ďťż
[ Łotrzyk ] Mireille Siriel


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Nazwa konta postaci: Mireille_
- Nazwa postaci: Mireille Siriel
- Płeć postaci: kobieta
- Rasa postaci: Człowiek
- Wiek postaci: 22 lata
- Wyznanie postaci: Cyric
- Pochodzenie postaci: Wrota Baldura

Wygląd:
Pierwsze co rzuca ci się w oczy to krótkie włosy barwy złota, niebieskie oczy i śniada karnacja. Kobieta kroczy pewnym krokiem często ignorując spojrzeniem otaczających ją ludzi. Jest przeciętnego wzrostu, posiada drobną budowę ciała. Zazwyczaj nerwowo rozgląda się w poszukiwaniu pułapek, zawsze też trzyma broń na wierzchu jakby czegoś się obawiając. Mireille sprawia wrażenie „chłodnej” osoby, jej twarz rzadko kiedy wyraża jakikolwiek grymas. Domyślasz się, że w przeszłości musiała przeżyć coś strasznego stając się tą osobą którą jest teraz.

HISTORIA
Z samego dzieciństwa Mireille niewiele pamięta, nigdy nie wyróżniała się z tłumu. Zawsze chodziła bez celu po mieście szukając okazji do ukradnięcia sakiewek, bądź "wtapiała się" w tłum kupujących i dyskretnie przywłaszczała sobie jakąś rzecz. Najczęsciej chleb, lub smaczne jabłko.
Nie "pracowała" w grupie. Była i jest do dziś indywidualistką. Lubiła też bić się z innymi dzieciakami, żeby udowodnić im kto tu rządzi. Czasami z tej zabawy wychodziła z podbitym okiem, jednak zdarzało się, że wygrywała. Im stawała się coraz starsza tym bardziej nienawidziła szlachciców wywyższających się ponad innych. Jej rodzice nie byli tacy jak ona. Zawsze w cieniu, akceptujący prawa które wydały władze. Prawdopodobnie Mireille stała się podobna do babci czarodziejki. Ona Też nie należała do osób które robią to co im się każe.
Powoli staje się coraz lepsza w swym fachu, jednak wie, że sporo jej brakuje do mistrzostwa.
Pewnego wieczoru wracając z "łowów" zobaczyła niskiego mężczyzne wybiegającego z jej domu. Odczuła niepokój, nieśmiało przeszła przez próg i ujrzała dwa trupy obok siebie. To byli jej rodzice. Martwi jak...tak że bardziej się już nie da. Zmasakrowane ciała i krew która była dosłownie wszędzie napawały ją strachem. To nie był zwykły rabunek, to było brutalne morderstwo. Zaczęła przyglądać się zwłokom:
- Rany zostały zrobione sztyletem, ale gdzie...- szepnęła
W kącie pokoju za szafką coś połyskiwało.
- Tu jesteś...
Obejrzała go dokładnie po czym z hukiem otworzyły się drzwi wejściowe. Ktoś zawiadomił straże...to pewnie sam zabójca.
- Co za beczelność!- pomyślała
Straż, czarodziej i dwóch łuczników na pewno nie będzie czekać aż sama do nich przyjdzie. Musiała szybko coś wymyśleć.
- Mireille Siriel. W imieniu prawa zostajesz oskarzona o zamordowanie swoich rodziców. Za ten okrutny czyn zostaniesz osądzona i stracona. W tym mieście nie ma miejsca dla złodziei i zabójców! - to były ostatnie słowa strażnika
Wyjęła za buta sztylet po czym rzuciła w stronę strażników . Nie miała pewności czy trafiła w swój cel. Chybiła. Jednak miała więcej szczęścia niż by się zdawało.Trafiła w głowę łosia, znajdującą się tuż nad drzwiami. Ciężar łba zwierzęcia ogłuszył czarodzieja i dwóch strażników.
Jeden z łuczników zobaczył co się święci, strzelił w jej stronę. Strzała wbiła się głęboko w ramię Mireille, ale nie była śmiertelna. Z jękiem pobiegła na dach, zeskoczyła i wtopiła się w cień nocy. Wiedziała, że nie może zostać we Wrotach Baldura. Władze szybko ją odnajdą w tym stanie. Nie miała też zbyt dużego wyboru. Nigdy nie uda jej się udowodnić niewinności. Żadnych świadków tylko straż która widziała sztylet w dłoni Mireille. Zakradła się na nieznany statek, starała się zatamować krew, po czym zasnęła głębokim snem. Nad ranem obudził ją hałas na pokładzie. Przez małe okienko ujrzała nowy nieznany ląd. Jak się później okazało to wyspa - Aeris.


Warunkowo akceptuję.

Opis inwazyjny, ale przynajmniej daje nadzieję na poprawne odgrywanie.
Akceptuje

Są wątpliwości, ale nie rażące.
No dobrze. A teraz chciałabym się zapytac o moje błędy. Co i gdzie poprawić


Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl