ďťż
Jak powinna brzmieć definicja fantastyki


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Kiedyś ktoś opracował definicję fantasy: Świat fantasy jest wtedy, gdy występuje magia. Wg. tej definicji Gwiezdne Wojny to Fantasy /mimo iż to space-opera/. Z kolei przy Diunie możnaby się zastanawiać - czy przepowiadanie przyszłosci podchodzi pod magię? IMO nie. Zatem Diuna byłaby oczywiscie S-F w podgatunku Space-Opera.


To była jedna z definicji, Shin Nawet ja się z nią nie zgadzam w pełni Czy współczesność wzbogacona o magię /nawet w prymitywnej wersji Buffy: The Vampire Slayer/ to fantasy?
Zdefiniuj zatem dokładniej i mnie banalnie Valantorze - ale może w oddzielnym topicu
W pełni zgodziłbym się z moją przedmówczynią - powstałby naprawdę bardzo ciekawy temat


Przeczytałem uważnie twój post, ale jestem leniwy i miałem nadzieje że zrobi to ktoś inny ;] no ale cóż, ostatecznie zmusiłem siebie
Hmm... więc czym jest fantastyka?
Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi (przyda mi się to na ustną maturę z polskiego )
Jest to co prawda tylko fragment mojej ustnej matury ale na początek powinien wystarczyć jako moje zdanie w tej dyspucie :]

Dopiero początek wieku XX przyniósł odwilż i otworzył umysły wielu wybitnych pisarzy i poetów. Wzniósł wszelkie bariery i pozwolił na swobodną kreację i interpretację otaczającego nas świata. W tedy też powstało wiele ugrupowań futurystycznych, które za cel miały odmłodzenie i zrewolucjonizowanie literatury, łamiąc przyjęte jak dotąd stereotypy.
Postawiono w tedy na fikcję, rzeczywistość irracjonalną, która pod wieloma względami odbiegała od świata realnego. Taka o to powstał kolejna forma literacka, kreacjonizm, którą poddamy dzisiaj analizie. Chcąc wyjaśnić pojęcie kreacjonizmu, można było by rzec, iż jest to absolutne przeciwieństwo dokumentaryzmu. Tutaj nie ma żadnych barier, które ograniczały by twórcę. Kreacjonizm bazuje na pełnej swobodzie wypowiedzi, na fantazji, która daje możliwości tworzenie porównywalne do boskich. Pisarz bazując na własnej wyobraźni, kreuje odrębną rzeczywistość, kierującą się własnymi prawami, przedstawioną w sposób twórczy i swobodny. Nie ogranicza go ani fizyka ani logika, ma pełną swobodę tworzenia, tutaj nie ma miejsca na rzeczy niemożliwe, a próby porównania do realnego świata nie mają najmniejszego sensu. W wieku XX kreacjonizm osiągnął bardzo wysoki poziom i formę, a bazujące na jego zasadach utwory możemy podzielić na baśnie, legendy, fantasy, Science Fiction i wiele innych.

Tak więc proszę mi nie upraszczać wszystkiego do słowa czaaaary xP
A ja niestety widzę spory mankament tego tekstu. Mianowicie - Odwoływanie się do baśni ludowych i fascynacja fantastycznością oraz nierealnością ma swoje początki już w romantyzmie, a tworzenie wizji rzeczywistości zaobserwować można już w utopijnych tekstach Mora czy Campanellego, było to co prawda kreowanie rzeczywistości według aspiracji politycznej, ale posuwało się do całkowitego przeistoczenia porządku społeczeństw ludzkich wraz z wartościami rodzinnymi i religijnymi (Aż ciśnie się na usta wzmianka o rysunkach z manuskrypty Voinich'a, ale to już odejście od tematu )

I pytanie - dyskutujemy o definicji fantastyki, czy fantasy, bo pojęcia tożsame jednak nie są.
Mankament tego tekstu polega na tym, że chodziło dokładnie o pojęcie Kreacjonizmu, w którym fantastyka i fantasy zakładając, że to 2 odrębne pojęcia się zawierają ; ) Poza tym specjalnie podkreśliłem że to tylko fragment tekstu i we wcześniejszej części jest to o czym mówisz ; )
Nie tyle odrębne pojęcia, co zawieranie się jednego w drugim. Fantastyka zawiera w sobie fantasy, horror oraz SF i to zdefiniowanie jest raczej jasne.

Ale może powrócimy do fantasy...
Jak powinna brzmieć definicja fantastyki

Wszystko co nienaturalne, odmienne, mistyczne, magiczne i niewytłumaczalne jest w literaturze fantastyką. Tworzenie coraz to większych podziałów i wyodrębnianie coraz to nowych podgatunków, tak naprawdę nie przynosi nic dobrego. Wystarczy spojrzeć na klasyfikowanie w ten sposób muzyki..
Out of Space - nie zgodzę się. Bo wg. twojej definicji Science Fiction może przestać być już fantastyką . Może prościej byłoby fantastykę określić jako:

Całą fantastykę możnaby podzielić na następujące grupy /ze względu na czas i miejsce akcji/:
1. Fantastyka historyczna - kanwą opowieści jest ziemia w przeszłości, natomiast same wydarzenia zawierają informacje niezgodne ze współczesną wiedzą naukową, bądź czynniki nadnaturalne /przykład - trylogia husycka A. Sapkowskiego/.
2. Fantastyka współczesna - przykłady - chociażby "The X-Files" czy "Buffy". Osadzona w naszej rzeczywistości, ale wprowadzająca czynniki nadnaturalne.
3. Fantastyka futurystyczna - osadzona w naszej przyszlości i z reguły będąca jakąś jej wizją. /"Star Trek", "Babylon 5", Cykl Endera O.S. Carda/
4. Historie alternatywne - osadzone w innej "linii czasowej" niż nasza, ze względu na zmianę jakiegoś istotnego wydarzenia /przykłady: "Królowa Joanna D'arc", "Xavras Wyżryn", "Sliders", Cykl Alvina O.S. Carda/
5. Historie osadzone w innym od naszego świecie - przykłady to zarówno "Władca Pierścieni" jak i "Gwiezdne Wojny".
Pozwoliłem sobie odrobinkę pociąć Twoją wypowiedź:

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl