ďťż
Straż Aeris


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

*Tekst wywieszono w Aulos, Silwood, parę kopii trafiło także do Lasu Elfów*




OOC: może wypiszesz kto jeszcze został w straży a kto nie? (chyba ze będzie aktualizowany temat SA, ogłaszacie rekrutacje?
*Szybko przeczytał obwieszczenie, czasami uśmiechając się do siebie*

Patrole na drogach? Wyśmienicie! Może nareszcie będzie bezpiecznie. Dość mam tych zasadzek, blokad, napaści. Nawet las elfów nie jest pilnowany, czasami widać tam kilka orków... Zobaczymy. Kto wie, może kilku nowych strażników lepiej zajęłoby się tym wszystkim... Świeża krew, więcej inicjatywy, tego tu potrzeba.

*Zerknął na podpis i skrzywił się lekko*

A ty, mości wikariuszu, spisz się dobrze. Pomijam fakt, że ustanowiłeś hegemonię ukrytego władcy, to jeszcze nie słychać nic o próbach odnalezienia reszty twoich koleżków...

Czasami dziwię się, czemu ten zastęp kapłanek nie wywróżył tego wszystkiego...


*Machnął na to ręką i poszedł studiować swoje zaklęcia, księgi i tym podobne tałatajstwo*
*Mehmen przeczytał ogłoszenie, po czym upewniając się uprzednio, że strażnik go pilnujący jest zajęty czym innym, mamrocze pod nosem kilka słów w alzhedo*

- Jak wiele musiało się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu... Widać ''wikariusz'' nie nauczył się niczego na błędach - ciekawe, czy ''swoich'', czy ''poprzedników'' swoją drogą - i pozostawił bezpieczeństwo wyspy bezmyślnym paladyńskim siepaczom... Mówiłem Ancrownowi, że pożałuje swoich głupich decyzji i pożałował. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć dokładnie to samo ''lordowi'' Aeramasowi.

*Skinął na "swojego" strażnika i udał się do "Piwnego Oka"*
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl