z obrotu, wirujacy atak, madrosc 16 jak najwiecej zrecznosci. sory za brak polskich znakow.
Wiem, ze temat juz cholernie stary, ale co tam
Moglby ktos rozpisac (tego tu nie bylo...) dokladnie (atuty, staty itp) czystego mnicha na zrecznosci? Przy czym wazne, aby ow mnich byl drowem i mial min. 14 int (wiem, to oslabia build, ale nie musi byc jakis super mega wypasiony, chodzi po prostu o to, zeby byl najlepszy, jaki moze, spelniac te warunki).
ponawiam temat, bo ciekawy.
Kampanię i dodatek przechodziłem mnichem kilkukrotnie. Nie rozumiem gloryfikacji zręczności. Oczywiście KP, rzecz ważna, by nie powiedzieć bardzo ważna. Tyle tylko, że (przynajmniej jeśli chodzi kampanię, bo aren nie znam i nie pochwalam...) dużo wydajniejszy jest byk z bicepsem 50 cm+ niż gibka chudzinka.
Kończąc podstawkę mnichem z początkową str 17 miałem KP 38 (dzięki oczywiście itemkom) i rzadko co mnie trafiało z Królem Cieniasem na czele... Nie pamiętam jak tam wypadłem na koniec MZ ale Akachi to tez była formalność...
A obrażenia jakie zadaje mnich na sile i piąchach to jest bajka...
witam. caly czas obmyslam postac gnoma glebinowego mnicha do aeris. jak w koncu jest? wazniejsza sila, czy zrecznosc czy madrosc? wybierajac finezje rozumiem ze sila moze wynosic nawet 8 ?
ktos jednak wczesniej pisal ze roznice obrazen miedzy wysoką a niska sila sa niewielkie. lepiej zainwestowac w.. eee.. no wlasnie nie wiem ;]
Pakuj w Zręczność. Lepiej żeby Cię nikt nie trafiał i sobie pomału dziubać obrażenia, niż zadawać duże obrażenia a ktoś inny dwoma ciosami miałby Cię zabić. Na początek daj ciutkę w siłę, mądrość i max w zręczność. Obrażenia sobie zwiększ atutami do krytyków i ewentualnie atakami z zaskoku dodając jakąś klasę łotrowską. Możesz też wziąć epicki atut Ujawnienie słabości.
a gdyby zrobić mnich19/bard1/uczeń czerwonego moka10 to co by wyszło? ma to jakikolwiek sens?
Tak ma to sens. Robisz mnicha na Zręczność, a Siła przychodzi z UCS. Dodatkowo z UCS trochę KP Ci dojdzie. Ogólnie dobra kombinacja jak na mnicha.
Witam, pozwole sobie odswiezyc temat. Zaczalem podstawowa kampanie NWN 2 i mam kilka pytan i watpliwosci. Stworzylem mnicha, ksiezycowego elfa, noo mniej wiecej takiego:
Sila: 10
Zrecznosc: 18
Kondycja: 12
Inteligencja: 10
Madrosc: 16
Charyzma: 10
Umiejetnosci w jakich chcialbym sie szkolic to:
Dyplomacja; przewrot; nasluchiwanie i spostrzegawczosc.
Atuty planuje rozdac nastepujaco:
1: Unik
2
3: Finezja w walce
4 (madrosc +1)
5
6: Mobilnosc
7
8 (madrosc +1)
9: Ulubiona bron: walka bez broni
10
11
12: Ulepszone TK do walki bez broni; (madrosc +1)
13
14
15: Walka na oslep
16 (madrosc +1)
17
18: Kopniecie z obrotu
19 (madrosc +1)
20
21: Wielka madrosc- atut epicki
22
23: Wielka madrosc- atut epicki
24 (madrosc +1)
25: Wielka madrosc i wielka zrecznosc- atuty epickie
26
27: Plonaca aura
28 (zrecznosc +1)
29: Wielka zrecznosc- atut epicki
30: Wielka zrecznosc- atut epicki
Z cech na koncu bede mial 25 madrosci i 22 zrecznosci, reszta zostanie jak na poczatku.
No i z wlaczonym gradem ciosow bedzie 7 atakow: +29/+29/+29/+24/+19/+14/+9
oraz 32 KP
Wszystko to bez zadnego ekwipunku oczywiscie.
Kilka uwag:
-w madrosc tak zaciekle inwestuje zeby jak najszybciej dostac plonaca aure ktora i tak dostane dopiero na 27lvl (ale wydaje sie wymiatac) ;p
-na 15 poziomie dodalem walke na oslep, juz przeszedlem raz podstawowa kampanie (lotrzykiem/zabojca/niewidzialnym ostrzem- nie podobalo mi sie) i wiem, ze mniej wiecej od takiego poziomu spotyka sie calkiem czesto przeciwnikow ktorzy uzywaja czaru oslepienia.
Z racji tego, ze tak naprawde sie malo znam na buildach mam na koniec kilka pytan ;]
Jak bardzo mnichowi przydaje sie powalenie, czy ciezko sie bedzie bez tego obejsc, ustawiajac tylko 10 sily pewnie moge zapomniec o powaleniu kogokolwiek?
Czy taka postacia (nie mam pojecia jak to bedzie w Masce Zdrajcy) bede sobie dobrze radzic w podstawowej kampani, moge liczyc, ze taki mnich bedzie skuteczniejszy w walce od Kelgara ze swoim mlotem klanowym?
Prosilbym o porady co do zaproponowanego przeze mnie buildu, jesli nie jest jakis beznadziejny moze i tak oplacalnym bylaby zmiana jakichs atutow...
Zaznaczyc tylko bym chcial, ze lubie grac "zrecznymi" wojownikami, niz "twardzielami" w zbrojach plytowych, co jeszcze...? Sprawdzalem w module od testowania postaci mnicha na kamy i w ogole mi sie nie spodobal (beznadziejne obrazenia- mimo, ze 14 atakow na runde mial)
Z gory dzieki za pomoc:]
CytatJak bardzo mnichowi przydaje sie powalenie, czy ciezko sie bedzie bez tego obejsc, ustawiajac tylko 10 sily pewnie moge zapomniec o powaleniu kogokolwiek?
Tutaj raczej się nie przyda. Za mało masz Siły.
Jak chcesz koniecznie kung-fu fightera to możesz spróbować build w składzie kleryk 9/mnich 11/święta pięść 10 i do tego boska potęga. Tu masz build tego typu http://nwn2.wikia.com/wik...),_C(9),_SF(10)
przejrzyj sobie na spokojnie.
Nie mam w tej chwili jak tego sprawdzic (w szkole siedze) ale pierwsze co mi sie nasowa na mysl to...
Jeżeli chcesz zwinnego wojownika wymieszanego z mnichem, to najbardziej powinien ci tu podpasować któryś z chłopaków z serii kaze no kama... http://nwn2.wikia.com/wik...12),IB(5),DC(2) Looknij sobie te buildy, ewentualnie możesz pokombinować troche z innym doborem klas, tak żeby ci najbardziej podpasowało. Pokombinuj także by nie mieć kar do XP.
Heh ja chyba czegos nie rozumiem, nie wiem o co w tej grze chodzi, jestem nie kumaty albo i wszystko na raz;p
Sciagnalem modul do testowania postaci i testowalem rozne buildy (mnicha z kamami) na potworach i nie wiem czemu ale zaden build nie byl w stanie pokonac np lisza, ze wzgledu na wysoka absorcje obrazen, (i to na 30 lvl) natomiast mnich z moim buildem ciachnal go w 2 sekundy, zredukowalem lvl do 16 to walka potrwala kilka sec zanim lisz padl. Aha probowalem sobie buildy proponowane przez Rzezniczka i rzeczywiscie, duzo atakow, ogromne trafienie, cos okolo 45 ale z wymienionym liszem walczyl dosc dlugo i zadawal maly dmg (2x kama+5). Tyle, ze w tych buildach, nie zebym marudzil, wojownik jakos mi sie nie podoba (szczegolnie jego umiejetnosci klasowe, brak przewrotu, dyplomacji)
Jak dodalem do mojej postaci kilka przedmiotow z bonusem do zrecznosci i rekawice mnicha+5 (te takie co dodaja szanse trafienia) udalo mi sie wtedy uzyskac premie do trafienia +35 z taka premia ciezko mi bylo trafic jedynie czerwonego smoka co rzucil na siebie niewidzialnosc czy cos tam takiego podobnego.
Niestety mniej wiecej na 17 poziomie, kiedy bede mial okazje zmierzyc sie w druzynie z tym smokiem chcialbym, zeby moj mnich mogl zadac jakies dmg, ostatnio jak gralem to padl od burz izaaka Quary i Sanda, a moja postac nie zadala mu ani 1hp (wtedy gralem lotrem):(
Da sie zrobic zwinnego zabijake, z duzymi obrazeniami ale i takiego co by wymagajacego przeciwnika jeszcze trafil? (Glownie chodzi mi o kampanie bo narazie pvp nie mialem okazji zagrac) ;p
A tak przy okazji...
Eh dobra, poddaje sie;p co sadzicie o tym buildzie ? Mysle, ze ten pierwszy (na bazie wojownika) lepszy.
Ale mam kilka drobnych pytan...
W jakie umiejetnosci zainwestowac na poczatku, na pierwszym lvlu wojownika, nie ma za bardzo w co, a szkoda mi je wpakowac w zastraszanie np, oplaca sie inwestowac w umiejetnosci ktore nie naleza do wybranej klasy? Przewrot, nasluchiwanie, spostrzegawczosc?
EDIT:
Narazie zrobilem 14 wojownik/ 9 mnich/ 3 zawadiaka/ 4 szermierz, wzialem wszystkie atuty z poradnika Rzezniczka i dalej mam 14 atakow:(
Cytati nie wiem czemu ale zaden build nie byl w stanie pokonac np lisza, ze wzgledu na wysoka absorcje obrazen
Bo na absorberów się robi albo siłowca na Dziedzicu Smoka, albo boskiego na Epickiej Boskiej Potędze albo Maga albo Barda na Requiem.
CytatSpróbuj do Kaze no Kama dodać jeden level Klera i atut Boska Potęga
Ale to juz build na sile by byl bo nie ma jak zgarnac wymagany atut: potezne uderze.
Hmm nic sie chyba nie stanie jak dodam 3 poziomy szermirza zamiast 4 i dzieki temu wpakuje 15 poziomow do wojownika zamiast 14, z 14 nie starcza mi atutow na epicka specjalizacje:(
Wydaje mi sie, ze taki build bylby juz dobry: 15 wojownik/ 9 mnich/ 3 szermierz/ 3 zawadiaka...
CytatAle to juz build na sile by byl bo nie ma jak zgarnac wymagany atut: potezne uderze.
13 Siły nie znaczy, że jest to build na siłę.
Tak a propo kaze no kama, to do tego buildu trzeba odpowiednio bronie zenchantować by nasz paker zadawał obrażenia takie jakie trzeba... Żaden lisz nie da mu rady wtedy. Kaze no kama to to bardzo mocny *szkielet* ale bez *mięśni*... By był turbokillerem musi mieć *mięśnie*... czyli itemy ;]
A moj blad, pomylilem sie, jednak da sie zrobic 13/9/3/5
- Gram ksiezycowym elfem, czyli bez kar.
- W koncu znalazlem build ktory mi sie spodobal mimo, ze na poczatku nieco marudzilem. Zaczalem wlasnie kampanie, przejde ruiny i spac ide, dzieki za pomoc:p
Grunt aby czerpać przyjemność z gry... To jest najważniejsze. A jaki build będzie to już drugorzędna sprawa, no ale przyjemnie jest patrzeć jak nasz heros z szaraka przeistacza się w ostrego zabijake. A wiadomo że pewne buildy są jednak bardziej koksiarskie niż inne.
No i niektóre buildy rozwijają skrzydła dopiero pod koniec buildowania.
A takie pytanie - krwawiąca rana.
Nie jest wyszczególniana w oknie komunikatów prawda ? W sensie teraz nie jest - wydaje mi się że przed SOZem był opis że zadane 2 pkt obrażeń od krwawiącej rany, czy krwawienia *_*, ale mogę się mylić.
Bo teraz jedyne co obserwuje w oknie komunikatów to tylko info o zadanym dmg 2 pkt obrażeń, a dał bym sobie rękę uciąć [pewnie bym teraz nie miał ręki =P ] że wcześniej było o tym info nieco szersze......
Jakie atuty dla czystego mnicha pod kampanie? Oraz jak rozdzielić pkt atrybutów i z których cech zrezygnować całkiem? Czy Mnich gaduła to dobry wybór? Na co powinienem zwrócić szczególną uwagę? Przeczytałem temat jednak wyczytałem dużo opinii na temat kombinacji mnichów mimo iz nazwa mowi o czystym
CytatA takie pytanie - krwawiąca rana.
Nie jest wyszczególniana w oknie komunikatów prawda ?
Sprawdź czy jak dodasz atak z zaskoku od jakiejś klasy np. Łotr to czy będzie działać. I sprawdź czy krwawiąca rana przechodzi przez redukcje obrażeń przeciwnika.
Czy kara do expa dla Air Genasi w kampanii bardzo boli?
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL