Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Ponoć coś czai się na starym cmentarzu nieopodal Silwood. Powiadają nawet, że to coś nawiedza ostatnim czasy ruiny i plugawi tamte tereny ponad wszelkie wyobrażenia. To coś jest potężne, stare i niedawno się przebudziło. To coś łaknie krwi, pragnie śmierci wszystkiego co żywe i nie zna zmęczenia, ni strachu. Nawet ból nie jest temu straszny, a już całe dziesiątki legły pod tego czarną furią.
Pięć tysięcy sztuk w złotych sztabach dla tego, kto pozbędzie się skazy Aeris.
Przeorysza Mara Ostrov.
Wyzwanie dla każdego, ale na pewno nie dla pojedynczej osoby, która nie będzie miała najmniejszej szansy. Poziom: nieco-prawie epicki. Zalecana OGROMNA drużyna. Po pokonaniu proszę do mnie listę uczestników i screeny. Nagrodę przyznam ja sam.
Jeśli nie zdążycie przed padem - proszę o priv to ustawię ponownie.
I tak oto sczeznął wróg wszelkiego życia, zwalony pod gradem ciosów i naporem magicznej energii. Zbroja jego, pradawna i spękana roztrzaskała się w pył, a w niebo wzleciała chmura siwego dymu. Kości skruszały, zaś wielka czaszka wreszcie popadła w ciemności, gdy dwa szkarłatne ślepia wyparowały wraz z ostatkami plugawej woli dawno minionych wieków. Aeris może teraz usnąć w spokoju, ale na jak długo...?
C. d. n.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL