ďťż
Gatunki fantasy


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Od kiedy Diuna jest fantasy?


No właśnie Diuna to mimo wszystko raczej space opera ze wszystkimi tego konsekwencjami (aka gatunek wywodzący się od Wellsa i Bradbury'ego).
Diuna jest podobnie fantasy jak Lovecraft

Diuna standardowym fantasy nie jest ale wiele motywów jest analogicznych do tych z literatury fantasy. A zarazem świat tam przedstawiony jest dość oryginalny
A Diuna nie podchodzi może bardziej pod gatunek S - F?


Rzekłbym, że science fiction nie jest. Magiczne wręcz umiejętności 'wiedźm' z Zakonu, Kwisatz Haderach, postać jaką jest Alia Atryda, Muad'Dib czy w końcu Leto II i jego przemiana. Do tego dochodzą standardowe motywy: walki dobra ze złem, niezwykłych umiejętności bohatera etc.
Także skłaniam się bardziej ku fantasy.
Zapominacie, iż przemiana LetoII była spowodowana symbiozą z czerwiami. Owe 'magiczne zdolności' oparte są o głębokie badania psychologiczne /oddziaływanie na psychikę przez odpowiednie użycie tonu głosu i dobór właściwych słów/, oraz nauki sztuk walki.

JEDYNYMI zdolnosciami które mogą podchodzić pod magię są przepowiadanie przyszłości /i w przypadku Kwisatz Haderah oglądanie teraźniejszości/. Ale nawet tutaj może to być nic innego jak znana z niektórych innych opowieści S-F prekognicja.

Swoją drogą proponuję zwrócić uwagę na używaną przez Fremenów terminologię /hadżdż, dżihad, fedajkini/ i poszukanie tych słów w gazetach z ostatnich kilku lat...
Czyli w Diunie mamy do czynienia z zdolnościami, które występują najczęściej w S - F Co oczywiście kwalifikuje ją do tegoż gatunku
Czyli fantasy i science fiction nie różnią się niczym, tylko użytymi terminami?
Zdolności imprinterek nazwiemy 'magicznymi' i mamy fantasy.
Nazwiemy efektem 'wysoce zaawansowanych badań psychologicznych' i mamy science fiction..
To do mnie nie przemawia

Zwyczaje i nazewnictwo Fremenów jest po części wzorowane na legendach i mitach arabskich.
Dżihad etc, to bardzo stare pojęcia..

A tak 4fun: Ktoś wyłapał, gdzie tak naprawdę dzieje się akcja Diuny?
W sensie, w jakim świecie dzieje się akcja?
Owszem, świecie pochodzącym częściowo ze starych greckich mitów - Atrydzi to potomkowie Agamemnona, zdobywcy Troi

Co do definicji... granica miedzy fantasy i S-f jest umowna. Podstawowy problem to zapytanie czy Gwiezdne Wojny to fantasy czy S-f? W końcu istnieje Moc - magia. Ale ciekawszym problemem będzie ustalenie do którego z tych podgatunków należy Star Trek Gdyż w tym serialu równiez pojawiaja sie elementy magiczne... Telepatia, prekognicja, przenoszenie duszy...
Hmmm... A nie można uznać, że S-F jest odłamem Fantasy? Naukowym?
Fantastyki, tak. Fantasy - raczej nie

Generalnie najlepiej chyba mówić o kategorii sf-f /sciencie fiction-fantasy/ nie wdając się w głębsze podziały, gdyż te prędzej czy później doprowadzą do sztuczności i paradoksów.
Wiele osób nierozróżniaa S-F od Fantasy.
*wzdycha* To, że jest to nasza przyszłość, to jest nieco bardziej oczywiste Wystarczy chociażby taki drobiazg jak "biblia protestancko-katolicka" - powstała po odpowiednim zebraniu wyznawców obu religii... Jeśli zaś chodzi o krucjatę maszyn, czy też Dżihad Bulterjańską - to miałaby miejsce za kilkaset-kilka tysięcy lat.

Ciekawostką jest, iż w Diunie, podobnie jak do pewnego momentu w cyklu Fundacji, nie ma mowy o Ziemii /chyba, ze jest jakichś kilka słów w Heretykach Diuny - tej książki z cyklu jako jedynej nie znam/

Schodzimy off-top.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl