ďťż
[Praca]- Zbieracz komponentów


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

*ogłoszenie w Silwood*

Wynajmę rzetelnego pracownika do zbierania oraz przygotowania komponentów. Przeszkolenie potrzebne do ich przyrządzania udzielę po znalezieniu ochotnika.

Liczę na stała osobę która cechuje cierpliwość i skrupulatność !!!!. Proszę pamiętać iż zajęcie może okazać się czasochłonne jak i wymagające trochu umiejętności.

Poniżej zamieszczam szczegółowy cennik.

Aktualne potrzebuje stałego zbieracza na:

Sproszkowane odchody Orła (0,3 Funta) - 100 monet

Sproszkowane odchody Sowy (0,3 Funta) - 70 monet

Sproszkowane odchody lisa (0,3 Funta) - 50 monet

Sproszkowany korzeń lukrecji (0,5 Funta) - 50 monet

Żywica akacji (1 funt) - 70 monet.

Zapotrzebowanie na dany produkt będę dostarczał w formie pisemnej oczywiście z wyprzedzeniem jako iż niektóre z nich wymagają trochę czasu na przygotowanie jak i zebranie.

Czekam na chętną osobę która podejdzie do tematu z powagą.

Terian Nosteer

OoC: Proszę pamiętać o wagach ... liczę na odgrywanie tego chociaż w części i pamiętajcie o ilościach

(żeby dostarczyć np 0,3 funta sproszkowanych odchodów potrzeba go bardzo dużo. pewnie z wiadro ).

1 funt = 0,453 kg (453,59 gram)

btw i radzę się zastanowić czy wasza postać podała zadaniu. Szczególnie jeżeli chodzi o odchody np orła (druidzi i tropiciele chyba mają najłatwiej ...)

Osobą która się zgłosi może liczyć na zamówienia co parę tygodni może częściej. Jeszcze się zobaczy.


*Sibhreach podchodzi i uważnie czyta ogłoszenie. Jak zwykle mruczy do siebie pod nosem*

Stała praca... Coś dla mnie wreszcie... Wolę już być zbieraczem ptasiego [cenzura], niż bezczynnie siedzieć w na placu w Silwood...

OOC: Jestem pierwszy! Mam nadzieję, że to uwzglednisz . I że nie przeszkadza Ci pochodzenie Sibhreacha. Zresztą zbieranie odchodów to praca w sam raz dla takiego odszczepieńca.

Hej! Cenzura? Nie wiedziałem, że [cenzura] to brzydkie słowo...
*Terian czyta zgłoszenie gładząc się chwile po brodzie* Hmm, niech będzie. Zobaczymy jak się spiszę *zaczyna spokojnie coś zapisywać*

Proszę o nie pomylenie odchodów. Wszystkie będą sprawdzone. Myślę iż z czasem dokładnie nauczysz się je rozróżniać. Występowanie co poniektórych może być problemem (szczególnie orłów) radze się zgłosić do druidów o pomoc.

Sproszkowane odchody - największy problem jest zawsze z ptasimi. Radze szukać w okolicy gniazd. Odchody te wysuszasz do odpowiedniego stanu by później ugnieść je za pomocą tłuczka. Takie ugniecione odchody ponownie poddajemy dokładnemu wysuszeniu. Można wspomóc się suchym gorącym powietrzem. W każdym przypadku odchodów prosiłbym o przestrzeganie ich "czystości" tzn aby nie dostał się do nich żaden śmieć bądź większa ilość innego pyłu. Gotowy produkt proszę dostarczać mi w opisanych sakwach. (nie zapominaj o ilości) - myślę iż zebranie wiadra wystarczy by uzyskać z tego sproszkowana żądaną ilość.

Sproszkowany korzeń lukrecji - Korzeń dokładnie płuczemy w morskiej wodzie. Następnie siekamy go na drobne fragmenty by oddać dokładnemu osuszeniu. z czasem powtarzamy czynność korzystając również z tłuczka. Można oczywiście wspomóc się temperaturą na sucho. Gotowy produkt dostarczamy również w opisanej skórzanej sakwie.

*poniżej szkice rośliny*





Żywica akacji - Chyba nie muszę objaśniać jak wygląda akacji i żywica ?. Produkt poddajemy delikatnemu podgrzaniu aby uzyskać bardziej płynną masę w celu lepszego ubicia. Proszę pamiętać aby nie rozpuścić jej za bardzo oraz unikać zakopcenia. Tak przygotowaną "ubitą" żywice dostarczamy w dużych szklanych butlach z grubą szyjką (aby dłoń do niej weszła). Zostawiłem jeden do odbioru u alchemiczki. zapełnienie go plastyczną substancją pozwala na uzyskanie dokładnie 1 funta produktu.

Proszę czekać na dalszą instrukcje - zamówienia będę dokonywał w miarę potrzeb. Nie mniej jednak w woli czasu może się pan powoli tym zajmować ale towar będę odbierał dopiero w trakcie deklaracji zapotrzebowania.

OOC: liczę na odgrywkę IC. Przynajmniej jeżeli chodzi o samo zbieranie . jednym słowem masz co robić na serwie .... kto wie może dm-i cię dostrzegą i coś powiedza/zrobią.. w sumie już powoli to widzę:

*hipotetyczne przykłady z humorem*

Zielu > *schylasz się po kupę która po chwili odgryzła ci rękę, wraz z nią trafiasz na plan cienia gdzie musisz odszukać swoją zgubę*

Morrie > *Aby zebrać zadaną ilość zgodnie z realiami FR będziesz musiał ja zbierać fabularnie przez 5 dni dodajemy to tego możliwość wystąpienia problemów z kręgosłupem od nadmiernego schylania się co będziesz musiał przedstawić w rzutach. Ponad to nie możesz schylić się po odchody z racji twojego charakteru i wyznania co może doprowadzić do komplikacji charakteru.*

Gloran > *podchodzi do ciebie gnom .. * hmm mogę odkupić od ciebie trochę. Przyda się na nawóz do rzepy.

Deithwen > *grupa elfów widząc twoje poczynania podejrzewa cię o jakąś mroczną niegodziwą intrygę. Pomówienia na twój temat szerzą się po krainach. Zostajesz przyłapany z kupą w ręce i mroczną księgą która z niewiadomych przyczyn znalazła się w twojej torbie. Zostajesz osadzony w więzieniu czekając na sąd ...*

Khalum > *Przechodząca podchmielona grupa krasnoludów zaczyna się śmiać obrzucając cię po chwili kamieniami...* >> scena 2 > *zamawiasz importowane kupy. Jednak zanim dostawa przypływa kupa zdążyła "ewoluować" w dług. Ponad to do każdej kupy dołożona została dodatkowa opłata w wysokości 2000 monet* >> *Żywiołowo zaczyna przez godzinę szukać modelu kupy w palecie by później się dowiedzieć że Shinn jej nie dodał*

Dark Muse > *Podchodzi do ciebie strażnik* za złamanie artykułu 666 punktu 69 t.j zakłócanie porządku publicznego, oraz zbiory bez zezwolenia - grzywna 1000 monet. Proszę za mną w celu złożenia zeznań. >>>
*dowiadujesz się że duża kupa jest za potężna na Aeris i do tego nie możesz jej zebrać. Musisz zacząć od mniejszych*

Xune > *No dobra zaczynamy ... * "//Xune po chwili wyrzuciło i nie może się zalogować//"

Scorptile > *Nagle za drzew wybiega nabuffowana armia mścicielek z 30 lvl. Nie pozostaje ci nic innego tylko zginąć za nabijanie expa masowym zbieraniem kup*

Veris > *otaczające kupy zablokowały ci przejście. Verisa wyrzuciło i teraz sam musisz przebijać się przez barykadę .... *

Xayazi > dlaczego on może zbierać kupy a ja nie !. uważam iż to nie uczciwe w stosunku do innych graczy !. *pac go odrzucatorem*

Zu-ben > *sprawdza legalność posiadanych kup, po czym daje dwa ostrzeżenia. za piracką wersję odchodów i spamowanie jej ilością ...*

Asgraf > *dodaje atut > epicki zbieracz odchodów w momencie kiedy leżysz na łożu czekając na śmierć ze starości*

Shinn > *Dodaje kupę jako item w trzech odmianach, miesiąc po jej zebraniu ...*
*Nalavein podchodzi do ogłoszenia i doczepa do niej małą karteczkę* Jeżeli masz już kogoś i ten ktoś się nie sprawdzi to chętnie go zastąpię. Ostatnio dostarczyłem komponenty i wszystko się zgadzało, bez problemów.

Nalavein


Zaretym podchodzi do tablicy ogłoszeń i wybucha spazmatycznym świńskim śmiechem.
-"Na pokrytego wrzodami żebraka! Teraian będzie gotował zupę dla zwycięskiej rebelii!"

Stojący za necromatą magowie spojrzeli po sobie wzruszając ramionami. Zaretym jednak szybko posłał im groźne spojrzenia akrze i oni po chwili wydali z siebie sztucznie brzmiący chichot.

OOC: haahahahahaha dobre te komentarze ale naprawdę Kinia nie pal już tego świeżo zebranego zielska.
Eru. Zer jako mag powinien dobrze wiedzieć że to komponenty do podstawowych zaklęć co prawda można zastąpić je sierścią w niektórych przypadkach. Ale tak jest zdecydowanie ciekawiej i zabawniej
ooc: W zasadzie to bez przeszkolenia wiadra takich kup mogliby Ci przyniesc polorkowie tylko jest problem bo oni nie umieja przeczytac tego
OOC: Hyjek! Mój umie czytac! Ale szaman to sie w gó...kupie babrał nie będzie
OOC Po miesiącu awansujesz, będziesz zbierał włosy zwierzaków, po dwóch miesiącach zaczniesz gonić niewielkie potworki, po 3 miesiącach Terian poprosi o krew gorgony a Ty zechcesz wrócić do zbierania kup
*Oskil po przeczytaniu wyjaśnień qqnia przez pół godziny tarza się ze śmiechu... na czystym dywanie. Potem nagle poważnieje i idzie powiedzieć Sibhreachowi, że wdepnął w niezłe... (tak! napiszę to!) niezłe [cenzura].*

OOC: Czyli rozumiem, że ten biedny półdrow ma conajmniej kilka dni na babranie się w [cenzura]? Przynajmniej na początku go nie popędzaj bo się zestresuje i z pośpiechu poślizgnie na środku Silwood z wiadrem pełnym... łajna.

Rany boskie, moja postać stanie się pośmiewiskiem całego Aeris. Cóżem uczynił nieszczęsny... *biegnie do komputera tworzyć nową postać: niezwykle przystojnego barda, duszę towarzystwa...*
Osoby które się zgłosiły trafią na listę rezerwową i do zadań specjalnych jak tylko coś wymyślę

Veris nie płacz to było for fun. jak mówiłem quescik fajny tylko popsuł go trochę patch ... ogólnie było oglądać jak niszczyłem ogniska przez 10 minut jakoś mi to zapadło w pamięć

spokojnie. często to nie będzie bo bym poszedł z torbami . Nie martw się nie jesteś osamotniony w tym zbieraniu. Cześć zamówienia realizuje inna osoba i ma np robić kulki z odchodów nietoperza
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl