ďťż
Przygotowania do sesji "Zachód słońca"


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Dostałam zgodę od naszego, kochanego Admina na prowadzenie sesji. Aby nie zanudzać przedstawię podstawowe zasady.

1. Sesja nie wymaga kart postaci, kostek, ani innych pokrewnych przedmiotów. Liczę na Waszą uczciwość podczas rozgrywki.
2. Sesja będzie w postaci snutej opowieści przez graczy oraz prowadzącego.
3. Nie ma tutaj ani punktów życia, ani many, od gracza (oraz tradycyjnie prowadzącego) zależy stan w jakim znajduje się postać.
4. Postacie nie mogą być "przepakowane". Zaczynając rozgrywkę należy stworzyć taką postać, aby w odpowiedniku miała około 5 poziom. Jako, że nie ma tutaj punktów doświadczenia, to będą możliwości nauczenia się czaru, czy zdobycia dodatkowych zdolności.
5. Wygląd postaci, umiejętności oraz ogólny opis należy zostawić w tym temacie (do 6, góra 8 graczy przyjmę, co z dużo, to niezdrowo).
6. Z góry uprzedzam, że wszelkie przejawy dyskryminacji, nietolerancji oraz wywyższania sie nad innymi (chyba, że postać ma taki charakter, a gracz wcześniej to napisze w opisie, to będzie jeszcze dopuszczalne) będą karane wykluczeniem z rozgrywki. Mamy się dobrze bawić, a nie niszczyć całą przyjemność. Pamiętajcie, że każdy ma możliwość własnego wyboru.
8. Wszelkie sugestie oraz pomysły, które gracz ma ochotę wprowadzić w "życie" musi wcześniej zgłaszać do przewodnika z uzasadnieniem.
9. Podczas rozgrywki piszemy w pierwszej osobie.

Jeżeli dostrzegę, że coś pominęłam to dopiszę

Życzę Wam miłej zabawy i mam nadzieję, że dzięki temu więcej osób zainteresuje się forumowymi sesjami.


Bardzo chętnie wziąłbym udział w takiej sesji.
Mam tylko następujące pytania:
1. Jaki system jest podstawą sesji (lub jego brak)?
2. Jakieś info o świecie?
3. Jekieś preferencje Twoje, jako MG, co do klas/specjalizacji/charakteru pstaci?
1. Systemu brak z powodów trudności z kostkami oraz kartami postaci, cała gra będzie tak jak wyżej pisałam w postaci opowieści.
2. Oczywiście z FR .
3. Od Was, graczy zależą postacie, Wam w razie czego trudno będzie współpracować ze sobą Ja tu tylko opisuję co, gdzie i jak, reszta od Was zależy.

Co do zgłaszania, to czekam aż będą z cztery osoby, później będzie można dojść.
Ja się zgłaszam.

Alexsis Canati urodzona w Silverymoon to półelfia kobieta, która całe swe doczesne życie poświęciła magii.Wydawałoby się, że dwudziestoczteroletnia dziewczyna niewiele może wiedzieć o otaczającym ją świecie.Jednakże mimo swego młodego wieku jest uważana za osobę dojrzałą.Półelfia czarodziejka jest bardzo atrakcyjna.Jej blond włosy powiewają przy każdym ruchu.Błękitne oczy widziały wiele śmierci, choć nikogo z jej rodziny.Jest duszą towarzystwa.Wszędzie jej pełno, co nie znaczy, że w pewnych chwilach nie szuka samotności.Ma wyjątkowe poczucie humoru.

Amasis wystarczy??


No to ja też

Oak Swiftblade, łowca, człowiek. Zamknięty w sobie mruk. Utrzymuje się z handlu skórami. Najmuje się też jako przewodnik karawan lub pojedynczych podróżników. Nie przywiązuje zbytniej wagi do wyglądu. Brązowe włosy do ramion dla wygody spina w kucyk. Twarz okala mu wieczny kilkudniowy zarost. Zielone oczy nieprzerwanie lustrują otoczenie. Ubrany w mocno wypłowiałą i łataną koszulę i spodnie niemal już zaimpregonowane warstwą kurzu z gościńców. Jedyny porządnie utrzymany element ubrania to wysokie skórzane buty z holewami. Przy skórzanym brązowym pasie nosi myśliwski nóż, sakiewkę na drobiazgi i metalową manierkę. Przez plecy ma przewieszony kołaczan ze strzałami i prostym myśliwskim łukiem. Na to wszystko zarzuca ciemnozielony płaszcz. Na ramieniu nosi podróżny worek, w któym mieści cały swój dobytek.

Historia postaci i inne szczegóły do wiadomości MG
Hie hie hie

Nelvin nie ma nazwiska. Urodził się w jednej z nieistniejących już wiosek leśnych elfów w wielkich lasach Tethyru. Od najmłodszych lat był skazany tylko na siebie, gdyż jego wioska została zrównana z ziemią przez plemię orków. Jak na elfa jest dość wysoki. Jego długie ciemnozielone włosy sięgające poniżej ramion i jasnobrązowa skóra kontrastują z żółto-zielonymi oczami. Ma na sobie lekki skórzany pancerz, który w żaden sposób nie ogranicza jego ruchów. Na ramieniu nosi zazwyczaj długi elfi łuk z kołczanem strzał, a u pasa zwisaja mu sejmitar i długi miecz, którymi posługuje się w starciu wręcz. Posiada również dobrze ukryty sztylet. Jego ubiór jest koloru zielonego, co pomaga mu przy wtapianiu się w leśne tło.

huh
Mam nadzieje, że się załapałem.

Hagnar.

Hagnar jest nietypowym przedstawicielem swojej krasnoludzkiej rasy. Oprócz tego, że jest czarodziejem, to wygląda na wieloletniego staruszka. Oprucz tego zbudowany jest jak każdy inny krasnolud. Jego biała broda, brak włosów, pogodne spojrzenie i dziwna postawa budzą szacunek i spokój. Ma na sobie czarną togę, w ręku dzieży potężny dwuręczny kostur. Do pasa przypięte ma różne flakoniki, jedną dziwną książkę, oraz sztylet. Na piersi widać dyndające kartki papieru, oraz rysik. Kieszenie ma wypchane jakimiś woreczkami.

Umiejętności:
Czytanie w różnych językach
Czarnoznastwo
Koncentracja
Blef
Dyplomacja
Widza
Alchemia
Tworzenie różdżek, zwojów.

Jak sobie coś przypomnę dopiszę.
W takim razie, skoro jest już czterech graczy, to sesję oficjalnie rozpocznę w ciągu dwóch-trzech dni. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze w tym czasie dołączy. Pamiętajcie, że sesja jest bez kart postaci i pisana w stylu "opowieści snutej przez graczy". Jeżeli nikomu nie przeszkadza, to preferuję pisanie w pierwszej osobie (może uda się nadać klimat:)).
Czyli jak w normalnym serwerze od odgrywania w NWN?:D
Btw. w jakim mieście jest ta karczma w dokach? Czyżby chodziło o Neverwinter?
Nie chcę psuć Wam klimatu rozgrywki (bo może sam dołączę ), dlatego piszę tutaj, ale przydałoby się, aby ktoś korygował teksty, aby nie było literówek, błędów ortograficznych, itp. Takie ustrojstwa, gdy są w tekście momentalnie psują klimat (przynajmniej dla mnie...)
qbol, bardzo proszę o zmianę posta w sesji, doczytaj jaka pora dnia i jeżeli dzieje się w chałupie to opisz, gdzie ona się znajduje.

Igm, staram się wyłapać błędy, ale jestem tylko człowiekiem i na pewno nie humanistą

Nelvin, a jak myślisz???
Nie miałem nikogo na myśli, ale jak Amasis zauważyła - każdy jest tylko człowiekiem i popełnia błędy. Stąd moja sugestia o wprowadzenie kogoś, kto nadzorowałby poprawność językową. I przy okazji - Amasis - to jest LGM, a nie IGM tyle, że nie lubię używać do nicku dużych liter(chyba, że to imię)
Jeżeli macie jakieś pomysły dotyczące fabuły, to z przyjemnością Was wysłucham na PW W takim razie "Pana słownik" już mamy.

Wiem, że żadna sesja nie może się obejść bez walk, ale walki, których oczywiście nie staczacie między sobą może jedynie rozpoczynać MG.

To chyba na tyle.
Nie, ale to takie małe ostrzeżenie. Jako, że niektóre osoby grają po raz pierwszy, to będę wyrozumiała A rozróba to normalne XD
Uwaga sprawdzającego pisownię:

- w Zapomnianych Krainach stosuje się angielskie i anglosaskie jednostki miar.

Mam nadzieję, że wiwisekcja postów nie była przesadna.
To się nazywa - profesjonalizm ^_^
Dołączam.

Sern Kineleth jest półelfem, druidem Malara i wilkołakiem. Choć ma dopiero dwadzieścia dwa lata, życie zdołało go już ciężko doświadczyć . Stracił całą rodzinę w ataku na osadę, w której mieszkał. Przygarnięty przez krąg druidów - likantropów porzucił wiarę w bóstwo swoich przodków - Silvanusa i przyjął wiarę w Lamparta Czarnej Krwi oraz "dar" swoich gospodarzy. Przez niemal sześć lat był agentem kultu Malara w różnych miastach, a po zerwaniu kontaktu z mocodawcami zaczął tułać się po świecie.

Brązowe, przekrwione oczy Serna, zarośnięta twarz i rozczochrane blond włosy czynią Serna raczej odpychającym. Jest odziany w połatane, brudne łachmany i szary, postrzępiony płaszcz. Umie odróżnić rzeczy ważne od nieistotnych, gdyż jego plecak, sztylet i kostur z wysuwanym ostrzem są w porównaniu z ubraniem w zadziwiająco dobrym stanie.

Druid(3)
(LIKANTROP - ECL=2)

HP:33
PPA:+2
KP:11(+1 Zr)

Wytrwałość:3
Refleks:1
Siła Woli:3

Cechy:
S 14(+2)
Z 12(+1)
K 14(+2)
I 12(+1)
M 16(+3)
CH 10(+0)

Atuty:
Mocna Budowa
Powalenie
Używanie broni(druid)
Używanie zbroi(lekka)
Niewrażliwość na Uśpienie
Niepodatność na Zaklinanie
Mniejsze Uzdolnienie(Nasłuchiwanie)
Mniejsze Uzdolnienie(Przeszukiwanie)
Mniejsze Uzdolnienie(Spostrzegawczość)
Uzdolnienie(Dyplomacja)
Uzdolnienie(Blef)
Widzenie w Ciemności
Zwierzęcy Towarzysz
Zmysł Natury
Pewny Krok
Znikający Trop

Aha, dodatkowe info odnośnie ekwipunku: kij-włócznia niemagiczny, sztylet +1, +2 przeciwko drowom, zabroniony dla drowów i półdrowów.
Uff... to chyba wszystko.
Mam jedno pytanie co do regulaminu sesji, na które muszę znać odpowiedź przed dalszymi moimi wpisami . Czy dozwolone są rozmowy prowadzone "ukratkiem" i nie przeznaczone dla uszu wszystkich graczy. Alexsis wprawdzie opisała spotkanie odbyte poza "zasięgiem" zmysłów innych graczy, ale ja wolałbym tak tego nie robić

Czy dozwolone są dialogi na PW? Nie chciałbym by motywacja mojej postaci zbyt wcześnie wyszła na jaw
PW dozwolone ale proszę następnie treść do mnie wysyłać.

Wybaczcie, że tak często nie jestem ale taki mój biedny los.
Opis mojej postaci ;P
Nelith Le'letafer jest wysokim, szczupłym elfem o długich, kruczoczarnych włosach
Ma niezwykłe dla tej rasy, czerwone oczy. Na plecach nosi dwa miecze o przyozdobionej rubinami rękojeści
i czarnej klindze z niezrozumiałymi inskrypcjami. Z szyi zwisa mu srebrny medalion przedstawiający węża.
Utrzymuje się z zabijania na zlecenie. Ubrany jest w w niedopraną koszulę noszącą liczne ślady krwi.
Nosi luźne, równie niedoprane co koszula spodnie. Przy pasie pobrzękuje duża sakiewka. Bije od niego silna aura
spokoju. Nelith pobierał nauki u drowa który dobrze zaznajomił go ze sztuką walki bronią białą

Ekwipunek:

Dwa miecze o przyozdobionej rubinami rękojeści czarnej klindze z niezrozumiałymi inskrypcjami (+1), zwykła lniana koszula i spodnie, srebrny medalion przedstawiający węża (ochrona przed strachem, przedmiot osobisty), skórzany pas i buty. (do niedawna gruba sakiewka...)

Postać opiera się na sile i zręczności.

Auty:

Ulubiona broń długi miecz

Walka 2 rodzajami broni

Specjalizacja w broni długi miecz

Uniki

Mobilność

Atak z doskoku

Sprint
Nashari, człowiek żebrak-złodziej. Powłuczyste łachmany żebracze, w ktorych gniezdzi sie jego jedyny przyjaciel rudy wiewiór Nagash, skrywaja wyćwiczone ciało i narzędzia złodziejskie. Długie włosy oraz kaptur zakrywaja bystre oczy zdradzajace iż ich właściciel nie jest tym za kogo wszyscy go biorą. Nashari utrzymuje sie z napadania i rabowania pijanych gości karczm oraz kradzieży kieszonkowych, czasem uzupełnianych żebractwem. Małomowny i nieskory do dłuższych rozmow jest słabym toważyszem przez co często zostawiany w tyle przez swych kompanów. Mimo że lojalny, Nashari nigdy nie poświęci się dla drugiej osoby ale też nie wymaga tego od innych. Lata przebywania razem pozwoliły w małym stopniu wyszkolić Nagasha w prostych sztuczkach przydatnych przy kradzieżach kieszonkowych. Opierający się na kiju Nashari niczym nie rożni sie od innych żebraków. Długie okresy samotności wypaczyły lekko psychikę Nashariego, który mysli i mówi o sobie w liczbie mnogiej.
Niestety, muszę się wycofać z udziału z sesji - mam teraz ponad tygoniowy wyjazd i nie będę miał przez ten czas dostępu do Internetu. Szanownej MG pozostawiam decyzję co z Oakiem Może znajdzie się ochotnik do prowadzenia tej postaci.

Dziękuję wszystkim za zabawę i pozdrawiam.

Taka praca
to siĘ dopisuję... (o ile to coś da)

Butcheress Riddle po długich latach spędzonych na szkole się na złodzieja/zabójcę oraz wojownika stała się 'Córą Śmierci'. Spowodowało to zabicie z zimną krwią najlepszego wojownika w gildii przybranego ojca. Po śmierci ojca, straceniu gildii i zabiciu przyjaciół, Butcheress udała się do Podmroku by pomścić zabitych rodziców i uwolnić się od klątwy góry, którą spowodował naszyjnik znaleziony przy grobie rodziców. Stając się "Strażnikiem Podmroku" strzeże go, by żaden mroczny elf bądź co innego wyszło z tamtą. Nie pozwala również na wejście do tego miejsca bez powodu. Pomocą są dla niej czarny jak węgiel koń i orzeł Wiki, który codziennie przelatuje wokół wszystkich przejść, by potem powiadomić panią czy ktoś się nie wykrada bądź nie chce wejść. Ta dziewczyna o długich, białych jak śnieg włosach i czarnej karnacji skóry jest więźniem Podmroku. Czeka na uwolnienie i pomszczenie zabitych.

Ulubiona broń:
długi łuk refleksyjny +3
długi miecz +3
sztylet "Mroczna Pogarda Ducha" przeciw elfom i ludziom (osobisty sztylet)

cechy:
STR: 11
DEX: 15
CON: 12
INT: 14
WIS: 12
CHA: 12
Na piątym poziomie postaci, rzadko, który element wyposażenia jest chociażby na +2 (limit mienia - 9 tys. sztuk złota; koszt broni +2 - 8 tys. sz + cena bazowa, koszt broni +1 - 1 tys. sz + cena bazowa, zbroje i tarcze +1 - 1 tys. sz + cena bazowa, +2 - 4 tys. sz + cena bazowa).
Zapraszam Butcheress do gry . Wiecie jak Wasze postacie będą zbyt "przegięte", to bardzo wpłynie na dalszą historię, a ja się postaram, żeby łatwo nie było . Tak na marginesie, czy lubicie zagadki?
byle by było to wejść związane z moim uwolnieniem... *prosi*
Mam już kilka gotowych i sama nie wiem czy są trudne ^^'. Oby Wam się spokojnie udało je rozwiązać, co do Twojej postaci Butcheress, to mam coś dla niej
Yautja, jeżeli wrócisz i nadal będziesz chciał grać, to daj znać spokojnie Cię dołączę do dalszej rozgrywki.
Hmmm i te zagadki w jakim stylu ? Taka jak np: W NWN2 u kolekcjonera czy jak w BG2 te w Czarowiezach ?
pfff kto zrezygnował przecież pisałem (a może nie ) że jade na zieloną i mnie nie będzie
Wrrr... o ile dojdziecie do Podmroku, bo jak tak dalej pójdzie to szybko pozabijacie się.
Na bogów tego i innych światów... co do regulaminu, to bijcie się ile wlezie, ale jeżeli ktoś na siłę zmieni sesję, to osobiście wbiję mu sztylet między oczy, a tak na serio, to można zabić jeżeli gracz się zgodzi i nie zmieni się to póki ja Was prowadzę
Zaraz ja Was wszystkich wytłukę. Znaleźliście się przed mistrzem, a zachowujecie się jak banda neandertalczyków. Ostatni raz puszczam to płazem, ale takie zachowanie nie podoba mi się. blajx jak elf mógł powalić człowieka o ponad połowę cięższego, który na dodatek stał za nim? Wiem, że Twój elf ma wybuchowy charakter i puściłabym to płazem, gdyby nie fakt, że znalazł się przed tajemniczym gościem, który ma wszystko wyjaśnić, a nie wiedział nawet jaka jest jego moc... To samo tyczy się opisu z wiewiórką, która wynika, że przeszła szkolenie na dublera Rambo albo przynajmniej ma czarny pas. Proszę Was i apeluję, powstrzymajcie się od zachowania jak 20 poziomowe postacie. Nie mam siły na rozpisywanie się i nie żebym na Ciebie uwzięła blajx (rozumiem, że wielu z Was wcześniej nie grało), ale troszeczkę przystopuj i wiele rzeczy uzgadniaj na PW jak się "tłuczesz" z innym graczem. Ta sesja ma być zabawą dla wszystkich, a staram się jak mogę, gdyż sporo osób niegrających to czyta i buduje sobie opinie o nas. W takim razie, jeżeli dalej będą takie sytuacje (a tyczy się to wszystkich) to po prostu skończy się sesja i nie będzie dalej gry. Wybaczcie, ale musicie się wczuć w postacie. Podejrzewam, że każdy, kto znalazłby się w takiej sytuacji, nawet z mentalnością kleptomana czy z syndromem boga poczułby się przynajmniej niezręcznie i najpierw wybadał, kto siedzi na tronie oraz czego chce. Każdy może nie doczytać posta innego gracza, albo nie zrozumieć go, ale starajcie się zwracać uwagę na innych. Mam zamiar doprowadzić do tego, że będziecie musieli współpracować na PW, czy też w "przygotowaniach" i wierzcie mi każdy z Was jest niezbędnym ogniwem abyście doszli do końca.

Każda Wasza decyzja, każdy krok wpływa na dalszy przebieg, np: wcześniejsza kłótnia zaowocowała tym, że Wasze wynagrodzenie będzie mniejsze, gdyż należy "posprzątać" w mieście.

P.S. Jeżeli jesteście zainteresowani to chętnie podam Wam nr GG, wtedy łatwiej będzie nam się komunikować ze sobą i ustalać wiele rzeczy.
dzieks
Youtja czy jakos tak ... Fajny lowca z niego byl...
Właśnie, zasadniczo wyjechał tylko na tydzień. A sesja toczy się dość leniwie.

Scalone by Foris...

PS Alexsis, wywal apostrof z "Nelvin'ie".
AS?
Palnąłeś to czy wydedukowałeś??
Amasis mi wytlumaczyla jak powinenem do tego dojsc

Dodano...
nie AmasiS tylko ArgoS

PS by Foris: Nelvin miał racje urwę
Achhhh ja mysle ze zagadka malo klimatyczna jest... Nie ma za duzo zwiazku z Faerunem... Ekhem Mamy Pawia... Potem mowa oczach - podpowidz Alexsis - mitologia grecka. Paw to atrybut Hery. Powstał on dlatego, że Hera miała na usługach albrzyma ArgoSa który śledził dla niej Zeusa. ArgoS został zabity przez Hermesa i Hera przeniosła jego oczy na pawi ogon.
ArgoS czyli dwuliterowe (pierwsza i ostatnia) AS (ma zwiazek z kartami )
blajx ma rację.
blajx, jaka sakiewke??

jak to sie mowi w naszym fachu.... ale moze ci to powiem w przygodzie..
Hmmmm Nocny, gubisz sie . Raz mowisz ''ja'' a raz ''my''
Wyrzuciłem całą masę niepotrzebnych (lub nieaktualnych) postów.

Uwagi:

- poły ubrania występują tylko w liczbie mnogiej
- coś nie może być owiane mrokiem lub zajść mrokiem, natomiast może być / zostać spowite mrokiem
- naprzeciwko piszemy razem
- piszemy paladyn, a nie palladyn
- słońce nie może "górować wysoko", co najwyżej być w zenicie, wznosić się wysoko nad horyzontem itp. ; "górować wysoko" to brzydka tautologia
- nie ma koloru jadowitozielonego to jest koszmarek językowy powstały poprzez złe przetłumaczenie wyrazu jade w kalce wyrażenia jade green; jade - po polsku to nefryt, a jade green tłumaczymy jako nefrytowy.
chcialbym zwrocic uwage ze nie nosze koszulki z napisem ZLODZIEJ
Jestem ciekaw za co jesteście poszukiwani.
Bo chyba nie za używanie portalów
Sam jeszcze nie wiem:D Może przez zabójcę? Albo przezemnie i moje mikstury?:D
Za wyjątkowo niechlujny wygląd.
Raczej przeze mnie ...
Za niszczenie cudzej właśności - latarni?
moglibyscie nie ingerowac w przygode?

Ty też jesteś kryminalistą, ale dobrze się z tym kryjesz.
ale ja wejde jak wielki pan do Newerwinter a wy pewnie kanalami...
*strzepnal niewidoczny pylek z ramienia*
Nie licz na to. Jesteś z nami w jednym worku.
Ja nie pisałem że on jest na tym obrazku
Chodziło mi o to, że jest z nami wśród "Wybrańców".
no to jedni wybrancy wejda przez glowna brame niczym krol na paradzie a inni beda sie martwic szczurami w sciekach... spotkamy sie w cieplej i przytulnej gospodzie
Foris Talesedrin jest młodym ale już dojrzałym księżycowym elfem, na oko ma gdzieś sto, może sto dwadzieścia lat. Niewiele wiadomo o jego życiu, jedynie tyle że terminował jakiś czas u dość potężnego maga, aż demon zabił maga, a Forisowi ledwo udało się uciec ale nie był już taki jak przedtem... Jest milczący i bardzo ostrożny, niczego nie robi pochopnie i zawsze stara się mieć wyjście awaryjne. Ma smoliście czarne włosy i oczy w których widać dziwne błyski ni to rozbawienia ni to smutku. Jest dosyć wysoki ale słabo umięśniony i bardzo wątłej budowy ciała, wygląda wręcz jakby byle wiatr mógłby go przewrócić, ale jego ruchy są bardzo zwinne i pewne. Głos ma spokojny i melodyjny oraz wypowiada sie z nutką sarkazmu. Porusza się z gracją typową dla elfów, jednocześnie przyglądając się wszystkiemu z wyraźną ciekawością... Ubrany jest w czarną lnianą koszule, brązowe skurzane spodnie, można dostrzec mnóstwo kieszeni ale większość jest pusta tylko w niektórych można dostrzec składniki do zaklęć i inne niezidentyfikowane składniki. Do pasa ma przypięty sztylet z ostrzem z dziwnego zielonego metalu ale linią czerwonego metalu wzdłuż ostrza.

PS. podałem staty by lepiej obrazowały moją postać
STR: 9
DEX: 18
CON: 6
INT: 18
WIS: 12
CHA: 12

EDIT:
Ekwipunek:
ubranie (nie magiczne), komponenty do czarów, księga z zaklęciami, oraz sztylet (przedmiot osobisty) na który jest rzucone zaklęcie o mechanice i obrażeniach wybuchających run ale aktywuje zaklęcie jeśli ktoś weźmie sztylet do ręki a nie będzie krwi Talesedrin, zaklęcie rozbija sztylet na 1k20 części (ile losuje MG) i możliwe jest jego przekucie ale tylko przez mistrza kowalstwa.

Posiadane czary:
0-poziomowe:
Wykrycie magi, wykrycie trucizny, dłoń maga, widmowy głos, światło, dotyk zmęczenia, otwarcie/zamkniecie.
1-poziomowe:
Deszcz kolorów, przebranie, Uśpienie, Alarm, identyfikacja, tarcza, zauroczenie osoby, rozumienie języków, spadające piórko, magiczny pocisk, unoszący się dysk Tensera,
2-poziomowe zaklęcia:
magiczne usta, niewidzialność, rozmycie, wystraszenie, ochrona przed strzałami, wykrycie myśli, zlokalizowanie przedmiotu, wykrycie niewidzialnego, kołatka, szepczący wiatr, wytrzymałość niedźwiedzia, chmura mgły, pajęczyna, nieustający płomień,
3-poziomowe zaklęcia:
iluzoryczne pismo, rozproszenie magi, wybuchające runy, języki, oddychanie wodą, sekretna strona, błyskawica, ognista strzała, skurczenie przedmiotu, mistyczny wzrok.

PS. jeśli coś jeszcze trzeba dodać to powiadomcie
a sakiewka??? co z sakiewka motyla noga!!! ten sztylet cos wart chociaz??
A czemu? jak mu go w bebechy wsadzisz, to chyba pozna jego wartość, no nie?
Czyli ze 2 sztuki złota?:P
zuce na niego z bliska okiem to ci powiem czy go nie przeceniasz a wracajac do tej sakiewki o ktorej tak sprytnie i cwanie nie wspomniales...
przyjmuje tez diamenty i szmaragdy ze tak powiem jestem otwarty na propozycje,. na pewno nic sie nie zmarnuje
Diamenty to tylko sproszkowane i inne komponenty magiczne nie wiem czy cię to interesuje

Uprzedzam sztylet jest rodowa pamiątką ten kto go dotknie a nie będzie krwi Talesedrin zostanie uderzony czarem przypominającym wybuchające runy (mechaniką działania oraz obrażeniami) ale reagującym na dotyk a nie na przeczytanie
Hej czy móglbym dołączyć jeszcze do Sesji ?
Spoko ^_^ Tylko nie rób maga.... Troche za dużo ich ^_^
looz Elficki łowca
Elfów też jest za dużo...
Czemu? Chlasnął jednego (nie zabił) i uciekł. Użył mojego amulety na 10-20 sec i dobiegł do ogniska. Nie widze w tym nic dziwnego.
Jeżeli ma dopalacz to uda mu się uciec. Arhorn, zapraszam, ale czekam na opis.
CytatCzy potrzebujecie mojej pomocy ? krzyknąłem do grupki strudzonych walką z orkami osób z chęcia niesienia pomocy jak na elfickiego łowcę przystało

nie no sorka, zamurowała mnie....
Wykorzystalem te kilka sekund jak sie rzucili na kopie ... Chyba elf jest szybszy i zwinniejszy niz banda grubych orkow xD
Arhorn Shadowsong młody Elficki łowca z czarną panterą jako zwierzęcy towarzysz ( o imieniu Archibald). Część jego wspomnień została wymazana za pomocą magi , przez co nie pamięta nic ze swego dzieciństwa oraz nie zna losów własnej rodziny. Szuka przyjaciół, którzy zechcieliby pomóc mu odzyskać wspomnienia oraz dowiedzieć się kto jest przyczyną jego samotnej tułaczki przez życie. Jest pełen energii zawsze chętny do działania i pomocy, Towarzyszy potrafi wspomóc łowiecką magią, łukiem oraz mieczem. Jest doskonałym zwiadowcą z uwagi na zdolność ukrywania się wśród lasu (potrafi stopić się z otoczeniem).

Specjalizuje się w :
Łucznictwie
Wyszukiwaniu i rozbrajaniu pułapek
Skradaniu i ukrywaniu się
Wysokiej Spostrzegawczości (pozwalającej mu wykryć ukrytych wrogów)

Zaklęcia :
I poziom:
-leczenie lekkich ran , kamuflarz
II poziom:
-Kocia Zwinność
To jak juz moge dołączyc ?
Wchodź.
Nocny może zamiast się czepiać sam coś napisz co??
wszedłem ;p ale zaczne jak juz skonczycie walke
CytatNocny może zamiast się czepiać sam coś napisz co??
poczekam az skaczycie... napisze cos rano bo teraz jeden wielki burdel sie zrobil
;P jest chyba 8 osob... a potem jeszcze Butch dojdzie...
ech trudno myślę że jak dobra sesja to Amasis zrobi wyjątek i zezwoli na większą grupkę

EDIT by Foris: pozwoliłem sobie zmienić z Amazis na Amasis
Ciekawe... Dlaczego nikt nie zareagował na to ze rzuciłem obszarowe zaklęcie mgły??
ekhem... a kto by zwracal uwage na jakas tam mgielke w ferworze walk ;P? no lekko ograniczalaby widocznosc... ale co tam
już ją ładnie wplotłem w fabułę D:
Cytatno lekko ograniczalaby widocznosc... ale co tam
No lekko... nie widzisz nic co jest dalej niż 1,5metra ale co tam kto by na to zwracał uwagę...
Moze ci czar nie wyszedl i hmmm wyszla lekka mgielka ;P
Pilnujcie się co do poziomu postaci. One mają dopiero po 5 lvl. Myślałam, że nie będzie to potrzebne, ale zróbcie "opis postaci + umiejętności + ekwipunek + czary i wszystko co posiadają postacie".
ja będę rzucać tylko 1 zaklęcie z trzeciego poziomu i 2 z drugiego itd. Poza tym mam PG wiec się nie pomylę w kręgach czarów i czarach A staty podałem specjalnie by opisywały moją zwinność i niesamowicie wielką kondycje oraz siłę
Tia... Dodam coś od siebie.

Dedykowane nowym uczestnikom sesji, ponieważ starzy zwykle czytają, co napisali.

Foris, następstwo czasów leży, jak też forma pisania dialogów. Spójrz na wcześniejsze posty, to może będzie nieco lepiej. Czytaj na głos swoje posty, ponieważ niektóre błędy gramatyczne, naprawdę nie powinny się ci przytrafiać.

Arhorn, bardzo mi przykro, ale Firefox + słownik wybitnie wskazane, nie mówiąc już o regułach polskiej interpunkcji, której u ciebie nie dostrzegam.
Czekam na PW. Będzie mi łatwiej z opisywaniem. Chcę, aby wszystko ładnie wyszło i nie było bałaganu.
ok ja juz zmienilem opis postaci... Jakbym przesadzil z atutami to zmienie ;P (nie jestem za dobry w te klocki xD)
Ulepszyłem troszkę opis postaci.
Ja też zmieniłam co nie co u siebie. ^^
zeby nie bylo ze sie czepiam

No i co z tego nadaje to bardziej klimat fantasy przynajmniej nie jestem tak jak większość magiem
Tja, jako elfy nawet pasujecie do naszej przewodniczki. Ja i Alexsis jako półelfy od biedy też. Tylko qbol się wyłamał... krasnoludek jeden. ^_^
czy streści mi ktoś fabułę w 5 zdaniach bo czytając te kilkanaście stron trochę ciężko mi sie połapać (nie mm czasu na tyle czytania )?
Pomyłka, jednak jest jeden człowiek... nasz nieoceniony Nashari.
nie wiem dlaczego, ale strasznie mnie wnerwiają posty Arhorn. Nie chce cię obraźić, ale jakoś tak... Nie trzyma cię to kupy.
Wybacz taki już jestem. Jeśli chodzi ci o samą sesje to dlatego że nie dałem rady przeczytać całej i nie znam do konca fabuły chciałem się wkręcić byłe szybciej a teraz wertuje fabułę ;p a jeśli chodzi o ogół to juz raczej nic nie poprawie :-/
Nie, po prostu zacząłeś pisać od Tego, że nagle zaczynasz krzyczeć czy chcemy twojej pomocy... I to też nie wszystko.

Ok, skasowałem posta niżej - A. to przeczytała i tyle ^_^
CytatArch skoczył z gałęzi prosto na złodzieja a ja wspomogłem go moimi strzałami. Akcja ta udała się tak bezszelestnie ,że grupka podróżników siedzących przy ognisku chyba nas nie spostrzegła. W sakiewce martwego już niziołka znalazłem przedziwny amulet, który już chyba gdzieś widziałem, zatruty sztylet i sakiewkę z kilkoma srebrnymi monetami.

???? Nie, no sorka, ja już nie moge...
Arhor popraw posta albo uzasadnij co tam niziołek robił.
I jak on się znalazł w posiadaniu amulety, który zabójca mi oddał...
Wlasnie... No na odczepnego to tobie wypadl a ten niziolek z nikad sie pojawil i sobie jak gdyby nigdy nic wzial ... POPRAWKA: nigdzie nie jest wspomniane ze tobie amulet oddalem xD (przynajniej ja nie wspominalem i ty )
Poprawiłem ... Rzeczywiście było tragicznie ale jakoś tak spontanicznie pisząc nie wiem skąd wziął mi się ten niziołek ;p a i co do mojego nicku to jestem Arhorn i to sie odmienia przez przypadki :
M Arhorn
D Arhorna
C Arhornowi
B Arhorna
N z Arhornem
Msc o Arhornie
W Arhorn!

żeby nie było że uważam was za idiotów nie umiejących odmieniac przez przypadki robie to tylko tak na wszelki wypadek ;p

EDIT: O boże ! napisałem ze w sakiewce znalazłem sakiewkę i wogle to z tym niziołkiem :-/ *zapada się pod ziemie ze wstydu *
Cytat *zapada się pod ziemie ze wstydu *

Hagnar wrzuca Wybuch Wiatru do dołu, zakrywając uszy
Alexsis, chyba nie odchodzisz?
Teraz już raczej nie dam nikomu dołączyć, a odejście zostawi po sobie spore konsekwencje. Wiesz faceci już tak mają, nie rozumieją kobiet.
Eeee mam nadzieje ze to nie bylo takze do mnie ;P
Co tu podsłuchujesz, co? To rozmowa między kobietami.
A co nie mozna... Juz mowilem.. Ciekawski jestem
Amasis, jak skonczysz na dzisiaj pusc mi pinga na gygy poprosze zebym mogl sie ustosunkowac do zaistnialej sytuacji

jeszcze raz was prosze NIE GRAJCIE MOJA POSTACIA!!!!!!!! zadnego zabijania ani interakcji z otoczeniem. to samo sie tyczy wiewiora!
W porządku... ja chciałem tylko sztylet odzyskać.

EDIT:

kurcze kłócicie sie nawet w realu ( w sumie to w wirtualu ale to tak jak w realu ? ;p) nawet nikt nie zauważył mojego pytania prosze nie róbmy z tego romansu bo to zaraz zamieni sie w sesje o miłosci Dartha i Alexis a nasz zły demon będzie sobie robił swoje
Demon to tylko wymysł Forisa... O naszym prawdziwym celu wie tylko sama Szanowna Pani Amasis.
PS Arhon, postaram się jak najszybciej skończyć "harlequinowanie"... ale do Podmroku proszę o wolną rękę w tej sprawie, to potem już powinien być (chyba) spokój.
Ech no dobra powstrzymam się przed ciągłą krytyką tych scenek i moze jak akcja sie troche rozwinie coś napisze
Darthbol... Nie pokazuj co robiła moja postać jeśli ja nie opisałem że robiła np. "Usłyszawszy inkantację Forisa," to kłóci się z charakterem mojej postaci po pierwsze nie marnowałbym czaru na coś takiego jak ty jeśli bym nie miał poważnego powodu poza tym nie demonizuj mnie tak mój charakter to chaotyczny neutralny a nie chaotyczny zły...
Asanta w takim momencie nie kpiłaby z twojej postaci.
Jak przeczytałem ostatnie posty sesji to podziwiam Amasis że jeszcze chce się jej ją prowadzić.
Już pomijam fakt że swoimi działaniami pokrzyżowaliście co najmniej dwa ciekawe questy które dla was planowała...
Ja podziwiam jej cierpliwość. Naprawdę.
1. to zacznijcie usowac chlopaki ( Asgraf, Lythari, ) bzdurne nie trzymajace sie kupy posty pisane by pisac... proste, niektore sa wrecz zenujace (nie obrazajac nikogo)
2. Lythari, nie mialbys ochoty czegos poprowadzic?
3.

Wyciąłem najbardziej kontrowersyjne zdania. W miejsce jednego wstawiłem coś DUŻO bardziej pasującego do charakteru Forisa i jego wcześniejszych postów. Postaram się już w przyszłości w ogóle nie grać czyimiś postaciami.
PS Serdecznie dziękuję Panom Forisowi, Pani Amasis i Panowi Nocnemu Gwałcicielowi za krytykę - ona jest zawsze zdrowa, dzięki niej człowiek staje się lepszy.
dart mi tu o ciebie nie chodzilo wg mnie to: twoja postac jest 'zakochana, zauroczona' i pozwolil bym na pewne irracjonalne poczynania. tak jak w 'realu' (ale nie sklepie ) zakochani robia glupie rzeczy...
No! W końcu mnie ktoś zrozumiał! Arhorn, bierz przykład z naszego ulubionego gwałciciela...
Ulubiony gwałciciel oczywiście ma więcej niż trochę racji... ale i tak uważam że to z tym padnięciem na kolana itd. było już chyba gorsze niż ten wypalony przeze mnie niziołek... chociaż... no w każdym razie na równym poziomie bo nagle cały temat sesji zszedł na tematykę miłości twojej do Alexis a mnie to tam prawie nikt nie komentował a za tym twoim wybrykiem polecieli wszyscy oprócz nieobecnych
Słuchajcie nie mam nic, ale to nic do wątków romantycznych. One często dodają smaczku i dzięki nim sesje są ciekawsze, ale nie obrażając nikogo jesteście typową drużyną indywidualistów. Robię wszystko abyście współpracowali i staram się nad historią, aby nie była nudna.

Nadal czekam na opisy i proszę zdeklarujcie się kto zostaje. Każda z postaci jest bardzo ważna do wykonania końcowej misji.
jesli lythari pozwoli bym bral udzial w obu sesjach (oczywiscie jesli sie do jego zespolu dostane) i jesli bedziesz z cala stanowczoscia powstrzymywac graczy od:
1. grania innymi
2. glupkowatych postow z cyklu wchodzenie w palace sie ognisko
3. kreowania dodatkowych wzietych z kosmosu watkow psujacych zabawe
4. grania super niepokonanymi postaciami
5. ograniczysz te wszystkie 'pamiatki rodowe'
6. wymusisz zachowanie czasoprzestrzeni
7. podam ci na PW
8. zastosujesz system permanetnej smierci co ograniczy rzucanie sie na bande orkow w pojedynke....
9 zabierzesz im wszystkie magiczne przedmioty nie dozwolone lub nie pasujace do 5 poziomu na ktorym gramy
10 bedziesz wywalac (lub ktorys z wyznaczonych mod/adm) wszystkie posty wybiegajace za bardzo naprzod.
Popieram Nocnego ! Te zasady byłyby bardzo dobre

Też nie mam nic przeciwko wątkom romantycznym, ale uważam że jak za bardzo się w nie brnie to troszeczkę psują zabawę bo nagle każdy robi co innego niż teoretycznie powinien
Ok, w takim razie zasady się trochę zmienią. Chciałam pobłażać, ponieważ wiem, że to dla pewnych osób pierwsza sesja, ale widać, że inaczej się nie da.
Ja się zgadzam z Nocnym. Pasują mi te opcje, bo pasują do gry

A co do tej sesji... Ruszcie w końcu cztery litery! Siedzicie w miejscu, a ja sie powoli zastanawiam czy warto... Hmm... Tamta sesja Lythariego mi jednak jakoś nie pasuje...

Nie, jednak wole poczekać, o ile będzie ciekawie jak do tej pory
mysle ze dobrym rozwiazaniem bylo by tez zalozenie tematu z ankieta np 'ktory gracz/postac jest odgrywany/a najlepiej/najgorzej' co:
-pozwoli wam sie zorietowac kto powinien troszke sie podciagnac
-bedziecie mieli ocene na biezaco co tez pomoze wam w obserwowaniu swoich postepow
-gracze niegrajacy wytkna wam bledy i niescislosci ktorych bedziecie mogli uniknac w przyszlosci

the end
Jestem ZA
A ja jestem za wprowadzeniem punktow za odgrywke i w sali startowej umieszczenie statystyk. Nie na forum. Gra jest od tego by rywalizowac ewentualnie ze soba. Takie rozwiazanie bylo zastosowane na kilku serwerach. Mozna ewentualnie wprowadzic jeszcze nagradzanie automatyczne graczy, zalezne od ilosci zebranych punktow RP

Pozdrawiam
Ktoś chyba nie wie, o co chodzi w tym podforum
Ja sie tylko ustosunkowalem do poprzedniej wypowiedzi

Pozdrawiam
To są sesje FORUMOWE czyli piszemy na forum, więc nie wiem skąd ty wymyśliłeś by coś w grze umieszczać
xD ok kto jeszcze jest za ankieta xP?
Jestem za.
Ja jest4em za ankietą
Eee... Zauważyłam, że przez tą drugą sesje Lythariego cosik nam ludzi ubywa... Tzn., nic nie piszecie na sesji i stoi ona w miejscu.

Powiedzcie szczerze, znudziło się to wam?
kazdy ucieka z tonacego statku

a tak na powaznie to chcialem sobie powalczyc jeszcze z tym orkiem ale ktos MNA go zabil ... wiec czekam az amasis posklada wszystko do kupy
Za posrednictwem Amasis przekazuje wam: RUSZCIE TYLKI I DO ROBOTY! bo na Zachodzie straaaszny zastoj
To ja już się nie wypowiadam... Sesja stoi w miejscu, a Alexsisi nic nie pisze... W sumie, to czekacie tylko na nią, by coś napisała... Ach...
Popieram wiadomość Amasis podaną przez blajxa
Chcialem sie zapytac... Jaki to powod miala Amasis ze chciala nas zostawic w srodku lasu ? jakis quest czy cos?
Przewodniczka (Asanta) musi wykonać jakieś zadanie, żebyśmy mogli dotrzeć do Podmroku. Chciała iść sama. Post na stronie 20 sesji.
Mnie ciekawi wlasnie jakie zadanie chce wykonac
O co chodzi? Bo ja niezbyt kapuje... xD Zadanie czego ma sie niby tyczyć...?
Hmm... z tego co wiem, nie zdradziła tego.
Hmm... Ale Podmroku, czy czegoś innego? ^^'
Quest ma nam UMOŻLIWIĆ dotarcie do Podmroku. Nie znamy jego treści.
Hmmm a ja mniej wiecej hmm chociaz wiecej mniej niz wiecej wiem jaka bedzie tematyka nastepnego questa xD hmm i mysle ze bedzie ciekawy wiec zachecam goooraoooco do pisania xD bo mimo wszystko nadal jest zastoj
Aha... Mam pewne przypuszczenia, ale nie będę się dzielić nimi, bo okażą się złudne...
Co do zadania, jakie mieliście dostać, to już Was minęło, bo porozchodziliście się. Chciałam zobaczyć jak idzie Wam współpraca bez pomocy przewodniczki. Dodam, że dzięki temu zadaniu mielibyście o wiele łatwiej w przyszłości.
Ekhem Foris zmien to ''kontem''
Arhornie, to, co wypisujesz na sesji, woła o pomstę do nieba. Rozumiem, że grałeś w NWN1 i stamtąd zaczerpnąłeś gatunek zwierzęcego towarzysza i "rozmowy" z nim. Przypominam jednak, że mógł on odpowiadać jedynie OBRAZAMI i UCZUCIAMI, ewentualnie rozumnym spojrzeniem. A ty dyskutujesz sobie z Archibaldem jak z równym sobie. W dodatku nie potrzebuje on snu! Wynika z tego, że NIE JEST on (zwykłym) zwierzęciem. Rozumiem, że można zaczerpnąć inspirację z "Legendy Drizzta", ale jakim cudem na 5. poziomie zaprzyjaźniłeś się z tak potężną istotą? Troszkę przesadzasz...
IMHO, to pani MG powinna stwierdzić, że Arhorn ma daleko posunietą schizofrenię.

Pantera sama w sobie SW 4, więc jakby miała naprawdę zdolność mowy itp. (i INT 8+), to można przyjąć, że to nasz łowca byłby jej zwierzęcym towarzyszem.
... Na to wyglada xP... Hmm zauwazylem ze cos Amasis nie ma na sesji... A bez niej to dlugo nie pociagniemy xP
Wasz MG tak trochę niedomaga ^^'.
ups no może troche przesadziłem, znowu zapomniałem o tej rozmowie ;p sorki ostatnio tylko drizzta czytam to sie zagubiłem. Już poprawiam, a nie potrzebował snu dlatego, że nie był zmęczony ale to też juz zmieniam ;p
Sam wiele razy ganiłem go za "psionikę"... ale nie przestał.
Hmmm skoro nie pasuje to zmienie xP Hmmmmm niech bedzie ze spostrzegawczy ale jak wyrazasz chec zmiany posta to jestem do uslug xP
Zmieniaj Chodzi o to, żeby nikt mnie nie widział
Ok spoko xP... Ale i tak jestem tego zdania ze mogl cie zauwazyc
I zmień że ja też śpie ja zawsze śpie do południa nieważne czy gra czy real Poza tym Nocny strasznie mnie roztroił swoim postem (chodzi o czas akcji) mógłby mi ktoś powiedzieć co teraz jest? czy noc czy dzień? czy co?
Teraz upalny dzien... ok jeszcze raz zmienie
Możesz trochę konkretniej niż upalny dzień? np. pore dnia?
no hmmm ja przyjalem ze rano xD opisuje co sie stalo po moim przebudzeniu ;P hmm chociaz ''az'' tak rano byc nie musi ;P... w koncu moj elf tez musi sie ''wyspac''...
Hmm... Z tego co wiem, elfy nie śpią tak jak człowiek, tylko 'śnią' na jawie
dlatego jest w '' ''
ty sie lepiej zastanawiaj co powiesz elfom na 'dzien dobry' bo jak sie rzucicie sobie w ramoina to pekne ze smiechu.. a chyba bysmy tego nie chcieli
Hmmmm eee wyjasnij blizej o co ci chodzi...
nie do ciebie to bylo zes sie wcisnal miedzy wodke a zakaske
Nocny, to było do mnie? Bo jeśli tak to szczerze ci powiem, że ja już wiem jak was przywitam
mi to dasz buzi ale elfy?? mozemy sie umowic ze wejde pierwszy i szepniesz mi na uszko
Tja jaasne ;P... Ty lepiej idz z tylu bo wyploszysz jednego z ''Wybrancow'' ;P... A nasza kochana Pani Moderator przeciez nie chce szukac Butch kilka stron dluzej
Hmm... Sie zobaczy, ale raczej nikomu w ramiona się nie rzucę Powitam was stojąc w wodzie, tylko tyle powiem A, i jeszcze, tak dla przypomnienia...

RUSZAĆ TYŁKI, ILE TO MOŻNA CZEKAĆ??!!
w wodzie... sie posikasz ze szczescia jak mnie zobaczysz
Ta, pewnie... Ale przecie ty z tyłu daleko jesteś Możliwe, że tak zrobię jeśli wykonałbyś zadanie... Za dużo mówię
''Witajcie przybysze a szczegolnie ty, piekny, kruczowlosy elfie o czerwonych oczach ;P''
Nie zabawne ani smieszne... REALNE xP Hmm czekamy na Amasis... tylko ona wie kto nas obserwuje ;P
blajx, nie rzucę Ci się w ramiona Uważaj, żebyś nie dostał pomiędzy oczy
Racja Butcheress jest moja oczywiście po pierwszej wojnie którą rozpętam poprzez moją nienawiść do drowów ale że od nienawiści do miłości jeden krok...
Tjaaa... A ja juz dawno bede z butch popijal kawke w locie do Wrot Baldura
P.S Mowia ze Czerwone Smocze Linie Lotnicze maja niezlego speeda ;P
Chłopcy, nie kłóćcie się o mnie...
Sie zobaczy, czyja będę Wszystko możliwe

Chociaż bym wolała coś miękkiego do przytulania... xD
Wybaczcie za utworzenie nowego wątku ale pici alkocholu i przyglądanie się Alexis zaczynało być monotonne Acha i blajx nie łódź się ! Butch będzie moja ! nikt nie oprze się urokowi tajemniczego elfiego łowcy bez pamięci (jeszcze mogą mnie wspomóc oczka słodkie niczym oczka kota w butach ! (mówie o oczkach mej pantery ))
Zabawni jesteście ^^
A, piszcie z sensem, bo niektóre posty są takie... dziwne

RUSZAĆ SIĘ!
Taa... Wiesz co mysle ... Ze Butch leci na owlosionych przystojniakow ;P... Nie zdziwilbym sie gdyby cie kompletnie olala i zaciesnila nieco stosunki z twoja super panterka
Moja panterka nie jest juz taka super Już nie gada i nawet po łbie dostała !
Ale i tak przystojniejsza od lowcy ;P... no i te owlosienie... takie meskie ;P... Butch nie moze tego przeoczyc ;P
Może opisujesz swoje własne uczucia ! :O JESTEŚ ZOOFILEM
Butcheress - przewodniczka się zwróciła do ciebie wchodzisz.

To co obserwowało Was nie było orkiem, tylko driadą.

Błagam czekajcie na mnie. Mam ostatnio sporo na głowie i nie wyrabiam (a teraz będę na forum dopiero w niedzielę).

Prawdopodobnie dojdzie drugi MG, który pozwoli mi utrzymać to wszystko w całości jak nie będę domagała (ale to nie jest pewne).

Hmmm... bądźcie tak mili i ruszcie cztery litery na wschodnią granicę, bo nie lubię spóźnialskich

Pozdrawiam i idę wymyślać jakąś klimatyczną zagadkę.

P.S. A tak na marginesie, to straciliście kolejne zadanie.
Ja wcale nie mialem zamiaru rozwalac fobuly! o! ... Nic nie sugerowalem kto moze nas obserwowac... Nowet powstrzymalem sie od psionictwa i nikogo nie ''wyczułem'' Ja bylem baaaardzo grzeczny i spokojnie sie upijalem z Darthem pod drzewkiem ;P... a tak na marginesie to taka piersiowka na dwoch to nic ;P
grr... a może potrzebny jest trzymający wszystkich w szachu MG, który nie pozwoliłby zepsuć fabuły? A zresztą nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo na miejsce jednego zepsutego zadania możnaby wymyśleć dwa inne
W sumie to nie wiem O czym mówi blajx (co to do cholery jest za leśny elf :O) a co do tego co mnie uderzyło w głowe to mogła być założmy zwykła gałąź (jesli tak bardzo popsuło to wtedy fabułe) nada to troche gapiostwa mojej postaci ale czego sie nie robi dla sesji a obóz ? .. hmm obóz podróżników którzy szukali przygód w tym lesie ;p
Czy pani MG mogłaby powiedzieć w jakim miesiącu dzieje się sesja??
On się nie nazywa blajx tylko Nelith Le'letafer >.<
LOL ;P Hmm a co myslicie o zadaniach ktore mialyby w zadaniu psuc inne zadania no np walka z tym drowem czy kto to ma byc
Hmm chyba jest przyzwyczajona do pisania w ''naszych'' realiach ;P...
Hmm no raczej bez ''Super'' i ''Fajnie'' hmm ostatecznie takze unikaj ''Fajowo'' '' Ziom/ica'' oraz ''Joł!'' ew. ''Total'' i ''Extra'' ... no i bez sformulowan typu ''cos jest nie halo'' Hmm to tyle
Dobra skoro mam sam nie pisać fabuły (a juz sam dopisałem) to co mam robić po ocknięciu się ? bo w sumie ustaliłem z Butch że ją wprowadze bo Amasis nie było i sesja miała zastój i teraz nie wiem czy to w koncu miała być gałąź która spadła mi na głowę czy nie ? :D
K zmieniłem osobą która ujrzałem kątem oka jest Amasis (ale ja o tym nie wiem ) a osoba która walnęła mnie w głowe to albo butch albo któryś z jej 'podwladnych'
Hmm po pierwsze to Butch jest w poblizu (Usluchalem Dartha ...) ( aaaa i cos tam bylo ze sie o mile oddalic moze ale glowy nie dam bo nie pamietam dokladnie ;P) PODMROKU!!! a tam jeszcze nam daleko... Przypuszczam takze ze nie posiada swoich ''podwladnych'' (no chyba cie orzel skrzydlem nie powalil...) i ze Amasis juz zmierza do miejsca spotkania a nie nie wiadomo po co paleta sie po lasku nieopodal polanki... Ale doobra...
W kazdym razie chodzi mi o to ze jesli Butch moglaby od tak sobie pojsc w poblize druzynki i dolaczyc do grupy to juz dawno by pisala na sesji...
OMG WIEM... Ale ja podkreslam ze JUZ DAWNO by pisala na sesji... a ten post pojawil sie stosunkowo NIEDAWNO
Eee no wlasnie? Skoro ja niedawno uwolnila (bo pierwszy jej post na sesji byl niedawno... co napisalem...) to post Arha nie ma racji bytu xP xP xP przeciez Arha cos uderzylo przed uwolnieniem butch (hmm chociaz tutaj to juz sie zaplatalem... Amasis musialaby dokladnie okreslic kiedy ja uwolnila ;P no ew sprobuje sie doczytac ;P... ale nawet jesliby uwolnila ja wczesniej to jakim to cudem w tak krotkim czasie przyczlapala w poblize polanki?... Hmmm mysle ze droga do Podmroku przeciagnelaby sie conajmniej kilka dni...) a portal jeszcze nie zostal otworzony xP
CytatHmmm mysle ze droga do Podmroku przeciagnelaby sie conajmniej kilka dni...)
Może ją teleportowano? Amasis zna takie sztuczki
Jest napisane ze niedlugo otworzy portal xP... A moim zdaniem to jeszcze sie troszeczke zejdzie ;P...
Kur...! Nie komplikujcie mi postaci! Wyraźnie pisałam, że jestem na POWIERZCHNI, a nie w PODMROKU! Amasis sama nie mogła mnie uwolnić, bo żeby mnie uwolnić potrzeba CZTERECH osób! Bosh, ja się załamię psychicznie... Nie wybiegajcie i nie komplikujcie sprawy! A Arha mogła powalić, bo mogłam uznać, że chce wejść do Podmroku. A skoro Nelvin był przy tym, to i jego mogłam złapać! O! Arh i Nelvin są w mojej władzy! A pomocników to mam, zobaczycie na sesji! Jest to pierścień jakiegoś maga, dzięki któremu moge tworzyć postacie z mgły! O!!

Bez poważania
M... Butcheress

Taaa... Nelvin i Arhorn w kilka minut przyczlapali w poblize Podmroku ... faajniee... Nie no spox ;P... A butch xP... Czy ten pierscien podchodzi pod ''pamiatke rodowa'' ;P? To ja sobie wezme magiczne pantalony ktore przyzywaja 5 berserkerow na 20 poziomie ;P A co !

P.S Butch... Straasznie duzo ''zachodu'' (zwroccie uwage na aluzje ;p) z ta twoja postacia... Jakbys wielka łaskę robila ze ''pozwalasz'' nam sie uwolnic?...
Wszedzie widzicie wejscia do Podmroku?... Jak jest ich tak duzo to Butch strasznie musi sie nabiegac... xD
Tez moglem sobie stworzyc postac ktora bylaby uwieziona przez hmm Ao (a co tam... Niby to niemozliwe ale ... ) i do jej uwolnienia potrzeba 2938127301 osobowej ekipy :]
omG xP... Dalem tylko ostro wyolbrzymiony przyklad xP chcialem nieco ''podkoloryzowac'' swoja wypowiedz ;P...
Wiecie, co? Ja to się już sama zaczynam gubić w waszych wypowiedziach. Nic nie zmieniajcie, a co do naszej uwięzionej, to ona dostała tylko sygnał od Asanty, więc nadal jest w niewoli.

Macie dojść do posągu i odgadnąć zagadkę, aby teleportować się bliżej Podmroku, tam poznacie kolejnego Wybrańca, a stamtąd tylko krok do świątyni.

Staram się Wam pomagać, ale kochanie, jam jest osoba pracująca, więc dajcie mi troszeczkę wyrozumiałości. Czekam aż dojdziecie do posągu i będę mogła dodać zagadkę KLIMATYCZNĄ.
Jak już to Butch Arha złapała Mnie nie widać
... Zaraz zaraz, dobra jak chcecie, ale teraz grzecznie proszę o wyjaśnienie, jak on się znalazł w miejscu oddalonym o kilkanaście mil?
eee... no cóż *nerwowo splata palce* noo... no nie wiem... Przepraszam no ale nie mogłem się powstrzymać jak ciebie nie ma to akcja jest na poziomie zerowym jak nie na ujemnym a ja nie za bardzo lubię siedzieć pod drzewkiem i popijać alkohol przyglądając się Alexis ( z wyrazami szacunku dla Alexis ). przepraszam więcej już nie będę rozwijać tej akcji... jeśli już mam to zmienić to zmienie tak że patrolowałem było si i wróciłem do obozu ale na to już chce mieć twoje (Amasis) pozwolenie/nakaz. jeśli mam tak zrobić to napisz to tutaj w przygotowaniach do sesji
Ja napisze za nią.
Nie wychylaj sie !!!!!
Hmm a mam pytanie... Jesli Butcheress ma 5 lvl to w jaki sposob:
Posiada uzbrojenie''+3'' (Lythari sam powiedzial ze na 5 lvl rzadko ktory element uzbrojenia jest ''+2''), Niesamowity pierscien ktory przywoluje stwory z mgly (no tutaj to zalezy od ''jakosci'' stworkow wiec az tak bardzo sie nie chce czepiac xD) Hmm no i najwazniejsze... Strzeże kazdego wejscia do Podmroku... Hmm a gdyby dajmy na to do Podmroku wybieral sie jaki przepotezny mag?... hmm ew. mocno uzbrojona ekipa drowow chcialaby wyjsc i sie nieco ''zabawic'' na powierzchni?... Nooo 5 lvl to nieco za malo... No i co do tego ''wychylania'' to (bez urazy xD) ale Butcheress ma mozna by powiedziec ''wlasnego'' questa... Hmm jesli uzgodnila to z Amasis to spox ale i tak uwazam ze to znaczne wyroznienie ;)no to juz sie wyzalilem xD ...
Moze i nie ma zbytniego znaczenia ale jak bym mial np... miecz plus 100000000000000000 to jakis smok nie bylby specjalnym problemem ... Troche szczescia i gotowe ... Co do tego czy nie strzerze wsyzstkich wejsc to przeciez napisala ze jej orzel wiki ja zawiadamia i ( tak przypuszczam) daje czadu swoim karym konikiem (omG... bez skojarzen ) z predkoscia ok 500/h i nikt sie do Podmroku nie dostanie ... Hmm co do wlasnego questa to jak bedzie ciekawy to nawet lepiej... Tyle ze TROCHE denerwujace jest jak ktos sie wykluca o tego ''swojgo questa'' psujac nieco zabawe innym graczom... No mam nadzieje ze quescik Butch bedzie ciekawy :PPPPPP Hmm no i ze Amasis go jeszcze ''podrasuje'' z lekka ... ( a i na koniec co do tego jednego ptaka (bez skojarzen xP) to nie przypuszczam zeby Butch go przywolywala... Ptaka juz ma (bez skojarzen xD...) i nazywa sie wiki :PPP)

Hmmm a co do twojego sztyletu Foris to wcale nie mysle ze jest jakis ''superowy''... ot zwykla bron z pulapka ;P...

Ooo i wylapalem jedna nizgodnosc... Butch pisze ze (niedokladny cytat ;P) ''Orzel przelatuje codizennie wokol WSZYSTKICH PRZEJSC i daje znac Butcheress czy ktos nie probuje sie wkrasc do Podmroku'' a pozniej napisala ze od tego posagu tylko o mile sie oddalic moze...
[cenzura]! (powstrzymać się nie mogłam ) Komplikujecie wszystko!
Co do pierścienia: Tworzy kopie wszystkiego, a że, np. jakiś potężny mag będzie leźć drogą, to moje Mglołaki, "pożyczone" od jakiejś tam kapłanki, w pierścieniu, to moge ich stworzyć miliony! Mogą zmieniać się we wszystko mając taką moc, jaką ma ta osoba! Grr... *wnerw*
Co do Podmroku: Że tak powiem, orzeł "patroluje" wszystkie wejścia, a ja jeżeli są za daleko, wysyłam postać z mgły. Używajcie wyobraźni!
Co do ptaszka i konia: Wiki i koń są żywe! Orzeł patroluje a koń transportuje.
Foris dobrze mówi. Nie ważne jaka broń Ważne, jak wykorzystana.

Z Amasis ustaliłam, jak to będzie z uwolnieniem mnie. Do tej ukrytej świątyni z posągami wejść będzie mogła Amasis, i trzech panów. Jacy?, nieważne. To się ustali. Ten, kto zbije prawdziwy posąg, będę mu wdzięczna za uratowanie życia i będę mu służyć do końca życia.

Bez poważania
M... Butcheress
Hmm czyli ten pierscien jednak ostro przesadzony
Jesteście nie do wytrzymania powiem wam.
Ja bym wam nasłał jakiegoś smoka który by was sfajczył i zakończył tą szopkę
Hmm a Amasis mowi ze w Podmroku ukatrupi coniektórych xD xD
Agrrrr... Arhorn już nie wracaj do obozu i nie zmieniaj (dopisz, że straciłeś przytomność i obudziłeś się niedaleko naszego ochroniarza wejść, wykorzystam to później). Co do przesadzenia, to rozwikłajcie już między sobą, nie mam siły Was ciągle korygować (chyba, że się wkurzę), nie jestem najlepsza w statystykach, ja mam fabułę wymyślać:P. Proszę nie róbcie już żadnych numerów, a jak już to starajcie się aby były jak najbardziej logiczne i przemyślane.

Bigmagic - lepiej bym tego nie ujęła
Ech... Ale ja już napisałam, że złapałam Arhorna... :/ A co do pierścionka, blajx... WARA OD NIEGO!!
Ja kce miec pierscien przywolujacy czerwonego smoka... PAMIATKA RODOWA xD...
blajx, bez żartów, a Butcheress, proszę, aby Twój pierścień nie mógłby wykorzystywany za każdym razem jak będziesz chciała (max. raz dziennie) i wolałabym aby tworzył iluzję (wybacz, ale muszę zwracać uwagę jak ktoś uważa to za przepakowanie).
Hmm... Pierścień tworzy postać z mgły, może ona zadawać tylko rany psychiczne, a pierścienia mogę używać codziennie... Bo inaczej jak będę strzec Podmroku?
Ale wolę raz dziennie, pamiętaj masz tylko 5 poziom
Ponawiam pytanie do pani MG.W którym miesiącu dzieje się sesja?
No dobra... A może być 3? Bo tyle akurat dziennie i w nocy mnie atakują
Jak dla mnie, to Amasis jest i tak zbyt liberalna.

Nie powinnaś mieć pierścienia umożliwiającego przywołującego coś więcej niż zaawansowaną iluzję.
Ale jedynie iluzja. Wiesz Lythari, ja jestem bardzo cierpliwa i mam miękkie serce, bo wiem jak to jest grać pierwszy raz.

Co do miesiąca, to będzie okres letni, a dokładniej ciepły czerwiec.
Hmm to akurat na czasie ;P... Hmm mimo wszystko i tak widze ze Amasis jest wyrozumiala nawet mimo Nocnego xD

P.S Aaa przypomnialo mi sie xD... Nie jestem specjalnie obeznany wiec musze sie spytac - czy w Faerunie jest takie slowo jak ''facet''???
Nie.
Acha czyli Butcheress ma obowiazek poprawic posta? xD Ostatnio Butch duzo ''superuje'' i ''facetuje'' ale nie bedac obeznanym nie bylem pewien czy ten drugi zwrot tez jest niewlasciwy xD...
Ja bym potraktował pierścionek Butcheress Rozproszeniem Mordenkainena

Dla nie kumatych:
W D&D ten czar zmienia magiczne przedmioty w zwyczajne - permanentnie
Hmm ja z lepszych przedmiotow mam tylko amulet ochrony przed strachem ... Nie to zeby moj elf sie bal ;P Ale nawet najodwazniejszym przyda sie ''pomoc'' (hmm mam pytanie do obeznanych - ochrona przed strachem chyba nie jest zbytnio przypakowana co xD?)
Fajnie wy macie cudowne pierscienie, Amulety ochrony... a Jak ja miałem mówiącego kota to odrazu wąty były!! Co komu po mówiącym kocie ? W każdym razie już mniej niż po zoverpowerowanym pierścieniu czy tych wszystkich innych pierdołach
Wiesz wczesniej pisales ze ten twoj kot nie potrzebuje odpoczynku... a ze umie mowic znaczy sie rozumuje jak czlowiek... a wtedy jego mozliwosci drastycznie wzrastaja ;P a co do Butch... to troche denne ze codziennie atakuja cie rowno 3 razy
A ja nie mam nic nadzwyczajnego :< Chyba musze coś wymyśleć.
Polecam ''pierscien przywolywania czerwonego smoka''
Ja wam dam trzy czarne smoki jak mnie wkurzycie. Żadnych !@#^%*() przeholowań!!!!!!
hmm a ogniste giganty moga byc xD?... Ja w ekwipunku zadnych przeholowan nie mam na amulet Pani Moderator sama zezwolila xP
Ja mam naszyjnik przemiany w boga i w każdej chwili moge zamienić się w dowolne bóstwo
taa hmm a ja bede miec naszyjnik ''przemiana w cos silniejszego od Nelvina'' ;P
hmm to ja wyrobie sobie pierścień "przemiana w coś lepszego od tego w co zamienia się nelvin za pomocą swojego naszyjnika przemiany w coś lepszego od nelvina" Pasuje ?
to ja ''przemiana w Ao''
Eccccch... skończcie tą dziecinadę i zacznijcie pisać na sesji...
To napisz cos cwaniaczku ja prowadze z toba wlosnie rozmowe ktore wydaje sie byc poczatkiem kolejnego ''herlekina'' ;P
Raczej końca. Arhorn będzie miał, jak się zdaje, raj.
Tez mi cos... Zobaczysz co bedzie po uroczystym przyjeciu bócza do teamu ;P? Ciekaw jestem czy wtedy Arh bedzie tak potepial ''harlekiny'' ;P
blajx, ja ci dam... *oczy płoną czerwienią* Wara od pierścienia A atakują po kilka razy dziennie, może trzy, może nawet pięć... Ale dajta mi sie cieszyć nim, póki mogę! A Arh będzie przechodził u mnie męczarnie... Ręka mnie świerzbi, żeby strzelić ci, blajx, między oczy
Sprobuj szczescia ;P zaraz zmieniam opis postaci i wkladam na palec pierscien ''przywiazuje Butcheress do kaloryf... drzewa'' (NIECH KTOS COS WRESCIE NAPISZE AGRHHH!!! ;P)
blajx... Ja ci tego nie daruje! Chodź do tu! *wrzeszczy chowając za plecami tasak* A właśnie, co do tego o pisaniu na sesji... Popieram blajxa *obojętnym wzrokiem odrzuca tasak*
Dobrze gada ;P *nie zwraca uwagi na tasak* LUDZIE RUSZCIE WRESCIE CZTERY LITERY BO ZASTOJ JAK NIE WIEM !!!!
*Puka w mikrofon* Raz, dwa, raz, dwa... *puka ponownie* Ekchem, w takim razie... CZY KTOŚ MNIE TU SŁUCHA?!?!?!
Slucha slucha ... Nie zeby mial specjalne problemy ale ktos tutaj gra moja postacia ;P... Echh nieważne...
Ja słucham blajx, sorki Ale się nie odzywasz tam... xP Tzn., ja nic nie robie *odwraca głowę pogwizdując*
Wiecie co wam powiem?... Nocny by was zachlastał xP
Butcheress Ognista kula z 5 poziomowej postaci albo zrobiła by skwarka albo pozostawiła by ją na skraju śmierci...
Ojj ciii Ja bylem wyrozumialy i butch ma tylko rozlegle poparzenia xP przynajmniej ja to sobie tak wyobrazam moze butch miala pas mocy albo co xP? Najwyzej ja Amasis uratuje i bedzie git ;P
Skoro tak sobie ładnie radzicie, ja biorę urlop. Łaskawie proszę o powiadomienie kiedy dojdziecie do Asanty, bo ja już mam dość proszenia, błagania itd. Róbcie już co chcecie, ja miałam nadzieję na prowadzenie porządnej sesji, a widać, że me zdanie się nie liczy.
No i wkońcu Amasis obraziła na was.
Psujecie jej wszystkie questy jakie chciała wam zrobić.
Dziwie sie ze tyle czasu wytrwała z wami.

Bardziej jestem zawiedziona. Jest mi strasznie przykro, bo jak mam ratować sesję, jak gracze i tak robią co chcą.
Hmm wprowadz rygor i tyle xP Jakbys wyznaczyla jakies hmm ''dokladne ''zasady'' to bysmy sie bardziej stosowali xD... (O ile to bylo takze do mnie xP hmm ale ja jakos to odbieram ze tak xD...) W koncu to ty nadajesz ostateczny ksztalt sesji... A ze reszta nie pisze to juz nie nasza wina... Trzeba sie zajac przynajmniej tymi co sie udzielaja xP... Reszta w kazdej chwili moze przeciez dolaczyc... Od czego jest teleport?... Hmm (przynajmniej JA) Nie zauwazylem zebys cos pisala ze nie mozna Arhorna ratowac czy cos w tym stylu?...
Współczuje ci Amasis .. ja zrozumiałem i zaprzestałem ... Ale Butch ty wypaliłaś najgorzej
Było mówione, że A trafił tam przez "przypadek" i reszta ma iść do Asanty również miały być karty, ale widać jak czytane są me posty. Amen.
Ok ale wszystko zaczelo sie od tego przypadkowego spotkania...
Ok za pozwoleniem Pani Moderator... (wiem ze sie powtarzam ale ;P...) RUSZCIE WRESCIE TE SWOJE PRZEKLETE CZTERY LITERY ALE TAK ZABY SIE PRZY TYM NIE OBSR... hmm ZAFAJDAC!!!! JAK JUZ COS PISZECIE TO PISZCIE O SOBIE I BEZ PRZEHOLOWAN... SZCZEGOLNIE ALEXSIS KTORA MIMO ZE PISZE BARDZO DOBRZE TO STRASZNIE RZADKO!!!!... ufff ... NO!
Nie wiem jak to zrobicie, i oczywiście mnie to nie obchodzi, ale macie czas do pojutrze na zrobienie kart postaci (5 efektywny poziom) + ekwipunek i opis (nadal od niektórych nie dostałam, a prosiłam). Jeżeli nie załatwicie tego, to rezygnuję, wybaczcie, ale nie mam więcej cierpliwości. Amen.
efektywny poziom
Nie mylić z poziomem klasowym
Przepraszam, przepraszam... Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina...
Obiecuję poprawę i, póki nie dołączycie do Asanty, nie mam co pisać.
Arhornie Bardzo przepraszam, ale nie wiedziałam co napisać.
Amasis Ciebie także przepraszam, za pisanie bez sensu (jeśli ktoś tak myśli i uważa).

PRZEPRASZAM WSZYSTKICH *ukłon*
Jesli omal ze nie zginelas to w jaki sposob WSTALAS i zdolalas opatrzyc swoje rany xD?... W sumie to powinnas lezec i kwiczec A co od kart postaci to Amasis mowila ze na poczatku nie chciala ale ze zrobil sie straszny ''burdel'' to trzeba do opisu dodac jeszcze ekwipunek itd

EDIT : Uuuuuuu Butch ma drowke na 3 poziomie... esesesese... ;P prawda ze drowke... ALE NA 3 LVL ;P ! xD
Drowka wojowniczka przy efektywnym poziomie 5 ma 3k10 punktów życia, o ile pamiętam to fireball zadaje 6k6 obrażeń od ognia (połowę jeśli zda się rzut na reflex ale ona przyjęła go na klatę wiec nie ma mowy o tym).
Teraz praca domowa: obliczcie prawdopodobieństwo że Butcheress nie została skwarkiem
pomoc naukowa
eee uuuu ? eee? ... uuuu?... hmmm no ale jakies szanse ze nie zostala ma co nieeeee xD?... a moze nie ?
hmm a ile procent szans na to ze ma sie calkiem dobrze i jest w stanie sama sobie opatrzyc rany ?
Powiem tak, szansa na to, że nie doznała system shocka (niekanoniczne w D&D, ale ciągle używane przez MG) jest statystycznie nieistotna.
czyli post powinien zostac nieco zmieniony? (post butch xD)
Ręcznie zrobiłam Kartę Postaci więc jakby były problemy z rozczytaniem to pytać .
http://img440.imageshack.us/img440/83/krtiz6.jpg
http://img340.imageshack....523/krt2nm3.jpg
Jeśli są jakieś błędy to piszcie.
OK, to ja się trochę poznęcam:

- 38 punktów do atrybutów na starcie (bez wyraźnej zgody MG na wyjście poza 25-32)?
- maksymalizacja KW (nawet jak przyjmiemy, że nma 1. poziomie się je maksymalizuje), to szansa na coś takiego jest jak 1/4^4 (niecałe 0,4%)
- podałaś czary przygotowane, to teraz podaj czary znane:
(mag zna bez potrzeby kupowania wszystkie sztuczki + 13 zaklęć na 1. poziomie + 2 na każdym następnym)
- jak wybrałaś przygotowane czary, które wymagją komponentów materialnych, to wymień je (komponenty - ilość lub wartość)
- przypominam, że obowiązuje limit wartosci ekwipunku (9 tys. sz), ale to ne oznacza, że na 5. poziomie postać ma mieć ekwipunek 1-poziomowej (bo poszłaś w drugą skrajność)
Hmm niech butch zmieni ze stracilo przytomnosc albo co... Ew ze zostala z niej skwarka... Bo tak to nie wiem czy jest sens pisac bo sie ''burdel'' (znowu ) zrobi :/
Poprawiłam, że zemdlałam... -.-'
No i sesja lezy... Amasis ani widu ani slychu... Nikt nic nie pisze... W wakacje raczej duzo nie zdzialamy... echhh :/ ... Zycie...
Jak na razie dwie osoby zrobiły o co prosiłam, a co z resztą? Czas minął, a ja nadal nic nie widzę.
Jak to się mówi wałek.
Ja bym ich jakoś przypadkowo zastawioną pułapką z latającymi toporami albo żrącym kwasem "pobił"
big, a ja na ciebie napuszczę wściekłe wiewiórki, co ty na to, hę?
Ja bym powiedziała, że można by pisać kilkadziesiąt, jak nie kilkanaście, postów. Tylko najgorzej z tym osobami, które piszą najmniej Ja tam nic do nich nie mam, ale...
Haemem czyli trzeba sie mocno wysilic i zrobic taka karte postaci jak Alexsis xP... OMG xD...
Grr.... Ruszcie łaskawie swoją rzyć i coś napiszcie, no... :/
Ta sesja niestety chyba już jest R.I.P.
A szkoda....
Wakacje... Moze wstanie jak serwer bedzie lezal hmmm dlugo
Chyba te całe karty postaci zmyły nasze "chaotyczne" chęci do pisania
Ach ma biedna psychika. Dobra drużyno! Robimy tak... podstawowe statystki i wypisanie czarów, a sesja wróci do łask .
Tak jak u mnie ? *robi sloooooodkie oczkaaaa*
I nie masz żadnej biżuterii, prawda?
ok teraz opisy kazdego z tych 2132131242131 kamieni szlachetnych pozamieszczanych tu i tam na twoim ubranku... dokladne opisy rzecz jasna
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl