Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
John Malkovich w dramacie. Wszystko jasne. Film musi być dobry, schrzanienie go nie wchodzi w grę. Zastanawiam się czy nie pójść na niego w niedzielę... Tylko czy warto? Nie chodzi mi o ogólną ocenę w skali 1/10. Mi chodzi o ogólną "pamiętliwość" filmu. Rozumiecie... Czy nie zapomnę o nim po tygodniu. Do kina chodzę na filmy ambitne, na resztę szkoda pieniędzy.
Więc? Był ktoś? Oglądał ktoś? Niech się tu wypowie.
wierna adaptacja świetnej książki nie może być słaba. najwyżej nudna czyli Ci się spodoba
filmu jeszcze nie widziałam bo po co skoro zna się książkę... a we wszystkich recenzjach przewija się wątek wierności Coetzee'mu.
Ok, spodziewałem się takiej odpowiedzi. Rozumiem że film jakoś wyróżnia się z tłumu innych tytułów? Ciekawa historia, wątki psychologiczne? Chyba się zdecyduję, na odwiedzenie kina. Będą mnie tam witać oklaskami, ostatnie odwiedziny złożyłem tam w 2007...
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL