Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Nie mogę sobie poradzić nawet z pierwszą grupą bandytów w kryjówce Leldona. Używam czego się da - mikstury korowej skóry i siły byka dla Khelgara, Kocia zwinność dla Neeshki, staram się też leczyć kielichem Lathandera, ogień alchemiczny, leczenie przez Elanee i tak dalej - ale i tak po pewnym czasie padam. Macie jakieś wskazówki?
Jeśli tego nie robiłeś to podpatrz czary swoich postaci czarujących i wymień na coś lepszego jeżeli są standardowe. Możesz też obniżyć poziom trudności na "Łatwy" (m.in. przeciwnicy zadają 50% normalnych obrażeń), a jeśli to nie pomoże, to zajmij się czymś innym i wróć jak będziesz trochę silniejszy.
Moja rada:
1. Inwestuj w spostrzegawczość - rzadziej dostaniesz obrażenia z zaskoczenia a więc trafią cię rzadziej (nie tracisz premi do KP) i słabiej (brak premii xk6 do obrażeń).
Najłatwiej jak weźmiesz w miarę szybko atut pojętny uczeń - nawet woj z inteligencją 8 może sobie dość szybko zgromadzić sporo punktów za spostrzegawczość.
2. Uniki - obowiązkowy atut.
3. Ukrytą Neeshką porozkładaj wszędzie pułapki.
4. Nawet gdy otoczy cię tłum zabójców - KP na poziomie 32 sprawia że nic ci nie zrobią.
Przetestowałem to w Magazynie - Zabójcy zaskoczyli moją drużynę i wyrżnęli. Założyłem Pawęż +1, płytówkę i wszystko co miałem do KP, korowa skóra i przyspieszenie i sam ich pokonałem.
5. Quara na tym poziomie ma już kamienną skórę - rzuć ten czar na WSZYSTKICH w drużynie - pomoże na początek.
6. Często używaj chmury z różdżki - czar obszarowy, zawsze zadziała na kogoś.
Rad jest dużo ale tak naprawdę wystarczy tylko pierwsza i druga
Nawet Czysty woj ze spostrzegawczością 10 i atutem Uniki walczy wyraźnie lepiej i mniej obrywa otoczony przez zabójców.
Przyjacielska rada: zainwestuj w słownik ortograficzny. A także czytaj co piszesz, boś trochę nawalił literówek. - dop. Zu
Ustaw tanków w drzwiach przedsionka i niech Neeshka wyciąga przeciwników a potem niech chowa się z tyłu i z Elenee niech szyją z łuków
Skład jaki mam dostępny:
-ja. Łowca 4, czarownik 1.
-Khelgar
-Neeshka
-Elanee
-mój wilk
-mój kot
Obecnie załatwiam sprawę z posterunkami, za niedługo będę miał Qarę.
Ja tam wbiegłem na żywca - a i tak prawie wszystkich wycieli towarzysze (poziom trudnosci relistyczne zasady DnD), wiec może spróboj im optymalnie ekwipunek po ustawiac, czesto pauzuj, staraj sie ich zbierac w kupki i wykanczaj ich masowo, postaraj się także by Khlegar sciagnal ich na siebie, i Neeshka dobijała zaskokami.
Weź zrób wszystkie zadania jakie były możliwe... 5 poziom to zdecydowanie za mało!
Tja, gdybym tylko wiedział jakie questy ominąłem
Huh... pomijając fakt że nie masz żadnego NwN'a to sprawdz w poradniku
5lvl to ja miałem przed Highcliff[jakoś tak]. Miałeś jakieś zadania w Fort Locke? W Highcliff? Bez pobocznych zadań nie przejdziesz gry, człowieku... ja mam 14 lvl, elf leśny i dopiero co zająłem warownię... i idę jak burza z moim łowcą[właśnie, mam problem;P]. Ale mam jakieś 95% zadań pobocznych zrobionych. Na oko;P U Leldona też miałem problemy z pierwszą bandą, ale ich zarąbałem[chyba 7 lvl miałem]. Po prostu co chwila pauzowałem i dawałem jakieś czary i inne umiejętności, przedmioty się posypały;P Idź i nabij kilka poziomów, a potem wróć;P Na PW mogę może pomóc.
jak koledzy mówią wbij troszkę lvl i Qare daj do teamu i najlepiej jak by miała czary typu ognisty wybuch ,burza izaka lodowa nawałnica itp ja gdy przechodziłem nvn2 swoją drużynę posyłałem do przodu tzn moich wojowników a Qarą z tyłu puszczałem zaklęcia .
edit: ale nie rozumie jak możesz grać w nvn 2 jeśli go nawet nie masz ??
ten gość to chyba cudo twórca
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL