ďťż
Przewodnik Mistrza Podziemi DnD ed3,0 a 3,5


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Mam okazję kupić po niskiej cenie Przewodnik Mistrza Podziemi ed 3,0, jednak Podręcznik Gracza mam w wersji 3,5 (i na tej też wersji chciałbym grać) Nie chce mi się jednak dopładać ponad 50 zł na podręcznik w nowszej wersji. Tak więc czy różnice w tych podręcznikach będą aż tak duże że opłaci się kupować te 3,5 ? Gdzieś słyszałem że różnice wielkie nie są i że owe można ściągnąć nawet z internetu i sobie chociażby wydrukować.
Z góry dzięki za odp.
Ahoj!


Wszystkie zmiany: http://dnd.polter.pl/SRD-v35-c8856 (z podręczników źródłowych - PG, PMP, KP)
Czyli opłaca mi się kupować ten podręcznik do 3,0 za taką taniochę ?
Temat może strary, ale dla kolejnych:

W SRD zaś zamieszczono głównie zmiany mechaniczne, PMP zaś to w większości opisy.

Czy opłaca się kupować do 3.0? Ja na twoim miejscu kupił bym do 3.5. W końcu 3.5 to tzw. "wersja poprawiona". Czyli teoretycznie PMP ma lepsze porady, opisy itp. Zmiany są dość duże.

Uwzględnij, że do wygodnej gry musisz SRD wydrukować (co też kosztuje) i odpowiednio pospinać.

Dodam, że PMP jest rzeczą, w której doświadoczny MP korzysta tylko z wyrywków (opisy magicznych przedmiotów i różne tabele, część mechaniczna), tekst zaś zajmuje sporo miejsca.


Tabela Expa w zależności od SW, jest z teg co kojarzę, Tylko w Podręczniku Mistrza Gry.
Jako przykład...
Ogólnie trzeba by przeglądnąć i porównać, by mieć pewność.
Jeśli kupować, to tylko 3.5e. 3.0 to już zamierzchła, zła przeszłość...
5,5 roku, to jeszcze nie mamut.

D&D 3.5 jest w większości lepsze, lecz bywało i tak, że zwiększyli miejscami niezbalansowanie. Przykład:
Krasnolud jest w 3.0 silny:
- premia do BD, kara do CHA (wg zasad przydzielania atrybutów kara do charyzmy powinna być dwukrotnie większa, by balansować premię do BD)
- skalny zmysł
- premie do umiejętności
- widzenie w ciemnościach
- premia do RO na czary
- premie w walce z orkami, goblinoidami (atak) i gigantami (KP)
- premia do RO na trucizny
Jako czynnik równoważący działa zmniejszona szybkość, jednakże moim zdaniem nadal ma o skalny zmysł i premię do umiejętności lepiej od półorka.
Można przyjąć, że w miarę równoważy się to z dodatkowym atutem człowieka i punktem umiejętności na poziom (pod warunkiem dobrego spożytkowania)
oraz z elfimi cechami (biegłości w broni, premie do umiejętności, dostrzeganie tajnych przejść, widzenie w słabym świetle, premia do RO na zaklinanie, niepodatność na uśpienie i paraliż ghula... co zaś najważniejsze krótki sen.

Moim zdaniem jednak tak naprawdę w 3.0 krasnolud, dzięki licznym premiom jest najsilniejszą rasą, niezbalansowaną, choć w niektórych sytuacjach przewagę może zyskać człowiek lub elf.

Dokąd wywód ten prowadzi:

Otóż w 3.5 zrobiono skrajną głupotę i krasnoluda wzmocniono. W dodatku pod kątem wojownika, który jest jego ulubioną klasą:

Jedna sprawa:

enemys, szwankuje u ciebie czytanie ze zrozumieniem.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl