ďťż
hm... ciekawa sprawa??


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Witam jestem nowy na forum, i mam moze noobowskie pytanie ale mam problem z kampania a mianowicie z jednym z czlonkow druzyny jest prawie na poczatku gry a juz czegos nie wiem ;/ To znaczy mam problem z jednym gosciem jest to jaszczur "Slaan" (Zamek highcliff)
Przyjelem go do druzyny zeby pokazal mi miejsce jego bosa o to chodzi w quescie i przeczytalem rownniez ze zeby wykonac tgo q to nalezy go albo zabic i w nim bedzie mapka albo ma mie sam doprowadzic po rozmowie z nim ;/ i tu jest problem nie wiem jak mam z nim porozmawiac jak jest ze mna w druzynie? albo jak mam go zaatakowac zeby go ubic rowniez jak jest u mie w druzynie?? moze to glupie pytanie ale prosil bym o pomoc bo stoje w miejscu ;/


Jak jesteś przy tym zamku, to wejdź do niego, i tam w pewnej odnodze korytarzy będą pobratymcy Slaana. Jak ich uwolnisz, to on Cię zabierze do wodza.

(Jeśli pomogłem proszę o plusik)
wiem tylko ze jak chcieli mie zabrac do wodza to ja sie na to nie zgodzilem bo chcialem spenetrowac wszystkie komnaty i slaan powiedzial ze jak bede gotowy to mam z nim porozmawiac tamci uciekli a ja zostalem ze slanem i nie wiem jak z nim mam porozmawiac o tym wodzu zeby mie do niego zabral albo jak go wywalic z duzyny i zabic i wtedy mapke do wodza znajde...??
Bodajże przytrzymujesz prawy przycisk myszy na nim, i wybierasz rozmowa, mogę się mylić, bo strasznie dawno nie grałem


Dokładnie, i tam tez będzie opcja zaprowadzenia Cię...
Dzieki stary mowilem ze to noobowskie pytanie POMOGLO!! ruszamy dalej ;]]]]
Nazwa tematu chyba odpowiada charakterowi mojego problemu. Więc może mogę się tu dopisać.
Przyjmuję ofertę Slaana. Ten dołącza się do drużyny. Oczyszczam lokację, podchodzę do drzwi za którymi znajdują się jaszczurki. Na tym koniec. Nie można otworzyć drzwi (obiekt zablokowany), porozmawiać "merytorycznie" ze Slannem ("Nie trać czasu! Pomóż klanowi Slaana ) ani nie można zrobić nic innego sensownego co by mi przyszło do głowy również. Podobny przypadek napotkałem w kryptach. Nieprzebyte drzwi, obiekt zablokowany, oddzielały mnie od ostatniego towarzysza komendanta Tanna. Wówczas się poddałem, bo uratowanie ostatniego rycerza nie było konieczne do kontynuowania gry. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie Wersja: 1.10(1115)
Pozdrawiam i hmm wesołych świąt
Sztuczka z NVN1 jesli mialem takie klopoty to albo wyważałem drzwi za pomocą wojownika albo rzucałem ogniste kule (czy inne obszarówki) aż drzwi poszły w drzazgi.
Przecież masz Neshke ( nie wiem czy dobrze napisałem) w drużynie [przyp.Heksagon], a ona jest łotrzykiem i umie otwierać zamki ...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl