Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Jestem zalamany tym co zobaczylem w NWN2
Niech mi ktos prosze wytlumaczy dlaczego zrezygnowano z poprzedniego sposobu kreowania chowanca
1. Nie mozna sobie wybrac rodzaju chowanca (ani jego imienia)
2. Na "dzien dobry" losuje mi sie jakis robal
3. Gdy zwiedzam sobie okolice chowancem to reszta ekipy podaza za nim!
(czesto uzywalem chowanca jako wabia na przeciwnikow oraz rozbrajacza pulapek,
hehe to drugie moze i brutalne, ale bardzo skuteczne)
4. A gdzie ten wspanialy Piekielny Ogar
Ehhhh... <wzdycha_bardzo_gleboko>
A nie możesz rozkazać ekipie "utrzymać pozycję" i dopiero wtedy latac chowańcem?
Mozna wybierac chowanca i jego imie...
Mozna rozkazac by stali w miejscu...
Chowance w NWN2 sa prawie takie jakie powinny byc, te w NWN1 były za mocne i nie oddawały tego, czym chowaniec powinien byc. Chowance z NWN1 w D&D, powinny byc dostepne, przynajmniej niektore z nich, jak sie wezmie atut improved familiar, ktorego nie ma w NWN2.
Mi chowance sie podobaja... szkoda tylko, ze nici z zapowiadanej opcji zmiany ich koloru... przynajmniej ja nie widzialem nigdzie takiej mozliwosci.
Szkoda, tez ze z levelem nie mozna wybrac innego chowanca.
Wy nie rozumiecie, co to jest chowaniec...
To nie jest zwierzatko, ktore ma wam rozbrajac pułapki...
Po drugie, kiedy wam zginie chowaniec na 8h czasu gry [czyli pare minut] macie -2 do kondycji.
Chowanca mozna wybrac tylko na pierwszym levelu czarodzieja\czarownika i wybiera sie prawie na sam koniec tuz, przed wybraniem własnego imienia itp.
Ale zeby go wybrac chyba musicie wybrac opcje wybierania własnego skilli itp. itd.
Chowaniec to jest zwierzatko maga, jego przyjaciel, pomocnik, inteligentne zwierzatko i nie słuzy ono do walki, czy rozbrajania połapek...
Chcecie miec stworzenie do walki to je przyzwijcie...
BartZX tak trudno jest sie porozglądać? =P
Pomysł z rozbrajaniem pułapek chowańcami jest o tyle przewrotny, co skuteczny. Ja zazwyczaj próbowałem do tego nakłaniać towarzyszy (szczególnie, gdy chwilowo przestawali mi być potrzebni), ale oni nie zawsze byli chętni do mokrej roboty, a chowańca zawsze można było zdominować. Poza tym, jeśli chowaniec przeżył bliskie spotkanie z pułapką, to zawsze można go było bez trudu odleczyć i to za free.
Dobrze, że tak jest. Wszystko jest teraz bardziej pzrejrzyście i trzyma sie zasad D&D/
Do walki są przyzywane potwory, a chowaniec służy jako domowe zwierzątko .
Ja tam gram czarodziejem, a chowańca jeszcze ani razu nie przyzwałem, wogóle o nim zapomniałem .
Dobrze, że chowańce zostały osłabione, ale w zasadzie to brak mi starych. Zawsze można było poodgrywać np. chochlikiem czy impem, a taką ropuchą czy szczurem to niespecjalnie da radę . W sumie to jednak przydałby się ten atut Ulepszony Chowaniec, chociaż może nie powinien on być ulepszany aż do tego stopnia co w NWN1 (np. 10k6 z zaskoka dla pantery to byłą mocna przeginka, jeden czar unieruchamiający i chowaniec zajął się resztą w 5 sekund ).
BartZX - żebyś nie musiał szukać: konfiguracja profilu jest na tym ekranie, na którym wyświetlają ci się różne kierunki rozwoju twojej postaci (np. w przypadku czarodzieja są tam wyświetleni wszyscy czarodzieje specjaliści i zwykły czarodziej). No ale raczej sie połapiesz, aż dziw że nie zauważyłeś tego za pierwszym razem .
ech mnie jednak chowańca z nwn1 brakuje i brakować będzie szczególnie na multiplayerze jak stane sie niewidzialnt nie posiadając czaru niewidzialność ?? w nwn1 tylko wzywało się baśniowego smoka i po sprawie a tu natrafiłem w kampani że mój chowaniec to nic nie umiejący beznadziejny ssak (wygląda troche jak wydra )a co do wystawiania ggo na pułapki hmm ni ma sensu lepszy łotrzyk do rozbrajania np. taka neeshka, którą da sie nabyć koło fortu locke !
Łotrzykowie są dla tych, którzy lubią, jak im się ktoś plącze pod nogami i kradnie PD (czy w NWN2 towarzysze nadal biorą "dla siebie" po 20% PD od wroga??). Chowańce były zaś dla tych, którzy wolą wymiatać samodzielnie (w każdej chwili można go było odesłać - np. na sekundę przed zabiciem ważnego bossa, żeby nie tracić niepotrzebnie PD).
W kampanii nwn2 towarzesze wogóle nie wpływają na ilość xp.
Dla budowniczych pojawiła się nowa opcja we właściwościach modułu gdzie się ustala ile % xp ma się mniej zobywać za każdego towarzysza/summona (domyślnie 0)
OK! Dziekuje za informacje i rady
Udalo sie - od kilku dni jestem szczesliwym posiadaczem roslego pajaka, ktory dodaje mi +3 do blefu
Z powodu slabych rzutow na spostrzegawczosc musialem przejsc w tryb przeszukiwania podczas tworzenia profilu.
(hehe, moglem skorzystac z jakis mikstur, ale... krasnoludem to ja nie jestem, wiec nie wlewam do gardla byle czego )
Wg mnie przycisk "uszczegolowiania postaci" zostal zle umiejscowiony (powinien pojawic sie w okolicach przycisku Dalej/Zakoncz/itp.)
i chcac wprawnie/szybko(LOL) przebrnac przez proces kreowania bohatera latwo bylo mi go pominac.
P.S.
Zanim zglosilem swoje zazalenia, pozwolilem sobie przeszukac forum w nadziei, ze podobny problem byl juz opisywany.
P.P.S. (Off topic)
Na przyszlosc podczas wypowiedzi w sprawie zaistnialego problemu proponuje udzielac konkretnej odpowiedzi,
ktora pomoze pytajacemu, a nie jedynie w (mniej lub bardziej) subtelny sposob nabijac sie z "biedaczyska"
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL