ďťż
AKt drugi - wiedźma się obraziła :(


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Jestem na samym poczatku drugiego aktu i nie mam pojęcia co robić. Odnalazłem w poradniku dołączonym do gry odpowiednią stronę i według niego powinienem pogadać z trzema wiedźmami. Pierwsza nie mowi nic, druga odsyła do trzeciej, a trzecia chce mi wepchnąć jakieś kijowe błyskotki. Co robie źle?


Masz za sobą walkę z Okku?
Pogadaj z właścicielem łodzi on prowadzi do dalszej części
U nich musi zaskoczyć wyzwalacz, same muszą zagadać jak wchodzisz do ich "świątyni".
Koleś od łodzi nie mówi nic sensownego ("Moja córka pomagała...."). Okku dostał ostre baty u przyłączył się do drużyny. Wróciłem na teren walki z okku i nadal stoją tam niektóre duchy, jednak nic nie mogę z nimi zrobić - też tak mieliście?


Mówiłem ci żebyś poszedł do tych wiedźm i staraj się pochodzić po tej ich świątyni, musisz stanąć na wyzwalaczu żeby same zagadały, też tak miałem.

Chyba że to bug to... zacznij od nowa kampanie ;p
Mogę skakać naokoło tych wiedźm i ich namiotu, ale nic się nie dzieje. Jeszcze jakieś sugestie?

EDIT:

Albo ktoś ma może stan gry z początku drugiego aktu i gra warlockiem? :E
Dałbym ci ale niestety nie mam dostępu do dysków na których mam savy ;\

A tak swoją drogą, to przecież jest pół godziny grania żeby dojść do drugiego aktu...
Trigger jest przed tą wiedźmą która jest miła - obok posągu, ale nie ma opcji dialogowej sklepu. Chyba Sheva ma na imię. Połaź przed nią, a jak nie da to nic to save skopany - trzeba jechać od wcześniejszego.
Spróbuj wpisać w konsoli DebugMode 1 (wtedy pokazują ci się wszystkie wyzwalacze)i wejdź w taki żółty wyzwalacz xD. Potem aby wyłączyć napisz DebugMode 0. No ale nie wiem czy to zadziała .
Dzięki za rady ale najzwyczajniej w świecie wczytałem save z walki z Okku i obiłem pysk miśkowi jeszcze raz. To tu był błąd bo za pierwszym razem w ogóle nie pojawił mi się ten pasek nasycenia - teraz już jest ok. W każdym razie wielkie dzięki wszystkim za pomoc
Trzeba będzie to sprawdzić... :]
Mwahaha ;P
Kolejny mały problem. Jestem na górze Thay i mój bohater ma tragicznie mało punktów zjadacza dusz - 10. W takich sytuacjach lazłem do cienistego Mulsantiru ale wybiłem już tam wszystko i teraz był tam tylko jeden upiór na którym nie mogłem użyć pożarcia duszy, nie wiem czemu. Gdzie jeszcze mogę się napchać duszami bez żadnych konsekwencji?
W Akademii będziesz mógł się pożywić. Wydaje mi się (nie jestem pewien, bo grałem dobrą postacią), że możesz tam zdobyć atut "pożarcie duszy", który umożliwi Ci żywienie się humanoidami.

Mi nigdy pasek energii nie spadł poniżej 70
Jak już powiedziałeś "Grałeś dobrą postacią" to nie masz się co dziwić ;p Czasem na prawdę trudno jest być złym : (
CytatJak już powiedziałeś Grałeś dobrą postacią to nie masz się co dziwić ;p Czasem na prawdę trudno jest być złym

Dla mnie trudno być dobrym:S zwykle kiedy ma dojsc do mordu nie zastanawiam sie dlaczego mam go zabic nie mam wyrzutów sumienia tylko zastanawiam sie w jaki sposob tego niewinnego wiesniaka ukatrupić tyle możliwości a tylko jedna okazja
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl