Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Witam! :>
Mam problem dość dziwnej natury. Gram sobie gram, już czuję w kościach końcówkę Aktu I, zasadzka w Ember odbija się ode mnie jak piłeczka i idę dalej - do podejścia gith. Ale coś mi się nagle przypomniało! Muszę jeszcze porozmawiać z Guyvernem u Kościożujów, a ponieważ nie ma w podejściu do gith przejścia na mapę świata, to wczytuję save z Ember, gdzie zaraz po zasadzce wchodzę na mapę i idę w stronę klanu orków. Ale na miejscu okazuje się, że nie mam za sobą Grobnara tylko jakiś dziwny, bliżej nie określony avatar. Próbowałem cofnąć się jeszcze raz do Ember [wczytując save'a] ale okazało się, że tam też go nie ma.
Wróciłem zatem do Dzbana w nadziei, że tam będzie ... Ale i tutaj spotkało mnie rozczarowanie... Grobnara nie ma nigdzie. Ani w karczmie, ani w żadnej lokacji - nigdzie. Próbowałem zresetować drużynę ale to nic nie dało. Jestem w zupełnej kropce bo Grobnar bardzo mi się przydaje, ponadto zależy mi na konstrukcie a poza tym z tego co pamiętam jest również niezbędny przy 'odnalezieniu' Wendersnavenów czy złożeniu konstrukta, tak samo jak przydaje się w Porcie Llast...
Co teraz? Czy w momencie przejścia do Aktu II, Grobnar mi się 'pojawi' na nowo, czy 'komputer' uzna, że nawet go nie spotkałem?
Z góry dzięki.
Czy ten avatar to obrazek odchodzącej postaci na czarno-fioletowym tle? Jeśli tak - masz zepsutego save'a. Zapraszam tutaj. Jeśli to możliwe, to poprosiłbym o zrobienie screena tego avatara. Przyda się do FAQ.
Spróbuj go zostawić w Dzbanie, odejść na jakiś czas (np. poszwendać się po sklepach w Neverwinter) i wrócić. Jeśli dalej będzie miał zaniżony poziom, to pozostaną chyba tylko kody. Na ekwipunek nie ma niestety rady.
Gwoli ścisłości: można to wyłączyć w zakładce zachowań w oknie postaci.
Jak się okazało to właśnie jej szczurek powodował to wszystko. Po odesłaniu go w niebyt wszystko wraca do porządku dziennego nie wiedzieć czemu Grobnar scalał mi się z tym małym cholernikiem i miałem chodzącą wydrę-barda z kuszą w głowie... No cóż ^^
[ Dodano: Czw Wrz 10, 2009 10:36 pm ]
Hmm... To dziwne ale w ogóle nie mam opcji włączenia/wyłączenia przyzywania chowańca...
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL