ďťż
Twierdza na Rozstajach - powrot do Neverwinter


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Witam. Mam problem po zakonczeniu questa w Twierdzy na Rozstajach. Przeszkodzilem Gariusowi w Rytuale, on sam i wszystkie jego slugusy juz nie zyja.. Na poczatku pozbieralem wszystkie rzeczy z trupow, a teraz jak podchodze do Valle'a i mowie mu ze chce wracac to.. nic sie nie dzieje... Okno dialogowe znika, a ja dalej nie moge sie wydostac z warowni... Zreszta zamknietych drzwi ktorych na poczatku sie nie dalo otworzyc bo "czeka nas walka" teraz sie nie da otworzyc dalej...
Z gory dzieki za pomoc:)
Pozdrawiam.


Spróbuj wczytać wcześniejcszego save. Może to coś da.
Tego bym wlasnie wolal uniknac bo byl robiony dosc dawno i tluczenie tego calego towarzystwa po raz drugi srednio mi sie usmiecha;-)
To trzeba czesciej zapisy robic ja jeszcze ani razu nie mialem tego problemu ze '' znowu musze to robic od początku'' ... No chociaz w Oblivionie to ''nieco'' za duzo zapisow mialem... nie nadpisywalem w ogole... a w obku dlugaaa gra jest... no i jakos tak wyszlo ze 1200 zapisow zrobilem... (nie smiac sie! ) Hmm ew moglbys zrobic save odinstalowac gre i tylko zapisy zachowac a potem znowu zainstalowac i patche sobie znowu wgrac ... Pol godzinki zachodu a mi to pomagalo (2 razy mialem tak ze fabula nie chciala rusyzc xD... a po objasnionej wyzej operacji wszystko gralo ))


Jednak wczytalem i przechodzilem jeszcze raz... Troche frustrujace, no ale nic;) Dzieki za pomoc:)
Temat do zamkniecia;]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl