ďťż
[Czarodziej] Daelwyn Ma'fesef


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Wrota Baldura
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchlanny, Smoczy



CytatMoja matka poślubiła go z rozsądku, bez miłości, co jednak nie miało znaczenia w tym związku, chodziło o pieniądze.

Związek z diabelstwem we Wrotach Baldura do rozsądnych rzeczy na pewno nie należy... i chyba kończy się nam limit na sferotkniętych z tego rejonu.

Nie, języków nauczył się od wuja, Estrillina. W sumie Wrota Baldura mogę zmienić na inne miasto, zaraz zajrzę na mapę...
Mam bardzo mieszane uczucia. Rozumiem jeszcze jakby to był Elf księżycowy, ale słoneczny Elf wychowywany przez ludzką kobietę i diabelstwo to jest dla mnie istne dziwactwo. Pomijając fakt, że nie mam pojęcia, co robiły Złote Elfy w okolicach Wrót. Z jednej strony historia wszystko tłumaczy - i powinna być akceptowalna, ale z drugiej jak nie chcesz grać normalnym elfem, to weź półelfa. Bo tutaj bardzo mocno mi to zajeżdża rasą wziętą dla statystyk (szczególnie biorąc pod uwagę współczynnik inteligencji).
Po krótkim zastanowieniu - ja tego w tej formie nie zaakceptuję. Jeśli inni DMi się zgodzą - to nie widzę problemu. Z mojej strony jednak na akceptację w tej formie nie masz co liczyć. Powód ? - moim zdaniem takie postacie psują klimat rasy. Chcesz grać Elfem, to graj - ale niech to będzie Elf, a nie jakieś dziwadło do potęgi. Chcesz mieć hybrydę zachowań Elfich z ludzkimi - półelf czeka.
Jeśli rasa zostanie zmieniona na półelfa (najlepsza alternatywa) bądź Elfa księżycowego (nieco gorsza - ale niech będzie) to masz moją akceptację.

EDIT: jeśli mogę coś polecić - Waterdeep. To jest wielka metropolia obfita w różne rasy (w tym Elfy). Co więcej występuje tam także Gaj Seldarine'u, co sprawia, że wyznanie postaci staje się realnym


Aha, szkoda, bo ja tę rasę wziąłem dla modelu głowy... Czy jest jakakolwiek możliwość aby został on elfem słonecznym? Jak dla mnie, można nawet obniżyć statystyki, byleby tylko był elf słoneczny....
Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchłanny, Smoczy

Niech historia będzie historią elfa słonecznego - bo tutaj zgadzam się z Kalgonem. I niech owa inteligencja 19 będzie widoczna w historii i zachowaniu. Bo jest to - nie przymierzając - geniusz.
Jasne, że jest. Niech zostanie wychowany w jakimś miejscu, gdzie żyją słoneczne Elfy, przez normalnych Elfich rodziców. I niech to będzie prawdziwy Elf słoneczny. Wtedy przepuszczę. Chodzi mi o to, że Elf Słoneczny to dla mnie jest jednak Elf słoneczny i chcę widzieć go jako taką postać, a nie jakąś hybrydę. Statystyki mogą zostać, ale historię musiał byś przebudować.

Ah, właśnie. Jeśli zostaniesz przy tej pierwszej wersji historii, to zmień tych drowich bandytów. Drowy są sprytne i inteligentne jak diabli. Nie atakują ot tak, dając się wykryć . To mogą być zwykli rabusie - wtedy nie będzie problemu, ale na pewno nie drowy.
Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Wrota Baldura
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchlanny, Smoczy

Statystyki:

Przykro mi, ale Waterdeep mimo wszystko jest miastem dość praworządnym. I ze sporą elfią diasporą, która mogla w razie czego dopomóc.
I nadal zapominasz o fakcie, że Twoja postać przeżyła już 3-4 ludzkie pokolenia... nie mogła mieć tych samych nie-elfich opiekunków przez cały czas. A jak wspomniała Morrie, w Waterdeep trafiłby do elfów.
Przecież tam napisalem ze opiekuni to elfowie. W wersji z Waterdeep matka to przepiękna elfia kobieta, a ojciec to elfi mężczyzna.
A Evermeet dla nieszczęśliwego słonecznego elfa ...
Ale nie Elfa - nie słonecznego.
W czym dla mnie tutaj tkwi największy problem ?

Hmmm. Chodziło o to że wychowując się w tak wielkiej metropolii, ten elf miał małą możliwość nauczenia się arogancji i pyszności charakterystycznej dla jego rasy. Dorastał w gronie przyjaciół i rodziny, towarzyskiej atmosferze. Jego psychologiczne wartości były, podobne do półelfa ponieważ żył na połowie z elfami i ludźmi. Choć był elfem słonecznym. W zamierzeniu stworzenia tej postaci chciałem ująć elfa, który nie obraża ludzi gdy uznają sie za równych z nim, po prostu arogancja nie jest moja cechą charakteru, trudno mi odgrywać taką postać. A elfy słoneczne to dla mnie idealny wybór, dla czarodzieja z wyglądu i przedstawienie rozłamu między pycha a towarzyskości ludzi. Taki był mój zamiar zrobienia postaci. Jeżeli zmienię go na zrobienie aroganckiego i zimnego słonecznego elfa, straci on całą duszę i przyjaciół z serwera... Proszę o rozpatrzenie tej sugestii.
Dokładnie tak. Ponadto Elf księżycowy ma spore ciągotki do podróży i zwiedzania świata, jest ciekawski, miły i towarzyski (bynajmniej często). Typowy cukierkowy Elf
Ponadto Elfy księżycowe kochają się w magii. To będzie chyba taka postać, o jaką Ci chodziło
No, nic napiszę nową historię bo nie zrezygnuję z rasy słonecznego elfa. Zabiorę się za to później, bo teraz mam na głowie inne rzeczy. Rozumiem, że musi być zimny, arogancki, dumny i w ogóle nie traktuje innych ras jak istoty godne uwagi? Ech, ok napisze coś nowego.
Niekoniecznie - ale z reguły elfy słoneczne uważają się za uosobienie elfickości.
Czyli stworzenie postaci odbiegającej charakterem od kultury swej rasy jest niemożliwe? Zakazane jest stworzenie towarzyskiego słonecznego elfa? W regulaminie nic o tym nie ma.
Przecież stworzenie oryginalnej postaci to często zamierzenia graczy, takie postacie często są akceptowane.
Można stworzyć postać odbiegającą od kultury, ale to tylko podnosi poprzeczkę akceptacji Zlote elfy są dosyć konserwatywne, i wyniosłość + nutkę arogancji mają we krwi, najczęściej są też wychowywane w podobnym stylu - że złote elfy są najlepsza rasą, wybraną przez Corellona, zaś wszyscy poza innymi elfami nie są godni ich uwagi. Oczywiście zdarzają się odstępstwa.
Daelwyn jest odstępstwem!
Poza tym jeżeli to jest ''tylko'' większa poprzeczka to dlaczego chcecie mnie odwieść od wyboru większej trudności. Może przy następnej historii podołam wyzwaniu.
Macie jakieś propozycje co do pochodzenia postaci? Myślałem o Neverwinter, ale czy to będzie dobre? Musi być to miasto na wybrzeżu Mieczy, z portem. Proszę o sugestie.
Złote elfy raczej nie mieszkają w ludzkich osiedlach. Księżycowe owszem, ale złote to Evermeet, Evereska, być może trochę ich jest w Silverymoon. No i po ostatnich wydarzeniach w Cormanthorze też da się znaleźć złociutkich.
Waterdeep.
Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchlanny, Smoczy

Statystyki:

CytatMatka, przepiękna elfia kobieta, była zadowolona z porodu, mimo iż jej syn był jedynakiem.
To zdanie jest baaardzo dziwne. Aż ciężko mi powiedzieć, co tu jest nie tak.

Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchlanny, Smoczy

Statystyki:

*wzdycha* naprawdę nie rozumiem, czemu na siłę próbujesz zrobić ze Złotego Elfa Srebrnego Elfa. Za dużo tutaj kombinujesz - Złote Elfy to jest dumna rasa, mieszkająca głównie na Evermeet. To nie są poszukiwacze przygód, pomniejsi magowie i zielarze usługujący ludziom. Szczerze powiedziawszy, daj sobie spokój z tym Złotym Elfem, bo to jest trudna rasa, której najwyraźniej nie rozumiesz. To może brzmi trochę niegrzecznie, ale oszczędzi problemów Tobie (przy odgrywaniu), nerwów nam i niektórym graczom. Srebrny Elf jest dokładnie tym, czym chcesz grać: towarzyski, miły, miłośnik magii (zazwyczaj utalentowany). Często ciągnie ich z ciekawości do innych ras, w tym i ludzi. Najczęściej z Elfów wchodzą z nimi w związki.
Nie komplikuj tego co jest proste i jasne - tym bardziej, że zazwyczaj proste, to jednak dobre.

Poza tą uwagą Elfie rody szlacheckie są z tego co wiem spisane i niektórzy mogli by się tutaj przyczepić (ja akurat nie). I w jakim u licha celu drowy miały by zabić Elfy mieszkające w Waterdeep ?
Elfy drowów nienawidzą z natury, nie musisz kombinować jak tutaj sprawić aby postać ich nienawidziła
Ja widzę jedną opcję Mieszane małżeństwo, złotej elfki i srebrnego elfa /lub na odwrót/ którego dziecko jest właśnie złotym elfem.
Morrie, wlewasz nadzieję w me serce! Więc będzie to wyglądało tak:

Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Otchlanny, Smoczy

Statystyki:

Wiadomo?? ukryta / Hidden message
Siła: 10
Zręczność: 14
Kondycja: 12
Inteligencja: 19
Mądrość: 11
Charyzma: 10

Opis Zewnętrzny:

Widzisz przed sobą smukłego i wysokiego złotego elfa, o łagodnym spojrzeniu i głosie. Jego włosy połyskują ciemnym blondem, a z tyłu głowy wystaje niewielki kucyk spięty czerwoną gumką. Jego lekko opalonej skóry nie szpeci żadna blizna czy zmarszczka, a jego kształtny nos wybija się do góry, niczym brązowawy pagórek. Ogląda świat złotymi oczami, które zdradzają niewątpliwą inteligencję tego słonecznego elfa. Jego krok jest rytmiczny i lekki, po ziemi stąpa niczym po obłoku.

Historia:

Zostałem poczęty w murach Waterdeep, miasta cudów, miasta szczęścia, miasta mej młodości… Matka, przepiękna elfia kobieta, była zadowolona z porodu, bo jej syn był zdrowym i proporcjonalnym niemowlakiem. Dorastałem w pokoleniowej rodzinie elfów słonecznych, jedynie moja matka jest elfką księżycową i to ona głównie kształtowała me poglądy życiowe. Oglądając świat oczami dziecka pamiętam gdy ojciec uczył mnie że złote elfy to jedyna rasa godna elfiego życia, abym nie zadawał się z innymi, tylko z elfami. Moja matka - przeciwnie, uczyła mnie tolerancji, towarzyskości. Ja jednak nie stosowałem się do rad ojca, rosłem w otoczeniu elfów księżycowych, ludzi, półelfów… Próbowałem lekceważyć ich beztroskie zabawy, wyprawy do parku, aczkolwiek przychodziło mi to z trudem, więc zacząłem łamać zakazy ojca bawiąc się z innymi elfami i półelfami. Kiedyś tata przyłapał mnie na tych zabawach, a ja musiałem tłumaczyć, że każda istota jest równa , elfy to nie jedyna rasa Faerunu. Ojciec za te mądre słowa z ust dziecka, kazał mi siedzieć przez miesiąc w domu i przemyśleć swe zachowanie. W bezczynności wyciągałem ze strychu pożółkłe, stare księgi matki i zgłębiałem zawartą w nich wiedzę magiczną. Przejawiałem talenty magiczne już gdy miałem 20 lat, co zauważyła matka, Syaleia. Była niegdyś czarodziejką, ale teraz z mojego powodu przestała uczyć się zaklęć i magicznych formuł. Widząc me zainteresowanie i szybkie przyswajanie wiedzy zawartej w księgach, zaczęła kształcić mnie na maga. Z zadziwiającą szybkością, pod okiem matki pochłaniałem księgi, które uczyły mnie czarodziejskiego rzemiosła, ku niezadowoleniu ojca, który chciał abym pomagał mu gospodarować domowy majątek. W wieku 50 lat rozwiązywałem większość sporów w rodzinie albowiem inteligencją przekraczałem już moich rówieśników o wiele lat. Z roku na rok ojciec próbował wpajać we mnie wiedzę o słonecznych elfach i polityce, ale kultura mej rasy nie interesowała mnie tak jak magiczne rzemiosło. Wreszcie razem z wejściem w wiek męski , poczułem że Waterdeep to nie miasto dla mnie. Słyszałem o Aeris – mistycznej wyspie plotek, idealnej dla świeżo upieczonego maga. Przekonywałem rodziców do tego przedsięwzięcia – matka mnie zrozumiała, sama w moim wieku podróżowała po Wybrzeżu Mieczy poszukując przygód, ojciec – nie. Przekonywał, czy nawet rozkazywał mi zostać w Waterdeep, usiłował przekonać do lepszego życia na miejscu – nie słuchałem. Może mogłem zostać z nimi… Może zapobiegłoby to łańcuchu problemów i nieszczęść… Gdy byłem już na statku, płynącym na Aeris zasłyszałem o strasznej tragedii – elfi szlachcic i przepiękna elfia pani zostali zamordowani w drodze do miasta przez drowich skrytobójców… Ponoć na przesłuchaniach szukali elfiego młodzieńca, młodego maga… Chciałem wrócić do Waterdeep, zająć się rodzinnym majątkiem. Jednak wiedziałem że rodzice nie chcieliby żeby ich syn był nieszczęśliwy. W południe przypłynąłem do portu w Silwood, i poczułem że to miejsce jest dla mnie – mój nowy dom.
Cóż, mi dalej się to średnio podoba. Po prostu uważam to za bezsensowne mieszanie, ale widzę, że Ci bardzo zależy, a, że nie mam się w sumie za bardzo do czego przyczepić, to Warunkowo Akceptuję
Warunki:
-Wywalenie z historii drowich zabójców. Naprawdę nie rozumiem, po co oni są w tej historii ? Zostaw swojej postaci rodziców, albo zabij ich jakimiś normalnymi rabusiami. Nienawiści do drowów elf nie musi uzasadniać
-Wywalenie z języków otchłannego. Który Elf uczył by się otchłannego i tak w zasadzie, poco ?

Powodzenia
1.Moja postac od początku pobytu na wyspie nienawidzi się z drowami. znalezienie zabójców to jeden z głównych celów mej gry na OPSie.

2.Bo mu się nudziło...
1 I Twoja postać spodziewa się spotkać parę drowów, które były w Waterdeep na wyspie ? To chyba jednak ma nieco zbyt wysoki współczynnik int.
Twoja postać nienawidzi drowów tak, czy tak - bo jest Elfem.

2 Komentarz niżej. Poza tym, ja nie robię Ci tego wszystkiego na złość i bynajmniej nie marnuję czasu, bo mnie to bawi. Proszę zatrzymać sarkazm dla siebie.

Podałem warunki akceptacji i te obowiązują. Rodziców możesz uśmiercić - ale nie przez drowy. Chyba, że dokładnie wytłumaczysz, czemu to zrobiły i jak to zrobiły. Waterdeep to nie jest miejscem, gdzie drowy sobie latają po uliczkach i uśmiercają dla zabawy Elfy. Otchłannego żaden Elf by się nie uczył, bo nie był by mu potrzebny - ponadto obrzydliwy i plugawy.
To nie był sarkazm, lecz odpowiedź. Naprawdę nudziło mu się w domu więc uczył się języków, w tym otchłannego. A te drowy zmienię. Otchłanny również usunę, w sumie masz rację.

Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Smoczy

Statystyki:

W Waterdeep natomiast może być nauka Illuskańskiego i Chondathskiego.

Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Smoczy

Statystyki:

Nie szczęśliwa z porodu, tylko szczęśliwa
Szczegół... Jest sens jeszcze raz kopiować historię dla takiego drobiazgu, popełnionego z pośpiechu?
Jest. Dla porządku.
Nazwa konta postaci: Paldiriel
Nazwa postaci: Daelwyn Ma'fesef
Płeć postaci: Mężczyzna
Rasa Postaci: Słoneczny Elf
Klasa postaci: Czarodziej
Wiek postaci: 95
Wyznanie postaci: Corellon Larethian
Pochodzenie postaci: Waterdeep
Charakter Postaci: Chaotyczny Dobry
Jezyki: Elfi, Wspólny, Smoczy

Statystyki:

Warunkowo Akceptuję
Dzięki, Dzięki. One more
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl