ďťż
Medieval total war II


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Kto nie grał musi zagrać koniecznie.
Królowa strategii, szczególnie po ściągnięciu nieoficjalnych łatek poprawiających realizm.

Zamieszczam screeny mojego autorstwa przedstawiające NASZĄ wspaniałą armię rozgramiającą podłe cesarstwo niemieckie

Może znajdą się tu jacyś chętni do pojedynków w sieci?

(ta gra to przykład sumienności i poszanowania graczy przez twórców, maksymalne detale, maksymalne AA, Anizox16 itp i wygląda wprost przepięknie, gdyby NWN miało wyświetlić tyle poligonów chyba spaliłby się komputer - wiem wiem, wciąż narzekam na nwn )






a slyszales o miniaturkach???

Gra od jakiegoś czasu i ma strasznie dużo irytujących byków, nie mam co prawda łatek, ale miejscami zachowanie jednostek jest po prostu straszne...Gra owszem robi wrażenie, fajnie się gra, ale jak widzę szarżujących rycerzy z podniesionymi kopiami to mnie normalnie szlag chce trafić
Nie no... m2 jest najlepsza gra tego typu na rynku wiec nie rozumiem skad ten smiech... A w miniaturkach nie ma mozliwosci strategiczno/taktycznych :S Przynajmniej nie w warhamcu, a;e niektorzy sie nim podniecaja Skoro 6 tur to niby cały dzien... a obrót kosztuje pare godzin to wspaniała to gra ...


EarlS takie wyśmianie sugeruje, iż nie dość, że nie zgadzasz się ze zdaniem Sabatiela, to jeszcze uważasz, że Medieval nie zasługuje na miano strategii - przynajmniej tak to wygląda w moich oczach. Skoro więc ta gra królową strategii nie jest to... co w takim razie nią jest?
Sabatiel, napisz jakie są zmiany w stosunku do Rome'a , bo w niego grałem najwięcej i szczerze mówiąc najbardziej mi się podobał.
Jakie są niedociągnięcia, jakie plusy, jaka grafa??
Jeśli nie wyjdzie patch do nwn,ktory radykalnie poprawi dzialanie silnika , to pewnie sie skusze na niego
Earls jak nie potrafisz uargumentować swojej wypowiedzi to lepiej nie mów nic, bo twoje hahahaha krytykujące grę nie wnosi nic do tematu...
Oj nie kłóćmy się.
Skoro już sobie pohahaliśmy to odpowiem na pytanie co do plusów w medivalu względem samego rome'a.

Przede wszystkim grafika bardzo poszła do przodu. Jednostki różnią się od siebie (nie mamy 120 takich samych rycerzy ale różniących się herbami na tarczach, rodzajami kopii, kolorami konii, hełmami itp).
Stosowane są jak wspomniałem kombinacje ciosów, walka wygląda na ociężałą i powolną, jak przystało na 2 oddziały rycerzy w zbrojach płytowych z mieczami dwuręcznymi. Robią zamaszyste uderzenia, podcinają się, ranny rycerz pada na kolana lub na ziemię próbując się podnieść podczas gdy przeciwnik go dobija itp - to dodaje dużo smaczku.

Można grać polską i tworzyć husarów - moim zdaniem to plus, choć polska została potraktowana po macoszemu i przy cesartwie niemieckim wyglądamy biednie, to jednak który rodak nie ucieszy się na myśl rozjechania kawalerią niemieckich kmieci?

Dużo klimatycznych wstawek, rada możnych (czyli najwyżej postawieni szlachcice) mogą wywierać na nas wpływ podczas kampanii, papież może wysyła na nasze ziemie inkwizytorów gdy uzna że brakuje nam wiary, natomiast gildie kupieckie naciskają na np likwidowanie konkurencji (zabijanie lub przechwytywanie dóbr innych kupców) nie ma więc już jak w przypadku Rome'a - tylko misji od senatu.

W grze na każdym kroku widać te 11 giga po zainstalowaniu. Dajmy na to, że gramy francją i wysyłamy księżniczkę by wyszła za mąż za dziedzica frakcji cesarstwa niemieckiego, w odpowiedzi usłyszymy z niemieckim akcentem jak to nie mógłby odmówić ręki francuskiej księżniczki (inaczej zareaguje na węgierską, polską, duńską itp). To samo tyczy się każdej jednostki.

Przemówienia generałów przed bitwą są również zależne od tego z którą frakcją walczymy i jest ich piekielnie dużo. Walcząc (znów) z niemcami, słyszymy jak nasz generał wyśmiewa się z pijących piwo kmiotów którzy nie umieją walczyć, walcząc z mongołami mamy zupełnie nowy zestaw tekstów przed bitwą oczywiście dla wszystkich kilkunastu frakcji z akcentem na ich język. Francuzi zaciągają po francusku, rosjanie po rosyjsku a niemieccy dyplomaci gdy mamy z nimi złe stosunki nazywają nas "dumkopf" . Takie drobiazgi, ale jest ich wprost ogrom..

Wróciły filmiki z zabójcami, jeśli poślemy zabójcę do zabicia księżniczki (niemieckiej dajmy na to;) ) i mu się nie powiedzie mamy animację jak to zakrada się z wężem do jej komnaty a ten zamiast zabijać księżniczkę zaczyna uganiać się za szczurem. (Mamy szpiega przebranego za krzak, próbującego wejśc do miasta) i dziesiątki innych humorystycznych.

Poprawiła się sztuczna inteligencja, na hardzie komputer ZAWSZE wykorzysta swoją przewagę. Jeśli ma więcej łuczników, będzie się tak długo cofał aż wystrzela jak najwięcej żołnierzy wroga, jeśli ma silną kawalerię, będzie oskrzydlał i flankował, jeśli ma mniejsze siły będzie np stawiał wszystko na jedną kartę żeby przełamać środek nieprzyjacielskiej formacji.

Muzyka stoi na bardzo wysokim poziomie, i gramy od wczesnego średniowiecza po kolonizowanie ameryki i rozwałkę azteków. Więc o wiele dłużej niż w rome'a. Po nieoficjalnym paczu czas gry wydłuża się jeszcze bardziej a w dodatku lata mijają dwa razy wolniej ( w stosunku do upływu tur).

Na terenach naszego kraju mogą ulokować się historyczne zakony, joanici itp, dzięki czemu możliwe będzie zaciąganie ich jednostek, nie ma jak w przypadku rome'a tylko miast. Osady możemy zmieniać na zamki, stające się później twierdzami i cytadelami, lub miasta - po prostu otoczone murem łatwiejsze do zdobycia lecz generujące większe zyski.
W zamkach na ogół zaciągamy armie, w miastach zaś rozwijamy infrastrukturę.

Jedyna wada tej gry na dobrą sprawę to brak kampani w sieci.
no dobra Sabatiel-Twoja odpowiedz jest wyczerpujaca. Na jakim sprzęcie grasz i jak on wyrabia i przy jakich detalach i rozdzielczosci??

A jak jest z dyplomacja?Slyszalem, ze ma bledy.

A jak wyglada warstwa ekonomiczna(chodzi mi o zmiany w stosunku do Rome'a)oprócz wymienionego podzialu na zamki i miasta?? Z tego co napisales, walka wyglada niezle jesli idzie o grafe.

P.S. Dla mnie królową strategii jest póki co Cywilizacja
Sam nie ubiorę tego w lepsze słowa:

CytatSkoro więc ta gra królową strategii nie jest to... co w takim razie nią jest?
np szachy???

a jak mi powiesz za 2 lata ze jeszcze w ten gniot grasz i cie jara to wejde pod stol i odszczekam wysmiewanie tej mizery....
Musze spróbować tej gry,ale nie teraz :-)Jak narazie to NWN 2
A mnie Medieval rozczarował może spodziewałem się za dużo Ale bardzo szybko znudził bo może jestem wyjadaczem ale jakiegoś dużego skoku AL w porównaniu do Roma nie zauważyłem i tak bez wielkich problemów na najwyższym poziomie trudności rozwalam ociupinek większą armie. Po za tym mechanika jest zbyt podobna do Roma zwłaszcza mapa z miastami, itp rzeczy według mnie jeśli ktoś się zagrywał w Roma to Medieval go szybko znudzi ale całej reszcie gorąco polecam
Gra jest bardzo dobra. Ładna szczegółowna grafika, dość realistyczne bitwy, świetne modele postaci, dopracowana mapa strategiczna, duzo mozliwosci rozwoju (miasto dzielimy na osady dostarczajace zywnosc i pieniadze oraz zamki dostarczajace wojska). Duzo Nacji, ktore sa mimo wszystko bardziej zroznicowane niz w poprzednich czesciach. Mozliwosc podboju wschodnich wybrzezy Ameryki Północnej i środkowej . No i rzecz jasna dobra muzyka i powrot filmikow z assasinem i sabotazem

Moga denerwować tylko bugi wystepujace podczas bitew, tzn. dosc glupawe animacje, nieraz zolnierzyk zaklinuje sie gdzies na tylach oddzialu i nie moze sie przedostac do pierwszej linii =]. Jest jeszcze troszke innych bugow, no ale ogolnie mowiac nie sa one jakos bardzo znaczace...Mimo to brakowalo mi w tej grze tego CZEGOŚ (trudno powiedziec czego... po prostu nie trzyma mnie zbyt dlugo przed monitorem)... dlatego gram w Medievala tylko czasami, czekajac na swoje "pudelko" NwN2 xD
Przede wszystkim brak jest czegoś co by zachwycało i zachęcało do dłuższych (niż kilkugodzinne) sesji. Czy jestem nią rozczarowany? Trochę. Czy mimo tego, że liczyłem na to, iż podobnie jak poprzednie części rozwinie cykl (a nie bardzo rozwija) jest to dobra gra? Na pewno tak.

Czego jej brakuje? Skrzyżowania możliwości Europy Universalis II z bitwami na silniczku Medievala II... Pomarzyć sobie można.
A mi się marzy połączenie Heroes (tak tych hirołsów co teraz wyszedł dodatek do 5) z medievalem czyli wygląd mapy ekonomia i wszystko oprucz walk jak w heroes a walki jak medviewal ale to tylko marzenia
Mediva, Medival... Oj tak, tak... Niestety (na szczęście ) Jestem fanem... A raczej fanatykiem serii Total War... Shogun był właściwie moją pierwszą grą na PC... Pamiętam jak dziś, że kosztował coś ponad 150 zł... A te obrazki na pudełku... Jeny... Zakochałem się wtedy i tak mi zostało.
Nie zgadzam się z twierdzeniem że Polska została potraktowana po macoszemu. Jakby nie patrzeć ma chyba najpotężniejszą konnice w całej grze, żaden dummkopf niemiecki nie dorówna porządnemu polskiemu rycerzowi... i taka jest prawda, Polska Kawaleria po prostu Ownuje:) a Cesarstwo jest troche takie nijakie, niby mocne z kazdej strony, ale nigdzie nie najmocniejsze...
Gra mi się bardzo podoba i całkiem ładnie śmiga na moim gforce fx 5600 na 512 ramu. Błogosławie twórców za optymalizacje silnika gry! Zrobili to czego oczekiwałem, rozwinęli (i to jak!) Medievala orginalnego )) Gra świetna, może nie do końca to czego się spodziewałem, co nie zmienia faktu że gra zdecydowanie wybija sie ponad przecietność
calkiem niezly jest, choc musze przyznac ze szybko sie nudzi i ma sie dosc. po trzeciej wygranej kampanii nie chcialo mi sie dluzej meczyc tych biednych Niemcow swoja jazda oszczepnicza
a ja zamówiłem medievala w gram.pl za 60 zł. Jakaś promocja była
W NWN czekam na łate ( i staram się nie denerwować)
Medieval mnie dosć mocno rozczarował... Po pierwszie bitwie odrazu wybrałem kompa na najtrudniejszym poziomie i prawie niczym sie nie różnił od łatwego... Ta gra jest lekko banalna, a po 5 grach z kumplami znudziła się zupełnie... Jakby była jeszcze możliwość grania na mapie kampani to moż ta gra by coś jeszcze wyciągneła a takto jest zupełnie w świecie nudna....
No ja czekam na TW który w końcu pozwoli grać ze znajomymi kampanię, nawet jak by gra miała trwać miesiąc i trzeba było czekać na swoje tury, ale w sumie mogli by zrobić że gracze rozgrywają normalne bitwy tylko między sobą, a tak to autobattle i po problemie : /
Ja mam bardzo mieszane odczucia, jeśli chodzi o Medievala II. Teoretycznie gra jest idealna, jakichś specjalnych błędów i niedociągnięć szczerze mówiąc nie zauważyłem (może poza bitwami na morzu, które dalej są tak nieprzewidywalne że przed każdą robię save na wypadek, gdyby moja 4 statkowa flota przegrała z 2 statkową [już raz mi się to zdarzyło :/ oczywiscie wszystkie statki miały ten sam rodzaj, statsy itp]). Gra jest świetna, wszystko co napisał Sabatiel apropo animacji, poprawy w Al itp jest prawdą i podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami.
Ale... no właśnie, jest małe ale, o którym już tu ktoś wspomniał. Gra nie ma "tego czegoś", co by na długie godziny trzymało przed kompem. Ja uruchamiam Medievala, gram kilka dobrych godzin, potem mi się nudzi, i wyłączam go przeważnie na kilka dni, aż znowu najdzie mnie na niego ochota. Nie ma natomiast czegoś takiego, jak w przypadku NWN - że potrafię siedzieć cały dzień przed monitorem, a czasem nawet zarywać noce (bo w nocy najlepiej się odgrywa ). Nie wiem skąd to się bierze, uwielbiam gry strategiczne, a w szczególności historyczne. Ale o ile bardziej lubię średniowiecze od starożytności, o tyle na dłużej utrzymała mnie swego czasu gra Rome niż teraz Medieval II.
No i jest jeszcze jedna strasznie drażniąca rzecz - w grze nie da się w zasadzie przeżyć bez toczenia wojen. Grałem Polską i postanowiłem swoją espansję poprowadzić na wschód, a nie na zachód. Tak zaraz po zdobyciu na zachodzie miast rebelianckich graniczących z Cesarstwem Niemieckim zamieniłem je na zamki i postawiłem tam dość spory garnizon, po czym uznałem, że nikt nie powinien być na tyle głupi, żeby zaatakować, i skupiłem się na wschodzie. Dodatkowo udało mi się wydać księżniczkę za dziedzica frakcji niemieckiej i podjąłem sporo innych kroków, żeby polepszyć stosunki z Niemcami. I co widzę po kilku turach? Gigantyczna armia niemiecka zmierza w stronę Pragi w nadziei, że ją zdobędzie .
To jest tylko jedna z takich sytuacji. Innym razem grałem Hiszpanią, jak wiadomo Maurowie sprzymierzyli się z Portugalią. Absolutnie nic do tego nie mam, bo to oczywiste. Ale w momencie, kiedy moja frakcja stała się jedną z najsilniejszych, Maurów wypędziłem daleko na kontynent afrykański i dałem im żyć tylko po to, żeby nie niszczyć całkowicie frakcji (wyznaję zasadę, że gra jest ciekawsza, jeśli frakcji jest dużo ), moim zdaniem Portugalia powinna olać ten sojusz, a nie kurczowo się go trzymać.
Wydaje mi się, że to jest najpoważniejszy mankament - w zasadzie nie da się chyba odmienić biegu historii, choćby nie wiem jak się starało. Nie ma szans na przypieczętowanie dobrego pokoju z Cesarstwem Niemieckim (mówiąc "dobrego" nie mam na myśli "haniebnego", bo naturalnie mogę pewnie oddać z 2-3 prowincje i się odczepią, ale niezupełnie o to mi chodzi ). No i nie ma w dyplomacji możliwości namawiania jakiegoś państwa do zerwania sojuszu z innym państwem tudzież zaatakowania go, niby taka drobnostka, ale naprawdę ogranicza gracza i odbiera mu wiele ciekawych rozwiązań (np. nie ma nic tak pięknego jak Portugalia walcząca z Maurami ]:->). I możliwe, że właśnie tu leży przyczyna mojego znudzenia - niewiele da się w grze rozwiązać dyplomacją, bo itak zawsze czeka nas wojna . Zacytuję tutaj mądre słowa sam nie wiem kogo, ale kogoś niewątpliwie inteligentnego . "Chcesz pokoju? Szykuj się do wojny".
Ja jak grałem Polską i miałem już hmmm Cesarstwo Niemieckie, Rosję, Danię i połowę Francji, naturalnie byłem najpotężniejszą frakcją, to się na mnie rzucił maluteńki Mediolan : / Jest to dość irytujące, ale czego wymagać od ściśle określonych skryptów
Jakims cudem odkleilem sieod NWN2... wzialem plytke Medieval... instaluje... 1CD... 2CD... Potem kaze wlozyc CD nr.0... nie ma takiego i nie powinno byc... probowalem wlozyc kazda plytke, nawet ta z muza, ale nic... Pomocy!!
W żadnej innej grze strategicznej nie można się w taki sposób wykazać jak na polu bitwy M2TW. Ostatnio toczyłem jedną bitwe kilkanaście razy tylko poto żeby się przekonać jak bardzo moge jeszcze zminimalizować straty przy jednoczesnym wycięciu wszystkich wrogów.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl