Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Problem jest taki zę tuż przed królem cieni wypada 3 łupieżców (jak zapewne wiecie ) w zasadzie nie miałem wiekszych problemów z grą a tu nagle zawieszka. Próbowałem juz wiele razy spuścićim becki ale daremnie. Podrzućcie pare pomysłów na nich
O ile dobrze pamietam to wczesniej przechodzi sie do nich zejsciem schodami na dol i od razu do gory (pod "kładką" ). Spróbuj zostawic druzyne przed schodami, sam pojsc na wabia i jak zaczna Cie gonic to wbiegnij pod schody i zostan tam. Bedziesz walczyl z jednym,bo tam ciasno,a w miedzy czasie Amon (stojacy przed schodami) moze spokojnie wyrecytowac imie, a reszta teamu wspierac Cie czarami. I tak ich po kolei wykoś.....
Jest jeszcze inny sposób. Wrzucić ammona na koniec "mostu" i zmienic w demona. Wtedy łupiezcy beda sie nim zajmowac. Po srodku postawic reszta druzyny zeby wspomagala czarami ammona. Na schodach postawic Elanee i zmienic w zywiolaka ziemi. Jak padnie to wskrzeszać berłem. Zhjeave postawic na srodku mostu, daleko od lupiezcow i recytowac imie najpierw tych z przodu, na koncu tego z tyłu. kiedy obydwoje z przodu beda juz smiertelni, ruszyc ammonem do przodu i reszta druzyny. Sandem/Quarą walic rojami meteorytów (na istotę) i burzami izzaka... i to cała filozofia :p A w tym czasie Zhjeavie niech recytuje imie tego z tyłu (ktorego nadal blokuje Elanee). Jak juz wyrecytuje... rój meteorytów i pare innych czarów. i koniec
PHI! Za mało kombinujecie Miałem i Amonna i Gith. Stają w dwóch kontach Sand pośrodku przy ścianie. Postać główna (łotrzyk) na wabika khelgar jako mur Jeden łupieżca wyeliminowany, bo jest on dość daleko. Jeden się teleportuje i jeden przybiega. Czyli walczymy z 2 łupieżcami. Jerro I Gith recytują łotrzyk unika khelgar obrywa skand rzuca śliskość Ew. jakieś spowolnienie. PROSTE Potem jakiś czar i tyle
aco jak mam sqad na full attack postac glowna czarwnik Quara Khelgara Zhiave i amonna jerro nie mam wogole czarów na spowolnienie i tego typu tylko ochronne takie jak zbroja maga itp macie jakis patent cozrobic ztakim sqadem ??? i nie mamjuz prawie zaklec a jak sie probuje przespac to atakuja mnie wompierze i takie tam
Probuj dotad az sie uda, masz chyba 25% szans ze nikt nie zaatakuje w czasie odpoczynku.
Z tego co ja pamietam, to z tymi lupiezcami bylo tylko duzo szumu i nic wiecej. Nawet nie tankowalem tego co sie pojawia za plecami, stal i costam sobie robil. ;d
Witam- doszedłem już dosyc daleko w grze. Mam poważny problem w misji przekucia miecza Gith.
Otóż: Wracam do Zachodniego Portu. Bez większych problemów docieram do blizny i odtwarzam miecz. Po krótkich zachwytach nad nową lśniącą zabawką pojawia się Łupieżca z grupą cieni i golemami. Krótka wymiana zdań i zaczyna sie walka.
Problem w tym, ze Zhjaeve lub Ammon musi wymówic prawdziwe imię, ale tego nie robi- po prostu stoi w miejscu. Nie było tego problemu przy walce z pierwszym łupieżcą.
1. Mam oryginalną grę zaktualizowaną do 1.04. O żadnych crackach, ani oszustwach mowy rzecz jasna byc nie moze.
2. Wczytałem poprzedni stan gry- zapis autosave przed wyruszeniem do ruin (czyli po drodze były dwie inne plansze- wydaje mi sie, ze błąd powinien zniknąc)
3. Próbowałem zmieniac skład drużyny- najpierw poszedłem tam tylko z Zhjaeve. W rozmowie kazała mi osłaniac ją podczas rytuału, ale nawet go nie zaczęła. Innym razem w drużynie miałem Zhjaeve i Ammona. Tym razem rytuał miał odprawic Ammon, ale znów była ta sama sytuacja.
Napiszcie proszę co mam zrobic. Utknąłem praktycznie pod sam koniec gry i nie mam pojęcia co zrobic. Czy jest jakis sposób na przeskoczenie tego momentu? Czy ktoś miał pododbny błąd?
pozdrawiam
Dopiero zaczynam gre i mam zamiar stworzyc dobrego kaplana. Zastanawia mnie wybor rasy(mysle o Drowie lub Aasimarze) eventualne pomieszanie go z klasa prestizowa np. Blady Mistrz oraz dobor atutow. Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
Zaraz na poczatku walki wcisnij pauze (spacja).Przełącz sie na Ammona lub Zhjaeve i sam użyj na łupieżcu scrollu z prawdziwymi imonami. Zadziała na pewno. też mi sie zdarzało,ze w cut-scence mówili,że przeczytają a pozniej stali....
Uważaj też, żeby nikt nie atakował Ammona/Zhjaeve, bo przerywają recytację i trzeba zaczynać od nowa. Ja zabiłem żywiołaki ognia, które atakują "od tyłu" (w tym czasie także wiązałem walką golemy), cofnąłem Zhjaeve i kazałem jej recytować (użyj przedmiotu na zwoju z prawdziwymi imionami). Recytacja trochę trwa.
bardzo dziekuje za pomoc
Można też najpierw zaatakować obstawę Łupieżcy a dopiero potem próbować recytacji prawdziwego imienia. Ja miałam skład Gith, Quara, Casavir, Khelgar (sama byłam paladynką).
Paldyn i krasnolud zabili golemy i zatrzymywali Łupieżce, a reszta drużyny w tym moja postać atakowała cienie i żywiołaki.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL