Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Nazwa Konta: Korovan
Imię postaci: Mereghat Zorastryl
Wiek: 25 lat
Klasa: Czarownik
Charakter: Neutralny Dobry
Wyznanie: Mystra
Pochodzenie: Nieznane
Wygląd
Postać mierzy około 175 centymetrów wzrostu. Jego sylwetka jest smukła, energicznie się porusza. Postać ma śniadą cerę. Jego brązowe oczy lekko przyćmiewa dziwna aura światłości. Proste, kruczoczarne włosy nosi związane w kitkę, która zwiewnie opada mu na kark. Na twarzy widnieje kilkudniowy zarost. Gdyby się lepiej przypatrzeć jego oczom, można zauważyć malutkie płomyki igrające w źrenicy, lecz po chwili one znikają. Mereghat nie ma zbytnio rozbudowanych mięśni, wręcz przeciwnie, wygląda na dość słabego. Jednakże, po jego sposobie chodu można wywnioskować, iż jest wcale zręczny. Na karku pod kitką widnieje małe znamię w kształcie płomienia.
Zachowanie
Mereghat z natury jest podrywaczem. bardzo lubi flirtować z każdą piękną kobietą, jaką spotka. Wychwala ją pod niebiosa, zaprasza na przechadzki i do karczem. W stosunku do prawie wszystkich ludzi jest uprzejmy, miły i uczynny. Zawsze chętnie przyjdzie z pomocą. Jednakże, są pewne wyjątki... Mereghat w ogóle nie toleruje czarnoksiężników, uważając ich za plugawą imitację sił nieczystych. Z wielką rezerwą podchodzi do magów. Bardzo troszczy się o swojego chowańca, żuka o imieniu Segethys i jest bardzo drażliwy na jego punkcie. Czasami postać się denerwuje, co można łatwo zauważyć dzięki pulsującej wtedy żyle na jego skroni.
Historia
Mereghat nie zna swojego pochodzenia, ani swoich rodziców. Dorastał w Neverwinter, w tamtejszej Akademii. Nie miał pieniędzy, więc za naukę płacił wykonywaniem czynności takich jak sprzątanie. Dorastając, nauczyciele starali się nauczyć go korzystać z mocy, która wypełniała całe jego ciało...
Jednakże, ta sielanka nie mogła trwać zbyt długo. Mereghat zawsze był wyśmiewany z powodu osierocenia jak i braku pieniędzy. Starał się wytrzymywać wszelkie obelgi pod jego adresem. W końcu jednak nie wytrzymał i mocno zranił Alariona magi czym pociskiem, ucznia Akademii z innego domu, który bardzo często z niego szydził. Przez ten wypadek Mereghat został zmuszony do ucieczki.
Uciekając, trafił do Doków. Wiedział, że najrozsądniej będzie wyruszyć drogą morską. Wchodził na każdy okręt po kolei, pytając się czy w zamian za pomoc na statku jako majtek, nie mógłby z resztą załogi dopłynąc do celu ich podróży. Na okrecie do Aeris kapitan na to przystał...
Mereghat nikomu nie zwierzył się z tego incydentu. Prócz kontemplacji nad Magią, stara się znaleźć jakieś informacje o swoich przodkach.
Warunkowo akceptuję
Dziękuję bardzo Mam nadzieję, ze inny Mistrz Gry też zaakceptuje
[ Dodano: Sob Lip 07, 2007 1:04 am ]
Ych, czy ja mogę grać moją postacią, czy mam czekać na akceptację od innego Mistrza? Prosiłbym o odpowiedź, bo czuję się zakłopotany
Warunkowo akceptuję.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL