Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Tutaj piszcie o najcekawszych światach z jakimi spotkaliście się na sesjach oraz o takich w jakich byście się chcieli spotkać.
Chyba najciekawiej mi się grało w...
Birthright (TSR, do AD&D 2nd Ed.), powiedzmy, że miło jest czasami połączyć fabułę z zarządzaniem na poziomie strategicznym.
Ale zasadniczo jestem wybitnie nieobiektywny, za dużo książek i podręczników przeczytałem. Najlepiej jednak gra się w światach, które nie są zbyt udziwnione.
Najbardziej żałuję chyba tego, że na bazie świata tolkienowskiego powstały praktycznie niegrywalne gry fabularne.
Lubie Zew Culthulu - nigdy nie umiałem tego napisac...
Najlepiej w tych wczesnych latach, gdy bron byla jeszcze nowoscia, ale... nie byl to swiat w ktorym długo sie żyło
Monastyr - coś oryginalnego ;]
Warhammer - coś niepowtarzalnego
ja bym chciał zagrać w Earthdawn'a ale nie było mi to jeszcze dane ;>
nie znam tego systemu a słyszałem że jest fajny
Ja chciałbym zagrać w universum warhammera 40-stki. Ponoć nieługo wychodzi rulebook:P Samo universum jest świetne. Gra ma tyle fluffu w sobie:P
Ja uwielbiam grac z kumplami w Warhammera i Neuroshime
A ja "Dzikie Pola",a świat oczywiscie Forgotten Realms i Śródziemie
uwielbiam grać w warchammera 40k i fantasy, oraz D&D
Na maksa skomplikowany World of Darkness (d10).
A czy słyszeliście o universum warhammera 40.000 ??
WoD ;]
Wampiry, Wilkołaki, Duchy, Magowie, Mumie... i to nie są nasi przeciwnicy, tylko ''rasy'' naszych postaci..
Do tego kupa uniwersów: od starożytnego Egiptu, poprzez starożytny Rzym, Mroczne Wieki(stylizowane na nasz Średniowiecze), epoka Wiktoriańska, Dziki Zachód, czy współczesność ;]
Również jestem za WoDem...
Wspomnę również o tym że grałem na systemie autorskim Resident Evil RPG... całkiem fajna sprawa. Sam rownież prowadziłem sesje Resident Evil, Silent Hill i Final Fantasy (wszystko w wersjach forumowych). Ciekawa sprawa kreować tak ciężkie do zgryzienia światy...
Ułaa.. mógłbym tu pisać i pisać...
Chyba najciekawsze uniwersum i ogólnie system jaki od roku katuje to mało znane w Polsce 7th Sea. Od innych systemów różni go zasadnicza kwestia odgrywania. Nie odgrywamy tu typowej postaci, ale Bohatera. Czyli kogoś, kto chcąc nie chcąc postępuje dobrze. Nie jest to bynajmniej system opanowany przez pseudopaladynów – dobro, jak i zło, jest kwestią umowną, czuć jednak nacisk na pozytywny aspekt postaci. Dodatki anglojęzyczne wyraźnie przestrzegają MG przed dawaniem Graczom atutów w stylu „zła sława” itp, nie zabraniają tego.
System jest stylizowany na typowe powieści płaszcza i szpady, z domieszką magii i Lovecraftowskiego zagrożenia przedwiecznym złem.
Sam świat jest... co najmniej znajomy. Przywodzi na myśl XVII wieczną Europę, postępem cywilizacyjnym, sposobem rządów, władzą kościoła... Same państwa były wzorowane na prawdziwych potęgach tego okresu. Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii...
Ulubione: Warhammer, Warhammer 40 000, Forgotten Realms.
Warhammer za najmroczniejszy brudny klimat swiata trawionego zepsuciem chylacego sie ku upadkowi (niestety Warhammer online tego klimatu miec nie bedzie)
Warhammer 40k za fanatyzm Space Marines
Arkona, Monastyr, Dzikie Pola, Neuroshima... + autorskie światy w systemie d&d
To jeśli idzie o ulubione...
aaaaa no i oczywiście Wampir, czyli WoD Zew Cthulhu też fajny
a reszta jakoś mnie nie pociąga, warhammer jak dla mnie średni
Monastyr, Warhammer FR, Forgotten Realms etc. Ale głównie to prowadzę mój własny system z własnymi zasadami
- Forgotten Realms, ale z Multiversum Wielkiego Koła, nie zaś tym opisanym w 3 edycji.
- Cykl Koła Czasu - epickie przygody, nowatorskie podejście do magii...
- Świat Czarownic - jeden z najstarszych światów fantasy, nie wiem czy nie starszy od Ziemiomorza Ursuli LeGuin - a jeśli nie starszy, to porównywalny. Niestety, nie było praktycznie okazji pograć...
- Warhammer - jeden z polskich serwerów NWN, oparty na tym systemie, zachęcił mnie do powrotu do tego świata.
- Świat Sapkowskiego - ale z jakimś w miarę rozsądnym systemem
1. Świat the elder scrolls...
2. może star wars?
3. oczywiście świat tolkiena, szkoda, że kompletnie niegrywalny...
4. FR póki nie robi się z niego hardcore low magic, a i takich dm-ów znam...
5. Warhammer, ujdzie...
Jeśli o Śródziemie chodzi, to szczerze mówiąc nie jest to jakieś super ciekawe uniwersum. Na pewno jest to klasyka i na pewno warto ten świat znać. W dodatku jest to chyba "pierwszy" współczesny świat fantasy, bez którego dzisiejsze systemy fantasy wyglądały by zupełnie inaczej. I za to Tolkienowi respekt i chwała się należy, w jego czasach Śródziemie musiało być nie lada gratką . Ale w porównaniu do współczesnych światów Śródziemie wygląda raczej biednawo, wydaje się ubogie w rasy, w magię itp. I żeby nie było - ja LOTRa uwielbiam, ale uważam, że jeśli grałbym w tym świecie, to tylko z sentymentu w stosunku do Trylogii, a nie z powodu niesamowitego świata .
1. Valgav, nie 'może star wars' tylko 'na pewno star wars' . Chociaż na ogół nie lubię światów future/sf (czy jak to tam nazwać), to akurat SW jest świetne .
2. "Wiedźmin" Sapkowskiego.
3. świat przedstawiony w Narrenturmie/Bożych Bojownikach/Lux Perpetua. Niby zwykłe średniowiecze, ale jednak jest tu 'magia', magiczne stworzenia itp.
4. Forgotten Realms - świat bardzo ciekawy, jeden z moich ulubionych. Jedyny z nim problem jest taki, że jest "zbyt" umagiczniony, magowie to straszne koksy, magiczne itemy można kupić w zwykłych sklepach - no i jest nieco zbyt epicki. Ale to da się zmienić .
5. Warcraft - też całkiem niezły świat, choć ponownie nieco zbyt epicki jak na mój gust.
5. Moim ulubionym światem jest chyba Dragon Lance, polecam .
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL