Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Jestem fanem trylogii Baldur's Gate, ale ten nowy Neverwinter wydaje się całkiem udany.
Jednak niektóre cechy tej gry są mocno denerwujące i jek dla mnie obniżają grywalność.
Mam na myśli
- ciała przeciwników znikające od razu po walce
- automatyczne zmartwychwstawanie członków drużyny
- limit przywołań ustawiony na 1 (szkoła sprowadzania praktycznie bezużyteczna w tej grze).
Czy z pomocą toolsetu można coś z tym zrobić, poprawić jakieś odpowiednie skrypty, czy pliki 2da i wrzucić je do override? Albo może trzeba edytować moduły kampanii?
Żałuję że nie poszedłem na informatykę.
Arachnus, Kampania i rozwiązania techniczne jakie w niej są zamieszczone to wymysł Twórców (poparty czasem zasadami D&D), ale przecież kiedy powstaną serwery NWN2 online, to każdy z nich może mieć zupełnie inne ustawienia od tych jakie poznałeś w kampanii. Gra ma właśnie ten jeden olbrzymi PLUS że można ją niesamowicie modyfikować (pod warunkiem że się umie:) )
Cytat- limit przywołań ustawiony na 1 (szkoła sprowadzania praktycznie bezużyteczna w tej grze).
Czy ja nie wiem o jakiejś zasadzie ?? Może się zasiedziałem na 3.0, ale przecież ZAWSZE dało się przywołać tylko jednego stwora (jednego dla jednego czarującego). Może coś zarzuciłem w BG-kach, Icewindzie, Tormencie? Proszę mnie oświecić. A poza tym, to sprowadzanie to nie tylko potwory.
Z tego co mi wiadomo w D&D nie ma limitu ilości summonów jakie można przywołać, limit jest co do ilości przywołanych summonów które możesz jednocześnie kontrolować.
Z tego co pamiętam to można je kontrolować dopóki suma poziomów przywołanych stworzeń nie przekracza czterokrotności poziomu KLASOWEGO klasy za pomocą której rzucono czar/umiejętność przywołania.
Dodatkowo jeśli przywołaniec jest pod twoją kontrolą wbrew własnej woli trzeba co jakiś czas wykonywać jakiś rzut obronny albo stracisz nad nim kontrole. Tu nie ma jednej reguły dla wszystkich przywołańców, są różne rzuty i różne reguły.
Każda klasa prestiżowa umiejąca je przywoływać ma osobne swoje zasady w tym zakresie.
Ogólna zasada jest taka że im więcej masz przywołańców, tym mniejsza kontrola nad każdym z nich.
Np. horda króliczków z BG II, którą się od dżina po wishu dostawało... były słodkie
Ja TEŻ wiem, że tego w DnD nie ma. Ale mi chodzi o gry. Tak, wiem że "może się na 3.0 zasiedziałem" sugeruje planszówkę. Ale to mój błąd.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL