Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Kupowanie gier na Allegro to głupota.
Bo ludzie kantują tak że:
1) Kupuje grę ze sklepu
2) Sprzedaje grę taniej na alegro
3) Sprzedaje na wielu różnych aukcjach twój CD Key z gry (wielokrotnie wielu różnym osobóm).
Efekt:
1) Koleś sprzedający grę zarobił na tym
2) Nie z dziw się jak chcąc grać na multi zobaczysz komunikat
ale ja nie kupuje od jakiegoś kolesai tylko ze sklepów które sie wystawiają na allegro...
a kupiłem na allgero bo nie miałem wPLN...
oszustów nie brakuje
ja bym wolał zapłacić więcej i mieć pewność...
Oszust może napisać że jest sklepem [tu wstawić jakiś markowy sklep z grami] a ty nie masz jak tego sprawdzić.
to wtedy patrzy sie po perkach czy ma komenty pozytywy i negatywy i czy nie jest super sprzedawca hehe
Ktos robil przelew przez poczte polska? ja zrobilem we wtorek o 17 i nadal mam na grma.pl ze czekaja na pieniadze ? Boje sie ze jutro kase dostana kolo 12, i nie wysla mi paczki...
na allegro smialo mozna kupowac gry tylko trzeba patrzec od kogo sie kupuje... ja kupilem nwn1 i kilka innych gierek (tez online gdzie wymagany cd key jest) i nigdy nie mialem problemow
Czyli co, mamy kupować tylko przez gram.pl?
Na allegro można zamawiać bez ryzyka, o ile kupuje się z odpowiedniego źródła
są rózne historie... skoro to sie zdażyło w epmiku to nie mamy pewności NIGDY nawet jak kupujemy z gram.pl ..
Na Allegro sporo osób może chcieć zarobić, choćby w sposób wyżej podany przez Asgrafa, ale nie oznacza to ze całe Allegro jest jednym wielkim oszustem. IMO jeżeli kupujesz ze sklepu internetowego, który ma dużo sprzedanych już gier to nie ma sie czego obawiać, ale ja osobiścię wolę pójść do Empiku i płacąc otrzymać grę na rękę
Moja historia :
Pewnego pięknego dnia (premiera edycji NWN + SoU) poszedłem do Empiku, była to godzina 16.00 Dowiedziałem się, że gra nie została jeszcze dowieziona (mieszkam w Krakowie), ponieważ bardzo mi zależało i powiedziałem, że mogę czeka do oporu byle by tylko dowieźli ją dzisiaj obsługa zadzwoniła do firmy transportowej, dowiedziałem się, że będą za pół godziny. Po godzinie pod Geanta (w nim znajduje się jeden z Empików) zajechała ciężarówka i przywiozła gry. Dowiedziałem się, że muszą jeszcze załatwic wszystkie formalności związane z odbiorem przesyłki i wprowadzeniem jej do systemu. Po godzinie Pan z którym rozmawiałem wyszedł z zaplecza i widząc mnie powiedział: "Przepraszam zapomniałem o Panu" Wyjaśnił mi, że oni owszem, dostają gry w premierę, ale zwykle nie chce im się wszystkiego przy nich robic i są sprzedawane dopiero następnego dnia. Ponieważ byłem już trochę zły i od kilku godzin czekałem na to NWN Pan powiedział, że jeżeli mi tak bardzo zależy, to może specjalnie dla mnie zalaminowac jedno pudełko i będę mógł kupic grę już dzisiaj. Zdziwiłem się i zapytałem czy muszą ją laminowac skoro i tak za 15 minut, zerwę laminat, Pan odpowiedział, że to wymóg i że nie mogą mi sprzedac żadnej gry bez folii (zdziwiłem się, bo myślałem, że gry przychodzą od razu zafoliowane, Pan wyjaśnił mi, że laminują je dopiero na miejscu). Po 15 minutach w końcu zobaczyłem grę i dowiedziałem się, że mogę iśc z nią już do kasy. W kasie oczywiście okazało się, ze gra będzie wprowadzona do systemu dopiero jutro, bo dzisiaj nie ma juz informatyka i ze niestety będę mógł ją kupic dopiero jutro. Poszedłem do tego samego Pana który jak to usłyszał, zdarł folię, kazał mi sprawdzic, czy wszystko jest w środku, zapłacic mu, włożyc grę do plecaka i wyjśc... I tak zakończyła się moja przygoda z Empikiem i NWN.
Od tej pory moje uczucia związane ze sklepami a la Empik, są mocno mieszane...
hahaha ^^ dobre - powinieneś sie cieszyć
Ja tam bym się cieszył, bo gość pewnie był równie poirytowany co ty ;] A osobiście również odradzam kupowanie na Allegro gier z CD-keyami ja nie opowiem żadnej historii bo to i tak nic nie da nawet jak bym napisał że admin allegro to jakiś mega mafiozo. Owszem sam kupuje na allegro i nie widzę w tym nic złego, ale tylko od sklepów bo od prywatnych osób...cóż uda się albo się nie uda ;]
Najlepiej w Media
Najtaniej
Smutne i nieprawdziwe historie opowiadacie.
Pozdrawiam, pracownik Salonu Empik Arkadia Megastore.
ja sprzedawalem WOW i s/n dostal tylko kupujacy, takze to zalezy od czlowieka ktory siedzi po drugiej stronie.
głupoty opowiadacie ja wiele gier kupiłem na allegro i z żadną nie miałem kłopotów
Akurat z NWN2 to się gram udało i premiera chyba przebiegła bez problemów, ale ile ja się na wkurzałem przy premierze Fm2007, COH, MTW2, nie wspomnę już o GW i Gothic3.
Wystarczy poczytać wątki na forum gram.pl...
Prawda, lepiej kupować w sprawdzonych miejscach, dla mnie takimi są MM,Empik,play.com.pl,gram.pl
Nigdy nie kupie gry oryginalnej na allegro, za duże ryzyko.
Lionar kurcze skąd ja Cie znam ?
A teraz CDP zrobił te swoje "certyfikaty oryginalności" zalepiające grę pod folią, je też pewnie nie trudno podrobić, ale więcej z tym roboty niż ze zwykłym zafoliowaniem.
Jeśli komuś się będzie opłacało zafoliować, będzie wiedzieć jak i będzie nie uczciwy to podrobi i nie będzie patrzeć czy to będzie trudne czy nie bo i tak mu się opłaci
Dlatego właśnie kupiłem na gram.pl, 90 zł za NWN2 to nie aż tak dużo [a mogłoby być i 80, gdyby wirtualnych pieniędzy starczyło]. Trzeba przyznać, że dobre mają promocje.
A ja chętnie oddam NWN2 (otwierane, raz zainstalowane) w dobre ręce za 80 zł - zmusza mnie do tego sytuacja czyt. pozbycie się komputera i przeprowadzka. Moim zdaniem to co napisałeś Asgrafie uderza trochę w uczciwe osoby, nie każdy dybie tylko na czyjeś pieniądze i dobro materialne, chociaż ostrożność jest faktycznie wskazana.
Pozatym, cytując gry-online "W celu wyeliminowania oszustów sugerujemy aby umawiać się osobiście z osobami od których kupujesz gry. Informujemy, że od 1 lutego 2006 Poczta Polska wprowadziła usługę o nazwie przesyłka pobraniowa - dzięki niej istnieje możliwość sprawdzenia zawartości przesyłki przez odbiorcę. Uważajcie, nie dajcie się oszukać! Oszustwa zgłaszajcie na Policję."
Jakby co to jestem z Krakowa i chętnie pokaże, że z grą wszystko OK
kontakt do mnie nyaeth@gmail.com
c oza rzeczy opowiadacie: nie można było od NWN2 odliczyć więcej niż 30zł.
To że masz 100 WPLN nie znaczy, że możesz dostać grę za darmo. Max to bodajże 40 zł możesz odliczyc
30 WPLN odliczenia standardowego, 10 WPLN za Hordy Podmroku i 10 WPLN za wcześniejsze zamówienie. w Sumie 50 .
chyba od wczoraj nwn2 w empiku (kazdym) kosztuje 89,90 (cdp -40%). Takze przyoszczedzilem 40zl wgledem poczatkowej ceny.
Przede wszystkim na aukcjach zwiazanych z grami szukac slowa "zafoliowana" to zapewnia wieksze bezpieczenstwo ze gra bedzie sprawna i bez spisania kodu.
Sam sprzedaję na allegro (ale przede wszystkim kupuję) i nie boję się napisac wam prawdy o tym, co tam wyprawiam Nutka szczerości.
Allegro jest miejscem, gdzie mozna sprzedać wszystko i każdemu - tylko trzeba wiedzieć, jak Nie będe się tu już rozpisywał nad metodami "zachęcenia" użytkownika do kupna. Skupmy się na samym opisie i przebiegu transakcji.
Z góry zaznaczam, że 99% aukcji wykonuje 100% uczciwie itp, więc mam wielu zaufanych klientow, znosną ilośc komentarzy i ludzie nie boją się u mnie kupywac. Ale w tym 1%, kiedy naprawdę zależy mi na kasie piszę w opisie aukcji półprawdy - nic, z czym nie możnaby było się nie zgodzić, ale jednak podkolyzowaną prawdę, lub nie całą - uzytkownik taki licytuje, często powyżej wartości przedmiotu (w czym już moje starania) i po wygranej aukcji i przedpłacie na konto wysyłam mu paczkę. Dostaje, co kupił, otwiera i widzi faktycznie to, co miało sie tam znaleść ale widzi też, by na drugi raz jednak doczytac lepiej aukcję albo dopytac do tego, co jest tam napisane Naturalnie na oba konta trafia pozytyw, bo auckaj była w porządku, ale taki kupujący napewno ma pewne uczucie "niesmaku". Nie jest to naturalnie nic tak strasznego, jak to przedstawiam Np sprzedając karty do Magic:The Gathering napisze ile jest jakich, ale ich nie wypiszę, a zdjęcie dam słabej jakości (ale już nie z zamiaru, a z braku lepszego sprzętu) i gość taki wie mniej więcej, co licytuje, ale w rzeczywistości to jest "kot w worku" itp (Naturalnie moja moralność wymusza na mnie, bym w przypadku niezadowolenia zwracał pieniądze - zwróciłęm raz, bo sprzedałem uszkodzoną kość ramu [nie wiedziałem o uszkodzeniu], nikt inny się nie uskarżał )
I dwie, chyba najwazniejsze zasady Allegro:
1) Sprzedać można wszystko i każdemu
2) Kto nie nagina prawdy - traci
WNIOSKI:
Więc kupowac na allegro, czy nie? Odpowiedź, wbrew pozorom brzmi: TAK. Ale bierzcie poprawkę pesymizującą do każdej aukcji, w której bierzecie udział - a napewno nie będziecie niezadowoleni Sprawdzajcie komentarze i wczytujcie się w treść ZWŁASZCZA TYCH NEUTRALNYCH, bo one zawierają w sobie najwięcej prawdy, ale dla lepszej poprawki negatywizującej czytajcie też negatywy. Pozytywów nie ruszajcie, bo ich treść nic wam nie powie.
Ja "siedzę" na allegro od kilku lat i ani razu nie zostałem oszukany (i sam też nigdy nie oszukałem, ale prawdę czasami naginam - j.w.), natomiast mój kolega został oszukany dwa razy - i obydwa nie posłuchał mnie, kiedy mówiłęm mu "nie licytuj" (W obydwu przedmiot na aukcji miał dziwnie korzystną i niską cenę względem konkurencji. Dużo niższą [w granicach 200zł] )Łącznie 1600zł chyba.. Sorry (ale 900 zwrotu dostał... Dzięki sądowi grodzkiemu).
Także kupujcie, ale nie krepujcie się słać maile z proźbą o dodatkowe info - nawet wam niepotrzebne. Grunt, by sprawdzić reakcję sprzedającego i jakośc kontaktu z nim. Jeszcze przed zalicytowaniem. Reszta to już sama weryfikacja zawartości aukcji.
Ps. Moja pierwszą aukcją-kupnem na allegro był zestaw słuchawkowy do nokii. Sprzedawcą była taka miła kobieta, zanim kupiłem zbombardowałem ją pytaniami o dodatkowe zdjęcia i opisy itp. Miałem mnóstwo zdjęć, opisów.. I w końcu zdecydowałem się kupić, ale wiedząc wszystko o tym przedmiocie. Łącznie z jego wagą w opakowaniu Nie bójcie się dmuchac na zimno A jak sprzedawca będzie wam odpisywał stosunkowo wolno (dajmy na to, że z dwa dni opóźnienia) to nie kupujcie, bo są inni, którzy przesyłkę wyślą szybciej
Pzdr!
przede wszystkim trzeba umiec czytac aukcje ja zawsze dostawalam to co zamawialam, aukcj rzeczywiscie byly pokoloryzowane ale ja jakos umialam to wychwicic moze dlatego ze studiuje zarz i marketing i weszlo mi to w krew ale trzeba nauczyc sie rozrozniac polprawdy
Nic dodać, nic ująć Pozatym po samej aukcji i jje wyglądzie widać, jakie podejście do sprzedaży ma dany allegrowicz. Jeżeli aukcja jest niechlujna to nie ma co spodziewać się wodotrysków
Ludzie, nie wiem w jakich empikach wy kupujecie, ale większość osób, która się tutaj o nich wypowiada, albo nigdy tam nie była, albo nie wiem... Oto moja historia:
Jakieś 2 miesiące przed oficjalną pierwszą datą premiery NWN2 zamówiłem wersję kolekcjonerską w sklepie gram.pl, tylko z dwóch powodów, a mianowicie 1- aby mieć grę dwa dni przed premierą, 2- ponieważ z wirtualnymi pieniędzmi miałem dużo taniej. Oczywiście, jak wiadomo z lekcji historii, premiera została przesunięta o kilka ładnych dni, i wyszło tak, że oficjalna premiera w Polsce była w piątek, a gry miały być dostarczone w sobotę. Ponieważ firmy kurierskie normalnie w soboty nie kursują, to dostali takie różowe naklejki na paczkach z napisem SOBOTA. Jak można się łatwo domyślić, firma masterlink nie podołała temu zadaniu i połowa graczy nie doczekała się paczek (w tym ja). Byłem zły, no ale postanowiłem poczekać do poniedziałku, ponieważ 40 zł piechotą nie chodzi (a tyle dostałem zniżki). Cały poniedziałek siedziałem w domu, aż w statusie wysyłki zobaczyłem, że próba dostarczenia do mnie nie udana, telefon nie odbierany (ciekawe, nie?). Wtedy powiedziałem basta, i pojechałem do empiku. Jak się okazało, edycja kolekcjonerska kosztuje 170 zł, a na stronie CDP bez zniżki 199, a ze zniżką 159. Oczywiście grę kupiłem, kuriera olałem tak jak oni olali mnie i zostałem szczęśliwym posiadaczem NWN2 LG.
Podsumowując,. grę kupiłem w Empiku, za 20 zł taniej niż CDP oferowało w swoim sklepie, i to nawet kilka dni przed niektórymi, co zamówili NWN2 z dostawą na 2 dni przed premierą. Wnioski wyciągnijcie sami.
Sprzeciw! Też miałem podobny problem. DOSTAŁEM W NIEDZIELE. Kurer miał prowo mnie nie zastać. W sobote mnie nie było w domu. SKORO W SOBOTE NIE pracują przecież w niedziele też.
A ja byłem w domu całą sobotę, niedzielę i poniedziałek, i nie dostałem paczki... Ogólnie jak czytałem na forach gram.pl to Masterlink różne rzeczy wyczyniał, byle uniknąć odpowiedzialności. Czasami odbiorca, patrząc na stan wysyłki dowiadywał się, że masterlink umówił się z nim telefonicznie na inny termin odbioru, albo, że odbiorcy nie było i nie odbierał telefonu (tak jak było u mnie) i różne inne. Ale nie zmieniajmy tematu
A ja kupiłem swoją wersję na Allegro za niecałe 60 zł i nie narzekam. Na wszystkim można sięprzejechać, ale jeżeli widzę, że koleś ma 5000 pozytywów i 1 negatywa, to czemu mam nie zaryzykować. Tym bardziej, że jeszce się na Allegro nie przejechałem. A mój cd-key jest jak najbardziej legalny, bo:
1. gra miała nie naruszoną plombę.
2. zarejesrtowałem go już.
pozdrawiam
Studiuję we Wrocławiu,a tutaj chyba dwa miesca wchodzą w grę jeśli chodzi o zakup gier: MediaMarkt i Empik. Szcześliwie jest tak, ale położone są dosyc blisko, wiec zanim kupie- sprawdzam ceny. Czasami różnica jest znaczna (10-20zł)
W przypadku Gothic3 i NN2- kupiłem właśnie w Empiku. Tam promocja -30% trwała kilka dni dłużej i załapałem sie jeszcze na sporą zniżke +punkty premium (jeszcze nie wiem co moge z tego tytułu miec, ale nie to jest najwazniejsze)
Przyznac musze, że w Empiku zostałem bardzo dobrze potraktowany. Okazało sie ze płytka NN2 w pudełku latała luzem i było kilka rys (pewnie nic strasznego, ale jednak- zapłaciłem sporo wiec chciałem zeby było ok). Wróciłem i nie było najmniejszego problemu z zamianą płyty. Pani przy mnie otworzyła inny egzemplarz, sprawdziła tamta płytkę i zamieniła, po czym otwarte pudełko z moją porysowaną płytką przy mnie zapakowała do reklamacji.
swoją drogą mam małe pytanie: czy komus zdarzyło sie kupic gre, której płyta jakims cudem nie była osadzona na tym uchwycie pudełka, tylko latała luzem? Chodzi o to, ze zamówiłem cos ze sklepu gram.pl, jutro ma byc przesyłka i troche sie boje ze moze sie to powtórzyc. Wiem, ze mozna wymienic, ale wiecie jak to jest... trzeba troche koło tego pochodzic.
No z NWN2 jak zamawiałem kolekcjonerskie wydanie nie było problemu gorzej jak kiedyś Medievala 2 również kolekcjonerskie. Mocowania płytek sie ukruszyły momentalnie przy pierwszym przycisnieciu w celu wyjecia cdk nie mowiac o tych ktore trzymaja instrukcje w boxie na gre. Nie ma to jak kropelka
Asgraf - Ale tu krzywdzimy osoby które solidnie sprzedają tytuły na allegro. I nie kantują.
Chociaż obecnie wnioskuje, że nieopłaca sie kupować oryginałów, raz sporadycznie sobie gierke można kupić, a tak to gram w GuildWarsa i więcej niemusze kupować. Jedna gra 4Life! ;>
Kupiłem na allegro premierową edycje za 40zł, fabrycznie zapakowaną z certyfikatem CDP i wszystko działa i jakoś mogę grać w multi, więc założenie, że każdy kto na allegro sprzedaje NWN2 jest oszustem jest krzywdzące.
Istnieje taka opcja, jak komentarze...
Chyba za ostro ich oceniasz. Ja kupiłem i mi gra przyszła w orginalnej folii.
Tak a nalepke z CD Projekt można dostać w każdym sklepie.
Takie wysuwanie wnioskow o allegro jest smieszne. Sa rozne sposoby aby miec tanie gry do sprzedazy np. wygranie w konkursach, nazbieranie wirtualnej kasy. Jak sie kupuje u sprawdzonych sprzedawcow z duza iloscia komentarzy to mozna spac spokojnie.
http://www.allegro.pl/ite..._dodatkiem.html
Ja czytając ten temat aż się przeraziłem
Na szczęście komentarze mnie lekko uspokoiły.
Asgraf daje do zrozumienia to że możemy być oszukani,
ale oszustwo na allegro można zgłosić.
A to że ktoś nie poda w opisie aukcji że gra zawiera
używany CD-Key, gdyż został on sprzedany oddzielnie (przykładowo, to jest śmieszne)
i gra nie zawiera karty rejestracji elektronicznej.
W takim wypadku jest to niepełna informacja o produkcie,
z takiego powodu można komuś wystawić negatywa i domagać się zwrotu kasy
lub gry z kartą i nieużywanym CD-Keyem.
Odkopuję co prawda stary temat, ale powiem tyle, że osobiście NWN2 kupiłem od kolegi, bez karty rejestracji elektronicznej, bez folii z nieużywanym cd-keyem. Mam wersję premierową, która swojego czasu kosztowała grubo ponad 100 zł, a ja kupiłem ją za 30, a udało mi się to tylko dlatego, że jego karta graficzna nie jest obsługiwana przez NWN2 (zintegrowana z płytą główną jakaś). Kolega ów dostał tę grę w prezencie, wobec czego nic nie stracił sprzedając mi ją za tak niską cenę i to samo tyczy allegro, wiele osób np. dostaje grę w prezencie i okazuje się, że sprzęt za słaby lub niekompatybilny i sprzedają taniej, bo lepiej sprzedać grę, niż żeby miejsce na półce zajmowała.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL