Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
a ni w ząb się nie orientuję co obecnie się dzieje na rynku Ktoś mi może doradzić jakąś nVidię z dobrym chłodzeniem, nie droższą niż 700zł? Musi być Pci-E i chciałbym, że pociągnął ją mój zasilacz 350W.
350W, ale jaki model i jakiej firmy? Przy budżecie 700zł mierzyłbym w 9800gtx (wydatek około 560zł) ale tego 350W może nie wytrzymać. Ewentualnie 9800GT - około 370zł (8800gt to jest taka sama karta) lub też 8800gts - około 500zł. Możesz się też rozejrzeć za 9600gso/8800gs lub 9600gt. To wydatek śmiesznie mały, 350W spokojnie da radę, a do NWN2 wystarczy, chociaż czasem na OPSie poniżej 20fps spadnie (wiem bo mam).
Modecom Feel 350W. No właśnie bardziej niż budżet to mnie chyba ogranicza ten zasilacz i względnie niewiele miejsca w obudowie :/ Karta ma być głównie do gier, tak, żebym w rozdzielczości 1280x1024 mógł w miarę komfortowo (30-40fps) grać na mid/high detalach.
A istnieje możliwość zewnętrznego zasilania karty graficznej, istnieją w ogóle takie modele?
Oficjalnie nie istnieje. Nieoficjalnie zawsze można podłączyć sobie drugi zasilacz, odpowiednio lutując kabelki. Zależy na ile możesz przekroczyć swój budżet. Mógłbyś kupić jakiegoś 8800gts i zasilacz jakiś z 450W (BeQuiet StraightPower powinien wystarczyć, chociaż nie wiem co poza tym masz w kompie, jednak tutaj co nieco 700zł przekroczysz). Jeśli 700zł jest nieprzekraczalne pozostaje Ci 9800gt (okolice 400zł) a za resztę kupić zasilacz - o ile możesz wydać wszystko to czemu nie poszaleć i nie kupić czegoś w okolicy 500W? Będzie miał taki zasilacz łatwe życie.
Tylko zależy mi też na czasie, bo jak zmienię też zasilacz to i pewnie obudowę, płytę itd. A sam raczej tego nie zrobię, musiałbym dać do serwisu. Resztę będę miał czas zmienić gdzieś za półtora miesiąca jak obronię magisterkę, a teraz potrzebuję sprawnego kompa na wczoraj
Gigabyte KNE8, Athlon 3000+, Samsung 240GB, 2GB Ramu.
Ekhem. A czemu wraz z wymianą zasilacza chcesz wymieniać obudowę, płytę i całą resztę? Wymiana zasilacza to jest pięć minut. Odłączasz komputer od prądu, odkręcasz ściankę obudowy. Patrzysz jak są przypięte kable idące z zasilacza (tak na wszelki wypadek) odłączasz je. Wykręcasz cztery śrubki mocujące zasilacz. Wyjmujesz zasilacz. Wyciągasz nowy zasilacz z pudełka, wkładasz go do obudowy, wkręcasz śrubki. Podłączasz te kabelki, które wcześniej odłączyłeś, skręcasz obudowę i pakuje komputer na miejsce.
Kabelki jakie wychodzą z zasilacza:
Wtyczka zasilania 20pin do zasilania grata - długa biała wtyczka, wpinana w płytę główną.
Wtyczka zasilania 4 pin - kwadratowa wtyczka, o szerokości takiej jak szerokość wtyczki 20pin, kolor ten sam
Wtyczka zasilająca do karty graficznej - czarna, albo 4 piniowa albo sześcio piniowa. Łatwo poznać bo tylko taką wtyczkę da się podłączyć do karty graficznej.
Wtyczka molex - biała, płaska wtyczka 4pin używana do zasilania twardych dysków lub CD/DVD
Wtyczka... hmm... czarna, malutka, płaska, używana do zasilania napędów SATA.
Niektóre zasilacze mają jeszcze wtyczkę, która służy do pomiaru prędkości obrotowej wiatraka w zasilaczu. O ile nie jesteś tego strasznie ciekaw możesz olać temat.
To wszystko co trzeba wiedzieć o montazu/demontażu zasilacza. Trudność tego zadania jest porównywalna z dajmy na to wymianą koła w samochodzie. Naprawdę nic trudnego. Dawanie komputera do serwisu po to aby zainstalowali zasilacz przypomina dawanie kompa do serwisu aby zainstalowali Windowsa - kompletna strata czasu i pieniędzy.
No nie wiem, koło wymienić potrafię, ale z tym zasilaczem to mogę polec Poza tym domyślam się, być może błędnie, że zasilacz 450-500 będzie większy objętościowo od 350, a ten mój już się niemal styka z płytą główną. Jedynie co może się zwiększyć to "długość" zasilacza, bo "wysokość i szerokość" mają po niecałym centymetrze swobody.
Dzięki i tak za wszystkie odpowiedzi. Wnioski mam na razie dwa: albo nie uniknę jednak zmiany zasilacza albo wezmę 8600GT. Dla mnie to i tak będzie skok jakościowy w hiperprzestrzeń, skoro przelazłem NWN2, Mass Effecta i Crysisa na GF6600GT 128MB
Edit: Hmm, wygląda, że zasilacze różnią się między sobą tylko długością - nie spodziewałem się takiego logicznego rozwiązania technologicznego
Daruj sobie 8600gt, naprawdę. Jeśli jesteś już tak zdesperowany to kup sobie 9600gso, Twój zasilacz to jeszcze (chyba) pociągnie, a krta ta od 8600gt dużo szybsza.
Rozmiary zasilaczy muszą spełniać konkretne normy, także Twój Feel ma taki sam rozmiar jak i 600W potworki. Różnica jeśli jest (bo czasami jednak jest) będzie na tyle mała, że i tak go w obudowie zmieścisz. Rozkręć obudowę, zobac zjak ten zasilacz wygląda, jak sa podłączone kable. Szybko dojdziesz do wniosku, że wymiana nie jest problemem. a nawet jeśli to czy aby na pewno nie masz jakiegoś znajomego, który lubi sobie pogrzebać w kompie?
Pomóż mi jeszcze proszę z tym:

Co to jest ten złoty radiator na prawo od karty graficznej? Nagrzewa się cholernie mocno (jakieś 80C) i nie wiem czy czasem od niego mi się karta nie popsuła, bo ten jej róg niemal styczny z tymże jest o wiele gorętszy od pozostałej powierzchni graficznej. Z tym złotym czymś wiążą się też moje obawy czy karty 8800/9800 mi się zmieszczą, bo są dłuższe i szersze, a 8600 chyba tylko szersza. Dlatego też mam wrażenie, że bez zmiany płyty się nie obejdzie, która swoją drogą ma najbardziej idiotyczny rozkład ze wszystkich jakie miałem
GSO Gainwarda wymaga 400W, innych producentów nie sprawdzałem, ale chyba zbliżone pobory mają.
Northbridge Płyty głównej? O.o
Sprawdź książeczkę płyty, powinien być tam schemat z legendą.
Zgodzę się z Havociem - to mostek północny. On się kończy poniżej portu PCI-E? Tzn jakbyś poprowadził linię "przedłużającą" ten port to przetnie ona radiator (to złote coś na zdjęciu)? Jeśli tak to 8800/9800/9600 się raczej nie zmieści - 8800/9800 są długości około 23,5cm, a to więcej niż 6600.
Z drugiej strony 8600gt może być za słabe, żeby spełnić podane przez Ciebie wymagania.
Nie wiem czy Northbridge, ale jeśli to to samo co chipset płyty głównej, to tak
Moje obawy co do zmieszczenia większej karty są uzasadnione? I czy ciepło z tego radiatora mogło negatywnie wpłynąć na żywotność grafiki?
Ard, tak, taka linia przetnie radiator. Teoretycznie karta znajdowała by się nad nim jakieś 1-2mm, ale wydaje mi się to co najmniej niezdrowe... Dopiero teraz jak się tym zainteresowałem to dostrzegam, że ta płyta nie była zbyt perspektywiczną inwestycją :/
I jeszcze pytanie bonusowe, czy 72C na moim procesorze (3000+ nie kręcony) to normalna temperatura, nawet jak komputer jest prawie idle? Dałbym głowę, że kiedyś nie przekraczał 60C. Patrząc po Biosie, to gdybym włączył temp. alert to by mnie ostrzegał bez ustanku.
O ile dobrze pamiętam dla Athlonów64 nie było zalecane przekraczanie temperatury 60 stopni. Mój Sempron 3000+ z podbitym napięciem i o/c o około 700MHz nie przekraczał 55 stopni pod obciążeniem, Athlon64 3500+ (San Diego) podciągnięty do 3,1GHz trzymał około 50 stopni (ale bez podnoszenia napięcia). 70 stopni w idle to o wiele, wiele za dużo - komputer powinien już być niestabilny, tak więc to raczej wina błędnego wskazania czujnika temperatury. Najlepiej zrobisz dotykając radiatora. 70 stopni na CPU to na tyle dużo, że radiator będzie bardzo bardzo gorący.
Jeśli karta będzie 1-2mm nad radiatorem chipsetu płyty (Northbridge) to nie będzie problemu. Nie powinno to jej zaszkodzić, a w razie czego jesli się obawiasz możesz zainwestować kilka złotych w jakiś wiatraczek, podłączyć go na 5v i skierować powietrze na radiator. Jak wykombinujesz mocowanie to kwestia Twojej inwencji, jednak w efekcie temepratura spadnie na tyle mocno, że grzanie się przestanie być problemem.
Inna sprawa, że niekręcony AMD 3000+ już jest bardzo mocno nie na czasie, podobnie zresztą jak i całe s939. Ta platforma ma sens chyba tylko wtedy kiedy dorwiesz jakiegoś Athlona X2, który przy okazji zrobi z 2,8GHz (i nie będzie kosztował majątku).
EDIT:
Na allegro mało jest x2 na 939. Chyba najlepiej prezentuje się to:
http://allegro.pl/item426...ekt_toledo.html
ale to i tak drogo w porównaniu do tego co mogą nowe procki intela w tej cenie. W dodatku brane ze sklepu, a nie używki
Faktycznie, raczej błąd wskaźnika, bo radiator na procesorze jest letni (daję mu na oko poniżej 40C).
Mój 3000+ jest na s754 (nie jestem pewien czy to gorzej czy lepiej ).
Na razie chcę wymienić tylko to co konieczne, czyli graficzną, a co za tym idzie zasilacz, za półtora miesiąca do wymiany pójdzie reszta... Wybiorę się do sklepu z obudową i obadam jak się wpasowują te większe karty, liczę że jakoś się zmieszczę na razie.
Przepraszam bardzo. Mam 8600 GT i zasilacz 350W i ciągnę NWN 2, CS'a, DOOM 3, BFME 2, FS2 Open 3.6.10, DoW i inne tego typu tytuły na high detalach bez większych zająknięć[no, jak ma naraz załadować mnóstwo czegoś, np 7 skrzydeł bombowców i 5 niszczycieli z podprzestrzeni w FS'ie]. Nie jest to karta najwyższych lotów, ale wystarczy na med detale na najnowszych tytułach ze sporym wsparciem Ramu. Ale na tym procku nie ma co na te tytuły liczyć;P Osobiście zacząłbym od płyty głównej i większej obudowy. Jeżeli nie masz gigantycznych funduszy, to narazie wystarczy... chociaż ram... nie, płyta to za dużo, wszystko by poszło;P ALE, za jakieś 1500 zł można już kupić bardzo przyzwoitego kompa... nie jestem ekspertem, ale:
Płyta główna Gygabyte GA P35 DS3R 380
Proc... Intel Core 2 Duo E4500 340
karta Radeon 3850 256mb 300
jakiś dysk 7200 rpm 160 gb 150[można pominąć i wziąć stary;P]
obudowa z zasilaczem 400w jakieś 140
ram 2gb 667mhz [albo lepszy] do 200
razem do 1510
Coś pominąłem?
Ew. można dać jakiegoś celerona albo athlona na innej płycie lub słabszą grafikę[gf 7900GS]...
Jeśli popełniłem błąd, poprawcie;P
Ty może byś osobiście tak zaczął, ale mi odmówiła posłuszeństwa karta graficzna i zacząć muszę od niej Na razie chcę tylko, żeby mi chodził komp i dało się komfortowo scrollować dokumenty i strony internetowe. A do tego potrzebuję karty graficznej. Chcę jednak kupić już taką, która zostanie po tym jak za półtora miesiąca wymienię płytę główną i procesor na "state of the art". Na razie się zdecydowałem na 8800GT. Szperam teraz na allegro, żeby u jednego sprzedawcy kupić wraz zasilaczem. Są jakieś marki, których powinienem się szczególnie wystrzegać?
[ Dodano: Pon Wrz 01, 2008 12:19 am ]
Ty może byś osobiście tak zaczął, ale mi odmówiła posłuszeństwa karta graficzna i zacząć muszę od niej Na razie chcę tylko, żeby mi chodził komp i dało się komfortowo scrollować dokumenty i strony internetowe. A do tego potrzebuję karty graficznej. Chcę jednak kupić już taką, która zostanie po tym jak za półtora miesiąca wymienię płytę główną i procesor na "state of the art". Na razie się zdecydowałem na 8800GT. Szperam teraz na allegro, żeby u jednego sprzedawcy kupić wraz zasilaczem. Są jakieś marki, których powinienem się szczególnie wystrzegać?
Ehh. Od początku:
Na mostek północny skierowałbym wentylator ze zdechłej karty, tylko jak go zasilić? Bo z montażem raczej problemu nie będzie.
Procesor ma chyba niecałe dwa lata, ale głowy nie dam, w każdym razie radiator jest letni, więc chyba procesor nie może być od niego aż o tyle gorętszy.
Żaden z kondensatorów nie jest wypukły, na tą przypadłość umarła moja poprzednia płyta, więc akurat wiem o co chodzi
Jakichś producentów Geforców szczególnie polecacie?
Zawsze jest tak, że co człowiek to opinia. Podstawa mojego systemu to 2GB RAMU i Athlonx2 3600+@2.8GHz. Radosław 1950pro starczał do gry w 1440x900 w NWN2 na med detalach. Wstawienie w jego miejsce 8800gs (czyli karty od 8600gt jednak szybszej) i dowalenie tej karcie o/c podbiło mi nieco fpsy w stosunku do 1950pro i umożliwiło uruchomienie cieni na maksa. Zauważ, że cały czas mówimy o grze w med detalach. Autor zaś chce miec możliwośc gry w detalach high/med w najnowszych produkcjach, a do tego karty graficznej zapewne przez rok/dwa nie wymieni. Wybacz, ale 8600gt to w chwili obecnej zdecydowany low-end i choćby dlatego za pół roku nie pograsz sobie komfortowo w produkcje najnowsze (pisząc komfortowo mam na mysli grę gdzie minimalne fpsy są wyższe od przynajmniej 30).
Na razie myślę nad 8800GT Zotaca lub Gigabyte, a wchodząc na stronę Gainwarda w pdfach było info w requirementsach, że 9800Gt wymagają procesora CoreDuo lub adekwatnego. Bez tego mi nie pójdzie czy po prostu na takich prockach karta w pełni rozwija skrzydła?
Aha, czy karta z interfejsem PCI-E 2.0 odpali na płycie z PCI-E 1.0?
Na logikę-USB działa, to czemu PCI ma nie działać?
PS: wiem, że PCI-E, nie musicie mnie poprawiać;P
Gniazdo 1x ma 18 pinów z każdej strony, gniazdo x4 - 32, gniazdo x8 - 49, zaś gniazdo x16 - 82 piny z każdej strony. Ilość pinów się nie zgadza
Problem już rozwiązany. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc. Temat można zamknąć/przenieść do kosza.
P.S. Karta rzeczywiście się zmieściła nad radiatorem
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL