Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Bug to, czy nie bug? A może standart?
Jestem na początku III aktu, wybrałem się na spacer do Ember, wlazłem to podziemi przez studnie, i kogo widzę? KRYSTEL, którą tak jak gobliny z jaskiń wyderatyzowałem w II akcie...
Dobrze że miałem jeszcze te #%$^ robaki przy sobie
Ktoś jeszcze miał z nią taką niespodziankę?
Po piersze KISTREL to on... postać nieraz mówi do Kistrela "Witaj Kistrelu" itp. jak jużjest w warowni.
Po drugie: trzeba było dać mu te robaki odrazu a pajączek poszedłby do twej (wtedy jeszcze nieistniejącej) warowni a potem uszyłby ci płaszczyk
Też miałem podobnie tylko nie było pająka. Natomiast wlazłem do lasu zmierzchu a potem wyszedłem na mapę i mogłem wybrać lokacje z samego końca II aktu.
Bo Ember jest takim przejściem pomiędzy lokacjami III aktu i niektórymi lokacjami II.
Jakby ci się przypomniało nagle, że kowala nie masz, albo wydobywacza rudy. :>
jedne pytanie czy on kiedyś ten płaszczyk uszyje? czy trzeba coś zrobić? Czy tak już do końca zycia bedzie szyć?
Bardzo dobre pytanie, kilka razy giere przeszedłem i ani razu się nie doczekałem płaszczyka...
uszyje, uszyje tylko trzeba za każdym razem gdy się jest w Warowni "pogadać z nim" (on Cię odpędza). Ja miałem płaszczyk na początku trzeciego aktu
dobry on jest czy nic nadzwyczajnego?
Daje:
- widzenie w ciemności
- swobodę ruchu
- odporność na czary: 10
czy poza uszyciem płaszczyka są jakiś plusy trzymania pajęczaka w piwnicy? (...w sumie każda piwnica powinna mieć pająka... )
I też pajęczynkę Ale jeśli piwnica jest tak mała że hej to chyba jedynie spotkasz kilku minimetrowe bądz 1-2cm pajączki albo wcale
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL