ďťż
Pokemon


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Xell, a na twoim jakby Sasuke z Naruto, hmm ?



Game Boy-a nie miałeś z pokemonami, że tyle nad pasjansem siedziałeś?
OMG to ja dostanę wierzbę
tam pisało l47 i ktoś pomylił literkę l z jedynką

PS. Wydzieliłem topik


Tym bugiem można było mieć i 255lvl tylko po zapisaniu gry sie save uszkadzał
A niech to, Foris znowu uciekł mi z pokeballa!
Kto mi się włamał na konto i ten temat założył ?
Przecież to wycięte kilka postów z topicu o Rzymie
Aham, ok ok Ale czemu pisze, że ja temat założyłem ?
Jest napisane
A ja miałem 4 Pokemony na ponad 100 lvl ! ^_^
I tak nikt nie podskoczy mojemu teamowi Wobbuffet'ów

Twardziele jak As Ja obecnie wygrzebałem po latach złote pokemony i odkrywam piękno nieprzespanych nocy...
Czekaj czekaj zaraz wyciągnę pokebola z ponurym (bez obrazy ponury ) i dopiero zobaczymy czy nikt nie da rady i zobaczymy czy nikt nie da rady
przecierz Wobbuffet nie ma żadnego ataku (dobrego)!
Najlepszy jest Pikachu!!
Miutu ^_^

A najlepszy pokemona to jest krowa bojowa (Miltank bodajrze.. .Swoją droga fajna nazwa ^_^) ^_^
Najlepszy był Ekans. A w serialu prawie zawsze dostawał w d***. Chlip.
Bo to przez głupi Team Rocket ;]

o kurde... o czym my gadamy?! xD
Pamiętam, jak na komunię jechałem z rodzicami do marketu, i miałem kupić dużo różnych pić, kupiłem chyba ze 30 Mirind, w których były zakrętki z pokemonami I tak tylko dwie zostały wypite xDDD
:p Dziwne te pokemony, nieprawdaż"Cie ?

PS. PO - KE - MON !
*ucieka przerażony kolejnymi edycjami Pokemonów*
Z pokemonów najlepszy był Dragonite miałem jednego.... Nic go nigdy nei zatrzymało...
A Muka nie lubicie ?
Widzieliście pokemon coloseum?

Heh :> Pamiętam jak się zagrywałem Pokemon Stadium 1 i 2 to były czaasy..

[ Dodano: Wto Kwi 24, 2007 7:04 am ]
W Coloseum też grałem ;] Stadium leeeepsze zwłaszcza 2. poza tym.. te nowe pokemony suck przy tych pierwotnych ;]
Przeniosłem zbędne posty do działu humor.

A co do tematu to niedawno wyszła 100% fanowska edycja o nazwie Pokemon - Shiny Gold Edition
Występuje w 2 wersjach. Zwykłej oraz w wersji X.
Wersja X jest przeznaczona dla weteranów różni się tym że wrodzy trenerzy mają dużo silniejsze poki (a za nie więcej xp) i ogólnie jest dużo większym wyzwaniem.
Yyy.. chyba nawet grałem w tą wersję :DDD
Może grałeś w Pokemon Gold.
Shiny Gold to rekonstrukcja fabuły ze starego Golda + nowe autorskie wątki a całość na silniku Fire Red'a
Mmm... no to inaczej jeszcze.. grałem zarówno w Gold jak i w Fire Red
aaaaa Pokemony!
(Ja tam z nudów na telefonie mam emulator gameboy'a czasem pykam sobie w pokemony, jak mi sie dobitnie nudzi. No wiecie na gameboy'u niewypada już ;>)
Snorlax to był dopiero poke-poke-monn:D tą kupą sadła szło zmieść wszystko no i Kadabra nie ma to jak "psychiczny" (w oby znaczeniach tego słowa) pokemon
Co fakt to fakt że snorlax to bydle które ma masę hp i ciężko je zabić

Co do moich ulubieńców to w każdej edycji w jaką grałem stałym elementem drużyny jest nidoran

a najulubieńszym (chodź niestety rzadkim) jest wobbuffet

No, wobbuffet jest dobry ^^ Potrafi skierować atak na niego w przeciwnika/ów To dopiero moc ^^

A ja lubiałem zawsze Charizarda, ahh ^^ I ten jego atak Furii, w którym to w locie brał przeciwnika z ziemi, robił 360 stopni i leciał pionowo w dół, wyrzucając w ziemię przeciwnika przy samej... ziemi ;d

Podobał mi się też Muk Może nie za ładny, ale ma swój urok Mew jest za to piękny i silny ^^
Heh ja zawszę musiałem mieć w drużynie Abre lub inną jego przemiane. Szkoda, że walki w P. są podzielone na tury, a nie, że akcja dzieję się bez przerwy
A ja zawsze miałem Charizarda i Pidgeotto
A jak mieliścię skompletowaną drużynę? ja zawsze miałem jednego z Ognia, Elektryczności, Wody, Psychicznego (hehe), latającego, trawiastego i walczącego. ^_^
A wiecie co ja wam powiem?? Ja mam pokemony Red PL na komie tyle że bez dźwięku... I mam też yellow po engliszu ale też bez dźwięku
Na kompie to ja miałem do Ruby i Sapphire (III seria) , dalszych mi się już nie chciało przechodzić...
Ja zawsze przechodziłem pokemona albo jednym silnym pokemonem albo kilkoma w miarę słabymi by mieć wyzwanie (ach te walki w lidze gdzie musiałem b. często wskrzeszać pokemony... )
Foris no to koniecznie pograj Shiny Gold X
Pokemon Crystal, moja ekipa:
-Houndoom
-Kadabra
-Suicune
-Scyther
-Dratini
-i ten krokodyl (surf, headbutt, cut, strenght - typowy 'utility-poke', ma tylko przechodzić jaskinie i inne )

Musze jeszcze dorwać skądś Huntera i to chyba wszystko
BTW: Pokemony to chyba gra dla dzieci... Taaaaaa =D
NO to tak w silver tyle ile pamiętam to były

Kadabra- zawsze i wszędzie
Hunter -Magia ducha rox
Machop - pomocna dłoń zawsze się przyda ^^
Wcześniejsza przemiana Golema (nie pamiętam jak sie nazywała )
Mr. Krokodyl ^^ i to nie jako ścinajek tylko w pełni walczący pokemon
i ostatni różnie jak walka wymagała

A co do samych pokemonów jako RPG był to dla mnie jeden z lepszych...wcale nie taki prosty jakby się wydawało i nawet przyjemnie się grało
O co chodziło z tym Naruto i Sasuke na początku tematu?? ;P
Czytając wasze posty doszedłem do przynajmniej 2 wnosków:
1. Przeważająca ilość was mało co wie na temat serii gier Pokemon (no offence meant),
2. Na grach tego typu stracilem stanowczo za duuuużo czasu i przepełniłem sobie pamięć licznymi niepotrzebnymi bzdurami.
Odgrzebuje stary temat ale jeśli graliście dużo w pokemona to polecam obejrzeć to
http://pown.alluc.org/?uid=1085
Biedne karpie
Poprawka : Magikarpie
O ile wiem to po 40 Splashach przypadających na każdego Magikarpia powinna się zacząć zabawa ze Strugle, a wtedy walka powinna się kiedyś skończyć.
Ale to leci w kolko to samo... na tej stronce zawsze tak jest
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl