ďťż
Któryś noł-lajf?


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

http://www.quizilla.com/q...-nolajfem-jeste

Miłego sprawdzania.


Coś.. Coś z tym nie tak jest

Jesteś Bosskiem. Masz siedemset postaci, jedna bardziej perwersyjna od drugiej. Nie lubisz drowów ani elfów. Tymory też nie. I postaci Verisa też nie, bo poodbijała Ci laski.

Ja mam jedną postać i lubię ylfy :<

Pff.. Potem wyszło, że jestem xqv :O
Lmfao, dobre!

enemys.

Jesteś enemysem. Masz dziwne, anarchistyczne zapędy, lubisz dokuczać innym i nigdy nie założysz praworządnej postaci. I wszyscy chcą Cię zabić.

eru jest jak enemys.

Jesteś enemysem. Masz dziwne, anarchistyczne zapędy, lubisz dokuczać innym i nigdy nie założysz praworządnej postaci. I wszyscy chcą Cię zabić.


Poprawka
Jestem praworządny. Ale postępuje z kodeksem z innego zbioru niż to całe barachło przechodzące obok smutnymi ulicami, zapyziałego państwa w którym idolem społeczeństwa jest pół-@#$il narkoman prowadzący szoł lub cycatka z aj-kiu 160.
Stop oligarchii sędziów i postkomunistów! Zdrajcy na pal!
Ok, już mi lepiej.


Stare. : P
Wyszedł bodajże Shinn, a za drugim razem, nieco inaczej odpowiadając, ale też zgodnie z prawdą Scorptile.

Tylko szkoda, że bywało że nie znajdowałem całkiem odpowiedniej odpowiedzi jak to niemal zawsze bywa.
Veris.

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.

*chichot*

Tak. To wyszło.
Veris.

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.


Kur...
Veris.

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.


*sigh*
Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.

*idzie się pociąć z rozpaczy*
MD jest jak enemys.

Jesteś enemysem. Masz dziwne, anarchistyczne zapędy, lubisz dokuczać innym i nigdy nie założysz praworządnej postaci. I wszyscy chcą Cię zabić.

Jak to nie założę praworządnej postaci? A co z moim Albrechtem? *szok*

(za pierwszym razem wyszedł mi Scorptile...)
Zielu.

Jesteś Zielem, nasze kondolencje. Twoje życie zamyka się we wzorze skróconego mnożenia, zwracasz się do userów per "Pan" i myślisz, że umiesz knuć.

Za innym razem wyszedł xqv. A za trzecim Scorp. :O
Jesteś Bosskiem. Masz siedemset postaci, jedna bardziej perwersyjna od drugiej. Nie lubisz drowów ani elfów. Tymory też nie. I postaci Verisa też nie, bo poodbijała Ci laski.

Taaa... Wiesz Deffra, to trochę głupie jest. Sama widzisz.
Jedyne co się zgadza to to, że nie lubię drowików. Z tym, że tak naprawdę ja lubię drowiki. Więc... Pfff...
I dlaczego w żadnym pytaniu (ani w odpowiedzi) nie było nawiązania do mnie ani do Sibha?

PS: Cokolwiek by Veris nie zrobił, nie ma to najmniejszego wpływu na moją laskę. W ogóle niewiele rzeczy ma na nią wpływ. Cóż... latka lecą.
Zostałeś Shinnem. To oznacza, że jesteś apgrejdowanym bóstwem SkyNetu, wszyscy mają Cię za informatyka, chociaż jesteś tylko prostym politologiem.

Do tego zhackowałem test na samego siebie zaznaczając wszystko ze słowem SkyNet
Devvra, ja żądam nowego quizu, bo zostałem przedstawiony wybitnie jednowymiarowo, już nawet kwadrat ma więcej wymiarów

Szkoda, że nie mata tu nic o eru obywatelko Difra.
Ehhh... no nie do końca prawda

Veris.

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.


Po prostu lubię drowiki
Jesteś enemysem. Masz dziwne, anarchistyczne zapędy, lubisz dokuczać innym i nigdy nie założysz praworządnej postaci. I wszyscy chcą Cię zabić.
A kto to jest enemys?
Też nie znam, ale pewno ktoś podobny do mnie.
Jesteś heksagonem. Umiesz przekonać własną mamę, że Twoja płyta ma 4k piosenek i zaraz skończysz jej słuchać. Najbardziej nie lubisz PW o nowe zbroje. Aha, zawsze masz wypasione postaci.

No przynajmniej nie jestem Verisem;P
Elly jest jak Shinn? Dziwne.
A ja jestem Bosski.
Scorptile.

Jesteś Scorpem - przykro nam, growlujesz po nocach, wkurzasz sąsiadów, marudzisz, i w dodatku masz pięćset postaci. Twoim przeznaczeniem jest zbuildować wszystko, co napotkasz.


:O

Z tym, że ja nie umiem buildować... xP

Edit: Za drugim razem wyszedł mi Bossk..
Za pierwszym razem, jak to robiłem, a było to dość dawno, wyszedł mi... Heksagon chyba. Albo Zielu. A dopiero za drugim razem ja. Teraz zrobiłem test dwa razy - za pierwszym razem byłem ja, za drugim Heks.
NIe jesteś sobą, Enemys...
Mnie wyszedł...

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.

...
...
...

...Kto to Zac Effron? I mam tylko dwie postaci, w tym gram jedną. :F
Hentajami obładowany... jestem.
Veris.

Jesteś Verisem. Obładowany zboczonymi hentaiami (sic!), drowkami i marzeniami o byciu jak Zac Effron, tworzysz kolejne dziwne postacie. I nikt Cię nie lubi.

*idzie sie zamknąć w pokoju z kanapką i odpala nwn2 aby ulżyć sobie*
Po prostu jest to baardzo ograniczony test /mnie podczas beta-testów też wyszedł Veris /. Jest możliwych raptem kilka rozwiązań - i np. możesz mieć w sobie 30% Verisa /lubić drowy/, ale ponieważ masz mniej w sobie z innych "no-life'ów", to wg. testu zostaniesz Verisem.
Wychodzi na to, że większość graczy ma w sobie coś z Verisa.... Jakoś to przerażająco brzmi:D
Huh, jestem heksem... całkiem spoko :>
dzieki Ao nie jestem verisem, z drugiej strony jestem enemysem wiec tez slabo
w ogole czemu nie ma wyniku "jestes morrie" albo "jestes devra", a w ogole hitem by bylo "jestes hyjkiem" (juz widze ten opis nawet: "cham i prostak, nic wiecej nie trzeba dodawac")
Scorptile.

Jesteś Scorpem - przykro nam, growlujesz po nocach, wkurzasz sąsiadów, marudzisz, i w dodatku masz pięćset postaci. Twoim przeznaczeniem jest zbuildować wszystko, co napotkasz.

Jak Zir. Też nie umiem buildować. Zwale nawet woja.

Za drugim razem:

Shinn.

Zostałeś Shinnem. To oznacza, że jesteś apgrejdowanym bóstwem SkyNetu, wszyscy mają Cię za informatyka, chociaż jesteś tylko prostym politologiem.
Zrobiłem test znów:
Jesteś enemysem. Masz dziwne, anarchistyczne zapędy, lubisz dokuczać innym i nigdy nie założysz praworządnej postaci. I wszyscy chcą Cię zabić.
Sama prawda! :d
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl