Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Od jakiegoś czasu używam tego systemu więc postanowiłem się podzielićz wami moimi wrażeniami o nim.
Może zacznę od cytaciku dla tych którzy nie wiedzą o czym piszę:
Mhm, Compiz Fusion (to interfejs na graficzny na którym biega Mandriva) powstał wcześniej niż Vista, no jest o wiele milszy dla oka. Sam używałem Mandrivy (pierwsza dystrybucja z jaką się spotkałem), potem Suse aż do kryzysu sterowników u Nvidii...
Linux to niezły systemik, zwłaszcza do internetu i obsługi mediów (choć czasem trzeba się pobawić). Dla zaawansowanych polecam wszak Gentoo - system kompilujesz wedle własnych upodobań i pod sprzęt, który posiadasz (trwa to nieco dłużej, ale działa w rezultacie lepiej - tych, których odstrasza konsola ucieszy fakt, że instalacja z live cd jest w menu graficznym).
Teraz As mi przypomniał po co miałem kupić drugi dysk/laptopa xD
Ładnie to wygląda, może sprawdzę w praktyce.
Mandriva niezły system, wcześniej Mandrake Linux. Sam go używałem niemal całe liceum, dobre 5 lat. Z wersji na wersję był coraz lepszy. Jednak brak wsparcia dla środowisk STEP oraz VHDL zmusił mnie do migracji na Windows.
Asgraf jak znajdziesz chwilkę czasu i nie będziesz miał nic do roboty zapoznaj się jeszcze z openSUSE. Również bardzo przyjazny system i mam wrażenie, że jest szybciej rozwijany.
Dla leniwych chcących mieć system na jednej płycie i przymus jak w przypadku Windowsa polecam Ubuntu (Kubuntu). Banalny w obsłudze system w dodatku jak ma się wolne łącze można sobie zamówić darmową płytę u producenta.
Ogromna większość oznacza, że co ma szansę mi nie pójść? Bo nie chcę, żeby się okazało, że jakaś fajna gierka za nic nie pójdzie na tym systemie...
...Bo jednak sam system prezentuje się zachęcająco (szybszy od WinXP? Fajno!).
Ja tam polecam mieć dwa środowiska. Wystarczy mieć dobrze duży podzielony dysk.
edit do dołu \/ \/ \/
Dodałem jedno słowo żeby było dobrze. Dzięki Gloran za uwagę.
CytatJa tam polecam mieć dwa środowiska. Wystarczy mieć dobrze podzielony dysk.
Zielu ja mam 40gb dysk i po kilku tygodniach mam już prawie cały zawalony (prawie 85%). Większość zajmuje NWN i pwc do OPSa i Ashaby.
Z linuksem trochę się bawiłem w przeszłości: Red Hat, Debian, Mandrake, Mandriva, Ubuntu. Niestety niewiele gier ma wsparcie pod linuksa i to mnie trochę odstraszyło.
Do takiego czegoś to trzeba mieć dobry monitor panoramiczny
Na moim rzęchy LCD sprzed 5 lat to nie będzie dobrze wyglądać
[ Komentarz dodany przez: Asgraf: Sro Lip 23, 2008 2:04 pm ]
Nie zgodzę się.
Na zwykłym monitorze po prostu jeden pasek dajesz na górę a drugi pasek na dół.
Dwa monitory?
Zastanawiam się nad powrotem do linuksa ale nie wiem jak będzie z NWN2.
[ Komentarz dodany przez: Asgraf: Sro Lip 23, 2008 11:54 am ]
Działa i nawet ikonka do nwn2 jest widoczna na screenie
Pewnie programiki poszły nieco do przodu od kiedy ostatni raz bawiłem się w windę pod linuksem (wtedy używałem VMware tudziesz Win4Lin). Niemniej tak czy inaczej potrzebna jest licencja windy, więc równie dobrze można dokupić dysk 80GB i zainstalować na nim 2gi system (potem tylko kwestia pobawienia się z programem bootującym by nieobecność jednego z dysków nie sprawiała problemów i gotowe, przydatne zwłaszcza przy reinstalce XP - odłączałem dysk z linuksem, reinstalowałem windę, podłączałem i miałem wciąż Linuksowy boot screen z wyborem systemów).
Asowi NWN 2 Działa. Prócz toolseta, ale możliwe, ze to odosobniony przypadek xD
Jak by ktoś się zdecydował na przesiadkę to śmiało niech zagada do mnie przez dowolny z komunikatorów których używam i może liczyć na moje porady
Jako że Asgraf już opublikował coś o Wine, poruszę tylko pewną sprawę odnośnie sprawdzania Linuksa mając już zainstalowany Windows. Wystarczy użyć darmowego Qemu, polecam zapytanie "pana Google" o gotowe skrypty. Jak to wygląda?

kwawer, myślę że to średni pomysł gdyż qemu to emulator całego komputera.
Odpalane pod nim systemy będą się ślimaczyć oraz można zapomnieć o akceleracji 3d której qemu nie wspiera. Ogólnie odpalanie czegokolwiek pod emulatorem zawsze się wiąże z wielką utratą wydajności więc ten sposób może co najwyżej zrazić poniektórych którzy pod emulatorem nie zobaczą ani nowych efektów ani tej obiecanej szybkości czy innych zalet. Zobaczą tylko wady, że wszystko jest w innych miejscach niż w windowsie i to do tego w małym niewygodnym okienku o niskiej rozdzielczości.
Co do odpalania windowsowego softu w na linuxie należy pamiętać jedną rzecz:
Wine nie jest emulatorem tylko linuxową implementacją WinAPI co sprawia że programy są uruchamiane z porównywalną szybkością co na windowcie.
Najlepszym przykładem niech będzie heroes5 który na windowsie na max detalach przy rozdzielce 1280x1024 mi odczuwalnie klacił, a na linuxie na tych samych detalach działa mi płynniusieńko.
To czy aplikacja działa minimalnie szybciej lub minimalnie wolniej na linuxie zależy głownie od jakości zaimplementowania linuxowych odpowiedników windowsowych bibliotek których dany program/gra używa.
W wielu przypadkach linuxowe biblioteki są szybsze ale są też takie które są jeszcze nie dopracowane i dopiero w przyszłych wersjach nadgonią windowsa.
Asgraf, ehh, chodziło o zapoznanie się z systemem. Nie będziesz chyba instalował co 10 minut jakiejś dystrybucji, aby sprawdzić czy ci odpowiadają jej rozwiązania techniczne
PS: Wine Is Not Emulator
By nie instalować wystarczy zaopatrzyć się w LiveCD/DVD dystrybucji. System ładuje się nieco wolniej, ale funkcjonalnością nie odbiega od typowej instalki (no czasem jest jakiś problem ze sterownikiem...), wszystkie ustawienia można zapisywać na przenośnym USB.
Niemniej z przenośnymi czasem są poważne problemy - openSUSE 10.0 w wersji Live chodził mi pięknie, a instalacja pełnego systemu skończyła się black screenem w momencie ładowania X11 (i tak przy każdej dystrybucji na karcie nVidii, którą miałem). Pomogła dopiero własnoręczna kompilacja bibliotek X11 i KDE w Gentoo (zajęło około 20h).
Ot ciekawostka o Mandrivie
hmm, może i warto przetestować - podoba mi się szczególnie wzmianka o bardziej niezawodnym uruchamianiu systemu... Z tym miałem problem jeśli chodzi o ruszenie z dysku USB, bios ładował swoje stery, system się startował po czym wymieniał stery na własne -> zwiecha (pewnie wprowadzenie ich na stale do kernela by pomogło, ale poszedłem na łatwiznę i dałem 150zł za drugi dysk).
Jeśli ktoś jest zainteresowany tanią (w porównaniu do cen windowsów) płatną wersją to może zerknąć tutaj:
http://mandrivastore.pl/?show=x2.1
Ma ona szereg ułatwień dodanych specjalnie z myślą o polskich użytkownikach
Mam takie pytanie... Można zrobic coś takiego, żeby ogólnie używac tej Mandrivy, a np. Windowsa tylko do jakichś gier co na Mandrivie nie działają zbyt dobrze? Tak, żeby ogólnie była Mandriva, ale żebym miał możliwośc włączenia gier przez np. Windowsa XP.
Da się, najlepiej zainstalować XP na innej partycji. Tylko ważna jest kolejność 1. Windows -> 2. Linux, inaczej winda nadpisze sektor rozruchowy i nie będzie można wejść w linuksa bez większej zabawy/reinstalki... w przypadku instalacji na dwóch różnych dyskach jest nieco prościej, tyle że jeden z dysków na czas instalacji systemu odłączamy fizycznie, instalujemy windę, zamieniamy dyski i instalujemy linuksa, potem w biosie ustawiamy start z dysku na którym mamy linuksa i edytujemy plik startowy w ścieżce ./boot tak, by w wyborze systemu pojawił się dysk z windowsem - to wszystko da się znaleźć w manualach na sieci.
(PS. ja używałem tej drugiej opcji ze względu na wcześniejsze częste reinstalki windy, ale kłopoty skończyły sie gdy XP zacząłem używać tylko do gier, a Gentoo do sieci i multimediów - ponad półtorej roku bez konfliktów z każdym z systemów... miesiąc po oddaniu kompa dla rodzinki komputer padł przez syf z internetu - używali windę do wszystkiego...)
Możesz też spróbować płatnych programów Win4Lin i VMware, ale z tego co pamiętam jak ostatnio nimi się bawiłem (z 5 lat temu) to nie wspierały DirectX...
Cedega pomaga z odpaleniem wielu gier windowsowych, kosztuje około 80zł.
Instalacja systemu
CrossOver do pobrania za darmo
Link do torenta Mandrivy LiveCD (nie wymagającej instalacji na dysku)
http://www.mandrivaclub.p...2.1live.torrent
Nie lepiej pobrać sobie Ubuntu 8.10 ?
Mimo, że będzie chyba dopiero jutro , to jest to połączona wersja instalacyjna z Live CD ;]
Ubuntu (i jego gnome) jest zupełnie nieintuicyjne dla kogoś kto dopiero przechodzi z windowsa.
To oczywiście moja prywatna opinia i nie musi się zgadzać waszymi
Można sobie ściągnąć Kubuntu z KDE. Bliżej mu do Windowsa i jest wyposażone w kilka aplikacji o których "okienkowcy" mogą tylko pomarzyć.
jeżeli mówimy o środowisku dla linuxa to tylko kde
oczywiście to moja prywatna opinia, a co do dystrybucji to opensuse jak dla mnie najlepsze, ew jeszcze fedora jak ktoś jest developerem, bo ma znaczny zasób repozytoriów dla tych potrzeb
Właśnie tutaj kryje się pułapka KDE...
1.GNOME jest starszy ma większe doświadczenie i więcej aplikacji.
2.GNOME wydawane jest raz a dobrze ( co sześć miesięcy) mówię o stabilności.
3.GNOME jest bardziej przejrzyste
4.GNOME jest bardziej intuicyjny - ja się odnalazłem od razu a w KDE miałem duży problem (ale to moje zdanie ) .
5. Wszystkie najważniejsze dystrybucje : Arch , Gentoo , Debian , Ubuntu, OpenSuse czy Fedeora wspierają bardziej GNOME niż KDE. Wiec skoro KDE jest lepsze to czemu wolą Gnoma ?
Pyorrheror, największy stek bzdur jaki słyszałem.
Ad.1 Bujda. Obecnie KDE się najdynamiczniej rozwija. Najlepszym dowodem jest wypuszczenie najnowszej wersji tego środowiska śmigającej na bibliotekach QT4. Do tego duża ilość wersji próbnych potężnych narzędzi takich jak pakiet: Contakt, Amarok... BTW: najpierw wyszło KDE (mowa o wersji stabilnej)
Ad.2 Najbardziej mi się to stwierdzenie spodobało. Raz a dobrze.... niech pomyśle według takiej zasady jest wydawany Internet Explorer
Ad.3 Dla użytkowników Mac'a tak, dla użytkowników Windowsa już nie. A że dużo więcej ludzi używa Windowsa... Sam sobie odpowiedz.
Ad.4 Bo ci wyrzucili na górną belkę skrót konfiguracja, z którego po poprawnym postawieniu systemu w ogóle się nie używa.
Ad.5 Gentoo, nie ma predefiniowanego środowiska graficznego bo z założenia sam sobie obudowujesz jajko. Zazwyczaj osoby decydującę się na tą dystrybucję wybierają jakieś lekkie środowisko graficzne. Archa nie znam.
Debian, tutaj również Ubuntu, które jest miernym klonem tego pierwszego, jako jedyne były pomyślane o Gnome.
OpenSuse to KDE! W dodatku przemodelowane przez Novella. Sławne i zdobywające coraz większa ilość użytkowników rewolucyjne menu start. Panel Sterowania grupujący najważniejsze elementy i pozwalający w łatwy sposób zmieniać ustawienia sprzętu... Długo by wyliczać, ale chyba nie ma sensu bo głowny temat to Mandriva
Cóż.. a ja właśnie zamówiłem sobie darmową płytkę z najnowszą wersją Kubuntu
Nigdy nie miałem styczności z linuxem i ciekaw jestem jak to działa.
Mandrive mam już ściągniętą ale nie mam śmiałości by ją przetestować
<offtopic>
kde 4.1 śmiga aż miło, jak narazie nie zarejestrowałem padów, za to efekt jest miażdżący
Poczekaj, aż dorzucą więcej funkcjonalności
Przetestowałem sobie kubuntu z KDE.
I już po jednym dniu testowania ma ono u mnie 2 duże wady:
Brak na "dzień dobry" zainstalowanych najpotrzebniejszych aplikacji jak np office, wine oraz brak kodeków
Mało intuicyjny i mało czytelny (w porównaniu do mandriy) menadżer instalowania/usuwania oprogramowania.
Po testuje jeszcze ale chyba wrócę do mojej mandrivy.
Nie wiem skąd wam się nasuwa wniosek, że "podobny do windowsa"="intuicyjny"??
Osobiście zawsze wolałem Gnome. Mój pierwszy linuks to był Mandrake bodajże 6.0 chyba. Miałem wtedy i Gnome i KDE i jakoś lepiej podeszło mi Gnome ale uważam, że to raczej kwestia gustu. Na laptopie mam dystrybucję Vector Linux gdzie domyślny jest XFCE i jak dla mnie bomba, GNOME i KDE się chowają
Na stacjonarce chciałem postawić Mandrive ale poległa, tak samo jak Ubuntu. Wygląda, że mojego sprzętu nie łykają. Może w najnowszej wersji będzie lepiej. Suse bardzo fajne ale nienawidziłem tego, że wszystko chciał robić za mnie i wmówić mi, że wie lepiej ode mnie czego chcę z opłakanymi skutkami. Pewnie tak jak zwykle, jak wyjdzie nowa Mandriva to dam jej szanse, bo lubię dłubać w kompie
Dla mnie w systemie operacyjnym są najważniejsze 3 rzeczy:
Po zainstalowaniu systemu im mniej instalowania dodatkowego oprogramowania aby mi wszystko działało (sterowniki, dokumenty, codecki, gry, narzędzia programistyczne itd) tym lepiej.
Konsola mi nie jest straszna i lubię się CZASEM bawić w tuning systemu, ale jestem też człowiekiem któremu wiecznie brakuje czasu i jeśli już po zainstalowaniu systemu muszę instalować jakieś dodatkowe oprogramowanie to oczekuje aby manager oprogramowania był szybki, czytelny i wygodny.
Moja druga połówka nie używała nigdy linuxów i z tego względu dla mnie dodatkową zaletą jest to aby system wygodny też dla kogoś kto zna tylko windowsa i ma nawyki windowsowe oraz nie zna za dobrze angielskiego.
Właśnie z tych względów Mandriva jest dla mnie lepszym systemem niż inne dystrybucje Linuksa..
a ja zapytam przy okazji, mam viste x64 (3 partycje ntfs) zostawiłem sobie skromnie 80GB partycje na końcu pod linuxa... myślałem właśnie o mandrivie - choc znajomi polecaja suse / bunta:
- instalując teraz linuxa wsadzi mi on jakiegoś bootloadera?
- wyrzucając linuxa jak wyrzucić bootloadera?
- kiedyś miałem linuxa który mi startował jak wsadziłem dyskietkę zrobioną podczas instalacji, jeśli nie było dyskietki w stacji odpalała sie normalnie winda, jest jeszcze cos takiego?
- jak ze sterami do nv? kiedyś było strasznie odpalić akceleracje pod linuxem - wieczny brak bibliotek
- automatyczne aktualizacje? najchętniej bym nie chciał wiedząc ze cos zostało zaktualizowane ale żeby było
- rozumie ze jest pełne wsparcie x64 i wykorzystanie wszystkich rdzeni procesora?
- gry: trzeba cos kombinować czy jest jedna aplikacja która przejmie całkiem kontrole? jak to sie ma do wydajności FPS?
mój sprzęt: q6600, 4gb ram, 1tb hdd, gf8800gts
edit:
http://www.mandrivastore.pl/?show=pwp09 taki "waryjot" będzie? tez jak As mam druga połówkę bynajmniej nie w lodowce, poradzi sobie intuicyjnie?
a może http://www.mandrivastore.pl/?show=x2.1 ?
w susku standardowo wrzuca się grub, ale można to zmienić już podczas ustawień instalacji,
jak wyrzucisz linuxa to wystarczy (przynajmniej w winxp) włożyć płytkę i odpalić fix mbr, to spowoduje na nowo ustawienie boot pod windę.
stery do nv (na pewno miałeś na myśli nv a nie ati? ) są bezproblemowe teraz, miałem w przeszłości tylko raz problem z wersja niższą (nie pamiętam już nr) ale tak poza tym to śmiga, po instalce susła, tylko kompilacja sterów (wole to rozwiązanie od automata z repozytoriów) do nvidi i pulpit 3d działa jak ta lala
aktualki idą same, wystarczy tylko wpisać hasło admina.
co do reszty się nie wypowiadam bo nie mam z tym doświadczenia
Cytat- instalując teraz linuxa wsadzi mi on jakiegoś bootloadera? Z tego co się orientuję, wszystkie dystrybucje wrzucają GRUB'a, ale możesz też spotkać się z LiLo.
ja jestem zrażony do ati odkąd miałem linuxa okropnie sie z nimi męczyłem...
nvidia jest ok aktualnie, nie mam najmniejszych zastrzeżeń, ale jak mówie, kompiluje stery ręcznie a nie automat przez yast'a
wszytko z instalacja przebiegło OK... później zaczęły się schody ;/
zainstalowałem cedege (6.0.5) ... i zaczęły sie problemy z uruchomieniem do zatrzymania kompa i systemu włącznie, po resecie sprzętowym kompa ponownie uruchamiając instalke nwn2 - cedega zawiesza system (cedega musi byc odpowiednia do systemu? np mandriva pp 2009 x64? czy mogę zainstalować ver i586?)
nie będę miał cedegi 6.1.0 z oczywistych względów ($) dopóki nie sprawdzę nie wyłożę $
sprawa 2:
włączam jakikolwiek film avi.... kolory jak z negatywy prawie... wszytko przesycone purpura
jakieś propozycje?
sprawa 3:
komunikator tlen... jest możliwość dodania do kopte (moglem coś pomylić w nazwie)
sprawa 4:
włączyłem automatyczne logowanie na konto usera (które było bez hasła i zonk nie loguje sie wywalając okno logowania - klikając login nic się nie dzieje)
sprawa 5:
robić partycje na ext3 czy xfs?
podczas instalacji mandr pp wszytko przebiegło sprawnie, pobrało aktualizacje i system jak to linux
Cedega u mnie też się wieszała, więc używałem Crossovera (niestety możliwość jego darmowego ściągnięcia minęła. Można było go ściągnąć ze strony producenta za free przez 24h). Popróbuj z WINE ma bardzo dobrą dokumentację i jest za darmo. Zresztą w tej sprawie pisz do Asgrafa
Ad.2 Kodeki, powiedz jeszcze w czym odtwarzasz filmy. O ile pamiętam KDE ma poza Mplayerem jeszcze jeden program do odtwarzania (Koffeine chyba), spróbuj w nim.
Ad. 3 Tutaj jest kilka możliwości. Przesiadka na Pidgina i doinstalowanie pluginu, instalacja TleenX, samo zaś kopete... poczytaj na forum
Ad.4 Dziwne... powinno działać jak w Windowsie, czyli od razu się powinno logować bez hasła. Zobacz czy jest możliwość wyłączenia ekranu logowania. (to okurat piszę "po omacku")
Ad. 5 XFS, Ext3 wydaje mi się, że XFS jest wydajniejszy.
Wygoogluj sobie informacje na temat problemów jakie spotykasz. Naprawdę użytkowników Linuksa w Polsce jest bardzo dużo, a na forach tematycznych na pewno znajdziesz to czego szukasz.
dystrybucje wybrałem madrive (w gre wchodziło jeszcze suse) bynajmniej nie z powodu języka
ramu mam 4gb
jak napisał As dużo jest juz po instalacji zainstalowane (w sensie stery, programy biurowe itp)i to mnie przekonało...
tylko ten Wine....
jak wrócę z pracy przysiądę coś
wszytko z instalka ok... zainstaluje nwn i pozniej klops !!! nie startuje
cedega -
wine -
z teog wlasnie powodu chyba sobie daruje narazie linuxa
choc nie imalem za duzo czasu zeby dokladnie to obadac ale i tak za duzo kombinacji
cos mie sie ff pokaszanil - post wyzej to moj
Proponuję właśnie dlatego coś związanego z Ubuntu.
Przy połączeniu Wine + Play on Linux które jest tylko dla UBUNTU puki co możesz otrzymać zacznie lepszy wynik końcowy.
Tego to Ci akurat nie powiem, bo nie wiem . Nigdy tego nie robiłem
Ale systemu nie musisz instalować na dysku. W przypadku xbuntu czy mintów płyta instalacyjna jest od razu płytą Live CD. Czyli możesz sobie przed instalacją 100% pobawić się systemem.
http://forum.ubuntu.pl/ - polskie forum Ubuntu
zapuscielem ubunty 8.1 dodalem wine ale nie mam gier w pracy :0
jak worce ze szklenia pobawie sie w domu
jak zmienic czcionki w ff bo takie drobniutkie ze ledwo je widac? czy to w ff czy w systemie?
systemowe sobie wgraj od windy i ustaw w systemie
http://www.playonlinux.com/fr/download-ubuntu.html
Tutaj są repy Play On Linux - tylko musisz poczekać chwilę na obsługę 8.10 Ubuntu ;]
Przy okazji zmień sobie repy na te co są a forum Ubuntu.
zassalem wszytko jak piszesz ... wszytko poszlo gladko a tu zonk.. nie ma ikon na pulpicie, jak dopale z ikon to mi pisze ze mam wsadzic cd / dvd
nie mialem czasu sie z tym bawic ostatnio
To jest nie możliwe...
Pyorrheror, po prostu brak pakietów. Standard
Wyrzuć z repozytorium płytę CD/DVD, to ci będzie z netu pobierać, o ile są podane adresy serwerów FTP.
Ale on używa Ubuntu...
Nie ma takiej opcji aby po update zniknęły mu pakiety , chyba że sam wywalił.
Pyorrheror, w sumie masz racje nie powinno, ale to Ubuntu
dioxis, odznaczałeś coś przy aktualizacji?
Wejdz do synaptica i odznacz gnome i GDM . Zresetuj komputer. Bedziesz miał konoslę napierw wpisz apt-get clean . Nastpenie napisz : aptitude install gnome ;]
Powinno pomoc.
Zainstalowane programy zostaną ;]
troche offtop ale spot ciekawy
http://pl.youtube.com/wat...ature=rec-HM-r2
Cóż jest tam zawarta cała prawda.
Jednak cały czas uważam, że świat linuksa jest zbyt rozdrobniony. Gdyby było np 4 dystrybucji linuksa były by to najlepsze systemu operacyjne. Dziś mamy ich ponad 100 ( są pogłoski że jest ponad 5000 ).
Dystrybucje jakie powinny zostać :
1. Debian ( Ekipa Ubuntu powinna podłączyć się do Debiana )
2. Gentoo
3. OpenSuse
4. Fedeora
Inne dystrybucje po prostu nic nie wnoszą.
[ Dodano: Czw Maj 28, 2009 8:08 am ]
Wczoraj czy przedwczoraj była premiera systemu Linuks Mint. Po testowałem sobie tego Minta i jestem w szoku. Na dzień dzisiejszy nie ma lepszej dystrybucji dla ludzi którzy zaczynają swoją przygodę z Linuksem. System bazuje ( jak zawsze ) na najnowszej wersji Ubuntu ( wychodzi około 2 miesiące później ) i jest bardziej "kilkającą" dystrybucją niż Ubuntu co czyni go dla nowicjuszy wręcz świetnym zamiennikiem dla Windows.
Czym różni się Mint od Ubuntu? Odpowiedź nie jest trudna. Mint jest bardziej przemyślany i dodano na starcie wiele ciekawych programów oraz innych wodotrysków. Na kilku forach do czytałem się , że system jest lepiej skompilowany niż Ubuntu przez co lepiej działa.
Oto screen nowego Minta

Jedynym minusem dla tego systemu jest fakt, że jeszcze nie ma wersji na 64bity.
Hm...
Niepotrzebny wstęp, który można pominąć. Z jakiś tydzień czy dwa temu stary, wysłużony Windows po raz kolejny zrobił awanturę o nic - wywalił z 5 czy 6 komunikatów ''Explorer.exe wykonał nieprawidłową operację'' itd., bo przenosząc Moje Dokumenty na inny dysk, używałem właśnie czegoś w nich umieszczonego. Uznałem wtedy, że miarka się przebrała. Zdecydowałem się więc sięgnąć po zachwalaną Mandrivę.
No to przygotowałem się, a to trochę zajęło... oczyszczenie dysku pod tę operację, nagranie ISO na płytkę, dowiedzenie się wszystkiego... cóż. Biorąc pod uwagę, że nie chciałem, aby skasowało mi się coś ważnego, no i że pierwszy raz próbowałem instalować system operacyjny, to podchodziłem do sprawy bardzo ostrożnie i dosyć płochliwie. No ale koniec końców wszystko było gotowe. Było miejsce na przyjęcie Linuxa, płyta czekała, kopie zapasowe (na wszelki wypadek) zrobione - no to jedziemy.
Chociaż wykonałem wszystko wedle instrukcji jak wybierałem dysk pod Linuxa, to ujrzenie zaraz potem złowieszczego słowa ''formatowanie'' sprawiło, iż resztę instalacji siedziałem jak na szpilkach...
No i ok... zainstalowało się... wszystko wyglądało na pierwszy rzut oka w porządku. Mogłem nawet wybrać sobie (jak już wcześniej wspominano) czy chcę uruchomić Mandrivę czy Windowsa, więc mogłem się nie martwić o to czy ten drugi nie został przypadkiem wykasowany. System się uruchomił...
Pomijając element rozglądania się po pulpicie i niepewnego klikania na różne opcje, moje pierwsze zderzenie z systemem innym od Windowsa można streścić w ten sposób:
...Gdzie jest "Mój Komputer"...?
Chwilę potem była już tylko paniczna ucieczka do Windowsa i próba ochłonięcia z pierwszego wrażenia. Jutro podejdę do tego na spokojniej.
*Cicho nuci ala Leoreth, szukając czegoś* Hmmm.. masz, przyda Ci się.
Już lepiej jak wejdziesz na:
www.jakilinux.org
Jest tam wszystko co Cię interesuje.
Bry. Nie jestem uzytkownikiem tego forum i nie mam za wiele wspólnego z NWN2, ale szukam pomocy w sprawie linuxa i liczę, ze może ktoś z Was byłby w stanie mi pomoc.Od pół roku próbuję przejśc na coś opensource, ale moje próby rozbijają się jak groch o ściane. Żaden linux nie chodzi na moim komputezre xD. Testowałem: Mandrive, OpenSuse'a, Ubuntu, najnowszego Minta i nic. Instalacja za każdym razem przebiega poprawnie, system się uruchamia, ale zamiast obrazu mam krzaczki. Na starym komputerze mandriva smigała, mimo że zbyt czesto z niej nie korzystałem. Podaję specyfikacje komputera z everesta, aby nie ominac żadnych niezbędnych cyferek :
Typ procesora DualCore AMD Athlon 64 X2, 2200 MHz (11 x 200) 4200+
Nazwa płyty głównej Gigabyte GA-M61SME-S2 v2
Karta graficzna nVIDIA GeForce 8500 GT
2GB Ramu
I to chyba najistotniejsze. Help!
Co dokładnie na Ubuntu ci się działo? Instalowałeś zamknięte sterowniki? Jaką wersję Ubuntu uruchamiałeś?
Ubuntu 8.10 PL
Działo się to samo, co z każdym innym, czyli krzaczki podczas uruchamiania zamiast ekranu pulpitu. Poradzono mi, abym sprawdził który "log" (jakkolwiek badź nazwac włączanie z "napisami" ) wywołuje błąd, ale takowego nie ma. Po prostu wydaje mi się, że coś z wyświetlaniem się sypie. W trybie tekstowym da się otworzyc, ale ja wtedy nie jestem w stanie nic zrobic, bo nie potrafię.
Czy jest sens instalowania sobie Linuxa zakładając, że używa się komputera w większości do gier?
Windows? Meh... To takie pójście na łatwiznę
Ładny offtop, swoją drogą Veris większość nowych tytułów chodzi pod Linuksem
[ Dodano: Czw Paź 01, 2009 11:06 am ]
Kernel, plik logu znajduje się u Ciebie przypuszczalnie tutaj: /var/log/Xorg.0.log
Możesz go podejrzeć w Vi lub nawet Cat'em. Jak używać owych narzędzi w trybie shella dowiesz się wydając polecenie: man vi lub man cat.
vi jest od razu edytorem, więc przy jego pomocy możesz od razu w miarę potrzeb wyedytować sobie plik xorg.conf. W większości dystrybucje znajduje się on w: /etc/X11/xorg.conf
Resztę sobie już wygoogluj lub przeszukaj fora dyskusyjne danej dystrybucji
Pozdrawiam
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL