Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
*Zarówno w Silwood jak i Aulos, na ładnym, dobrej jakości kawałku papieru widnieje charakterystyczne, nieco zawijane, ale zadbane pismo*
Dbając o własne bezpieczeństwo, z powodu ostatniej próby zabójstwa, wynajmę osoby zaprawione w wojaczce, oręż dzierżące i w ciężkich zbrojach chadzające jak i spostrzegawcze i zaradne, zdolne do ochrony mojej skromnej osoby przed nadlatującym bełtem, zaklęciem, strzałą oraz innej formy napaścią, do czasu zakończenia wyborów na burmistrza, miasta Aulos. Nie skąpie złotem.
*Niżej widnieje podpis*
Sothar
*Derner przyczepił własną karteczkę z dopiskiem*
Chętnie podejmę się tego zadania....
*Thal podszedł przeczytał i przyczepił karteczkę o treści* Z chęcią będę cie chronił jeśli nie żałujesz złota.
*Podpis*
Thal.
*Mehmen zerka na dopiski Dernera i Thala*
- Oho... rzeczywiście w tej Straży muszą kiepsko płacić...
*odchodzi od tablicy ogłoszeń uśmiechając się kpiąco*
*Sinzyne czyta ogłoszenie* Fascynujące. Czyżby Wstęga sfingowała zamach, by zdobyć dlań sympatię?
*Isendel przeczytawszy w Silwood ogłoszenie przyczepił także karteczkę z napisem* Na mnie możesz zawsze liczyć. Pewno przyda Ci się wprawny tropiciel. *podpis*
Isendel
*Filraen zerknał z usmiechem na podpisy* No proszę ile różnych ludzi i nieludzi lubi sakiewkę Sothara *odszedł smiejąc sie pod nosem*
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL