Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Czy ktos moze mi dokladnie przedstawic i scharakteryzowac tę cudowną zdolnosc znikania tancerza cieni? Na czym to dokladnie polega i co on takiego robi ? Potrzebuję tez wiedziec w jaki sposob mozna takiego chodzącego sobie wszędzie beztrosko niewidocznego kolezke wykryc. Jesli jest to powiązane z podrózami skrajem cienia to bądż innymi tego typu sprawami to proszę o dokladnie wytlumaczenie. Dzięki
Podręcznik Mistrza Podziemii, strona 193
Jeśli tancerz cieni znajduje sie przynajmniej 3m od cienia może używać umiejętności Ukrywanie nawet gdy jest obserwowany i nie ma sie za czym schować. Nie może sie jednak ukryć w swoim cieniu.
Czyli jego ukrywanie kontra spostrzegawczość.
Cytaty z dandwiki
Mhm... i o to mi chodzilo, ale bardziej interesują mnie magiczne sposoby ktorymi mozna go wykryc. Wykrycie magii cos ujawni ?? albo cos iinego ? SLepowidzenie ?
Czyli z drugiej strony pole antymagii powinno takie coś uniemożliwiać?
Że jest to zdolność supernaturalna, to oznacza że to może być nawet bardzo mały cień?
Zarówno dzika magia jak i pole antymagii nie ma wpływu na znikanie na widoku.
Martwa magia - już tak.
Gdzieś zasłyszałem że to musi być cień o rozmiarach zbliżonych do tancerza [np cień przeciwnika ]
Ślepowidzenie, Widzenie Niewidzialności, czy nawet Prawdziwe Widzenie nie powinno ujawniać tancerza. Prawdziwe Widzenie uniewrażliwia na iluzje, taneczna sztuczka to manewr bez użycia magii.
Sam nie wiem jak do końca to tłumaczyć. To chyba coś w stylu mnichów, niby nie magia a niezły bajer.
Dzięki Xune. No panie noelan strzeż się
Ślepowidzenie ujawnia wszystko.
Prawdziwe widzenie - to zależy od interpretacji.
wolnego ;]
Hmm... więc skoro ta zdolność "nagina" fizykę... to proszę o jedno wytłumaczenie.
Otóż mamy trzech osobników.
Nr. 1 to TC.
Nr. 2 to osoba o wysokim nasłuchiwaniu i spostrzegawczości.
Nr. 3 to... powiedzmy że Niesamowity Rycerz.
Osoba nr. 1 ukrywa się w cieniu jakiegoś przedmiotu (powiedzmy ławki) będąc obserwowanym. Nr. 3 obserwował nr. 1 bardzo uważnie, nr. 2 wrócił właśnie z załatwienia potrzeby. i teraz jak to jest?
Osoba nr. 2 od razu zauważa osobnika skrywającego się w cieniu, podczas gdy osoba nr. 3 cały czas wgapiania się w cień, i mimo że wie że tam jest, nie widzi go?
Jak rozumiem, osoba nr. 3, może potraktować go obszarówką, ale nie może mieczem, bo go nie widzi? Nawet ślepiec może pchnąć mieczem kogoś, kogo nie widzi, jeśli wie gdzie ten ktoś jest :/. Czy wirujący atak nie powinien zadziałać na TC, gdyby z tym akurat walczył?
Nikt go nie zauważa (o ile nie udadzą się rzuty) - nazwa zdolności mówi sama za siebie. W takich wypadkach chyba masz po prostu 50% szansę na chybienie.
Topielec, to już można tłumaczyć różnie, różniście. Nie wiem czy Tancerz może uznać że znika z widoku tylko jednej osobie, ale innym już nie. Także chyba popełniłem błąd w tym sparingu z Hagefem o którym wspomniałeś.
Ale o wiele ciekawsza jest inna zdolność, "Shadowjump"
Jak to działa, od 4 poziomu tancerz może skakać z cienia do cienia, na jakąś tam maleńką odległość, która rośnie razem z poziomami.
To działa jak coś w stylu drzwi przez wymiary. Znika w jednym miejscu, pojawia się w drugim tak jakby wykonał jeden krok. Ograniczenie jest takie, że na starcie i na mecie musi być blisko do jakiegoś cienia.
Pamiętacie intro do nwn2? Ten brzydal który obrywa błyskotliwą kulą wcześniej robi kilka Skoków Cienia ładne, co?
Czy to znaczy, że np Tancerz Cienia może dosłownie zwiać z gilotyny, która własnie ma mu ściąć łeb? Czy może przenieść się z celi do sąsiedniej celi, albo wręcz na zewnątrz celi jeśli za nią jest cień?
W takim razie są dwie podobne zdolności, które pomyliłem ze sobą i zaklęcie z NWN2, które nazywa się tak samo jak jedna z nich, ale jednak wciąż nie działa ono, jak żadna z nich.
A co do skoków - pamiętaj, że w NWN2 dostajesz zamiast tego coś innego, trzeba by używanie ich przedyskutować najpierw z MG.
A jednak jest takie zaklęcie w "Podmroku" - podręcznik do FR- i działa tak jak zdolność blindsight w promieniu 30 stóp.
Czyli wszystko jest ok. Czas trwania i krąg zgadza się z tym co mamy w wyżej wymienionym podręczniku.
No to zrobiłem zamieszanie, ale znaleźliśmy bug gry - bo w NWN2 ślepowidzenie mechanicznie działa prawie tak samo, jak zobaczenie niewidzialnego, przynajmniej według opisu (umożliwia ponadto normalne widzenie na obszarze działania zaklęcia ciemność, ale nie daje żadnych premii do wykrywania osób, które po prostu się skradają). Ale zgadza się poziom, czas trwania itd. ?
Podsumowując -> jeśli NWNowski czas Ślepowidzenie zapewnia zdolność Ślepowidzenia na czas trwania, lub powoduje efekt identyczny z umiejętnością Ślepowidzenia - pozwala wykryć wszystkich Ukrywających się na Widoku, bez rzutów na Ukrywanie - Spostrzegawczość i Cichy Chód - Nasłuchiwanie.
Jeśli to tylko kopia ujawnienia niewidzialnych to IMO nie powinna ujawnić Ukrywajacych się na Widoku.
Ślepowidzenie to nie to samo co walka na oślep? Jeśli nie to jak się ma walka na oślep do znikania na widoku?
NWNowe "Ślepowidzenie" tym się różni od Ujawnienia Niewidzialnych (które ot ujawnia niewidzialnych na danym obszarze), że pozwala widzieć przez czas działania wszystkich, co rzucili na siebie Niewidzialność, Ulepszoną Niewidzialność, Chodzenie w Ukryciu i tak dalej. Założę się, że NIE działa na znikanie na widoku (gdyby tak nie było, to nikt by pewnie nie kombinował "jak by tu osłabić TC skoro z Prawdziwym Widzeniem nam nie wyszło" - swoją drogą zabawne by było, gdyby czar z bodajże 2 kręgu miał się okazać lepszy od Prawdziwego Widzenia ) - ale nie zaszkodziłoby przeprowadzić jakiegoś eksperymentu w grze.
Heh, myślę, że trzeba trochę porzucać oba czary w grze i sprawdzić oraz porównać jak działają na istoty skradające się, istoty niewidzialne i duchy.
[edit]
W NWN2 zobaczenie niewidzialnego i ślepowidzenie trwają chyba tyle samo czasu.
Zapomniałem też o ujawnieniu niewidzialnych, trzeba dorzucić do listy testowej, najlepiej razem z prawdziwym widzeniem...
Co do shadow jumpa i gilotyny. W podręczniku do midnighta jest napisane, ze potrzebujemy do tego swobody ruchu, czyli nie mozemy być związani ani skrepowani w inny sposób.
Jest do dział D&D a nie NWN2 wiec podsumuje jak to wygląda na papierze.
- Zobaczenie niewidzialnego pozwala dostrzec każdy niewidzialny obiekt w zasięgu wzroku. Skradającego w ten sposób nie można ujrzeć czyli tancerz też nie.
- Ślepowidzenie podobnie jak powyższe tyle że działa w zasięgu 30 stóp (9 metrów). Za pomocą tego zaklęcia można odkryć Tancerza ma jednak dość słaby zasięg, trwa też stosunkowo krótko.
- Prawdziwe widzenie pozwala przejrzeć przez iluzje, polimorfię w zasiegu 36 metrów. Tzn. że można ujrzeć niewidzialną lub eteryczna postać, odkryć prawdziwą tożsamość magicznie przebranej istoty etc. Nie działa na Tancerzy.
Chyba, że uznamy że znikanie na widoku to niewidzialność wtedy wszystkie zaklęcia podziałają.
*rozgląda się co raz bardziej zdezorientowany po postach* Zatem ostatecznie mozemy przyjąc, ze slepowidzeniem zobaczę biegającego w okolo noelana tak ?? Jesli taki jest ostateczny wniosek to zamknijmy dyskusję...
Tak by w zasadzie było w papierówce. O ile TC - nazwijmy go na przykład "Noelan" ( )- byłby w tym niezbyt dużym zasięgu...
...Tyle, że my gramy w NWN2, które ma swoje odchyły. Do tego gramy a Aeris, które też swoje odchyły ma. Czyli... Jeśli chodziło o wyciągnięcie wniosków obowiązujących na serwerze, to chyba nie ten dział
Na zasadach papierowych - tak jak pisał Gloran z wyjątkiem ostatniego zdania, bo Znikanie Na Widoku nie jest niewidzialnością, nigdy nią nie będzie i nigdy nie było. Dzięki tej zdolności nie musisz po prostu uciekać w ciemny zaułek między beczki, by skorzystać z dobrodziejstw Ukrywania Się i Cichego Chodu.
Nwnowski czar Ślepowidzenie nie pozwala na zobaczenie TC. Zdolność specjalna Ślepowidzenie nie została zaimplementowana, podobnież jak jej słabsza wersja Ślepozmysł (który posiadają np. smoki w swoim leżu).
Zatem na warunki nwnowskie jedynym sposobem na zauważenie znikającego TC jest wysoka Spostrzegawczość osiągnięta w dowolny sposób. No chyba, że tak jak pisał Czarnoksiężnik, przyjmie się, że sam moment znikania to stworzenie swego rodzaju iluzji, która później jest już traktowana jak właściwe ukrywanie. W takim przypadku osoba z PW faktycznie mogłaby nadal widzieć takiego TC, ale tylko do momentu aż ten nie zniknie jej z oczu. Ale to już kombinowanie pod górę trochę.
TC znikający w cieniu fizycznie nie znajduje się na planie materialnym? dokładnie chodzi mi o to ... powiedzmy ze rozdmuchuje jakiś proszek z dłoni w domniemanym kierunku ukrycia TC... proszek obsypie ukryta postać? jak jest z ogniami faerie? jeśli przed ukryciem oznaczę takiego TC?
jak to się ma do zabójcy posiadającego ta samo zdolność znikania na widoku?
Ognie nie podziałają.
Znikający Tancerz pozostaje na planie materialnym, ale jak to się dzieje że w miarę poziomów może przeskoczyć 160 stóp jednym ruchem nie zmieniając na moment planu? Sam nie wiem. Migoczące psy też tak potrafią:>
A zabójcy chowanie się na widoku wciśnięto wg mnie na siłę, nie mam pojęcia skąd taki to umie.
Jeśli już przez coś skacze, to przez plan cieni - w końcu jest TC, a nie TA.
I IMO nie skacze przez Plan Cieni, a przez zwykłe cienie na Materialnym. Bez zmiany planów. Ot, podróżuje ciemnością.
Owszem, Plan Cienia koegzystuje z Pierwszym Materialnym w podobny sposób jak Plan Eteryczny, ale posiada też połączenia z innymi planami. Strona 59 Księgi Planów.
No to ładnie pojechali, skoro na 59 są plany, a na 62 już tylko Astralny My bad, że nie doczytałem.
Tylko mała uwaga - kosmologia czystego DnD i kosmologia FR różnią się nieznacznie.
Na sam temat TC nie było niestety w literaturze FR zbyt wiele - może coś w trylogii Wojny Zmierzchu i innych o perypetiach Shar i Maski (niestety nie zostały wydane w polskim nakładzie). Natomiast majaczy mi się coś, że w jednej z tych wydanych książek o Sembii była wzmianka, że Erevis Cale zmierzył się z demonami, które pochodziły z części Planu Cieni znajdującej się bardzo blisko Planu Energii Negatywnej. Czy może Otchłani znajdującej się blisko Planu Cieni? A nie pamiętam już dokładnie, a nie chce mi się ksiażki szukać. W każdym razie ich moce wysysania energii życiowych były dużo silniejsze niż w przypadku zwykłych cieni.
To jeszcze jedna kwestia...
Skok Cienia to podróż na krótki dystans, analogiczna do Drzwi Przez wymiary, z tym że skok musi się zacząć i skończyć w pobliżu jakiegoś cienia.
Tyle że drzwi przez wymiary pozwalają zabrać ze sobą jedną, chętną osobę.
Czy Skok Cienia pozwala przetransportować jedną osobę?
Jak dla mnie nie - opis zdolności jasno mówi, że transportuje tylko Tancerza, nic nie wspomniano o pasażerach, a porównanie do Drzwi ma IMO tylko obrazować jak to działa.
Mi też się wydaje, że nie... a tak właściwie to wiecie, że Tancerz Cienia korzysta z Magii cieni podobnie jak Shadowcaster ?
Czekaj mówiąc magia cieni, masz na myśli splot cieni Shar, czy jakiś odłam zwykłej magii?
Mam na myśli magię cienia Nie cienisty Splot, ale odłamem zwykłej magii też bym tego nie nazwał To magia opisana w Tome of Magic
Shadowcaster w FR ciągnie swoją magię z Cienistego Splotu - patrz odpowiednia ramka w Tome of Magic przy opisie tej klasy Więc nie mieszaj ich proszę
Czyli po raz kolejny pojawia się wniosek, ze Tancerz Cieni opiera swe umiejętnosci na Magii... co pozwala mi analogicznie wykryc jego obecnosc magicznymi sposobami.
A wcale, że nie Morrie Czytałem tę ramkę i jest tam wyraźnie zaznaczone, że nie jest to obligatoryjne, ale tylko opcja. Na stronie wizardsa w class chronicles jest więcej na ten temat. Co więcej jest tam również napisane, że Shadowdancer instynktownie korzysta z magii cieni, lecz shadowcasterzy nie odnaleźli jeszcze przyczyny tegoż zjawiska. Akurat magia cienia jest jedną z moich ulubionych i wiele o niej czytałem
Cytując wizarda:
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL