ďťż
[ Mnich ] Milo Koffieleaf


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Login: deyna-gdynia
Imie: Milo Koffieleaf
Rasa: Niziolek waleczniak
Wiek: 30 lat
Płeć: Męska
Wyznanie: Myrkul

Opis: Milo jest średniego wzrostu, szczupłym Niziołkiem. Cerę ma spaloną słońcem, oczy brązowe, a włosy czarne spięte w kucyk. Porusza sie zwinnie i z gracja. Jego spojrzenie zawsze z wnikliwością analizuje otoczenie, a uśmiech nigdy nie gości na jego twarzy.

Historia:

Urodziłem się w Bezantur w jednej z nielicznych rodzin kupieckich. Moja rodzina od pokolen handlowała niewolnikami z odległym Amn i Calimshanem. Dorastałem z jednej strony we względnym dobrobycie, a z drugiej w ciągłym strachu przed władcami mej krainy Czerwonymi Magami. W młodości nie wykazywałem żadnych zdolności magicznych, co zresztą jest typowe dla mej rasy. Okres ten spędziłem zajmując sie niewolnikami. Prawdziwa przyjemność sprawiało mi patrzenie na ich cierpienie i zadawanie im bolu. Rodzice obserwując w jakim kierunku ich najmłodszy syn się rozwija postanowili wysłać mnie na nauki do Zakonu Długiej śmierci. Tam ćwiczyłem umiejętność walki wręcz i zadawania bólu. Po osiągnięciu pełnoletności zostałem wysłany przez ojca w pierwsza wyprawę handlowa. Podróż miała być daleka i pełna niebezpieczeństw, a punktem docelowym Athkatla w Amn. Moim opiekunem został przyjaciel rodziny Teraz, będący moim mistrzem w zakonie. Teraz widząc moje postępy w nauce i zaangażowanie powiedział mi o zaginionym bogu Mylkuru, którego zacząłem wyznawać.
Po miesiącach podróży dotarliśmy do Athkatli. Zamieszkaliśmy w jednej z tawern w dokach. W nocy obudził mnie hałas. Okazało sie, za nasza grupa została napadnięta. Teraz został zabity, a ja cudem uciekłem na jeden ze statków płynących na zachód...


Popraw błędy. W tłoku ujdzie.
Warunkowo akceptuję
Akceptacja warunkowa

Popraw błędy, bardzo cię proszę...
Co dokładnie powinienem poprawić żeby mieć pełną akceptację?


Porządnie odgrywać.
Czy mógłbym uprzejmie prosić trzeciego Mistrza Podziemi o akceptację, ew. wytknięcie błedów?
Zżyłem się już z tą postacią i nie chcę jej stracić.

Przeczytałem już dość sporo o Myrkulu, większość z tego po angielsku niestety
Po prostu ją ładnie odgrywaj, dobrze?
Wydaje mi się, że już się wypowiedziałem odnośnie tej postaci. Cóż, posta nie widzę.

Akceptuję.

PS. W wolnej chwili poczytaj nieco o Myrkul'u. Wiedza raczej nie zaszkodzi podczas odgrywania postaci, a może nawet ją wzbogacić.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl