Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Artykuł z gram.pl : http://www.gram.pl/news_8...ft_Surface.html
Wygląda całkiem ciekawie, nie powiem. Tylko cena tego cuda jest pewnie dość duża...
http://www.youtube.com/v/...ECs&hl=pl&fs=1&
Hmm, to już chyba n-ty raz MS próbuje wcisnąć ten "stoliczek" graczom. Wcześniejsze próby były nieskuteczne
Czy bym zagrał na takim stoliczku? Raczej nie
Gdzie tu frajda z rzucania k20 i innymi ? Eee tam, to tak jak grać w chińczyka na kurniku, niby miło, ale zdecydowanie wolę papierową wersję
Ja bym zagrał gdyby było to przynajmniej odrobinę bardziej zautomatyzowane - losowe rzuty wykonywane automatycznie etc i mogłoby być całkiem ciekawie chociaż i tak nic nie zastąpi miniaturek
Idealne dla tłustych, leniwych i cierpiących na brak wyobraźni Amerykańców. Jeszcze trochę, a komputer będzie sterował naszą postacią.....
Ihmo dobre. Ale nie warte kupienia. Za ułamek tej ceny można sobie kupić cudowne różowe kostki z ręcznie malowanymi smerfami.
CytatJa bym zagrał gdyby było to przynajmniej odrobinę bardziej zautomatyzowane - losowe rzuty wykonywane automatycznie etc i mogłoby być całkiem ciekawie chociaż i tak nic nie zastąpi miniaturek
Dokładnie. Jeżeli ma to mieć sens, to powinno w coś wnosić do gry, nie zastępować jej elementy smyraniem tabletu.
Większe ukrycie mechaniki ''pod stół'', lepsza oprawa!
4th Edition... koniec tematu.
A myślisz, że ktoś pozwoliłby im opracowywać coś pod starszą edycję?
Nowa musi się sprzedać, po trupach, a musi
Fajna zabawka.
Koło 30 tys złotych z kosztami sprowadzenia ale chyba bez aplikacji.
Wydajesz 30 tysięcy i masz... nic nie masz. Jest wolniej, niż stosując kartkę papieru, a nie omija się podstawowego problemu, czyli braku trójwymiaru. Zaś wirtualnych kostek i tak nie ma sensu używać, bo jest wolniej i nie da się ukryć rzutów. Obliczenia są bez znaczenia, skoro i tak trzeba wprowadzić dane. Może do gry bitewnej i owszem (ale nie lepiej pograć przez LAN w strategię?), ale przy grze fabularnej dochodzą modyfikatory wynikłe z sytuacji i działanie nie uwzględnione przez system.
Moim zdaniem jedyny zestaw elektroniczny, jaki mógłby mieć sens to system - palmtop/netbook dla MG i ekran dla wszystkich. Dzięki temu MG mógłby odnotowywać na mapie rzeczy, których BG nie widzą i ukryć je przed graczami (przyznam, że przy dużej liczbie osób z niewidzialnością staje się to nieraz problemem).
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL