Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Ale to dzięki charyzmie możesz jakoś wpłynąć na kogoś i wcale nie trzeba być silnym np. gdybym ci wmówił że jeśli mnie tkniesz to ciebie zabiją jacyś bandyci to byś mi coś zrobił?? Dzięki charyzmie przekonałem cię że może ci grozić niebezpieczeństwo jeśli mi coś zrobisz
Nie będzie żadnego patcha.
Nie rozumiesz, że zastraszanie polega na wpływaniu na psychikę. Nie trzeba mieć warunków fizycznych, żeby móc kogoś zastraszyć - wystarczy mieć w danym mieście możną rodzinę, wpływy, protektorów itp.
I co z tego, że osiłek będzie miał za sobą brutalną siłę, jeśli nie będąc absolutnym kretynem wie, że jeśli nie wykona polecenia przedstawiciela "pewnych sił" to stanie się ściganą zwierzyną.
Khem. A jednak w D&D dyplomacja (a tym bardziej blef) różnią się od zastraszania. Poczytaj dokładnie opisy umiejętności.
Założeniem NWN 2 jest to, że ma być jak najbliższe papierowemu systemowi.
Charyzma to także siła osobowości, to jak reaguje na zagrożenie, jaką ma postawę, nie pokazuje lęku, jest pewna siebie.
Zastraszanie to nie tylko wygląd, ale dobrane słowa i postawa jaką pokazujesz - czasem nawet nie zdając sobie z tego sprawy - jak pewny jesteś swoich możliwości.
Możesz wejść na posiadłość jakiegoś typa pokazać mięśnie, dostać czego chcesz - wziąć to siłą, ale to nie znaczy że kogoś zastraszyłeś, (po prostu druga osoba wykalkulowała mniejsze straty), by następnie wyjść przed posiadłość, gdzie już czekają na Ciebie mili panowie więksi od Ciebie i przygoda dobiega końca.
Możesz także wejść pokazując jak pewny jesteś tego co mówisz, nie okazywać zdenerwowania, i o ile Ci się powiedzie to, druga osoba będzie się rzeczywiście 'bała', uznając iż lepiej Ci coś dać, niż pakować się w szambo.
Papierówka pozwala zastępczo w przypadku np barbarzyńcy używac siły zamiast charyzmy jako moda do zastraszania, w nwn takie coś jest niemożliwe niestety...
Nie mówiąc już o tym, że przy różnicy wielkości to postać za każdy jej poziom dostaje premię +4 do zastraszania.
Coś tak szumicie i strasznie dziwadla z tego wychodzą.
Zastraszanie to umiejętność zakomunikowania drugiej osobie, ze jest sie w stanie jej zagrozic i w związku z tym wyciągniecią dla siebie korzysci.
Mag moze zastraszyć drugą osobę mozliwoscia zmiany w kamien, don mafijny - silnorękim, młodzian w kapturze - rewolwerem, a ksiądz ojciec dyrektor rydzyk zastępami moherowych zombi.
Zadna z powyzszych postaci nie ma wybitnej sily, a argumenty mocne - owszem. Siła to tylko wlasnie tylko jeden z argumentów z którymi mozna uzyc zastraszania.
W stanie szału to barbarzyńca, ani berserker nie mogą nikogo zastraszyć, bo po prostu go atakują.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL