ďťż
Bugi w Toolsecie


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Jakoś nie widzę takiego tematu i nie ma nic podobnego w FAQ, a sprawa jest o tyle istotna, żeby nie szarpać się z rozpoznawaniem czy coś jest do naprawiania samemu czy czekać aż to naprawi Obsidian lub CDP.

Pierwsza sprawa: dźwięk, albo właściwie jego brak, mimo ustawienia go - nie działa w żadnej wersji placeable (nałożone). Natomiast dźwięk "ambient" działa pod warunkiem, że tworzymy moda jako folder i nie zmienimy go na plik .mod.

Druga sprawa: Wybór obiektów przez kliknięcie nie jest czasem możliwy. Kombinowałem na różne sposoby i jakiś obiekt kliknięty zaznaczał się, a innym razem za nic nie dawał się kliknąć (próbowałem naprawdę wszystkiego). Trzeba było włączać "Drag selection", żeby móc zaznaczyć. Prawdopodobnie jest to jakiś losowy babol i jak znam życie oraz obserwuję widoczną część burdelu w kodzie Obsidianu - nie będzie to nigdy poprawione.

Trzecia sprawa: Resetowanie ustawień wody przy zapisie, co praktycznie eliminuje ustawianie wody innej niż domyślna w polskiej wersji toolseta. Prawdopodobnie bug jest związany z używaniemwartości -1..1 z ułamkami i polskimi przecinkami, które są nieprawidłowe dla toolsetu mimo, że to ustawienie powinno być standardowo pobierane przez funkcję konwertującą tekst na liczby. To kolejny przykład bajzlu w programowaniu w wykonaniu Obsidianu. Ale w końcu nic dziwnego taka nacja, której nigdy nie obchodzi, że ktoś może mieć coś inaczej niż u nich, nie wspominając już o swobodnym podejściu do ortografii czy gramatyki.

Czwarta sprawa - tym razem polska: Babol w najnowszym tłumaczeniu - "Position lock". Jakiś ambitny, choc niezorientowany tłumacz przerobił na "Pozycja zamka". Buehehe.
Oczywiście poprawnie powinno być "Blokada pozycji". Dobrze, że chociaż "Height lock" przetłumaczono na "Zablokowanie wysokości". Ale akurat ten tekst powinien dać tłumaczowi nieco do myślenia.


Jest również jeszcze jedna rzecz - czasem się zdarza, że moduł zostaje uszkodzony tzn nie da się go odczytać. Zapisujesz wszystko normalnie, wychodzisz, zjadasz obiad, wracasz, otwierasz go - moduł się krótką chwilę wczytuje a rezultat jest taki, że pojawia się "świeży", który ma w nazwie Temp. Bardzo uciążliwe i upierdliwe, bo wymaga zapisywania paru razy pod różnymi nazwami, a najlepiej exportowania obszarów.

Edit

Tak czy inaczej trzeba to poprawić
Wszelkie problemy z uszkadzaniem sie modułów maja jedną z dwóch przyczyn:
skończyło się miejsce na dysku
(przy zapisywaniu jest potrzebna ilość miejsca równa dwukrotności rozmiaru modułu, wrazie braku miejsca nie wszyskie pliki sie zapisują)
używanie polskich ogonków resref'ach
(ładnie sie zapisują, ale toolset potem przy odczytaniu pliku mod zawierającego pliki z polskimi ogonkami sie zacina)

Oba powyższe problemy znikają jeśli pracuje się na module zapisanym jako katalog (bezbłędnie zapisuje i odczytuje pliki z polskimi ogonkami oraz nie ma możliwości uszkodzenia się modułu z powodu braku miejsca na dysku)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl