ďťż
amon jero - jak zabic demona ?


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

pytanie banalne . Jak zabić demona w wiosce siostrzenicy Amona Jero ?. leję go a on nic nawet deko nie ubywa mu lv. ?


Lejesz te małe po bokach wpierw, a na końcu bysiora.
Czary... ot to odpowiedz.

moim kapciem bojowym rzucałem jak najwięcej giltów ochronncyh za pierwszym razem udalo sie rzucic cale 3 i polowa HP demona znikla. Za drugi razem udalo mi ise rzucic troche wiecej i bylo po Demonie, oczywiscie nie obylo sie bez pomocy Khelgara.
Po to jest zaklinacz (czarownik) z rojem meteorów i izaakami Nawet nie wiedziałem, że z tym demonem można miec problem...


Ja po poprostu uciekłem do końca mapy, kilka demonów pobiegło za mną ale je zabiłem. Po uleczeniu calej drozyny zwabilem go do konca mapy zdalal od jego wscibskich kompanów i juz bylo latwo.
Ja zmiotłem tego demona z powierzchni ziemi, nawet nie bardzo wiedziałem kiedy zginął...oczywiście nie obyło się bez Khelgara w tej rozróbie Ale faktycznie, dobrą taktyką jest zabicie najpierw jego przydupasów...
Ja miałem problemy z tym demonem ale to tylko dlatego że grałem paladynem i zlekceważyłem demona (zostawiłem towarzyszy samopas i mi ich szybko zabili a i grałe na pełnych zasadach ) ale i tak go pojechałem
U mnie podszedł grzecznie Casavir z zaznaczonymi 'Porażeniami' i nie było co zbierać xD.
Kheglar z amonem na bocnziaków i Casavir z porazeniem na głównego. DO tego izaaki z tyłu i nie ma co zbierać...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl