ďťż
Atak ciemności


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Nocą nad kanion dochodzi fala ciemności okrywająca jakiekolwiek światło. Żołnierze błyskawicznie chwytają za broń jednak niewiele ona daje w nadchodzącej godzinie. Znad kanionu słychać piekielny, szaleńczy śmiech, szczęk broni, wybuchy zaklęć oraz krzyki umierających. Po chwili słychać huk, na przejście w stronę Silwood spadają głazy całkowicie je blokując.


*Davarick wbiegł na mury słysząc bitewną wrzawę. Zmarszczył oczy i splunął z gniewem*

Co tam się dzieje na dziewięć piekieł?

*Przytrzymał mocniej miecz w dłoni, przez dłuższą chwilę pozostał na murach obserwując uważnie trakt do kanionu.*
*Terian stanął koło Davaricka i zmrużył delikatnie oczy* Czyżby te podłe gady próbują naprawić swój błąd. Pójdę sprawdzić *Skinął mu delikatnie po czym ruszył do karczmy w poszukiwaniu lustra*
*Laviet stojąc na murach spojrzał na oboje przyjaciół po czym dalej wpatrywał się w wojsko oblegające mury miasta* Chyba jednak jakaś siłą czuwa nad nami przyjaciele. *odpowiedział spokojnie opierając się rękoma o wzniesienie muru*


Nagle nieprzenikniony całun nocy rozrywa gruby konar błyskawicy, migocze przez chwile i rozrasta się w ogromny pióropusz pomniejszych wyładowań. Dźwięk, który trudno nazwać rozpruwa powietrze. Przez pół chwili nad kanionem panuje kompletna cisza lecz oto kolejne błyskawice tną niebo i uderzają w centrum czarnej chmury. Walka trwa dalej z tym tylko, że teraz towarzyszy jej syk ognia trawiącego najwyraźniej coś co kiedyś było w kanionie.
*Hagef widząc zawalenie przejścia do kanionu uśmiał się setnie, nie bardzo zastanawiając się co mogło być przyczyną zajścia. Zszedł z murów i zmienił posterunek na ten przy południowej bramie.*

OOC: czy mam rozumieć, że stojące pod Silwood machiny oblężnicze w przejściu do kanionu zostały zniszczone przez kamienna lawinę? I co z Protektorami po drugiej stronie przejścia (tzn po stronie Silwood)? Jakie są straty wśród Protektorów i czy są oni odcięci od posiłków z kanionu?
Machiny zostały uszkodzone, protektorzy (de facto członkowie szarej kompani) zostali wycofani nim lawina miała miejsce.
OOC: Gdy magiczna ciemność zostanie rozwiana ujrzysz coś co Cię rozraduje Rycerzu. Uważaj jeno cobyś z tej radości się nie potknął i nie spadł z murów gdyż coś lub ktoś kto zaatakował kanion wciąż może się czaić za kamienną ścianą.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl