Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Dnia 26 Tarsakha 1376RD w karczmie w Silwood doszło do potwornej zbrodni. Nieznana grupa bandytów dokonała rzezi wśród bywalców karczmy i próbowała spalić za sobą dowody. Grupka śmiałków ruszyła na pomoc porwanej Leave, której jednak udało się szczęśliwie wyzwolić.
Za pomoc w schwytaniu bandytów oraz dostarczenie głowy przywódcy sprawców rzezi wyznacza się nagrodę w wysokości 800 sztuk złota.
26 Tarsakh 1376RD
Straż Miasta Silwood
*Tenner pochodzi do ogłoszenia i czyta je* 800 sztuk złota?? Mało za głowę bandyty w dodatku szefa i wskazanie ich kryjówki. *odchodzi mamrocząc o "hojności" straży miejskiej*
*przeczytał ogłoszenie i oparł lewą dłoń na rękojeści* no to do dzieła.
*Podchodzi Davarick, czyta, i stoi przed ogłoszeniem przez jakieś pół godziny, pod nosem mówi* Tak, przestępców złapać trzeba, ale po co złoto? *spogląda na swą zbroję* Aaa, chyba wiem *usmiecha się* Cóż, ci bandyci już zbyt wielu pozbawili żyć, ale samemu nic nie zdziałam...trzeba znaleść znajomych *odszedł spokojnym krokiem*
*Neilithi przechodząc koło karczmy ze swą czarną kotką na rękach zatrzymala sie przy tablicy ogloszen. Po chwili zmarszczyla brwi i udala się na rynek w poszukiwaniu znajomych*
*Todardamus podchodzi do ogłoszenia*
Phi! Nie będe sie uganiać za jakimiś prostakami.
*Ratri usmiechnela sie lekko*
Nie pobeda juz dlugo na wolnosci. *mruknela po czym poszla szukac swoich przyjaciol*
*W trakcie oglądania tablicy ogłoszeń, Jinn zerknęła przelotnie na list gończy, a po dłuższym namyśle zaczęła go czytać.*
- O o o o, nie! Bandyci mają już skończone!* *tupnęła mocno obcasem.* - Jinn nadchodzi! *odwróciła się powoli i odbiegła krzycząc "Aru, Aru, bandyci"*
OOC: Nagroda została wyplacona, więc zamykam.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL