Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Witam, mam problem w pokonaniu drugiego Łupieżcy Cieni. Zaraz po filmiku kiedy dostaje miecz githatki atakuje mnie wspomniany Łupieżca. Zabijam wszystkich jego pomocników a jego samego nie moge. Walcze z nim 30min. Pasek życia zjechał mu prawie do zera ale nie chce zginąć. Próbowałem go zabić z 5 razy i nic. W scenie przed walką jest wspomniane że ktoś z drużyny wypowie jego prawdziwe imie ale nic takiego się nie dzieje. Czy to może być błąd gry?
Spójrz do ekwipunku Jerro albo jak masz tej kapłanki. Tam będzie przedmiot z prawdziwymi imionami. Klikasz na nim prawym i używasz na łupieżcy. I w taki sposób się wypowiada imię. TYlko poczekaj do końca wypowiadania bo to chwilke trwa...
Danomyn zarei kala pala pagnots. wilkenor dżarin fanglif ^^
Kilka razy taki txt jerro mowi
o.0
No co? Nauczyłem się ze słuchu więc nie wiem jak się pisze
Sam fakt że zapamiętałeś mnie wystarczająco zadziwił...
Spodobało mi się jak jerro to mowił
fajnie mówi ale za mało razy to słyszałem ,żeby zapamietać...
Za którymś razem tekst sie w okienku pokazał, trzeba tylko dorwać jak sie pisze...
P.S. Hmmm.... Tak ma na imię każdy łupieżca? Sie skubańce długo nazywają...
Raczej nie... Chodzi raczej o to ,że np >
Zły oj zły diabełku żabcia cie prosi odejdz stąd x4
Mi w recytacji imion sie nie podoba to, że jak Amon albo Gith skończy mówić to Łupieżca nie umiera od razu tylko trzeba go jeszcze dobić. W sumie żaden Łupieżca nie przeżyje 2x burzy mieczy po zakończeniu recytacji.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL