ďťż
Wasza ulubiona rasa i dlaczego?


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Moja to Drow a dlatego że jest coś pociągającego w ich charakterze, w tym byciu złym praktycznie od urodzin


Dla mnie człowiek, tylko z tą potrafię się zidentyfikować hehe
Na drugim miejscu krasnalki, twarde skurczybyki
Napoczątku były Wysokie Elfy(ludzie byli nudni jako rasa a krasnoludzy brzydcy i smierdzieli =p) ale Wyewoulowały na Drowy nie dlatego że są złe a wrencz lubie grać nawruconym na dobro ciemnym elfem, bardzo to urozmaica mi gre, i poznało sie paru wyznawów Elistrael
tak to jest znami graczami że lubimy exotyczne rasy
Elfy, drowy i półdrowy... Ogólnie rzecz biorąc lubie elfy bo lubie TOTALNE oderwanie sie od rzeczywistosci... Orkowie sa brzydcy i ja raczej nie gram klasami wojownikowatymi, a niskich postaci nie lubie (wiec odpadaja gnomy, niziolki i krasnoludy). Ludzi wiadomo nie lubie bo sam jestem czlowiekiem i zycia czlowieka mam dosyc. Wiec... elfy


To ja chyba tutaj wszystkich zagnę, bo ja osobiście Drowów nie znoszę bo o ile kiedyś to było coś nowego i oryginalnego o tyle teraz na serwach to praktycznie same Drowy gonią, w wielu przypadkach o charakterach bliżej nie określonych... Jeżeli zaś chodzi o moja ulubioną rasę to są nią najzwyklejsze w świecie elfy...choć przyznam, że zawsze grałem dość nietypową postacią bo złym elfem, ale ludzie z Aqu wiedzą co gdzie i jak
Człowiek. Najłatwiejszy do odegrania, a zarazem daje wiele ciekawych kombinacji. Wszyscy krzyczycie "elf!", "drow!" a założę się, że większość z was elfa odgrywać na serwie RPG nie umie. Podczas mojej całej długiej przygody z nwn widziałem zaledwie 5 osób które dobrze grały elfa. Nie oszukujmy się, elf jest rasą bardzo wymagającą .
Jeżeli ty bazujesz na swojej przygodzie z NWN 2 która nie może być szczególnie długa, to raczej mało kto będzie się liczyć z tym co mówisz, po prawdopodobnie conajmniej połowa forum to starzy wyjadacze z serwerów NWN sprzed 5 lat...
Półelf, bo bycie mieszańcem nigdy nie jest łatwe. Bo czują jednoczesny pociąg do ciągle zmieniającego się świata ludzi i do pewnej dozy mistycyzmu, stateczności i wspólnoty, charakterystycznej dla elfów.

A elfy... wymagają do dobrego odegrania dużej dozy inteligencji i empatii oraz nie ukrywajmy - przynajmniej próby zrozumienia wiary i wyzbycia się sporej dozy racjonalizmu.
Zawsze Krasnolud .. Przemądrzałe, z humorem, itd
Czasem jeszcze Gnomem .. Małe, strachliwe, wścibskie
Osobiscie lubie Elfy i Niziołki, lecz niziołki maja brzydkie modele twarzy w NWN2, naczy mi sie osobiscie nie podobaja...

Bardzo lubie Drowy, za to, ze sa czarnobiałe - dosłownie, nie w przenosni. I pisze sie Eilistraee...

Osobiście lubie Eilistraee, Kiaransalee i troche Lolth za jej chaotycznosc... nie przepadam za reszta Drowich bogow.
Drow, lubie tych przyjemniaczków, bynajmniej nie za fanatyzm, zło itd. ale z to wyrachowanie i dążenie do celu po trupach . A religijnie to ateista, Nie podlegam żadnemu bóstwu XD
hm.. szkoda, że tu nie ma do wyboru rasy "Brownie" bo bym zdecydowanie zaznaczyła tę rasę
Kiedyś na Aqu grałam małą brownie w dróżynie wraz z pewnym wemickiem i uważam, że to była moja najfajniejsza postać. I pod względem rasy ale i osobowości (która wyniknęła właśnie z rasy )

Ale ponieważ mamy wybór jaki mamy, zaznaczyłam na pierwszym miejscu człowieka.
W większości moje postaci są ludźmi. Dlaczego? Bo człowiek jest... taki... hmm...
zabrakło mi słowa.... XD
o ale chodzi mi o to, że można go odgrywać na prawdę na wiele sposobów, może mieć dowolny charakter oraz dowolną klasę...

Na drugim miejscu zaznaczyłam elfy, pół-elfy i drowy. Są to ciekawe rasy, jednak moim zdaniem nieco oklepane...
Aquilonia aż roiła się od drowów i elfów jednak przyznać trzeba, że mają swój urok
Księżycowy Elf, zawsze! Ewentualnie tarczowy krasnolud. Drowów nienawidze, moze dlaetego, że nei spotkałem dobrze odegranego drowa...
A gdzie w ankiecie jest ork?

Orka można też odgrywać, a należy do głównych ras Fareunu.
Półorkami nie lubie grać i zawsze sobie w polu podrasy wpisuje ork, bo półorki są mieszańcami. Orkowie to orkowie. Silni, morderczy i szybcy. Pozatym mają swoje własne problemy i nie obchodzi ich żaden Podmrok, czy inny chłam
W ankiecie miały być jeszcze cztery opcje ale nie wiem czemu ich nie ma chyba coś sknociłem to moja pierwsza ankieta więc wybaczcie niedociągnięcia
Wbrew tym co moznaby sądzić, moja ulubiona rasa to niziołek

Niziołki są jak karaluchy, wszystko inne zdechnie a one nadal będą.
moje ulubione to drow i niziolek jedne starsznei pwoazne i super klimacik wzajemnej rywalizacji a drugi kupa smiechu
Ja lubię najbardziej ludzi, m.in. dlatego że sam nim jestem. W ten sposób bardziej potrafię się wczuć w postać i dobrze ją odgrywać. Ludzie także są taką rasą, która jest bardzo zróżnicowana. Ludzie mają strasznie różne poglądy co do aspektów życia (m.in. religii) i nie można łatwo sklasyfikowac tej rasy...
Ludzie

Ponieważ są krusi :p
Za wszechstronność i elastyczność.
Za przeciętną długość życia wpływającą temperament
W odróżnieniu od ras długo żytnich i tych niezwykłych i innych dziwacznych, są.. tacy.. 'xD' <- dosłownie
Mi się najbardziej podobają półorkowie. Dużo osób myśli, że to takie głupie, a jednak mylą się ;d za żadne skarby nie chciałbym inną rasą grać.

Edit by BAM: Nie mam w zwyczaju męczyć ludzi, ale zerknij czasami do słownika języka polskiego...
Ja najbardziej lubie Krasnoludów. Są mocni w łapach, mocni w gębie i piją duzo gorzały.
Wręcz idealni, nieprawdaż
Chyba pół elfy, jest w nich coś dramatycznego - co bardzo przyjemnie mi się odgrywało. Choć lubię też ludzi i elfów - choć tych drugich nigdy za wiele. W momencie, gdy jest przesyt - stanowczo wybrałabym człowieka.
Ludzie – mam słabość do ludzi, trudno się mówi. Są bardzo wszechstronni, pozwalają na szerokie spektrum odgrywania.

Krasnoludy – moja wieczna fascynacja ;) Podobno najbardziej odpowiada mojemu charakterowi. Znaczy silny, honorowy i z poczuciem humoru, nigdy nie zostawiającym przyjaciół w potrzebie! Haha!

Khem...

Elfy – dla mnie elf, to nie jest wiekowy nudziarz o aroganckim spojrzeniu na inne rasy itp. To tylko stereotyp. Elf ma więcej doświadczenia życiowego w każdym aspekcie – porównując z człowiekiem, ale czy to koniecznie prowadzi do bycie poważnym [cenzura] w wieku emerytalnym? Czasem wręcz przeciwnie ;)
Ach.. i te historie postaci które ciągną się przez całe stulecia :)

Półorki – "moja nie polować w las, moja iść polować blisko wsiuf, tam być krowy przywiązane. Nie uciekać, ja się nie męczyć, a czasem na deser być wieśok" – czyli prostota ponad wszystko ;)
Pri, przynajmniej nie chodziło mi o to nazywając Cie krasnoludem - bardziej miałam na myśli to jak obleśny jesteś, i jakie masz czasem maniery Tak czy siak, do roli krasnoluda się bardzo nadajesz. Aż dziwi mnie to, że Twa przewodnia postać nie jest krasnoludem, tylko elfem..
Hm...Ulubiona rasa? Ludzkie kobiety, ot co :D A w swiecie FR to na powaznie tez ludzie... Zwykle grywalem ludzmi i chyba nic sie w tej materii nie zmieni :) Sa zdradliwi, ale potrafia byc wielkoduszni i da sie ich lubic...Puh, ot tak, po prostu :)
Elfy wszystkie w tym i drowy, za wyjątkiem Wysokich Elfów.
W pewnym stopniu identyfikuje się z tą rasą.
Idealny typ Elfa dla mnie to nie łucznik i nie mag, a subtelny zwinny i finezyjny wojownik z długim ostrzem, dwoma krótkimi, bądź kataną, ewentualnie oburęczniakiem. Bądź też łotr, zabójca. ;]
Uwielbiam też niziołki za ich zacięte i zabawne charaktery no i przebiegłość i kombinatorstwo.
Klasy podobnie jak u elfów...
Tak właśnie lubie wyrzutki i wszelkie nieschematyczne postaci. W żadnym wypadku przeciętność.
A dlaczego niby ta broń się nie nadaje ? Owszem nadaje się, finezyjny elf nie musi koniecznie walczyć rapierem którym może sobie pokłuć jedynie... Otóż nie ciężar broni i jej wielkość musi stanowić o finezji a umiejetności wojownika... Widać że lubisz trzymać się twardo schematu ja jednak wolę zawsze użyć trochę fantazji. ;]
A gdzie sferotknięci ? :/
Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie człowiek i niziołek. W sumie to nie przeszkadzają mi zbytnio pół-elfy, pół-orki i drowy.

jestem czlowiekiem i gram czlowiekiem ^^ przewaznie
Dałem krasnoluda bo zamierzam zrobićgo na waka O ile można
Kto jest takim mistrzem, że zrobił z drowów i elfów różne rasy.

W takim wypadku domagam się w ankiecie dodania niziołka walecznego, bo to idealna podstawa na barbarzyńcę/łotrzyka, sztyletującego toporem bojowym.

A wracając do tematu to ulubioną rasą jest człowiek, z uwagi na ogólną wszechstronność. Dobry i na maga i na barbarzyńcę, na łotra też się nada. Poza tym podchodzą mi jeszcze krasnoludy za ten wspaniały stosunek do życia... i "pifko". Reszta właściwie obojętne, no może poza gnomami, których po prostu nie trawie.
DROW AASIMAR I DIABELSTWO!!! dlaczego chmm najbardziej pociągające i rasy z "prawdziwej gry wzięte" tzn. mają wszystko to czego potrzeba w dobrej grze RPG czyli takiej która jest wręcz nafaszerowana elementami fantasy
Ingmar bo zauwaz ze przecietny gracz nie rozroznia tak bardzo niziolka od niziolka jakiegos tam jak elfa od drowa przynajmniej jest takl wg mnie
Krasnolud zawsze i wszedzie! :-)
Dlaczego?
a) Piwo.
b) sa proste
c) ale nie glupie!
d) sa wytrzymale
e) potrafia byc zarowno szalone jak i rozwazne (ale to juz tylko, kiedy trzeba)
f) na szczescie nie mam kompleksu malego... wzrostu ;-)
Ja najbardziej lubie Drowy dlatego że lubie grać elfami i lubie grać złym, a to jest najlepsze połączenie tych cech. Drowy są silne, mądre i wytrzymałe oraz oczywiście ZŁE
CytatECL? Na multi nie bedzie przeszkodą. Na tych właśnie trzech klasach będa takie buildy, ze ci sie nawet nie wyobrażają.
99% serwerów RPG ustawi limit 190000 XP.
Czyli rasą z ELC nie osiągniesz 20 poziomu bo wcześniej zatrzymasz się na limicie XP
Brak limitu XP nie ma sensu bo wtedy wszyskie dzieci neostrady grały by cudakami dla statsów na 20 poziomie aby potem PKować innych.
A inny limit nie wchodzi w grę??
Doświadczenie odzwierciedla siłę postaci.
Dając limit XP ma się pewność ze wszyskie postacie niezależnie od rasy będą miały porównywalną siłę.
Limit poziomu sprawi to co napisałem wyżej.
Zalew serwerów RPG przez postacie-dziwadła z rasami branymi tylko z powodu że na 20 levelu mają przewagę nad innymi..
A ja lubie grac czlowiekiem albo elfem, jedno gdyby nieumarly byl, to odgrywaloby mi sie po prostu pieknie :D
śmierdziałbyś
Niziołek - zdecydowanie na pierwszym miejscu. Moja standardowa postać to neutralny lub dobry łotrzyk .
Człowiek - woj, łotrzyk albo paladyn.
Gnom - znowu łotrzyk kusi mnie, żeby wypróbować svirfneblina, ale może nie na sam początek. Ten ECL jednak odstrasza.

Ale zacznę chyba półelfem. Czas poznać trochę inne rasy .

Ach, no i obowiązkowo muszę wypróbować rasy planetouched. Wydają się bardzo ciekawe. Tym niemniej, niziołki pozostają moją ulubioną rasą .
ech ja uważam że niziołki w grze na serverach mltp. nie mają szans bo te z reguły potrafią sie tylko kryć a mają słabą wytrzymałość nizołek odpada ;p a krasnolud ech za wolny może i wytrzymały i to bardzo ale jesli chodzi o takni to i tak wole półorki
to zalezy rowniez od statystyk i klasy, a tak wogole na serwerach rpg (o ile o takie ci chodzilo ) sila nie jest najwazniejsza, wystarczy dac troche punktow w umiejetnosci typu blef, perswazja i mistermasyl cie wyreczy
ech własnie gram sferotkniętym czrodziejem w kampani -.-' jest głupi i smierdzi niestety przyda się jakaś łatka która sprawi że sferotknięci i drowy nie bede awansowały wolniej niż inne postacie to jest poprosru głupie dlaczego są pokarane? ich specjalne własciwosci rasowe np diabelstwa (tiefling'a) czyli :widzenie w ciemnosci uzdolnienie: blef, ukrywanie się zaklęcie ciemnosć i piekielna odporność nie czyni ich owiele lepszymi ;( może troche ale nie aż tak żeby awansowali wolniej niż inni jesli taka łatka już wyszła to dajcie jakieś info
Zapewne najwięcej wybrało człowieka bo to najłatwiejsza baza do powerbuildu?
Ja wybieram Krasnoluda bo podobają mi sie takie gburne, hamskie, spasione istoty, tylko teoretycznie łatwy do odegrania
Ja wybrałem trzy rasy.

Pierwszą są drowy, do których mam sentyment od kiedy tylko dowiedziałem się trochę więcej o ich kulturze itp. Swego czasu sporo grałem drowami i muszę przyznać, że przy dobrej odgrywce gra drowami staje się naprawdę ciekawa . Intryga tu, sztylet w plecy matki opiekunku tam... miodzio ]:->.

Zwykle grałem złymi postaciami, ale ostatnio coś mnie naszło na dobrą postać. I tutaj doskonale nadały się krasnoludy. Ich na ogół dobre serce w połączeniu z w/w gburowatością, chamstwem, a także pociągiem do bitki i alkoholi tworzy z nich bardzo przyjemną do odgrywki rasę . A złe krasnoludy jakoś do mnie nie przemawiają...

I ostatnią rasą, która niestety jest niegrywalna jeśli chodzi o robienie powerbuildów , są półelfy. Podoba mi się w nich ich rozdarcie między światem długowiecznych, cierpliwych i spokojnych elfów a światem krótko żyjących ludzi. I wydaje mi się, że półelfa jest o wiele ciężej odegrać niż czystej krwi elfa czy człowieka .

Natomiast rasą, której nie trawię, są gnomy. W całej swojej długiej karierze NWN ani razu nie grałem gnomem, i prawdopodobnie nigdy nie zagram . Nie trawię także niziołków, które zachowują się jak dzieci - a niestety w większości przypadków tak właśnie gracze odgrywają niziołków...
Elfy za grację, wdzięk i to że przez tyle stuleci potrafią dogadać się ze sobą wymieniając tylko uszczypliwe uwagi.

Drowy za zło w czystej postaci.Nie mające litości istoty żyjące w chaosie.Aż szkoda że Corellon co milenium tworzy wybrańca, który ma uwolnić je od rządów Lolth.

Półefy za zdolność przeżycia w dwóch tak odmiennych kulturach.Łączą to co najlepsze u ludzi i elfów.
Elfy ale tylko Słoneczne...za swoją wyniosłość, dumę, samolubność ^^
A gdzie strefoskrętni w ankiecie? Przeciez asimir to najlepsza rasa, mam w sobie ta tajemniczość i magię od urodzenia, jeszcze bardzie pofoba mi sie to ze plynie w nich anielska krew nie mowiac juz O +2 MADROSC +2 CHARYZMA czyli gdy budujemy postac to staty wygladaja tak 14 sila, 12 zre, 14 condycha, 14 inteligencja, 16 mad, 14 charyzma na start, a pozniej to juz tylko wymiot coraz wiekszy
Ja po raz pierwszy grałem pladadynem aasmirem.., gdy robiłem się zły przeszłem w neytralnośc i awansowalem jako wojownik...poźniej byłem Bardzo zły i wziąłem czarnego strażnika mniej więcej ta to był:
6 level pladyn
4 level wojownik
9 level czarny strażnik ale udało mi się go rozszerzyć do 10 levela
Praktycznie wtedy masz wszystkie atuty kapłańskie dzięki wysokiej charyźmie rzuty obronne były wysokie i miałem fajnych popleczników typu vrok. Dzięki nakładaniu rąk leczyłem się i dawła mi podajże 30 HP, a może więcej nie pamiętam.

Mą drugą postacią był drow

Czarnoksiężnik 14lvl
Złodziej cienia z Amn 4lvl i tutaj podciągnąłem na 5 lvl

Finezyjny Drow walczący dwoma rapierami doskonale nimi walczył i się bronił. Dzięki Inwokacjom robiłem pare mroźnych macek, by poważnie zranić wrogów, a później tą maie pożerałem, by sie uleczyć. Gdy był potężny wróg, atakowałem z dystansy niesamowitym uderzeniem.

trzeci raz brałem słoneczego elfa

czarodziej 10 level
szermierz 6 level
Niesamowity rycerz 4 level

Czarodziej z potężnymi czarami defensywnymi, jak i ofensywnymi. W razie potrzeby wojownik walczący rapierem

Czemu te rasy???
Aasmir- podoba mi się w nim jego anielska krew, wyrzutek, ktory się nie poddaje i chcę chronić innych, lecz mu się nieudaje i przez to wstępuje na złą droge.

Drow- odrzucony przez innych, ponieważ jego rasa jest z reguły zła. Dzięki swojej wrodzonoj mrocznej mocy zostaje czarnoksiężnikiem. Wkrotce Zlodzieje Cienia zobaczyli jego wysokie umiejętności i zaproponowali mu współpracę. Od tej pory jest ich tajnym agentem.

Słoneczny elf- dumny i zuchwały. Od dzieciństwa nie okazywano mus szacunku jakim powinien zostac obdarzony. Stał się potężnym czarodsziejem. Lecz nikt ze względu na jego charakter nikt nie chciał z nim podróżować, więc gdy czarował z łatwością wrogowie mogli go zabić, ponieważ nikt go nie osłaniał. Więc postanowił wyszkolić się w kunszcie szermierskim, by w razie potrzeby dosięgnąć rapiera.
Wszystko przed tym:

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl