Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Witam
Zatrzymałem się na misji niszczenie mostów, a konkretniej przy 2 moście po spotkaniu z kapłanem cieni wydarzyła się dziwna sytuacja... Przybrany ojciec rozwalil 2 szkieletow ja kaplana, ale cała rteszta stoi i sie patrzy, nie atakują mnie. Po 20 wczytywaniu postanowilem napisać pozdro.
Spróbuj porozmawiać z ojcem i zobacz co powie, albo po prostu ich zaatakuj, o ile się da...
ojciec stoi na pagórku i jest za daleko żeby zaczać rozmowe, a nieumarli zachowuja sie jak moi kompani z szarych plaszczy...
to wróć do warowni i sprawdź czy fabuła pójdzie dalej
dzieki za pomoc ale wina leżała w wersi mojej gry, juz zaaktualizowałem i jest ok.
pozdro
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL