Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Witam, po zrobieniu sojuszy z wendersnavenami(piękna nazwa) i udaniu się do kręgu bajora, po wydostaniu takiego gostka z drzewa (imienia tego elfa nie pamiętam) Bishop mi znika i na drodze do highcliff go już nie ma.Ale jeszcze da się grać, więc robię sojusz z jaszczuro-ludzmi i w 4osoby a nie 5 się udało pokonać ich wodza, więc wracam do starszego i wszystko elegancko, tylko gdy chce udać się do warowni na rozstajach(po khelgara, bo wiem, że on jest potrzebny do sojuszy z żelazną pieścią) w połowie wczytywania gra mi się wyłącza.Myślałem, że ma to związek z plikiem ros. bishopa, więc go podmieniłem tak jak w FAQ jest napisane, ale to nic nie dało, wiec podmieniam pliki warowni na rozstajach w jak w FAQ jest napisane, ale to też nic nie daje! Nie wiem czy nie może mieć to związku z tym, że podmieniałem juz plik ros. Khelgara przy bugu w świątni tyra przed pojedynkiem.Bardzo ładnie proszę o pomoc
A ja prosiłbym o nie zapominanie o interpunkcji, bo to naprawdę się ciężko czyta... - przyp. Zu
Podbijam temat Mam dokładnie ten sam problem..
Mi to wygląda na skaszaniony sejw, jeśli wywala w połowie wczytywania obszaru tzn też że może być zwalony plik odpowiadający za daną lokację. Ja też miałem taki problem ale na śmierć zapomniałem jak mi się to udało naprawić
Zepsuty save prawdopodobnie... Wygląda na to ze trzeba update'a zrobić i zacząć od nowa. Miałem kiedyś bardzo podobny błąd... i niestety musiałe mzacząć od nowa. Można zawsze spróbować przeinstalować, lecz różnie to wygląda po przeinstalkach...
Nu, ni wiem jakim cudem, ale nagle sie naprawilo n_~
Dziekuje za odpowiedzi
Fearun to miejsce cudów.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL