Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Chciałem tu się rozpisać o kwadraturze koła, ale uznałem, że nie ma to sensu, a za to zadam wam jedno pytanie:
Czego Wy, jako gracze, oczekujecie od serwerów, światów NWN2?
Pomijając GMów robiących Questy.
Też jestem (byłem?) graczem wiec sie tu wypowiem.
Dla mnie najważnieszy element gry to exploracja.
Lubię zwiedzać ciągle nowe lokacje więc moduł powinien być duży a nawet gigantyczny, co niestety przy specyfice nwn2 będzie trudne do realizacji.
Szkoda że polskie serwery są raczej biedne pod tym aspektem.
A jak już jakiś ma dużo lokacji to są one robione na ilość i są puste i nudne.
Moj ulubiony gatunek gier to Roguelike RPG gdzie całe światy są generowane losowo.
Chciałbym zobaczyć kiedys coś takiego na jakimś serwerze.
PS Kto pamięta jeszcze takie gry?

Oczekuje przede wszystkim bogatych lokacji. Weźmy na przykład pokoje w karczmie. Samo łóżko i jakaś szafka mi nie starczają. Lubię oglądać pomieszczenia pełne detali, czyli świeczki, krzesła, jakieś papiery na biurku, skrzynia, jakiś kubek, sztućce itp.
To samo tyczy się lasów. Już w NWN 1 tilesety oferują wiele różnorakich krzaczków, małych drzewek itp., które mogą sprawić, że las będzie lasem, a nie paroma drzewkami. Las musi być gęsto porośnięty, a zazwyczaj widzę pagórkowaty teren z paroma drzewami... Edytor w NWN 2 na pewno będzie miał o wiele więcej do zaoferowania, więc oczekuje pełnych i bogatych w detale lokacji...
No i jeszcze miasta... Oczekuje tętniących życiem miast za dnia, a cichych w nocy. Targoiwsko powinno być zatloczone za dnia, a puste w nocy...
Może i to [cenzura], ale chciałbym też kiedyś zobaczyć wiernych wychodzących ze świątyni np. w południe
Tak, Wasze wyobrażenia , są wspaniałe, ale to chyba nieosiągalne....Jak to powiedział kiedyś Asgraf "nie wykonalne jest zrobienie fabuly i żyjacego świata dla setek ludzi" i po głębszym przemysleniu As ma racje.........
mimo, to
Chciałbym , żeby servery nwn2 zawsze mnie zaskakiwały, ale nie tak jak w niektórych grach, że te zaskocznie kończyło się śmiercią zadaną przez ukrytego potwora, ale :
- wiele niepowtarzających się lokacji;
-ciekawa, wciągająca fabuła, wiele możliwych rozwiazań;
-wspaniała grafika i wiele detali;
- takie rozwiązanie , żeby gracze nie spędzili przed kompem całego życia, ale tylko miłe chwile; ;/
-rywalizacja graczy.
Revan, to co napisałem wcześniej o tętniących miastach, i bogatych lokacjach to jest to wykonalne . W przypadku lokacji trzeba po prostu posiedzieć przy tym dłużej, a jeśli chodzi o miasto, to już coś takiego istnieje na Isei, że kupcy idą w nocy spać, a rano wychodzą ze swoich domów i idą na targ. Tak samo jest z przechodniami, których jest mnóstwo. Gdy np. zacznie padać deszcz to zakładają kaptury itp.
8) sorry, chodziło mi raczej o to , że z reguły jest tak, że jeśli server będzie dopracowany pod względem graficznym to np. expienie będzie zbyt łatwe, albo bedzie zbyt mało lokacji, zresztą wszystko zależy od modelatorów i twórców, twoje pomysły są bardzo fajne i podobają i się...... chciałbym jednak aby servery były dopracowane pod każdym względem, a to jeszcze nikomu się nie udało ( przynajmniej nic o tym nie wiem).
Ja lubie explorować a przedewszystkim robić questy i nie musiy być ich cała masa wystarczy że będzie ich z 10 ale długich trudnych i złożonych. Które będzie można wykonywać dowolną ilość razy.
Uwielbiałem w nwn uczestniczyć we wspólnych wyprawach do jaskiń , podmroku , zamków , torując sobie przy tym drogę przes masę wrogów i oczywiście nie były to jedynie durne wycinki ale pełne klimatu przygody.
Potrafiłem setki razy z róznymi postaciamy odwiedzać jedno miejsce.
Każda wyprawa byłą wyzwaniem dostarczająca dreszczy emocji.
Z pewnością nie wystarczy mi pare lokacji nawed z najlepszym na świecie DM który by wymyslał najlepsze niestworzone histrie. Przez 1 h może i było by to ciekawe ale na dłuższą metę szybko by mi się znudziło bo [cenzura] w kólko o głupotach to ja wole w barze przy piwku a nie na kompie gdzie chcę się bawić.
Pamiętam jak kiedyś wszedłem na orba a cały serwer przes 2 godziny siedział na farmach a każdy mamrotałtam jakieś głupoty typu *wpatruje się .... w oczy* * toporem dłubie w zębach* *poprawia mankiety* a najbardziej mnie rozwalało jak pisali *siada na ziemi* poczym jego postać ląduje na glebie czterema literami tak chodzby nie było tego widać.
I oczekuje od serwerów tego ,że nie będzie tylu snobów zapatrzonych w siebie i uważających się za kwintesencję rpegowca i klimaciarza któremu nikt niedorasta do pięt.
Aaach... zdaje się, że każdy powoli lub też szybko będzie nam przedstawiał swą wizję serwera idealnego...
Czego oczekuję od serwerów... w nawiasach zamieszczam idealne dla mnie rozwiązania, najwyższe wymagania:
- Dobry, stabilny moduł postawiony na serwerze, który nagle nie "odetnie" go.
- Zgrana i sprawiedliwa ekipa (działająca ogółem jak jeden organizm)
- Porządni gracze. Niekoniecznie od razu jakiś super-erpegowcy... każdy się uczy, a jeżeli NWN2 będzie pierwsze... trzeba dać szanse.
- Kultura panująca na forum serwera (gdzie użytkownicy nie będą używali słów powszechnie używanych za wulgarne)
- Zabawa, do której nie potrzebny jest DM.
- Zasady, dzięki którym gracz dba o postać (hcd )
- Zakazane "lamerskie" łamańce postaci (brak powergamerów, którzy przeszkadzaliby i przechwalali swymi postaciami)
- Duże możliwości. Świat, w którym gracze mogliby wiele zdziałać (Gracze władający małymi wioskami? Czemu nie)
- Brak zapatrzonych w sobie snobów, jak i graczy widządzych w innych tylko samozwańczych bogów odgrywania.
- Duży moduł, jednak nie monotonny (różne krainy... może nawet różne plany)
- Różnorodne klimaty panujące na module... zimowe krainy, pustynie... (pory roku)
- Dopracowany moduł bez bugów, jednocześnie mechaniką wychodzący nieco poza standardy NWN2.
Nierealne... ale może ktoś postawi sobie takie wytyczne...
Tego samego co Gacek oczekuję od serwerów. Chciałbym jeszcze, żeby serwery nie były wyłącznie nastawione na odgrywanie. Miejsce było zarówno dla jednych graczy, jak i dla drugich (również tych co lubią częściej poexpić i nie przesiadują przez długi czas w wioskach czy miastach na gadaniu). Było masę gotowych i do tego losowych questów. Losowych stworów na lokalizacjach, a nie tylko ciągle tych samych. Losowania itemów dobrych i unikatowych zależnie od wysokiego lvl'a, jak i wysokiej inteligencji. Serwerów nie tylko dla magów, ale również innych klas. To by się wiązało z itemkami w sklepach, ale żeby nie były przesadzone. Wszyscy mieli równe szanse. Ogólnie, żeby gra sprawiała każdemu przyjemność.

Wejdę tu trochę w sfere marzeń, ale co mi tam. Od serverów oczekuje:
1) Porządnej autoryzacji, która skutecznie filtruje dzieci Neo (w tym wymóg posiadania klimatycznego opisu, żeby potem nie biegały "karasnolódy" jak na WP).
2) Zbalansowanego asortymentu przedmiotów - max +5 za ulepszenie, bez stałych efektów (PW, przyspiecha, etc.) i niewrażliwości (ewentualnie bonusy i + do rzutów).
3) Dużo lokacji (wieże, mroczne krypty, podziemia, twierdze, stare zamczyska - czyli to, co tygrysy lubią najbardziej).
4) Kompetentych i bezstronnych MG, którzy potrafią prowadzić nieszablonowe przygody (mówimy STOP "przynieś wynieś pozamiataj", albo "tam jest bardzo zły potwór, którego trzeba zabić"). MG, dla których "wampir", to nie ktoś, kto mówi co 15 sekund "pożre cie śmiertelniku" (zgadnijcie skąd ten przykład - podpowiedź: patrz pkt. 1).
5) Odgrywania, w pełnym tego słowa znaczeniu (mówimy STOP SIMS'om, czyli np. siedzenia w karczmie 24/h i *rozglądania się*, *drapania po [cenzura]*, *odprowadzania wzrokiem*, *popijania z butelki*, etc...).
6) Wolnego PvP i PK opartego na mechanice, czyli porządnych walk i konfliktów między graczami (oczywiście opartych na pobudkach fabularnych).
7) Graczy z klasą, którzy wiedzą co słowo RPG oznacza. Panu siedzącemu 4 godziny w lokacji i begającemu po wyzwalaczach dziękujemy, panu co siedzi 2 godzin w karczmie i gra w szachy też.
Mi wystarczy duży świat, duża liczba różnorodnych questów. I najlepiej jakby itemy byly ograniczone do 3 (albo do 5 jak kto woli), bo kazdy noobek sobie może z gniota zrobić dobra postać jak się napakuje itemami
Osobiscie mam złe doswiadczenia z serwerami z autoryzacja. Czesto trzeba bylo przeczekac wiele godzin, by w ogole GM sie zainteresował, a potem sie okazywało, że ma inna wizje opisu postaci niz ty i trzeba było go robić od nowa, by dopasować sie do widzimisię.
Niemówiac, że przez pewien czas były serwery z autoryzacja, na ktorych nikt nie grał. GMów nie było, albo byli, lecz serwer ciagle miał 0, wiec nikt sie nie logował, bo wiedział, ze autoryzacji nie przejdzie, bo nie ma zadnego GM, wiec serwery stały puste.
Moim zdaniem nie tylko Questy od GMów sie licza. Questy wbudowane w moduł, nie losowe, lecz dobrze przemyslane ciekawe Questy mogą naprawde zapewnic zabawe. W NWN GM jest o wiele bardziej ograniczony nizeli w papierkowym D&D i trudno oczekiwac jakis cudów. Choc ja szczerze mowiac lubie male ingerencje GMow, bo widac, ze ktos tam jednak jest, co daje swiadomosc, ze a noz widelec moze sie stac cos ciekawego.
Co do serwerów z wysoką poprzeczką... raczej jest tak, że osoba nowa sie zrazi, bo osoby odgrywajace i w ogóle, czesto uwazaja sie za niewiadomo kogo i naprawde potrafia zniechecic nowe postacie. To napewno nie pomaga w nauczaniu nowych.
RPG przynajmniej dla mnie, nie jest bieganiem i trzaskaniem emotek, nie jest siedzeniem w karczmie i picie wina, co mnie smieszy na serwerach Hard RPG, gdzie takie zachowanie czesto jest postrzegane prawie jako wzorcowe. RPG to przedewszystkim spełnianie celów swojej postaci i odgrywanie jej. Ktoś może mieć cel, który polega na mordowaniu potworków, ktos inny moze chciec zakupic własne włosci i inne... to jest RPG. Nie zaleznie czy trzaskamy stworki 12h, czy tez siedzimy w karczmie trzaskajac emoty, a tak naprawde przysypiajac przed kompem.
Moim zdaniem da sie polaczyc HnS z RPG, a przylad jaki podal Nekroskop to fakt troche niefortunne. Co jak, co, ale opis na serwerze nawet Light RPG powinien miec kazdy i powinien prezentowac jakis poziom.
Choc niektore serwery RPG tez nie sa lepsze, poniewaz jeszcze maja jakies smieszne wymagania, co do tego jak opis powinien wygladac.
Znam osobe, która to robi. I sam na tym serwerze jestem DM.
Tak wiemy, że każdy z nas jest najmądrzejszy i jego zdanie jest jedyne słuszne, ale chce tutaj wam przypomnieć o podstawowych zasadach kultury, a przede wszystkim słownictwa. Każdy może mieć swoje zdanie, ale wypowiadajcie je w przyzwoity sposób. Nie będę kasować nic, bo to nie w moim stylu, ale to może się zmienić.
Niektórym chce się śmiać z WP, ale wbrew pozorom to był to dobry serwer, jeden z najlepszych, a elitarne serwery RPG to jest kupa śmiechu dla mnie, gdzie to ludzie uważali, że wszystkie rozumy pozjadali. WP właśnie było inne, nie odrzucało nowych graczy, nauczało, choć tam też zdarzały się sytuacje, gdzie „szykanowano” pewne zachowania.
We wszystkich postach jest troche racji, ale nie podoba mi się generalizowanie w stylu "wszyscy MG są be", albo "elitarne serwery RPG to jest kupa śmiechu". Nie są to żadne reguły, czy przykazania. Owszem, są servery, na których przejście dystansu 10 metrów do karczmy to jakieś 5 bzdurnych emotów (*rozgląda się*, *odgarnia włosy*, *spogląda w niebo*, *rusza powolnym krokiem*, *pociąga za klamke*, *przestępuje próg karczmy*...etc.). Osobiście brzydze się takim odgrywaniem. Emoty są po to by lepiej wczuwać się w klimat i nadrabiać niedoskonałości mechaniki, ale bez przesady. Lubie kiedy coś się dzieje, gdy akcja jest dynamiczna, a wątek skomplikowany i wciągający (tak, że nie można niczego przewidzieć). Nie lubie też przesadnego realizmu, typu zakazy biegania w płytówce, czy z pawężem. W końcu to Hero Fantasy, a nie Bitwa pod Grunwaldem. Tutaj epicki wojownik sam wycina kółko różańcowe przeciwników, a Elminster może jednym zaklęciem zmienić w zgliszcza całą wioske. Uwielbiam PvP i konflikty między postaciami, jestem absolutnym przeciwnikiem walk emotowych.
ja bym chcial servera na ktorym (uczciwa ekipa) MG nie czepiaja sie ze ktos expi (niektorzy znecali sie nad graczami ktorzy nadmiernie expia) ale tez chce aby byl to server na ktorym jest kilku MG ktorzy prowadza czesto i wieksze i mniejsze questy a do tego ciekawy modul i to wsio mi starczy :]
Heh... najlepiej jest grać w dobrej grupie, w której to ani gracze, ani DM nie są jakimiś szujami. Zawsze śmieszyły mnie widoczne dla przeciętnego gracza spory w ekipie. Kurde... to naprawde jest idiotyczne.
Sam jestem (byłem) DM na serwerze hostowanym przez Multimedię, którego nazwa ani razu nie padła w tym temacie. Może i dobrze.
Prowadząc questy naprawdę bawiłem się z graczami, a oni ze mną. To była znamienita rozrywka. Powiem więcej, to jest/był serwer, który był tzw. "Wielkim RPG". Ale widzę, że nasze pojęcia się różnią.
Otóż mam na myśli, że serwer dawał szanse nowym, nikt nie uważał się za boga odgrywania, ale był także stanowczy zakaz expienia (za expienie uważamy wielokrotne wyżynanie potworków na tych sanych trasach, czekanie na spawn, i tak po kilka godzin bez odgrywania).
Ten serwer był wspaniałym przeżyciem dla mnie... mam nadzieję, że dla graczy i reszty ekipy także. Nikt nie podważy faktów.
Nico, problem w tym, ze Ty widzisz tylko kawalek dzialan.
Sam pamietam cala kampanie z BS, gdzie jako MG dalem pewnej osobie przedmiot niemal jawnie.
Problem w tym, ze byl to przedmiot dla tej osoby ...
A odpowiadajac czego bym oczekiwal po dobrym serwerze:
- zmian pogody - ale takich ciaglych, a nie ze na jednej lokacji pada deszcz a na sasiedniej swieci slonce ..
- zmian por roku - tez dla calego moda,
- dobrze umotywowanej ekonomii,
- mozliwosci grania, nie grajac - czyli np. zostania rzemieslnikiem i robienia np. mieczy, wina, piwa, łuków itp.,
- mozliwosci dosc znacznej iterakcji ze swiatem, np wybudowania sobie domu,
- sensownych ograniczen dla jedzenia/picia/dzwigania/biegania/braku snu/zmeczenia/itp,
- duzej ilosci NPCow, zyjacych wlasnym zyciem,
- duzej ilosci zroznicowanych lokacji,
- dosc duzej ilosci istot - agresywnych i nie na terenach "dzikich",
- umiejetnosci typu: kopanie dolkow/skakanie/wspinanie sie/wiazanie(kogos)/itp.
Troszke duzo ...
Właśnie dobrą sprawą by były jakieś przygody/ wyzwania, urozmaicenia zycia w mieście. Czyw NWN2 w necie bedą pedeki za zabicie innego gracza?? Bo według mnie rywalizacje między graczami, umotywowane fabularnie (np. obydwaj są złodziejami działającymi na jednym terenie i jeden prubóje róznymi sposobami zwalczyć drugiego) powinny być nagradzane pedekami jak normalne mordrstwo z tym samym ST. A co do RPGvsH&S t łasnie pujsc na kompromis zeby była fajne przygody gdzie bedzie multum PD do zdobycia, bo pierolenie o szepenie w karczmie albo na jarmarku, lub siedzenie 5 godzin na jednej lokacji to straszna [cenzura] jest.
Ramzes ale jezyk o0
Ja tam mod idealny widze jako Swiat ktory mozna znalezcw ksiazkach fantasy.
Jak narazie nie wydaje mi sie by w najblizszej przyszlosci taki mod w nwn2 powstał.
Dziekuje
W NWN tak jest. Jak grałem w Ultime Online to widziałem całkiem potężnego woja co dostał dawkę śmiertelnej trucizny (czy też sztyletem czy czymś innym to nie pamiętam).
Padł po 3 sek
Tyle, żeby się wyuczyć wszystkiego aby tego dokonać to oooj paaanie - długie miesiące ciężkiej, monotonnej, nudnej, kosztownej a nawet niebezpiecznej nauki.
W grze komputerowej nigdy nie doświadczymy "książkowych" przykładów stylu i finezji... Dlaczego? Bo każdy gracz z zasady chce mnieć postać jak najpotężniejszą, a że jest to herOik fantaZy to po serverach zazwyczaj biegają sami pół-bogowie xP
A ja właśnie dostałem zachęty pogrania w NWN moim Drizzztopodobnym łowcą. Zna ktoś kody do odblokowania rozdziałów SoU i podstawki? Bo nie chcę zaczynać od początku.
bleh ;/ takie postacie-kopie ssą ;/ kazdy chce byc taki jak oni i w gruncie rzeczy mamy produkty wtórne...
wymyslcie cos własnego
IceD ---> ściagnij sobie jakiś mod do budowania postaci. Przeważnie w każdym jest możliwość zagrania w dowolny rozdział kampanii lub dodatków, np ten.
Ok thx za pomoc.
A ja nie dokonca...
O ile reszta zyczen jest słuszna to wkurzaja mnie serwery, ktore nakazuja brac conajmniej X leveli w danej klasie... jest to wkurzajace... i uciazliwe dla normalnych graczy...
np. Arcane Trickster... przy limicie 20 leveli powinno sie go brac mniej wiecej tak 3 levele zlodzieja, 7 maga i 10 prestizowki, nie jest to jakis powerbild, ani mocna klasa, ale jednak innaczej brac go sensu nie ma... przynajmniej według mnie.
Generalnie nie lubie robic łamancow, ale serwery, ktore narzucaja takie ograniczenia sa u mnie juz przegrane na starcie.
osobiscie nie widze duzej roznicy miedzy 5rogue, 5 wizard i 10 AT, nawet chyba to lepsze bo wiecej skilli i ciut wiecej hp
tak samo EK mozna miec 5 wizard, 5 warrior i 10 ek
Albo AA tez jest logiczne jesli masz co najmniej 5 poziomow wizard (fireball) i ma to sens gdy pozniej mozesz nasycac strzaly takim czarem.
A glownie ma to na celu unikniece buildow z jednym poziomem paladyna/mnicha/kleryka (dla dodatkowych atutow) itp itd
Tu chodzi o to, by moc rzucac zaklecia 9 poziomu, a nie o skille...
no ja niestety jestem zwolennikiem tego aby czary 9 poziomu mogly rzucac jedynie czyste klasy wizard/sorcerer/cleric/druid - oczywiscie tyczy sie to poziomow do 20.
ktos kto ma w sumie 7d6 czy 8d6 sneak attack sporo skilli i jeszcze dodatkowe zdolnosci to wystarcza mu czary do 8 poziomu wlacznie.
Ale co tam, nie bedziemy sie spierac o jednego AT a w wiekszosci przypadkow przymus posiadania co najmniej 5 poziomow w klasie ktora sie wybralo sprawdza sie znakomicie i zapobiega tzw powerbuild gdzie nie odgrywa sie klasy ktora sie wybralo tylko dla jakiegos tam bonusu.
1. Zgadzam się w zupełności, że na serverach nie powinno być itemów ze stałymi niewrażliwościami i np. przyspieszeniem, swobodą, PW itp. Zamiast tego powinny być itemy dające sporo do rzutów obronnych (np. na śmierć), żeby były spore szanse na obronę .
2. Itemy +3 to dla mnie troszkę nisko. Kiedyś też byłem zwolennikiem low magic (i podobało mi się, że np na isei item +3 to było marzenie), ale teraz dochodzę do wniosku, ze to jest bardzo nie fair w stosunku do zwykłych klas walczących, które nie mogą się buffować itp. Inna sprawa, że przy zbytnim low magic Druidzi/zmiennokształtni za bardzo wymiatają, nie mówiąc już o druidach/zmiennokształtnych/mnichach . Także wg mnie itemy powinny być do +5, gdzie +4 to item naprawdę trudny do zdobycia (ale dostępny dla wszystkich), a item +5 dostępny już tylko od MG za "specjalne osiągnięcia" (dobre odgrywanie, uczestniczenie w długiej kampanii itp).
3. Co do ograniczenia klas - wg mnie głupotą jest z góry narzucać ograniczenie typu minimum 5 lv w danej klasie. Podobało mi się natomiast rozwiązanie np. na Ilimarze, gdzie trzeba było na forum podawać uzasadnienie, dlaczego chce się akurat tak a nie inaczej zmieszać klasy (z wyłączeniem mieszanek typu woj/mistrz broni czy łotrzyk/zabójca ). Po pierwsze, takie rozwiązanie zmusza graczy do zastanowienia się trochę nad swoją postacią, a po drugie, wyklucza zbyt powerowe mieszanki (chyba że przy baaardzo dobrym wytłumaczeniu ).
4. Dla mnie istotna jest jeszcze jedna rzecz, a mianowicie skille. Moim zdaniem "powerowość" postaci w dużej mierze bierze się z tego, że skille na każdym lv są oszczędzane i przyznawane masowo na 20 lv. Wg mnie na każdym lv powinno się zużywać skille do końca, dzięki czemu nie będzie np. barbarzyńców z używaniem magicznych przedimotów itp .
Ja tam nie widzę potrzeby, ze klasy nie mogą składać się w nielogiczne combo. Każdy może zostać 1 lvlowym barbarzyńcą i później zrezygnować, np. w kierunku magii, bo przestało mu już odpowiadać życie barbarzyńcy. Realistyczne to jest.
Ale w sumie ja też nie lubię powerbuildów, ale one jakoś bardziej urozmaicają grę, przez co jest masa różnych postaci. Jak ktoś chce brać 1 lvl paladyna czy mnicha dla atutu, to mnie nie obchodzi. Niech każdy moze robioć ze swoją postacią co chce. Ja np. nie będę mu zazdrościł, zę ma jakaś super wypasioną mieszankę, bo powiem, ze na klimat to jest do d... i mam dlatego lepszą postać.
ale chodzi tez o grywanosc. Jezeli pozwolisz na takie budowani postaci to w pewnym momenci MG musi tworzyc takie stwory ktore maja szanse lub przewage na takim osobnikiem a wtedy dochodzisz do momentu gdzie pozostale postacie sa bardzo oslabione z tego powodu i np wizard nie ma po co stosowac niektorych czarow bo i tak jest cos z tak wypasionymi statami ze jego rzuty obronne sa z kosmosu.
owszem mnie to osobiscie nie przeszkadza ze ktos ma powerbuild dopok inne klasy i ich zdolnosci przez to nie ucierpia, dlatego swiat bez stalych wlasciwosci na przedmiotach, bez niewrazliwosci i z przedmiotami max +3 jeszcze daje takie mozliwosci, bo nawet ten powerbuild nie bedzie tak wypasiony ze inni nie beda mieli szans.
Tyle ze jak ktos bierze 1 poziom mnicha/paladyna itp to niech ma z tym jaks historie zwiazana i niech odgrywa ta klase w jakis sposob.
Tez jezeli masz mniej poziomow niz 5 i sie decydujesz na zmiane profesji to zdarza sie ze umozliwia sie stworzenie takiej samej postaci z takimi samym statami i kasuje sie te 1-4 leveli i pozostawia ta klase ktora chce sie rozwijac gdyz poprzednia byla nieznaczaca w rozwoju twej postaci oraz jej umiejetnosci.
No i oczywyscie pretrzymywanie punktow do skilla powinno byc zbronione i co lvl powinno sie zuzywac wszystkie (wyjatek jezeli rozwijasz jakas umiejetnosc cc to wtedy mozesz transferowac 1 skill point)
[ Dodano: Sro Lis 01, 2006 2:11 pm ]
jezeli chodzi o poziomy to niech i maja w sumie 20, ale jesli nie odgrywa w zadnym stopniu klas ktore posiada bo wzial je tylko dla statow, to delvl takiego PC az do momentu gdy bedzie posiadal jedna klase. Albo jak chce miec bonus jakiejs klas to niech poswieci jej troche miejsca i wtedy wezmie co najmniej te 5 poziomow, ma bonusy ale tez oslabia mu ta inna cech innej klasy jaka posiada, a wiec jest na swoj sposob zbalansowany. Co nie zmienia faktu ze np kleryk/mnich 15/5 jest bardzo potezna postacia.
Nwn pozwala na kilka ciekawych rzeczy
Np jeśli gracz przestał spełniać wymagania jakiejś swojej klasy to nie problem napisać skrypt który zabierze tej postaci wszyskie klasowe atuty (i odda je jak zacznie ponownie spełniać jej wymagania).
Wtedy buildy typu paladyn/czarny strażnik sie zdziwią ponieważ jedna z klas będzie dawać tylko kostki życia
Asgraf widziales cos takiego, czy tylko slyszales ?
Cieciwa... raczej zrobił
Asgraf
Aaa, to zupelnie co innego
Z tego co sie orientowalem w 1 nie bylo to takie trywialne ...
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL