ďťż
[Czarownik] Tharivol Ard'anien


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Dziękuję i Pozdrawiam Ami.


Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
- Nazwa konta postaci: Amerios
- Nazwa postaci: Tharivol Ard'anien
- Płeć postaci: Mężczyzna
- Rasa postaci: Złoty Elf
- Klasa postaci: Czarownik
- Wiek postaci: 150 lat
- Wyznanie postaci: Corellon
- Domeny kapłańskie w przypadku kapłanów, zakony w przypadku mnichów: -=brak=-
- Pochodzenie postaci: Silverymoon
- Charakter postaci: Chaotyczny Neutralny
- Podstawowe atrybuty (Siła, Zręczność, Kondycja, Inteligencja, Mądrość, Charyzma)
Siła- 10
Zręczność- 14
Kondycja- 12
Inteligencja- 13
Mądrość- 10
Charyzma- 18

-Opis zewnętrzny

Można by rzec że gdyby nie zielone oczy, i szpiczaste uszy całkowicie nieznana osoba wzięła by go za człowieka. Posiada blond włosy, z rudymi pasemkami, które w słońcu wydają się być żywym płomieniem. Rysy twarzy łagodne, świadczące o tym że ząb czasu nie ima się elfa. Cała twarz gładka, bez krosty, ni wąsa czy brody. Smukła sylwetka świadczy o jego gracji, swobodzie ruchów i czystości jego krwi. Ma około 2 metrów wysokości. Gdybyś go spotkał, mógłbyś mieć mieszane uczucia.

- Historia

Tharivol urodził się w Silverymoon, z miłości dwóch elfów - Chiredan i Valanthe. Chiredan był znanym handlarzem, który prowadził zaciekłą rywalizację z Gildią Kupców Luskanu, natomiast jego matka, Valanthe skromną czarownicą z Waterdeep, o pokaźnych umiejętnościach.
Dzięki spadkowi ceny futer w Silverymoon, i zimą wzrost cen skupu w Neverwinter jego ojciec zarobił dużą ilość pieniędzy, przez co miał wszystko czego było mu potrzeba. W okolicach 20 roku życia, młodego elfa, zaczęły objawiać się jego zdolności i predyspozycje magiczne. Jego matka, nauczyła kontrolować jego Moc i uczyła go o wierze w Corellona, lecz młodziak doskonale sobie radził więc nauka zakończyła się bardzo szybko.
Elf, lubił przechadzać się po ścieżkach i brukach, często wspinał się na dęby, aby dostrzec swój cel. Wieczorem, usłyszał głos oręża i krzyki. Wbiegł szybko w uliczkę i zauważył dwóch innych młodzików, najwyraźniej półelfy. W zaułku stał jeden z Złotych elfów, przyciśnięty do ściany. Zwrócił swoją uwagę krzyknięciem, a prześladowcy odwrócili się. Rozpoczęła się mała bójka. Tharivol użył jednego prostego zaklęcia i oślepił przeciwników, a ci potykając się uciekli w głąb miasta. Ocalony elf podszedł do Tharivola. Podziękował mu, wyjaśnił sytuację tego incydentu i przedstawił się. Nazywał się Heian.
Lata mijały, a długie elfie życie ciągnęło się niczym guma, której nie da się przerwać. Elf otrzymał pełnoprawność już w wieku 90 lat. Lata upływały. Mimo tego, został z swoimi rodzicami, którzy mimo pokaźnego wieku 670 lat - trzymali się nieźle. Tego dnia dzień był niepogodny. Mocny wiatr, deszcz i chmury. Rodzice wysłali młodzieńca do alchemika, po eliksir do znajomego alchemika. Spotkał tam Heilana, ubranego w ładne kruczo czarne szaty. Wymienili parę zdań, po czym Tharivol zaprosił Heilana na wieczerzę z okazji 220 urodzin rodziców. Przyjął propozycję. Mimo tego że od 150 lat przychodził do domu, nigdy nie potrafił odnaleźć drogi. Wszedł na dęb. Rozejrzał się. Dym, ogień. Pobiegł czym prędzej do chaty. Jego dom palił się obficie. Wbiegł jak szalony. Krzyczał. Zauważył przez miejsce gdzie znajdowało się okno, jak dwie postacie wloką dwa worki. Dom palił się. Nagle usłyszał oddech karku i sztylet przy gardle. Potem, była ciemność. Długa ciemność. Pustka.
Nicość. Nagle głos, i kropla na twarzy. Poczuł to, ale nie widział czy to prawda. Usłyszał głos, ponownie. Był znajomy, a jednocześnie obcy. Otworzył oczy. Zobaczył Heilana, w swojej kruczej szacie. Nie odzywał się. Złapał oddech. Heilan wyjął coś i kazał mu pić. Wypił. Otworzył usta... zaczął pytać. Heilan opowiedział, to miała być prowokacja kupców z ciemnego świata Luskanu. Niestety wyjęci zbójcy upili się i zlekceważyli polecenia zleceniodawców. Zamordowali czarownice i kupca, choć wcześniej 5 padło trupem od jej zaklęć. Bandyci mieli jednak wsparcie czarodzieja i czarownica została zamordowana. Heilan pomógł mu wstać. Powiedział że zorganizował łódź w porcie w Neverwinter. Że w Silverymoon nie zostało nic co zapewni mu nowy początek. Że ten rozdział się skończył. Wstali. Przyjaciel Tharivola otworzył portal magiczny, przeszli razem.
W Neverwinter wsiedli na łódż imieniem "Syn Diabła". W czasie podróży miał wiele możliwości. Heilan wybierał się do Amn. Tharivol postanowił wzmocnić pozycję Złotych Elfów na małej wysepce Aeris. Uśmiechną się, spojrzał w niebo.
- Teraz rozumiem.
*Bump* Proszę o wypowiedz kolejnego DiMa


Proszę o zmianę nazwiska z Ard'anien na Ilm'arinen. Dziękuję.
Właściwie nie wiem od czego zacząć. Może na początek poszukaj trochę informacji o Silverymoon i o chroniących go barierach, bo miasto jakie opisujesz pasuje bardziej do Wrót Zachodu niż do Klejnotu Północy.

Ogólnie historia w takiej postaci jak teraz jest dla mnie nie do zaakceptowania. Moja rada, zwróć się do jakiegoś pomocnika bądź arbitra o pomoc w napisaniu dobrej, logicznej historii złotego elfa czarownika.
Tak... z pomocy Arbitrów powstało "to" ...
Których arbitrów i pomocników?
Niebieski stwierdził, że pomagał ci z klepsydrą, a nie z historią.
Hmm... historia to połączenie faktów, powodów i celów które pomógł mi znaleść. Klepsydra ? Pierwsze słyszę przekopiowałem z regulaminu, a dane wymyśliłem sam. On mi pomógł w klimatach, i z powodami przypłynięcia na Aeris z kilkoma mniejszymi wątkami które "postarałem" się fragmentować w całość.
Tak czy inaczej... Historia do gruntownej poprawy.
To to ja wiem... tylko już nie mam niebieskiego pojęcia jak się zabrać. Prosiłem o pomoc parę osób. Tylko Niebieski odpowiedział.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Wersja Poprawiona 1.0 Alpha.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

- Nazwa konta postaci: Amerios
- Nazwa postaci: Tharivol Ilm'arinen
- Płeć postaci: Mężczyzna
- Rasa postaci: Księżycowy Elf
- Klasa postaci: Czarownik
- Wiek postaci: 152 lat
- Wyznanie postaci: Sehnine Księżycowy Łuk
- Języki: Elfi, Wspólny, Chondathski
- Domeny kapłańskie w przypadku kapłanów, zakony w przypadku mnichów: -=brak=-
- Pochodzenie postaci: Silverymoon
- Charakter postaci: Chaotyczny Neutralny
- Podstawowe atrybuty (Siła, Zręczność, Kondycja, Inteligencja, Mądrość, Charyzma)
Siła- 10
Zręczność- 14
Kondycja- 12
Inteligencja- 13
Mądrość- 10
Charyzma- 18

-Opis zewnętrzny

Można by rzec że gdyby nie nadnaturalnie błyszczące oczy, i szpiczaste uszy całkowicie nieznana osoba wzięła by go za człowieka. Posiada granatowe włosy, z srebrnymii pasemkami, które w świetle księżyca wyglądają jakby żyły własnym życiem. Rysy twarzy łagodne, świadczące o tym że ząb czasu nie ima się elfa. Cała twarz gładka, bez krosty, ni wąsa czy brody. Smukła sylwetka świadczy o jego gracji, swobodzie ruchów i czystości jego krwi. Ma około 1,70 m. wysokości. Gdybyś go spotkał, mógłbyś mieć mieszane uczucia.

- Historia
Tharivol urodził się w Silverymoon w roku 1235 RD, w czasie trwającego oblężenia orków z pod sztandaru Khalluma Niszczyciela Tarcz. Jego rodzice prawdopodobnie zginęli podczas jednej z walk. Razem z kobietą, znaną jako Ellia został ukryty w jednej z piwnic drzewnego mieszkania. Po wyzwoleniu Silverymoon pieczę nad elfem kontynuowała jego wyzwolicielka, Ellia. Mieszkali na Południowym Brzegu, w alei Auchtareen niedaleko przybytku *U Uśmiechniętego Satyra Sorlara*. Ellia była z szlachetnego rodu Ilm'arinen, rodziny zamożnych elfickich kupców z Północy i Zachodu, co zapewniało mu spełnianie wszelkich potrzeb. Gdy miał już 20 lat, zarządca rodu nadał mu, zgodnie z tradycją, imię oraz nazwę rodową. Nadano mu imię Tharivol, oraz nazwisko rodowe - Ilm'arinen. Otrzymawszy pełne prawa członka rodu, zaczął eksploatować Silverymoon. Często gościł w karczmie, obok jego mieszkania oraz długimi nocami przesiadywał na Księżycowym Moście, wpatrując się w niebo. Gdy miał lat 50, zaczęły objawiać się jego talenty władania Sztuką. Zaniepokojony ród, zgłosił się z tą sprawą do Wydziału Magii na Uniwersytecie Konklawe, gdzie w Domu Pani przeprowadzono badania. Wszelkie obawy potwierdziły się. Tharivol był synem jednej z Czarownic walczących podczas powstań. Jego ród opłacił akademię i nakazał aby przyłożono starań by młody Sztukmistrz nauczył się władać swoim talentem. Uczył się tam zaledwie 4 lata, po czym zakończył naukę elementarną. Jako dar od Konklawy otrzymał Talizman adrath, który został wydany za pozwoleniem Taerna. Zarządca Rodu, po zapadnięciu decyzji Rady Rodowej mianował elfa "Honorowym Członkiem Rady", którym został do osiągniecia 120 roku życia. Zrezygnował z posady, postanowił się usamodzielnić. Oddał talizman i opuścił Silverymoon. Dokąd pojechał ? Nikt nie wie. Podobno widziano go w Amn, jak i na Wybrzeżu Mieczy. Z plotek można się dowiedzieć że bywał w Cormyrze. Po 30 latach podróży powrócił do miasta. Zmęczony, poturbowany łykną żyłkę poszukiwacza przygód. Powiadał że po tylu wspaniałościach jakie widział zamierza wyprowadzić się w zaciszne miejsce. Przeszukując mapy zauważył mała plamę, a obok napis "Aeris". Postanowił wyjechać, cały rok zajęło mu przygotowywanie do podróży. Wkrótce wyjechał do Luskanu gdzie wsiadł na łódz o nazwie "Srebro Portowe". Zastanawiał się nad genezą tego słowa, ale się nie doszukał. Wypłyną natychmiast ku przygodzie, ku nowym doznaniom, do nowych krain... Zapytacie co dalej ? To już całkowicie inna historia.

**Co do ostatniej uwagi. Podróże nie imaja sie do "doświadczenia" pozatym to tylko plotki, równie dobrze mógł być w Newerwinter.

Wersja Poprawiona Beta 2.0
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Wersja Poprawiona Gamma 3.0
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Wersja Poprawiona 4.0a
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Zlikwidowano "świecące" oczy.
niech będzie
Akceptuję
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Akceptuję.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl