Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Spoiler: OOC: Skoro taki pomysł padł - macie tutaj temat pełen możliwości, w którym możecie plotkować, obgadywać Namiestnika, tworzyć własnego pudelka, komentować dekrety etc.
*Memorat czyta obwieszczenie namiestnika, wyciąga notes i notuje*
Za mało informacji... kto? gdzie? dlaczego? jak? za co? *wzdycha*
*Qualnvyll przeczytawszy dekret pokręciła głowa i udała się na poszukiwanie wygnańców*
*każdy kto zakręci się wokół wesołej kapłanki może usłyszeć kilka plotek na temat ostatnich wydarzeń*
Wiedzioł! Wszystkie drowe som zue! Nikt mnie nie słuchoł a teraz Lenny, Ralg i reszta nie żyją! *Taki komentarz padł od brodatego osobnika, od którego bił silny odór alkoholu*
*wpada nagle i niespodziewanie, harcząc coś niewyraźnie na temat namiestnika*
*Raverius siedzi w karczmie, w Nowym Aulos, oparty o krzesło, rozluźniony, widać w dobrym nastroju, przyglądając się w przerwach między jedzeniem trofeom porozwieszanym na ścianach*
No cóż, mówiłem Namiestnikowi kiedyś, że drow to drow, istota plugawa, o zła i zepsuta. Osobiście kazałbym je wszystkie ponabijać na pale albo powywieszać, ale cóż, Namiestnik jeszcze je toleruje...
*Kiwa powoli, w zamyśleniu głową, spoglądając na paru swoich rozmówców*
Mogę śmiało powiedzieć, że trochę Namiestnika znałem. To człowiek z ręką do rządzenia, który potrafi być zdecydowany w chwilach, w których człowiek mający władzę zdecydowany być powinien. Zbytnio jednak toleruje drowy, moim zdaniem. No cóż, do mych uszu doszły informację o jakimś zdarzeniu z udziałem drowów i - choć nie znam szczegółów tamtego zajścia - mam nadzieję, że namiestnikowe poglądy co do drowów niedługo sie zmienią.
*elf grasuje tu i ówdzie, wyraźnie zmęczony, łowiąc szpiczastym uchem ciekawsze wzmianki o drowach*
*Kapłanka po wybraniu działania na własną rękę często przebywa pośród ludzi aby orientować się co też mówią na temat drowów i jakie są nastroje pośród nich...*
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL